Wydarzenia

Bochnia. 12-letni chłopiec skoczył z wiaduktu, w ciężkim stanie trafił do szpitala

Do wypadku doszło ok. godziny 11.47 na wiadukcie przy ulicy Dołuszyckiej w Bochni. 12-latek skoczył z kilku metrów na biegnącą pod wiaduktem drogę DK 94. Miał szczęście, bo jadący właśnie samochód zatrzymał się tuż przed nim. Kierowca udzielił 12-latkowi pomocy. Przytomny chłopiec trafił do szpitala w Prokocimiu.

Wstępnie, przybyły na miejsce lekarz zdiagnozował u niego złamanie ręki i nogi.

– Teraz będziemy wyjaśniać, co było przyczyną tego zdarzenia – mówi nadkom. Łukasz Ostręga, rzecznik prasowy KPP w Bochni.

Najprawdopodobniej, jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, powodem tego desperackiego kroku była zła ocena, jaka chłopak dostał dziś w szkole.

17 komentarzy

17 Comments

  1. dodo

    09 maja godzina 15:57

    Wina szkoły,nauka na pamięć,lekcje do 15godz.w domu jeszcze trzeba odrabiać zadania chore to,plecaki ciężkie,Zadne zmiany nie nastąpiły-niektorzy nauczyciele z przypadku -żal tych dzieciaków.Wracaj do zdrowia-niech kogoś ruszy sumienie jeśli go ma.

    • Rodzic

      10 maja godzina 11:26

      Dolkadnie kontrola w szkole i pytanie czemu jego klasa nie.dostala od dzis opieki psychologa? Dzieciaki w szoku i zostawione same sobie.

  2. mieszkaniec

    09 maja godzina 16:50

    kontrola w szkole od zaraz!!!!

    • Piguła

      10 maja godzina 01:11

      A może w domu?? Spójrz, jeśli skoczył przez złą ocenę to raczej musiał się bać reakcjii w domu. Rodzice czasami też mają zbyt wielkie oczekiwania w porównaniu do możliwości dziecka….

    • Anonim

      10 maja godzina 07:31

      kontrola w domu od zaraz

    • ja

      12 maja godzina 07:11

      W domu, w domu ….

  3. hanna

    10 maja godzina 07:30

    kontrola w domu od zaraz

    • ja

      12 maja godzina 07:12

      Oceny złe zawsze były i będą, najważniejsze, żeby tak wychować własne dziecko, aby czuło wsparcie w domu a nie bało się reakcji rodziców

  4. tomek

    10 maja godzina 08:19

    wina rodziców, nie wspierali dziecka, nie monitorowali jego postepów, tylko pewnie wymagali i terroryzowali, a nauczyciele robia to co musza nie moga sobie ot tak zmieniac zasad oceniania, a dzieci to teraz tylko lenistwo, komórki i wysmiewanie innych takie wychowywanie przez rodziców ucza tylko roszczeniowości bo sami tacy sa

    • Adzia

      11 maja godzina 17:18

      Bzdura

  5. przesada

    10 maja godzina 08:34

    ileż mozna czytac szkoła nauka prace domowe plecaki, a rozejrzyjcie się dookoła czy ta „przemęczona” młodziez siedzi w domu i się uczy???? ja widze popołudniami pełno dzieci z komórkami w łapach jakby byli przyrośnieci do tel. nie przesadzajci,e nie ucza sie to i złe oceny maja

  6. JJ

    10 maja godzina 11:14

    Proszę wszystkich Państwa o nie wyrażanie pochopnych opinii i sądów, dziecko wymaga pomocy a oskarżanie wszystkich dookoła ( szkoły, rodziców, czy otoczenia) nie przyniesie nic dobrego.

  7. psychole

    10 maja godzina 13:55

    Poczytajcie o tych nowoczesnych wspaniałych rodzicach: fakty.interia.pl/malopolskie/news-krakow-ojciec-wystawil-1-5-roczna-corke-przez-okno-autobusu,nId,2983082

  8. dodo

    10 maja godzina 15:48

    Jeśli moja opinia ogólna niektórym nie odpowiada-mój wnuk ma 15 lat 8-sma klasa zapisany od początku do klasy integracyjnej od 4-tej klasy po prostu buntuje się mówi że to kara nie nadaje się do tego środowiska od 7-mej klasy chodzi prywatnie na matematyke,a teraz na fizyke i chemię.Potwierdzam pedagodzy udają że uczą nie są przygotowani na dzisiejsze czasy i to trzeba zmienić.Tak się złożyło że posiadam wiedzę o szkolnictwie podstawowym w U.K.jest ono o lepszym standarcie.

    • co ty możesz wiedzieć?

      10 maja godzina 19:46

      ale tu nie UK, tu jest Polska dziadku widać wyżej sra…cie niż du,,pę macie

  9. Zozol

    11 maja godzina 02:56

    Najlepiej krytykowac nie znajsc przyczyn …..mozna tylko spekulowac.
    Czasem dziecko nie chce sie przyznac najblizszym ze ma problemy w szkole I otoczeniu wiem z Wlasnego doswiadczenia- a co do nauczyciela gratujuje profesjonalnego podejscia I znieczulicy zapewne sumienie swoje zrobi…oby wyciagnac wnioski jesli to teraz czyta Wie o co chodzi!!!!!!

  10. dodo

    12 maja godzina 07:19

    PRZEPRASZAM.Przez zwykły przypadek to poszło nie małem zamiaru nikogo obrazic.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.