Wydarzenia

Borzęcin-Londyn. Sensacyjne ustalenia detektywa: Grażyna Kuliszewska kupiła Koran, miała też romans z Kurdem

Detektyw Bartosz Weremczuk zajmujący się sprawą zaginięcia 34-letniej kobiety pracuje w Londynie. – Z każdym dniem śledztwa coraz bardziej prawdopodobna staje się wersja, w której zaginiona z własnej woli opuściła rodzinę – powiedział dziś portalowi Bochnia Brzesko z bliska.

Detektyw ustalił między innymi, że kobieta co najmniej od kwietnia miała romans z mężczyzną pochodzenia kurdyjskiego.

-Kupiła też Koran oraz bez wiedzy męża zaciągnęła dużą pożyczkę w jednym z londyńskich banków – mówi Bartosz Weremczuk.

Detektyw ustalił też, że kobieta świadomie nie spędziła świąt z rodziną. Według niego była w tym czasie ze swoim kochankiem.

Według Bartosza Weremczuka 34-latka wyjechała z Borzęcina samochodem.

-Ktoś musiał jej w tym pomagać. Nie byłaby w stanie tego sama zorganizować. Nie wiemy, co wydarzyło się po tym, jak opuściła swój dom, jesteśmy na etapie ustalania tego – dodaje detektyw.

W Londynie agencja detektywistyczna sprawę zaginięcia kobiety bada od ponad tygodnia. Codziennie na światło dzienne wychodzą nowe, nieznane bliskim, okoliczności z jej życia.

Grażyna Kuliszewska zaginęła w nocy z 3 na 4 stycznia w Borzęcinie. Przyjechała tu z Londynu, gdzie mieszkała z mężem i 5-letnim synem. W Polsce od dwóch tygodni byli już jej bliscy. Wieczorem położyła się spać z dzieckiem. Według relacji jej męża – rano kobiety, ani jej rzeczy, nie było w domu. Czesław Kuliszewski twierdzi, że znalazł tylko informację przesłaną przez komunikator VIBER. „Zobaczymy się w Londynie”.

ZOBACZ TAKŻE:

212 komentarzy

212 Comments

  1. Bochniak

    07 lutego godzina 14:21

    Z tej sprawy robi się już fabuła na film sensacyjny.

  2. mieszkaniec

    07 lutego godzina 14:22

    Jeśli to prawda że zostawiła dziecko to nie mam słów…..

    • Magda

      07 lutego godzina 20:15

      Nie oceniaj nie wiesz jakie kto ma życie nie chodzisz w jego butach.

      • Anonim

        08 lutego godzina 03:18

        Nie wazne jakie kto ma zycie ale marks dziecka nie opuszcza

        • Anonim

          09 lutego godzina 22:59

          Są takie matki, które opuszczają dzieci i uwierzcie,że znam wiele dziecięcych tragedii i przypadków, gdy to matka zostawiła dziecko, a nie ojciec… Całkiem niedaleko bo z tej samej gminy. Zresztą miejscowi pewno znają!

  3. Ktos 2

    07 lutego godzina 14:27

    W borzecinie jest bardzo duzo lotnisko,napewno z tamtad wyleciala,smieszne

    • Jjjj

      07 lutego godzina 16:26

      Dokladnie. Babka zaczyna nowe zycie i tak po prostu znika, z lozka spiacego meza? Haha.
      No chyba ze ufo lata bad borzecinen.

    • Kt

      07 lutego godzina 17:14

      A kto mówił że wyleciała mogła jechać autem z kimś a wtedy już teraz może być wszędzie. Sorry ale za nic nie wierzę w zabicie jej. Wiele wskazuje że po prostu się zakochała i uciekła z nową miłością. Mało takixh było naiwnych i głupich dziewczyn…. Ojjjj głupa baba !!!!

  4. Anonim

    07 lutego godzina 14:59

    Co teraz powiecie ciekawego na takie ustalenia? Pewno, że mąż przekupił detektywów aby się wybielać?! Ja mam nadzieję, że sprawa wyjaśni się i liczę, że mąż zostanie oczyszczony z zarzutów, a laski które sikają w majty i snują w swoich łebkach fantazje na temat wspaniałych i kochających Arabów pójdą po rozum do głowy i zrozumieją wreszcie że to jest inna kultura, inna religia, inne znaczenie i rola kobiety w ich kulturze a inne w naszej. Tamtejsze kobiety mają wpojone takie a nie inne podejście do ich osoby, natomiast u nas są inne wzorce.

    • Qwerty

      07 lutego godzina 23:41

      Odwazylbys sie probowac ich przekupiac? Juz na starcie poszedlby siedziec, bo to oznaczaloby przyznanie sie do winy. Zachwyca mnie madrosc Twa 🙂

      • Anonim

        08 lutego godzina 12:00

        Qwerty przeczytaj dokładnie co zostało napisane w powyższym komentarzu. Ja nie sugeruję że ktoś przekupił detektywów. Komentarz miał się odnosić do tych wszystkich, którzy jak hieny zaraz rzucą się na p. Czesława sugerując nawet to, że był w stanie przekupić kogokolwiek żeby odwrócić uwagę od swojej niby „winy”. Nie pomyliłam się, bo mimo jakiś ustaleń detektywów, które wiele zmieniają w sprawie, bo rzucają inny cień na sytuację, to ludzie i tak rzucają się na być może niewinnego faceta, natomiast gloryfikują kobietę, która….a szkoda słów i jeszcze mówią, że to bez znaczenia co robiła i jak żyła, mimo że miała męża.

        • Qwerty

          08 lutego godzina 12:51

          Tak, tak, tak. Masz racje, w to nie watpie. I nie bylo zlosliwosci w moim komentarzu.

    • a.s

      13 lutego godzina 10:59

      Większość Polek które zadają się z ….. znika bez śladu .I nigdy sprawy nie zostały wyjaśnione .Pozdrawiam

  5. Anonim

    07 lutego godzina 15:03

    Jak dla mnie to nie ma dowodów na to, że wyjechała. Żadna kamera jej nie uchwyciła. Ostatnie zdjęcie z PRZYLOTU. Tylko gdybanie pana Weremczuka. Policja nie szukałaby ciała. Jeśli reszta jest prawdą to pan mąż miał jeszcze lepszy motyw by się pozbyć żony. A to, że miała innego to się każdy domyślał. Te „sensacje” niczego nie wnoszą za to piorą brudy jak najgorszy szmatławiec typu Fakt.

    • Jjj

      07 lutego godzina 16:28

      Zgadzam sie w 100 proc.
      A policja robi swoje…

    • Joanna

      07 lutego godzina 16:57

      Może pojechała autem?

      • Qwerty

        08 lutego godzina 13:28

        A teraz chodzi w burce i szukaj wiatru w polu.

        • On

          08 lutego godzina 19:33

          Daj boze zeby chodzila w burce, gorzej jak juz jej nie ma na tej ziemi.

    • anonim

      07 lutego godzina 17:27

      Zgadzam się, pranie brudów,nic merytorycznego. Jeśli byl złożony pozew rozwodowy, to tym bardziej nie musiałaby robić takiego cyrku. Dziwne, że zaginela po podpisaniu dokumentów u notariusza.

      • Jjj

        07 lutego godzina 19:06

        Nie musiala ale nie chciala zeby ja okrzyknieto wyrodna matka, ktora wybrala frajera ponad dziecko….

      • bella

        14 lutego godzina 21:11

        oczywiscie niewygodne dla rodzinki grazi informacje maja byc ukrywane bo ujawnianie podwojnego zycia grazi przeszkadza w linczowaniu czesia, anonimie zapamietaj kochajaca matka nie zostawia dziecka zeby z kochasiem podrozowac po innych krajach, nie opuszczs dziecka w swieta, ona kochala syna nad zycie? nie badzcie smieszni to ojciec jest z dzieckiem, nie ma watpliwosci ze kocha synka bardzo, a to ” Najmniej prawdopodobne jest dla nich świadome zerwanie z rodziną a najbardziej – niestety zabójstwo.” to juz takie osmieszanie sie z waszej strony, ze lepiej zebyscie zamilkli i sie nie pograzali, trzeba bylo reagowac gdy dziewczyna wdawala sie w romans z … a nie teraz pretensje do całego swiata i nie wolno nic wyciagac a obiektywne jest tylko to co wy piszecie i opowiadacie, smiechu warte

    • ...

