Sport

Liga okręgowa: Naprzód pokonał Radłovię, Raba znów na podium

fot. marcin kalinowski

Za nami 9. kolejka w grupie bocheńsko-brzeskiej ligi okręgowej. Na czele nadal Rylovia i Naprzód, które wygrały swoje mecze po 3-1. Na podium powróciła Raba Książnice, która pokonała Sokół Borzęcin i przeskoczyła Radłovię.

9. kolejka:
sobota, 12. października:
Orzeł Dębno 1-1 Strażak Mokrzyska

Rylovia Rylowa 3-1 Arkadia Olszyny

niedziela. 13 października:
Olimpia Bucze 1-3 Jadowniczanka Jadowniki

LKS Gnojnik 4-3 Sokół Maszkienice

Naprzód Sobolów 3-1 Radłovia Radłów

Olimpia Kąty 2-1 Szreniawa Nowy Wiśnicz

Raba Książnice 3-2 Sokół Borzęcin Górny

Bardzo ważne spotkanie czekało zespoły Orła Dębno i Strażaka Mokrzyska, które nie mogły być raczej zadowolone z dotychczasowego dorobku, więc z pewnością mocno liczyły na zwycięstwo. Pierwszy gol padł dopiero w 79. minucie, a zdobył go Mateusz Hamowski z Orła. Goście nie poddali się jednak i wyrównali 10 minut później po bramce Sebastiana Urbańskiego. Mecz zakończył się remisem, który nie może zadowolić żadnej ze stron. Strażak z każdą kolejką zaczyna tracić kontakt z czołówką, natomiast drużyna Orła ma niewielką przewagę nad zespołami zajmującymi najniższe pozycje.

Nie zawiódł lider z Rylowej, który na własnym boisku podejmował ostatnią w tabeli Arkadię. Wynik meczu już w 13. minucie otworzył Dariusz Caban, a 20 minut później prowadzenie gospodarzy podwyższył Michał Motylski. Goście próbowali odwrócić losy spotkania, ale gola kontaktowego zdobyli dopiero w doliczonym czasie drugiej połowy po strzale Karola Waśki, a do tego chwilę później na 3-1 trafił znów Motylski. Rylovia utrzymała prowadzenie i pozostała na 1. miejscu w tabeli, zaś Arkadia na ostatnim.

W ciągu kilku tygodni zupełnie odmieniła się gra Jadowniczanki. Po fatalnym początku drużyna zdołała poprawić styl gry i odniosła już czwarte zwycięstwo w ciągu ostatnich pięciu meczów, ogrywając tym razem na wyjeździe Olimpię Bucze. Pierwszą bramkę dla gości zdobył w 8. minucie Jakub Wąsik, ale szybko na to trafienie odpowiedział Mikołaj Machalski. Wynik remisowy utrzymał się do 71. minuty, gdy gola dla Jadowniczanki zdobył Sławomir Rydz. Ten sam zawodnik 10 minut później ustalił wynik spotkania na 3-1. Goście, dzięki zdobyciu kompletu punktów, awansowali już na 6. miejsce, natomiast Olimpia po serii lepszych wyników ostatnio znów nie punktuje i spadła na 12 pozycję.

Bardzo ważne zwycięstwo w domowym meczu z Sokołem Maszkienice odniósł LKS Gnojnik. Gospodarze objęli prowadzenie w 27. minucie po bramce Zdzisława Izworskiego, ale niedługo przed przerwą wyrównał Maciej Buch, a w drugiej połowie to faworyzowani goście z Maszkienic pierwsi zdobyli gola. Jego autorem został Tomasz Kozieł, który wykorzystał rzut karny. Tym razem to jednak miejscowi odpowiedzieli szybko, a na 2-2 trafił Piotr Krzyszkowski. Wkrótce na prowadzeniu znów był jednak Sokół, bo swoją drugą bramkę, ponownie z rzutu karnego, w tym meczu zdobył doświadczony Kozieł. Gospodarze nie zamierzali jednak odpuszczać i znów doprowadzili do remisu. Bramkę ponownie zdobył Izworski. W 85. minucie sytuacja gości skomplikowała się, ponieważ czerwoną kartkę otrzymał Dawid Curyło. Gracze zespołu z Gnojnika wykorzystali okazję i wygrali mecz po golu w doliczonym czasie gry zdobytym przez Tomasza Góraka, który przelobował bramkarza gości. Dzięki zwycięstwu LKS awansował na 9. miejsce, natomiast Sokół wypadł z czołówki i jest obecnie 7.