      07 lutego godzina 18:51

      Ale miał motyw żeby teraz płacić za nią długi aj waj

    • R.J

      08 lutego godzina 08:33

      Też się z Tym zgadzam. Gość sobie wszystko dobrze zaplanował.Mam nadzieję że prawda szybko wyjdzie na jaw

      • Anonim

        08 lutego godzina 12:54

        Tak. Zabił żonę, a teraz jako chyba jeszcze mąż będzie spłacał jej pożyczkę z Londynu, chyba że mieli intercyzę. Może sprawy u notariusza były załatwiane po to, że kobieta była świadoma swych błędów, może miała już coś w planie i nie chciała aby ewentualny komornik zajął kiedyś część domu i aby nie obciążać dziecka na przyszłość? (to taka sugestia bo nie wiemy co załatwiali u notariusza).

      • Qwerty

        09 lutego godzina 03:49

        Zaplanowal na pewno, tylko kto? Facet chyba do konca zycia sie nie wyplaci za te jej plany. Siostry siebie warte. Jedna rogi przyprawia, na dziecko ma wyrypane, a druga mataczy i zyje facebookiem zamiast podjac jakies konkretne dzialania. Z jakiegos powodu siostry nie szuka.

        • Anonim

          09 lutego godzina 22:41

          Bardzo skomplikowana sprawa! Zakręcona! Obydwie mi nie pasowały od początku! Znam ze szkoły! Zamiast mężowi zarzucać i podważać kompetencje detektywów, niech siostra wynajmie swojego detektywa. Gościła siostrę razem z kochankiem we Włoszech! Brak słów!

        • Anonim

          09 lutego godzina 22:48

          Ludzie szukają!!! Po co ona? Myślę,że już następnej takiej akcji nie będzie, bo ludzie zawiedli się też na siostrze!!! Coś kręci, mąci, komentuje w dziwny i czasem chamski sposób (komentarze zniknęły z jej fejsa)! Mężowi sugeruje, gdzie detektywi mają szukać! Niech sama wynajmie swoja agencję skoro podważa wiarygodność i kompetencje agencji „Weremczuk”.

    • Anonim

      08 lutego godzina 12:48

      Również nie ma dowodów na to, ze ktoś pozbawił ją życia! Ta sama sytuacja!

  6. Anonim

    07 lutego godzina 15:08

    Mąż musiał wiedzieć gdzie była żona (czy była żona) w święta. Tylko dlaczego w wywiadzie przedstawił taką sielankę? Ukrywa coś i tyle

    • Qwerty

      07 lutego godzina 23:50

      Na pewno ukrywa cos. Ja np. ukrywam przed dziecmi landrynki. Ale kto zabroni miec mi tajemnice i nadal ukrywac? Nie osadzajcie zanim nie bedzie pewne kto kogo kiedy i gdzie. Policja, detektywi to sa ludzie wyspecjalizowani. Oni naprawde sa madrzejsi od Was. Nie zartuje.! Taki Pan detektyw robi co do niego nalezy i uwierzcie, ze za pare groszy nie zafunduje sobie ewentualnego wspoludzialu w zabojstwie. Myslcie troszke, to nie boli. 🙂

  7. Gość

    07 lutego godzina 15:11

    Nic nowego ten artykuł nie wnosi w sprawę o tych rzeczach chyba każdy wie :/

    • Anonim

      07 lutego godzina 15:43

      No ja nie wiedziałam, że kupiła koran (niektórzy pewno nawet nie wiedzą co to jest), a to wiele mówi, nie mówiło się też że zaciągała duży kredyt, mówiło się o przyjacielu, a nie kochanku (chyba, że dla niektórych to jedno i to samo). Święta miała spędzać w Londynie na badaniach a nie z kochankiem (wg siostry, która wydaje mi się dużo wie na temat zaginionej i jej poczynań). Po prostu Grażynce, która wyjechała z Borzęcina do Londynu może woda sodowa do głowy uderzyła, zakochała się i uwikłała się nieświadomie w jakieś poważne bagno, sektę czy coś tam. A z Borzęcina samolotem nie musiała wylecieć, wystarczyło pojechać z kimś umówionym samochodem. A jak już z takim towarzystwem się zadawała to mogła mieć też lewe dokumenty, zresztą w Europie mogła ich nie potrzebować do przejazdu. Kamery też sama mogła wyłączyć aby zniknąć bez wieści itd itp.

      • prawdazawszebliskodomu

        07 lutego godzina 16:35

        po co znikac bez wiesci skoro zlozyla pozew o rozwod,maz o tym wiedzial wiec po co znikac bez sladu

      • Tom

        07 lutego godzina 16:57

        Ty nigdy nie kupiłaś nikomu Biblii na prezent? Np na komunię? A nawet jeśli kupiła dla siebie to co z tego? Czego to dowodzi? Może z ciekawości? Sam czytałem Koran tak samo jak Torę, Adi Granth i setki innych książek – z ciekawości świata – mimo, że nie wyznaję żadnej religii. Może chciała poznać kulturę nowego mężczyzny, to też niczego nie wnosi. A to, że nikt (rodzina) nie wywleka łóżkowych spraw Kuliszewskich i nie informuje całej Polski o detalach chylącego się ku upadkowi małżeństwa nie dziwi. Widząc jej puste oczy na zdjęciach z mężem musiała żyć w piekle. Tak poza tym mogła wyłączyć kamery w domu, ale kamer na skrzyżowaniach, budynkach użyteczności publicznej i wiejskiego monitoringu wścibskich ludzi nie. Jakoś panem mężem w wywiadzie nie targał żal czy złość na żonę (a tego nie da się ukryć), która zdradziła – nic nim nie targało, to nie jest normalne.

        PS Takie rzeczy można było ustalić tydzień po zaginięciu, a nie jak się zaczęło palić pod dupą gdy setki ludzi przeczesuje lasy. Jak dla mnie to rzucanie ochłapu po to by odwrócić uwagę

        • 111

          07 lutego godzina 19:10

          Ja kupilam, dla katolika, ale nigdy nie podarowalabym biblii dla kogos innego wyznania. Troszke to takie faux pas by bylo, nie sadzisz…a gdzie jest wywiad na zywo? Ogladal pan gdzies, ze opisuja pan emocje jakie panem Czeslawem targaly lub nie targaly….

          • Anonim

            07 lutego godzina 19:21

            To był przykład, nie rozumiesz. Mając znajomych wyznających islam możesz im kupić elegancko wydany Koran.

          • Anonim

            07 lutego godzina 19:23

            Wydźwięk zdania też niesie w sobie emocje, pomimo, że to tylko litery na ekranie

          • www

            13 lutego godzina 12:05

            to nie było by żadne faux pas. otworz umysl człowieku. sam sobie koran kupie i to tylko świadczy o rozszerzaniu mojego spojrzenia na swiat i poza swiat.

      • Zebafa

        07 lutego godzina 17:37

        A gdzie Ty w Borzęcinie masz lotnisko i samolot??? Matko kochana.. …

      • kola

        09 lutego godzina 17:05

        dokładnie tak też pomyślałam…

  8. Anonim

    07 lutego godzina 15:22

    Tanie sensacje, których się każdy domyślał w sam raz dla wsiowych hien. Niczego nie dowodzą.

  9. Ktoś

    07 lutego godzina 15:50

    Co za matka

  10. Tabaco

    07 lutego godzina 15:52

    Kupila koran czyli ….. zrobili jej pranie mozgu ! Za jakis czas zobaczy jak oni traktuja kobiety to szybko zateskni za mezem ! NIE JEST MI ANI TROCHE ZAL TAKICH KOBIET

    • Kakaka

      08 lutego godzina 08:03

      Sranie w banie… Jacy krótko i powierzchownie myślący. Ta dziewczyna podpisała wyrok śmierci w kwietniu kiedy zadała się z tym arabem,…. powiernikiem ludzkich dusz, zakochała się i już była stracona czytanie Koranu to raz, później wzięła kredyt, i zdecydowała że go nie spłaci, po prostu zniknie ale wtedy nie wiedziała że zniknie naprawdę po załatwieniu sprawy w Polsce pomyślała że już wszystko ma nowego kochanka kasę jest wolna, kochanek pomógł wyjechać z Borzęcina, lewe papiery też da się zrobić, i najlepiej zniknąć stąd, bo to w porównaniu do Angli wiocha bez kamer, no może jedna jest, więc wszystko szło zgodnie z planem… miał pieniądze i dziewczynę uciekająca z Polski z domu od meza, (wina spadnie na męża) wysłał samochód po nią.. Jak wsiadla, to przepadla. Ta historia jest jak z filmu. Ale kto zaprzeczy??? Ja myślę że zamordowana ale nie przez męża. Nie uwierzę w życiu że to on, nie zabilby mając na uwadze dziecko, relacje rodzinne i dożywocie

      • Qwerty

        08 lutego godzina 12:54

        Niektorym myslenie sprawia bol. Nie dziw sie, nie cwiczyli, to teraz zakwasy umyslowe.

      • Anonim

        08 lutego godzina 16:55

        Dlaczego siostra tak trzyma stronę tego kurda fryzjera?dlaczego lajkuje go? czy was to nie zastanawia,e ona o wszystkim wiedziala i robią szopkę z nas wszystkich?jesli tak wyjdzie powinni grubo zaplacic za te zabawe ,bo zachowanie tej siostry to niczym nastolatki ,jesli obie tak mialy w tych glowkach ,to straszne,dziewuchy od pluga sie oderwaly poszukaly fagasow w swiecie i mysla,ze to zmieni je?nie jak widac niestety proste dziouchy ze wsi takie zostana,plus naiwne ,wstyd dla rodziny

        • Anonim

          08 lutego godzina 19:37

          Za to ty jesteś lepsza bo masz wąsatego Janusza lubiącego piwsko, mecze i obleśne żarty… Taka jesteś nie prosta i nie z wiochy. Nie sądź a nie będziesz sądzona.

          • Qwerty

            09 lutego godzina 03:56

            A Ty z rodziny, ze masz takie cisnienie? Zaloz burke i wyjdz na spacer. To teraz taki prestiz.

          • Gerber

            09 lutego godzina 10:36

            To chyba siostra odpisała w samo sedno, wszystko wskazuje że komentarz o siostrze to prawda.
            Niestety taki jest obraz kobiet z prowincji.

        • Qwerty

          09 lutego godzina 03:54

          Zdaje sie, ze masz racje. Nogi ze wsi, buty z miasta.

          • Anonim

            09 lutego godzina 22:55

            Jak najbardziej prawda. Najgorsze jest to, gdy z dziada robi się Pan/Pani!

    • Anonim

      09 lutego godzina 11:56

      a mi jest żal takich ludzi jak ty XD ty nawet Biblii nie przeczytałaś (jak 99% procent katolików, podobnie jak encyklik Karola Wojtyły, którego nawiasem mówiąc ostatnio nawet Benedykt potępił za tuszowanie afer pedofilskich, a w którego „nauki” tak święcie 100% wierzy) a skreślasz kogoś kto kupił inną książkę, o której też nie masz bladego pojęcia jak i o jakiejkolwiek książce myślę oprócz telefonicznej XD

  11. Mmm

    07 lutego godzina 15:54

    Pomyslcie sobie tęgie głowy?? Teraz wszystko się zaczyna układać jak puzzle!!! Naprawdę tego nie widać od początku obstawiałam że jej Mąż nic nie zrobił i tego nadal się trzymam. Naprawdę nie macie pojęcia jak taki czlowiek może zamieszać w mózgu młodej kobiecie i to jeszcze w obcym kraju!!! I takiej narodowości, pewnie sekta!! Pierwsze co zazwyczaj jest wyrzec się swojej rodziny i w tym przypadku dziecka niestety również!! Nawet nie macie pojęcia jak taki może zamieszać dziewczynie w głowie. Omami opęta i zrobi wszystko co będzie chciał, oby nie przeszła na jego religie bo wtedy będzie pies pogrzebany!! Oj przykroooo!!!!

    • Anonim

      07 lutego godzina 16:43

      Nie podniecaj się tak bo ci żyłka pęknie

  12. KTOŚ

    07 lutego godzina 15:55

    Nie byłbym zdziwiony gdyby ci jej „przyjaciele” z Londynu zhandlowali ją do jakiejś agencji towarzyskiej na zachód.

  13. Jjjj

    07 lutego godzina 16:24

    No i co ze kupila koran? Ze wziela pozyczke? Szykowali sie do rozwodu. Malzenstwo sie nie ukladalo i to zadna tajemnica. To ze byla zwiazana z fryzjerem Kurdem to tez zadna zbrodnia. Miala prawo. Dziecko tez moze spedzac swieta z ojcem, zadna zbrodnia. Rozwod za pasem, nowe zycie to jest wlasnie powod zeby Nie Znikac! To fakty a nie zadne przelomowe informacje. Czeslaw wykorzystal moment ze przyjechala do polski do notariusza i zrobil to co zaplanowal.
    Panowie detektywi nie odkryli jeszcze niczego przelomowego. Gdzie jest Grazyna? A raczej jej cialo?
    Spokojnie, policja i prokuratura cicho ale pracuja.

    • Anonim

      07 lutego godzina 17:38

      Tylko, że żadna kochająca matka nie zostawiłaby tak dziecka. Rozumiem, rozwody, podziały itd. Na tyle czasu nie zostawiłabym dziecka a ona w obcym kraju? Gdy wszyscy prawie jadą na święta do rodzin? Mogła być z rodziną, ojcem w PL jak nie chciała z mężem i podzielić się na kilka godzin czy dni opieką nad dzieckiem w tym szczególnym czasie. I to mi nie pasuje w tym wszystkim, a reszta i te wszystkie info i komentarze nie dają jednoznacznej odpowiedzi ani na tak, ani na nie bo wszystko może być prawdą.

      • Jjj

        07 lutego godzina 18:16

        No i co z tego ze dziecko pojechalo z ojcem na swieta do polski? Nawet na 2 tygodnie. Zadna zbrodnia to nie jest, dziecko jest wspolne, ma prawo przebywac i z jednym i z drugim. To nie dowodzi ze jest zla matka. Moje dzieci tez spedzaja duzo czasu z ojcem, chociaz jestesmy rozwiedzeni. Jest swietnym ojcem, dzielimy sie zgodnie opieka, a sa male, 6 i 4 lata. I wyobraz sobie nawet ze zostawiam je na 2 tyg u ojca i ze Razem z exem na wakacje z dziecmi jezdzimy.
        Pan Czeslaw tak ochoczo wrzuca na swoj fb profil to co ustalili detektywi, po to zeby udowodnic opinii publicznej ze to zla matka jest i porzucila. Ja tego nie kupuje i policja tez nie kupi.

        • Anonim

          07 lutego godzina 19:26

          Tak jak wcześniej ochoczo wrzucał posty o poszukiwaniach zwłok. po kilka razy te same. Chyba od początku był przekonany, że żona żyje i ma się dobrze. Nie ma to sensu. Ktoś próbuje desperacko odwracać od siebie uwagę…

        • Anonim

          08 lutego godzina 10:45

          Zajmij się lepiej wychowywaniem swoich małych dzieci dewotko bo jajo zaraz zniesiesz. 4 i 6 latek to naprawdę jest co robić przy nich. Wakacje to wakacje, a święta są raz w roku. No chyba że Ty też tak jesteś zmęczona pisaniem w internecie, że chętnie byś pobyła we święta sama bez dzieci i do tego jeszcze w obcym kraju. Święta to szczególny czas. Ja bym nie pozwoliła na to aby mojego dziecka nie było przy mnie we święta B.N. a w dalszej kolejności podział rol jak najbardziej rozumiem.