Najciekawiej zapowiadającym się meczem tej kolejki było ten pomiędzy Naprzodem Sobolów i Radłovią. Gospodarze nie dopuścili jednak do niespodzianki i odnieśli dość pewne zwycięstwo. Na prowadzenie drużynę Naprzodu wyprowadził w 18. minucie Daniel Kaciczak. Wynik 1-0 utrzymał się do przerwy, ale tuż po zmianie stron wyrównał Adrain Gwóźdź. Wkrótce znów prowadzili jednak gospodarze, bo bramkę zdobył Mateusz Tokarz. Zwycięstwo gospodarzy przypieczętował w 77. minucie Adam Stokłosa. Naprzód wygrał 3-1 i nadal depcze po piętach Rylovii, a ma do rozegrania jeszcze jedno spotkanie więcej. Radłovia nie zdołała kontynuować passy zwycięstw i spadła po tej serii gier na 4. miejsce.

Ważny dla rozwoju sytuacji w dolnej części tabeli był mecz Olimpii Kąty ze Szreniawą. Oba zespoły przystąpiły do rywalizacji z dorobkiem 9 punktów i z pewnością liczyły na zwycięstwo. Gospodarze objęli prowadzenie w 31, minucie po golu Damiana Cebuli, ale 10 minut przed końcem wyrównał Daniel Turmiński. Ataki gości były coraz groźniejsze, ale to Olimpia niespodziewanie zdołała zdobyć drugą bramkę. Jej autorem został Maciej Maciaś. Gospodarze zdobyli cenny komplet punktów i odskoczyli w tabeli od beniaminka, który po czterech meczach bez porażki tym razem musiał przełknąć gorzką pigułkę.

Porażkę Radłovii w meczu z Naprzodem wykorzystała Raba Książnice, która po zaciętym spotkaniu pokonała Sokół Borzęcin. Gospodarze prowadzili 1-0 od 11. minuty, gdy gola zdobył Maciej Daniel, ale nieco ponad kwadrans później wyrównał Robert Płachno. Sytuacja gości skomplikowała się tuż przed przerwą, gdy czerwoną kartką został ukarany Mariusz Mucek, jednak zdołali oni objąć prowadzenie dzięki bramce zdobytej przez Dawida Mularza. W drugiej połowie zespół Raby zdołał przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę i po golach Łukasza Filipka i Macieja Daniela wygrał ostatecznie 3-2. Sokół po porażce spadł na 13. miejsce w tabeli, natomiast Raba może cieszyć się z powrotu na podium.

Tabela:
1. Rylovia Rylowa 9 20 19-9
2. Naprzód Sobolów 8 19 21-7
3. Raba Książnice 9 16 22-18
4. Radłovia Radłów 9 15 22-14
5. Strażak Mokrzyska 8 13 11-5
6. Jadowniczanka Jadowniki 9 12 25-22
7. Sokół Maszkienice 8 12 21-25
8. Olimpia Kąty 9 12 21-24
9. LKS Gnojnik 9 11 10-23
10. Orzeł Dębno 9 10 12-20
11. Szreniawa Nowy Wiśnicz 8 9 5-7
12. Olimpia Bucze 9 9 16-22
13. Sokół Borzęcin Górny 8 8 11-13
14. Arkadia Olszyny 8 5 13-20

Kliknij i dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Góra