          • Jo

            08 lutego godzina 20:41

            No jest jednak tak, ze po rozwodzie czesto nie da sie razem spedzac swiąt. Jeden rok świeta u jednego rodzica, a nastepny rok u drugiego. Jesli sie dogaduja. To bardzo normalna sytuacja, nie wiem czemu sie dziwic. Moze w Polsce to nienormalne? Na zachodzie sa takie wlasnie umowy, zatwierdzone nawet przez sądy.

          • Jjj

            08 lutego godzina 23:27

            Shared custody ? Kwoko , mowi ci to cos? Ja wyhowuje tak jak ja chce, nie tak jak takie kwoki jak ty usiluja wmowic ze nalezy.

          • Anonim

            09 lutego godzina 23:15

            „Jjj” – wychowujesz, czy chowasz? To jest różnica zasadnicza, bynajmniej dla mnie!Tobie też chyba faceta brakuje?! 😉

        • belle

          10 lutego godzina 13:48

          ty sie juz za policje nie wypowiadaj bo ci będzie łyso jak prawda wyjdzie na jaw

    • ...

      07 lutego godzina 18:55

      To jak się zgodził na rozwód to po co miał być jej coś zrobić. Idź w h…szerokiej drogi tak ?

      • Anonim

        07 lutego godzina 19:28

        Bo go schańbiła. Splamiła honor samca tradycjonalisty np.

    • Qwerty

      07 lutego godzina 22:59

      Skoro wiesz, ze jest cialo na pewno, to zapieprzaj na policje i zglos to. To na pewno istotna wiedza. Takie rzeczy masz obowiazek zglosic skoro wiesz.

    • R.J

      08 lutego godzina 08:44

      Zgadzam się z Tobą w 100% Wszystko sobie dobrze zaplanował a teraz rżnie głupa.

  14. Kinga

    07 lutego godzina 16:35

    I kto wierzy w takie glupoty detektywi od siemiu bolesci w ogloszeniu napisali ze ma 37 lat i ze wyjechala z PL .
    Fakt jest ona ma 34 lata i zaginela w meza lozku.
    Jak mozna taka gafe popelnic szukajac kogos i podajac niewlasciwy wiek tacy z nich profesjonalisci!!!! Szukaja zeby nie znalezc!

    • ...

      07 lutego godzina 17:12

      Hahahah

    • Luis

      07 lutego godzina 23:03

      Kinga, wez zmien zawod wlasnie na detektywa, a nie pakuj ogorkow w warzywniaku. Znasz sie lepiej, masz taka madrosc. Do dziela kochana. 🙂

  15. Ania

    07 lutego godzina 16:47

    Co za matka zostawić dziecko dla …. W głowie się nie mieści biedny Pan Czesław

    • Anonim

      07 lutego godzina 17:32

      widocznie masz malutką główkę

  16. On

    07 lutego godzina 16:48

    Gratulacje! Nagroda 100tyś zł należy do Kurda, podobnie jak Grażynka.
    Szkoda tylko, że ten nie zgłosi się po odbiór nagrody, bo ma tak hajs, jak i ją przy sobie ;]

    • 111

      07 lutego godzina 17:29

      Kiedys zadalam pytanie,skoro pan Kurd oferuje 100tys to dlaczego za te pieniadze nie wynajal detektywa zaraz po zaginieciu swojej przyjaviolki? Oprocz wpisu na fb, oferujacego nie swoje 100tys,tylko kolegi,nic nie zrobil. Ja gdyby moja siostra zaginela,poruszylabym niebo i ziemie,tu osobiscie nie widze zadnych podjetych dzialan ze strony siostry. NIC!!!

      • ....

        07 lutego godzina 18:59

        Bo ta kasa to fikcja on jako pierwszy rzucił kamień o morderstwie więc tak to miało wyglądać jak wygląda ona uciekała a na pożegnanie zrobiła z męża własnego mordercę a to jej… dla zbicia tropu rzucił suma której nigdy na oczy nie widział .

        • 111

          07 lutego godzina 19:30

          Oczywiscie ze fikcja, i mysle ze za niedlugo ich misterny plan rozsypie sie jak domek z kart

      • Anonim

        08 lutego godzina 18:12

        Jak to nie ma działań? :-)Przecież udostępnia zdjęcia z akcji poszukiwawczej i to wiele, zapewne udziela się też w komentarzach i na fejsie niekoniecznie z własnego konta i w obronie pewnych osób. Powinna wynająć własnego detektywa skoro zarzuca szwagrowi,że jego detektyw prowadzi poszukiwania poza granicami Polski, a tu wychodzi na to, że trzeba szukać cały czas w okolicach łóżka w Borzęcinie przecież…Nie dalej. Czyżby sugestia czy zaciemnienie?

        • Rod

          09 lutego godzina 03:59

          Chodzi o to, zeby nie znalezc.

    • Anonim

      07 lutego godzina 23:16

      ma hajs bo wziela go z banku w Londynie hahaha na poczet nagrody

  17. On

    07 lutego godzina 16:53

    Probuje czesiu odwrocic uwage od siebie odczekal az nie znaleziona ciala w zeszlo sobote i teraz wciska ciemnote ze uciekla sama.
    Uciekla a on spal jak susel z dzieckiem ktore budzi rodzicow w nocy czesto podczas snu ale nie on spal. A zona uciekla nie mogla sie doczekac na samolot ktory byl na popoludniu uciekla wczesniej bo jej to duzo dalo.
    I te symulowanie ze jest na lotnisku tym zdjeciem kazdy wie ze to jest z przylotu !!!!!

    • beti

      07 lutego godzina 17:34

      ales ty glupi

      • On

        07 lutego godzina 18:07

        Glupi sa Ci co wierza w czesiowe zeznania i jego symulacje.Boze daj zeby prawda wyszla na jaw jak najszybciej!!!

        • Anonim

          08 lutego godzina 10:56

          On – głupi/a to jesteś Ty sądząc po Twoich płytkich komentarzach. Nikt nie twierdził, że zdjęcie nie jest z przylotu 🙂 Może chodziło o to aby nie lecieć samolotem, a to była tylko ściema?! Okazuje się, że o jej noclegu u ojca nic nie wiedziała ani siostra, ani mąż ale znajomym w Londynie powiedziała, że idzie spać do ojca… Po co?

          • Anonim

            09 lutego godzina 12:04

            Nie wiem czy wiesz, że w Polsce są kamery o wysokiej rozdzielczości np obok sygnalizatorów świetlnych np na skrzyżowaniach w miastach. Można dojechać opłotkami do sąsiedniej wsi, ale przekroczyć granicę (nawet wewnątrzwspólnotową) byłoby trudno. Oczywiście można całą drogę jechać z głową nakrytą kapeluszem i w ciemnych okularach (co w nocy rzucałoby się w oczy) tylko po co. Albo w bagażniku. Nawet jeśli tak było i chciała męża ukarać to widocznie zasłużył :))))

    • M

      07 lutego godzina 22:06

      5 letnie dziecko nie budzi się w nocy! To nie jest niemowlak co trzeba go nakarmic.

      • Qwerty

        07 lutego godzina 23:38

        Moje, ktore ma 3 lata rowniez sie nie budzi. Ale komentujacy wiedza lepiej. Sa to mamusie, ktore czuwaja przy lozku z butelka picia i nocniczkiem. Pod pacha chusteczki higieniczne, w zebach worek w razie wymiotow i jeszcze mala przekaska gdyby zglodnialo. Takie te internetowe mamy mamy. 🙂 Kocham was za to, zescie takie idealne. 😀

      • Ona

        07 lutego godzina 23:55

        Moje sie budzi bo chce pic albo szuka mnie albo mial zly sen rzadko przespal cala noc. Dzieci budza sie w nocy to jest Normalne

  18. Tom

    07 lutego godzina 17:05

    Jaka sprytna zagrywka! Nikt już nie pójdzie w setkach przeczesywać lasów, bo teraz wiocha pała oburzeniem „bo jak mogła” i „jaka z niej matka”. Wierzę w Policję, dadzą sobie radę bez Was i bez zaglądającego ludziom do majtek i pod łóżko Weremczuka. Drugi Rutkowski z parciem na szkło. Byle zaistnieć – kosztem rodziny zaginionej, syna, siostry i innych, którym nie dacie teraz żyć. Darmowa reklama na całą Polskę.Jak dla mnie DNO DNA

    • Anonim

      11 lutego godzina 17:44

      O co ci chodzi. Jakby grazia była fair to nie byłoby całej tej maskarady. A pod łóżko musi ktoś zaglądnąc bo podobno w łóżku zginęła

  19. Anonim

    07 lutego godzina 17:13

    Wziąłem pożyczkę w styczniu. To znaczy, że zamierzam wrobić żonę w swoje niby-zabójstwo i uciec bez dokumentów ze słodką Azjatką? Ogłoście jeszcze, że kupiła koszerne wino (może jej Kurd jest w połowie Żydem??????), mleko sojowe i parę pałeczek (trójkąt z Chińczykiem!!!). Dobry detektyw działa dyskretnie.

  20. Szymon

    07 lutego godzina 17:17

    Weźcie się wszyscy je***cie w głowę!! Nie znacie faktów jakie są a Wasze domysły sa na poziomie kamer monitorujących z bloków gdzie babki stoją w oknach i gadają co jak i dlaczego dodając połowę wersji od siebie. Brawo Wy haha

  21. anonim

    07 lutego godzina 17:25

    Co za bzdury ustalili,a mąz jako szybko wstawił na facebook głupie ustalenia ,byle dalej od niego.Kto w to wierzy .

    • Pola

      07 lutego godzina 23:11

      Ja wierze 🙂 Mogla wziac kredyt, zeby pozniej zaginac i nie splacac. Teraz nowe dane i kaska w portfelu. Dodam wiecej….. BARDZO WIERZE! Dziecko nie bylo dla niej na tyle wazne, by w wigilie byc przy nim? To u z widac matczyna milosc. Tez mam dzieci i umarlabym chyba wiedzac, ze sama sie zabawiam, a one przy wigilijnym stole opuszczone. Wybaczcie, ale nie w swieta !!!!!!

      • beti

        08 lutego godzina 08:43

        Pola masz całkowita racje jak mozna nie być z dzieckiem w swieta? fryzjer pocisnal bajeczke jaka to byla zwiazana z dzieckiem no widac nie była zrobili pranie mozgu

      • Anonim

        08 lutego godzina 10:48

        Pola w zupełności popieram!!!

  22. bebi

    07 lutego godzina 17:33

    no pieknie a na mezu psy wieszali co za wstretna baba zostawic dziecko wszystko zaplanowala ale karma wraca

  23. anonim

    07 lutego godzina 17:36

    W wywiadze NIE mowił o romansie zony ,tylko podkreslił ze się RAZEM połozyli spac ,w co ten facet gra ?????

    • 111

      07 lutego godzina 17:49

      To nie byl wywiad na zywo, to co mu kazali adwokaci czy detektywi mowic,mowil,a nie to co wszystkie hieny chcialyby uslyszec,zeby krecic sobie jeszcze wiekszy film. Dla dobra sledztwa ani policja ani nikt,nie ujawni wszystko co wie, chyba logiczne

    • Qwerty

      07 lutego godzina 23:14

      A ja nie mowie, zem czlowiek. A czlowiekiem jestem. Mogles/as poprowadzic Ty ten wywiad. 🙂

  24. Realista

    07 lutego godzina 18:13

    DeteKtywi działają bezstronnie jeśli ustala jakieś fakty które potparte są dowodami a rodzina wyraża zgodę na publikacje dlaczego maja tego nie zrobić. Siostra zatrudniła jasnowidzów brawo kierujący się siłami nadprzyrodzonymi- w co wszyscy wierzyli mąż wynajął detektywów licencjonowanych którzy zbierają twarde dowody nikt nie chce wierzyć ludzie co z wami ???

    • Anonim

      07 lutego godzina 19:32

      Twarde dowody na to z kim sypiała po rozstaniu, co kupowała i co robiła w wolnym czasie. To nie dowodzi niczego. Tak robią portale plotkarskie a nie detektywi

    • Anonim

      07 lutego godzina 20:30

      Jak to jest działanie bezstronne to ja jestem Angela Merkel. Twarde dowody na co? Że kupiła książkę? Nawet to nie bo paragonu nie przedstawił. Jutro hiena ogłosi światu co lubiła w łóżku z nowym facetem. Żenujące, niesmaczne i krzywdzące taplanie się w brudach małżeństwa, które się rozpadło. Jak dziesiątki innych rozpada każdego dnia

      • Realista

        08 lutego godzina 10:18

        Mądrze uważasz ze teraz zabójcy wynajmują detektywów aby co ? Oczyścić się ? Znaleźć sobie alibi ? Śmieszne i żenujące jest to co piszesz !! Zwłaszcza licencjonowani współpracują z policja i na pewno nie zacierają śladów !! Mózgi się wam lansują a wszystko ma znaczenie nawet ten Koran bo to może oznaczać ze jest już w Kurdystanie. Nie wiesz ze zdarzenia maja następstwa i wszystko ma znaczenie ?

        • Tom

          09 lutego godzina 11:51

          Myślę, że detektyw się sam zgłosił żeby wypłynąć na tak medialnej sprawie. Darmowa reklama. Tak jak Rutkowski SAM zgłosił się do matki Madzi Waśniewskej z Sosnowca, której sprawą żyła cała Polska. I to jemu się przyznała do zabójstwa z tego co pamiętam więc musiał zgłosić to organom ścigania, dzięki temu stał się sławny. Sorry ale takiego Czesia z Londynu co wynajmuje co najwyżej jeden pokój w mieszkaniu i zapewne ciężko, fizycznie pracuje (bo wszyscy wiemy, że nie jest lekarzem, prawnikiem ani programistą) NIE STAĆ BY BYŁO, zwłaszcza, że detektyw sobie jeździ po świecie („poszukiwania są prowadzone w kilku krajach”) i sprawdza zakupy Grażyny z ostatniej dekady. Strzela sobie też selfiki pod meczetem nie przedstawiając żadnych dowodów, że G. kiedykolwiek była nawet na tej ulicy. To nie jest śledzenie niewiernego małżonka w tym samym mieście, które nie wymaga aż tak wielkich nakładów finansowych. Reasumując – taki sam *** jak Rutkowski tylko póki co z lepszymi włosami.

          • Jjjj

            09 lutego godzina 13:47

            Zgadzam sie w 100 proc

      • 222

        08 lutego godzina 14:16

        Anonim… Pójdź dalej ze swoim myśleniem bo jesteś zapewne ograniczoną kurą domową, na którą mąż zapier… a Ty siedzisz na necie i oprócz wiejskich krajobrazów, pieluch, garów i gospodarstwa oraz telenowel o arabskiej miłości, nic nie wiesz o życiu. Właśnie te brudy dają do myślenia i wszystko to, co za tym idzie daje do myślenia… Wg Ciebie należy pominąć rozdział w którym sugeruje się, że miała powiązania z kimś „zajebistym”?! Wg Ciebie należy pozostać przy łóżku w Borzęcinie. No ku…! Ja pier…! Co za denka tu piszą!!! Żal! Ku… żal!

        • Anonim

          08 lutego godzina 15:55

          Nie unoś się bo na zawał zejdziesz :))

      • Qwerty

        09 lutego godzina 04:03

        Jak se nasrasz pod nogi, to musisz sie liczyc z tym, ze wejdziesz w to gowno. Tyle w temacie wyciagania cudzych brudow przez agencje.

  25. Wiesław

    07 lutego godzina 18:34

    Poszła w tango- tak myślałem od początku. Która kobieta pozostawia dziecko i przylatuje samolotem sama? Sami wiecie jaka może być Pani Grażyna, bo ja nie chcę Jej oceniać i ubliżać. Druga sprawa : Pan Kuliszewski byłby nienormalny i nierozsądny mordując żonę, bo główne podejrzenia by padały od razu na niego. Myślę, że ten Pan Kuliszewski jest znakomitym ojcem opiekującym się dzieckiem. Jeśli znajdzie się żywa Pani Grażyna powinna odpowiadać za akcje jakie tu w Polsce były przeprowadzane. A kto to wie z kim zadawała się jeszcze, bo po takiej osobie wszystkiego można się spodziewać.

    • anonim

      08 lutego godzina 08:27

      To zobacz ilu „nienormalnych ” mezow mordercow siedzi w więzieniach .

  26. Anonim

    07 lutego godzina 18:37

    Biedna Mariola. :(( Wyobrażam sobie ilu idiotów zalewa ją teraz hejtem. Nie daj się!

    • 111

      07 lutego godzina 19:03

      A jak meza zalewaja hejtem od przeszlo miesiaca to to jest ok????

      • Anonim

        07 lutego godzina 19:55

        Tak masz rację, zlinczujmy rodzinę W. trzy pokolenia wstecz, żeby było sprawiedliwie wobec Pana Czesława. Piekło czeka na takich ludzi jak ty

        • Anonim

          08 lutego godzina 15:12

          Czytaj ze zrozumieniem….

    • Qwerty

      07 lutego godzina 23:33

      Biedna, biedna…. tylko prawdy chyba nie mowi 🙂

      • Anonim

        09 lutego godzina 12:12

        Prawdy o intymnych i prywatnych sprawach siostry? Na pewno powiedziała powiedziała wszystko co wie P O L I C J I. I to znaczy, że ma klasę, a nie wywleka takich rzeczy ku uciesze prostackiej borzęckiej gawiedzi. Przypominam wszystkim, który mają urojenia, to nie wy prowadzicie śledztwo i nikt z niczego się wam nie musi tłumaczyć. :))) Zmieńcie lekarza albo przynajmniej pijcie melisę bo się niezdrowo podniecacie ludzką krzywdą

  27. Stefan

    07 lutego godzina 19:12

    Trza mieć pod sufitem poukładane to by się nic takiego nie stało.

  28. Ggggg

    07 lutego godzina 19:20

    Czytam i nie mogę uwierzyć co czytam wszędzie piszą że byli w trakcie rozwodu nagle Pan kuliszewski po miesiącu czasu wyskakuje nie wiadomo skąd i udziela wywiadu jakie było super małżeństwo nagle państwo dedektywi znowu oczerniaja p. Grażyne na mąż który ja tak Kocha pozwala ba to co tu jest grane panie kuliszewski czy Panu się pali grunt pod nogami.
    Jeszcze jedno dlaczego oceniacie dlaczego nie spędziła z synkiem świat może miala powody może ten wspaniały mąż nie dawał jej żyć skoro wiedział lub podejrzewał że ma kogoś i wolała te święta spędzić z dala od rodziny.
    Co do zdjęcia to jest to z zdjęcie z dnia przylotu jakiś Mondry człowiek zobaczył datę jest tam data 2.02.2018 to jest data jej poszukiwań wystarczy przybliżyć i zobaczyć co pisze na zdjęciu ludzie dajcie już spokój tym komentarzom wspulczuje jej rodzinie

    • Jjjj

      07 lutego godzina 19:51

      Uczciwie trzeba dodac ze w wywiadzie pan kuliszewski nie wspomina nic o tym ze byli szczesliwym malzenstwem, ani nic ze nie ukladalo sie. Bezplciowy wywiad, taki bez emocji, niepokoju, tak zeby nic nie powierziec. B sprytne

  29. Anonim

    07 lutego godzina 19:40

    Ktoś napisał panu Weremczukowi, że jest portalem plotkarskim a nie detektywem i że reklamuje się kosztem krzywdy innych. Szybciutko wszystko usuwa :)))

    • Rys

      07 lutego godzina 20:06

      Haha Detektyw mnie zablokowal bo napisalam ze w jego ogloszeniu sa bledne informacje poszukuje grazyny 37 lat a ona ma 34 i ze zginela w borzecinie a nie jak on pisze wyjechala. Zero profesjonalizmu z jego strony istny matol !!! Szuka zeby nie znalezc a teraz w meczecie niby te informacje uzyskal bo zaznaczyl ze jest w meczecie w Londynie hahaha

      • Anonim

        07 lutego godzina 20:34

        Mnie też zablokował. Baaardzo rozdęte ego skoro nawet konstruktywnej krytyki nie udźwignie.

      • Qwerty

        07 lutego godzina 23:18

        Za tego matola, to ja mysle, ze mozna zostac ukaranym. Takie mamy prawo drogi Rysiu.

  30. Magda z Łodzi

    07 lutego godzina 19:46

    Jeśli to prawda,to jestem załamana…
    Od miesiąca żyje tą sprawą:-(
    Cały czas mam to w głowie
    Jeśli naprawdę sama odeszła, to brak mi słów…

  31. anonim

    07 lutego godzina 20:03

    Chodzi o to zeby oczernic zaginioną i zasiac ziarno watpliwosci co do jej prowadzenia się ,na co mąz ochoczo przystaje .Ona niestety NIE moze się bronic ,bo NIKT od czasu ostatniej nocy u męza jej NIE widział i NIKT z nią nie rozmawiał .Ale co tam wazne ze niektorzy będą po niej jezdzic ile wlezie ,bo ona się nie moze bronic w przeciwienstwie do męża .

    • Anonim

      07 lutego godzina 20:36

      Chodzi o to, żeby w kolejną sobotę kolejne setki ludzi nie szły szukać jej zwłok

    • tania

      08 lutego godzina 10:27

      to niech sie ujawni i sie broni jakie oczernianie? miała romans zwierzala sie obcemu …. to juz o niej swiadczy jakie miala podejscie do malzenstwa i bycia matka, szkoda mi tego jej meza, musial zyc z tym ze jego zona ma romans i to jeszcze z kim,przechodzil pieklo bo zonce bylo jeszcze zle nowy dom sliczne dziecko dobry maz ale….. wrazen chyba brakowalo, mam wrazenie ze komentarze broniace grazke pisze jedna moze dwie osoby usilnie ja wybielajac nigdy nie ma winy po jednej stronie, takie pokolenie glupich bab 30+, znam tez taka dzieci w wieku 2 i 7 lat a ona niegotowa na dzieci bo oczywiscie inny facet w jej zyciu, takie to do kamieniolomow

      • K

        08 lutego godzina 13:18

        Każdy kij ma dwa końce. Nikt jak jest szczęśliwy w małżeństwie nie szuka przygód

        • Qwerty

          09 lutego godzina 04:06

          A jak jest nieszczesliwy i skrzywdzony, to na przygody nie ma sily.

    • .........

      08 lutego godzina 14:48

      Nie ma dowodów, że mąż ją widział ostatni tzn. nie ma dowodów, że widział ja ktoś jeszcze. Może wcale nie mąż widział ją ostatni i nie ostatni z nią rozmawiał??? Może, może się bronić, a może ma to w gdzieś albo nie ma takiej możliwości? Bo może zakochana w burce chodzi wierna ukochanemu jak przystało na kobiety z krajów arabskich i nie ma prawa ani dostępu do środków komunikowania się? To nie telenowela drogie Panie. W jednym z krajów arabskich dopiero niedawno kobiety uzyskały prawo do głosowania w wyborach… nie wspomnę o reszcie.

    • Anonim

      08 lutego godzina 17:40

      Na męża oprócz poszlak nie ma nic wiec waszym skromnym zdaniem można po nim jeździć?! Przecież on zimny, pusty i nic nie czuje… ale to, że żona go zdradzała to nic, no cóż to takiego? Wolno jej przecież. A że mąż, że syn to ch… Wiejskie baby!!!

  32. Jjjj

    07 lutego godzina 20:28

    Zauwazcie ze w komentarzu pod fb profilem pana kuliszewskiego, gdzie dodal post o rewelacjach detekywa, pojawil sie komenarz siostry Grazyny,pani Marioli Wrobel, wielce wymowny. Widac ze rodzina Grazyny tez nie kupuje tej narracji

  33. Babaia z zarogu pierdoląca jak i wy :)

    07 lutego godzina 21:43

    Czemu wszyscy którzy tu się wypowiadają , nie podpisujecie się imieniem i nazwiskiem tylko wszyscy rzucają oskarżenia , snują domysły , piszą o swojej teorii na ten temat . Macie odwagę na pisać to co myślicie ? To pokażcie , że macie też JAJA i dodajcie imie i nazwisko .
    Pamietajcie w internecie i tak nie jesteście anonimowi 😉

    • Name

      08 lutego godzina 00:09

      No to zacznij od siebie, czekamy 🙂

  34. Anonim

    07 lutego godzina 22:08

    Niezła wziela pozyczkę w banku w Londynie na ucieczkę pewnie 1000tys ktore …. za nagrode dawal hahaha ale jazda ,mowilem,przejrzec tego …. ijeszcze koran kupila ,znaczy juz sprzedana religii ,teraz burka,dzieci rodzic i godzic sie ze zdradami kochasia zostalo

  35. ola

    07 lutego godzina 22:40

    Jeśli to prawda, to całe życie będzie musiała żyć z tym wyborem opuszczenia własnego dziecka. Nie zazdroszczę, ogromne brzemię.

  36. Anonim

    08 lutego godzina 08:34

    Z komentarza Wielkiego Pana Detektywa na jego FB w odp. na komentarz siostry wynika, że nie rozmawiał z nią. Nie rozmawiał z osobą, która jako jedna z ostatnich miała kontakt (telefoniczny) z zaginioną. Istotniejsza jest za to zawartość koszyka z zakupami kilka dni/tygodnie wstecz. A wy łykacie jego słowa bezkrytycznie. Z dupy strony zaczyna. Lub tak, żeby mężowi się podobało i nie zakręcił kraniku z funcikami

  37. R.J

    08 lutego godzina 08:39

    Racja może być wszędzie bo mąż jechał do Angli samochodem więc na takiej trasie można zjechać w różnych miejscach by ukryć dowody

    • Anonim

      08 lutego godzina 11:00

      … Jechał razem ze swoją siostrą więc pewno razem to zrobili, albo po prostu zatrzymał się i wyrzucał śmieci. Idź lepiej do obory wyrzucić obornik R.J.

  38. anonim

    08 lutego godzina 08:47

    Jakie sensacyjne ustalenia to są ??????? to język Faktow ,przeciez nie chodzi o ustalenie co robiła w Londynie ,co kupiła ,z kim się kolegowała .Chodzi o ustalenie co się z nią stało w domu w Borzęcinie ,w łozku z ktorego zniknęła ,tu slad się urywa !!!!!!!!!!!!!.

    • Anonim

      08 lutego godzina 11:05

      A Ty nie widzisz że to też jest ważne w celu ustalenia sprawy? Bo ograniczone jesteś tylko do Borzęcina, ale jeśli żyje to może być wszędzie. A z łóżka mogła wyjść i pójść gdziekolwiek i z kimkolwiek. To co? W łóżku mają szukać? Żyła w Londynie i te jej znajomości też mogą być powodem zniknięcia.

    • miro

      08 lutego godzina 13:29

      czemu odsuwasz od niej wczesniejsze wydarzenia mogly miec jak najbardzie wplyw na to co sie stalo podejrzane ze chcesz aby tego nie brac pod uwage akurat te fakty powinny byc przeanalizowane dokladnie i nic na to nie poradzisz

      • Anonim

        08 lutego godzina 18:19

        Mogły i zapewne miały oraz należy je zbadać ale nie powinno się tego mielić publicznie przez wsiowych aferzystów. Tak samo jak nie powinno się przerabiać twojego i mojego pożycia intymnego na forum. Bo to prymitywne, prostackie, małomiasteczkowe i po prostu niskie. Tak jak ci babcia mówiła „pierz brudy pod własnym dachem”. I nie ma znaczenia czy ma się romans z Kurdem czy klasycznie po polsku z sąsiadem, listonoszem czy kolegą z pracy czy się nie ma wcale

    • beti

      09 lutego godzina 21:08

      co bierzesz???? weź połowe bo ci szkodzi, zagineła w łóżku???

  39. Realista

    08 lutego godzina 10:13

    W większości spraw jest tak ze zdarzenie jest następstwem wydarzeń w stecz No chyba ze nieszczęśliwy wypadek . Dlatego tez badane są wszystkie okoliczności które dotyczyły w ostatnim czasie P Grażyny i które mogły mieć związek z jej zniknięciem. Dlatego czemu takie głupoty piszecie ze nie ważne co robiła w Londynie ? To co robiła jej sprawa ale mogło być powodem tego co teraz ma miejsce. I nie rozumiem nagonki na detektywa wychodzi na to ze ludzie uważają ze zabójcy teraz wynajmują detektywów żeby się bronić żałosne i śmieszne ! Ludzie detektywi współpracują z policha i nie ma miejsca na korupcję ! Mózgi się wam lansują !!

    • Anonim

      08 lutego godzina 11:09

      Racja – współpracują. Ale nie powinny swoimi działaniami krzywdzić niewinnych, np tego dziecka, które kiedyś to przeczyta, to co ludzie piszą nakręceni sensacjami detektywiny

      • Tak to widze

        08 lutego godzina 11:24

        o to powinna mamusia zadbac, zeby dziecko nie przeczytalo nic w necie o mamusi kiedys. Trzeba bylo sie nie lajdaczyc i tyle w temacie.

        • basia

          08 lutego godzina 13:21

          trafione w dno

          • Basia

            09 lutego godzina 20:58

            trafione w sedno

        • Anonim

          09 lutego godzina 12:19

          czyli wg twojej teorii „bo mamusia nie zadbała” to pan Weremczuk ma dowalić jeszcze od siebie i niech dziecko cierpi, trudno. Brawo, brawo, to takie katolickie podejście :))))))))

          • tepe dzidy

            11 lutego godzina 10:53

            Pan Weremczuk nie dowala tylko ujawnia fakty, ktore najwyrazniej mialy miejsce. Czyli ten fakt, ze mamusia sie …. od dwoch lat, prowadzila podwojne zycie i robila tatusiowi rogi. Dziecko w przyszlosci samo dojdzie do prawdy co mamusia zrobila. Czy przez Pana Weremczuka czy tez nie. Wazne, ze juz to dziecko nie bedzie prowadzane do …… do meczetow itd tylko bedzie przy ojcu, ktory jak widac wiecej byl przy dziecku niz ona.

  40. Anonim

    08 lutego godzina 10:51

    To prawda ze byl na myjni o 2 w nocy?monitoring go nagral podobno

    • Anonim

      08 lutego godzina 17:18

      Tak,to prawda

      • Qwerty

        09 lutego godzina 04:12

        Rzetelne zrodlo informacji-ANONIM. Wez sie rozpedz.

      • misia

        09 lutego godzina 19:04

        dlaczego odpowiadasz sam sobie?

  41. jasnowidze to idioci

    08 lutego godzina 11:21

    Ja widze tylko jedno:wszedzie gdzie sa artykuly o P.Grazynie,na stronie FB detektywa, na stronie FB meza zlatuje sie stado opetanych, rozhisteryzowanych idiotek, ktore wierze jasnowidzom a szczegolnie Pani Kamili, iz P.Grazyna zostala zamordowana.Jak widac dla nich nie gra roli, ze detektywi wspolpracuja z policja i ze oczywiscie ostatnie miesiace z zycia P.Grazyny po prostu musza byc przesledzone aby miec jakakolwiek podstawe do dalszego sledztwa.To,ze maz ja zamordowal czytalam juz million razy ale jeszcze zadna z tych wariatek nie spytala czy kurdyjski kochanek tez zostal przesluchany czy moze rowniez „zaginal”?To was w ogole nie interesuje no bo przeciez jasnowidz powiedziala,ze zaginela W LOZKU(hahahahaa).A dla mnie to jest najwazniejsze pytanie:gdzie jest kurdyjski kochanek?Nauka koranu mowi juz za siebie, niestety. Wiec modlcie sie zeby ona zyla z kochankiem dlugo i szczesliwe a nie zeby nie byla nastepna ktora wywiezli …. i zakatrupili.

    • On

      08 lutego godzina 13:21

      O tym ze zaginela w lozku mowil czesiu bo tam ja ostanio widzial

      • tepe dzidy

        08 lutego godzina 14:13

        Jak mozna zaginac w lozku ty tepa palo? Co pod lozkiem byl potwor co ja pozarl? Dziecko z nimi spalo. Ty myslisz troche? I wcale jej maz tak nie mowil tylko ze polozyli sie razem spac. Wstala ….. ja zabral do raju muzuamskiego

        • On

          08 lutego godzina 19:31

          Tepy to ty jestes bo nie wiesz co to sarkazm. Wstala a Czesiu nic nie widzial i nic nie slyszal smiech na sali, w taka bajke to nawet dzieci nie uwierza!!!!

          • tepe dzidy

            09 lutego godzina 12:33

            No wyobraz sobie ze spal miedzy nimi dziecko o wstala po cichu ze nic nie slyszal i sie nie obudzil. Twoj maz sie za kazdym razem przebudza jak idziesz w nocy n.p siku? Moj nie !!!!

    • anonim

      08 lutego godzina 14:54

      Kurdyjski kochanek jest cały czas w Londynie ,nas bardziej interesuje gdzie jest Grazyna .bo nikt jej nie widział od spotkania z męzem .

    • anonim

      08 lutego godzina 15:38

      Kochanek jak był w Londynie tak i jest tam nadal.NIE zaginął.

  42. maro

    08 lutego godzina 11:35

    Nie dalej jak wczoraj na Onecie był artykuł jak bardzo kobiety chcą uciekać z Arabii Saudyjskiej, od mężów, rodziny-gdyż są tam poniżane i traktowane jak obywatel 3 kategorii.
    Do przemyślenia dla Grażyny.

    Myśle tez, że Grażyna widząc/czytając/oglądając co się dzieje w jej sprawie obecnie-bardzo się boi i ten strach może prowadzić w dwie strony albo do powrotu i próby wyjaśnienia całej sytuacji albo niestety do tragedii.
    Jeżeli jest silną kobietą to da rade!
    Trzymam kciuki!

    • .......

      08 lutego godzina 15:06

      Ona pewno nie ma możliwości nic czytać ani pisać. nie sądzę.

    • oko

      08 lutego godzina 15:08

      Ja się zastanawiam, dlaczego Grażyna wzięła tak dużą pożyczkę, skoro mieli się rozwodzić i podzielić majątek. Cos tu nie gra. Może faktycznie uciekła i ułożyła sobie życie z tym arabskim kochankiem. Ta jaszczurka jako tatuaż, w co ona się wplątała.

      • Anonim

        08 lutego godzina 19:45

        Debile…. Może chciała kupić samochód, otworzyć własną działalność albo sobie zrobić cycki. Jej sprawa. A ty wsadź nochal w swoją kieszeń. I co masz do jaszczurki? Widocznie w Borzęcinie nie widzieli ludzi z tatuażami. Dobrze, że elektryczność już masz w domu

  43. K

    08 lutego godzina 14:21

    Każdy kij ma dwa końce. Nikt jak jest szczęśliwy w małżeństwie nie szuka przygód

    • 222

      09 lutego godzina 14:54

      Ale bzdura, ktore statystyki to podaja? Ludzie nieszczesliwi przygod szukac nie beda, bo nie maja sily na nic, a nie dopiero skoki w bok

      • Iwona

        10 lutego godzina 00:11

        Ludzie nieszczesliwi szukaja milosci a nie przygod,pani Grazyna widocznie tej milosci w malzenstwie nie zaznala,a widocznie jej potrzebowala.Co miala cale zycie pozwalac soba pomiatac? Niektorzy faceci uwazaja swoje zony za wlasnosc ,a jak one chca odejsc to nie moga tego zniesc,ze wzgledu na ich tzw. honor.Bardzo czekam az winny zaginiecia pani Grazyny zostanie zlapany i osadzony.

        • tepe dzidy

          11 lutego godzina 11:00

          IWona zwolenniczko podwojnego zycia i …a sie na boku . Jesli Grazia nie zaznala szczescia w malzenstwie to mogla odejsc 2 lata temu do swojgo …. co tak szasta szmalem ktorego nie ma ty glupia idiotko. A nie robic rogi mezowi. Widocznie miala plan ze odejdzie jak go z kasy obrobi : pozyczka w banku w Londynie oraz 15 ooo funto co dostala od meza w ostatni dzien. Takie sa fakty……. bronia sie nawzajem. Niech wam te ….. zywcem lby durne…. MNIE to lotto !!!

  44. Anonim

    08 lutego godzina 14:23

    Jest jeszcze jedna opcja. Detektyw rzuca ochłap w postaci nic nie wnoszących informacji na żer hienom, żeby sprawca poczuł się pewniej i zaczął wykonywać nieostrożne ruchy

  45. Anonim

    08 lutego godzina 14:28

    A co to za kobieta jak zostawi 4worga dzieci

  46. Anonim

    08 lutego godzina 19:33

    Ktoś napisał na profilu FB pana Czesława (XD), że był zatrzymany przez policję na 48h. Zatrzymania dokonuje się gdy:
    – istnieje uzasadnione przypuszczenie, że zatrzymany popełnił przestępstwo
    – zachodzi obawa ucieczki lub ukrycia się tej osoby albo zatarcia śladów przestępstwa
    – nie można ustalić tożsamości zatrzymanego
    – istnieją przesłanki do przeprowadzenia postępowania w trybie przyspieszonym

    Jeśli to prawda to coś muszą mieć choć nie znaleziono ciała. Jak babcia z Alzheimerem pójdzie gdzieś i zabłądzi to nie zatrzymują wnuczka na dołku na 2 domu. Podobnie jak matki, której dziecko w okresie buntu nawiało z domu.

  47. Anonim

    08 lutego godzina 20:06

    Zobaczcie co o sprawie napisał dziś Onet Kraków, jest i rozmowa z Tatą Grażyny i informacja o nagraniu, z którego aż bije jak cudownym mężem był pan Czesław. I jak na nowo napisał całą historię

  48. Anonim

    08 lutego godzina 20:10

    Poczytajcie inne źródła z dziś. Pewna osoba powinna szykować dupę, już niedługo będzie robił za panienkę pod celą

  49. Anonim

    08 lutego godzina 20:30

    Cześka zatrzymali i to normalka, ze pierwsze podejrzenia padają na męża jako głównego podejrzanego, a że pojawiły się inne watki i miał alibi to go wypuścili. Ale pisze też w komentarzach, że siostra Grażyny – Mariola gościła Sardara i Grażynę razem u siebie we Włoszech w listopadzie 2018 r. Więc razem coś wiedziały i powyczyniały poza plecami Cześka.

    • Anonim

      08 lutego godzina 21:28

      Jak dla ciebie zatrzymania na 48 to normalka to nie mam więcej pytań lol. Masz wyżej kiedy osadzają na 2 doby – Ważniejszy kochanek, ludzie, jacy wy durni jestescie

    • anonim

      09 lutego godzina 08:24

      ciekawe co pan mąz jej zrobił,z nagrania wynika ze jest agresywny i brutalny.Juz dawno powinna go zostawic,bo ten facet jest nieobliczalny ,a czy dla tego czy innego faceta to nie ma najmniejszego znaczenia.

  50. AF

    08 lutego godzina 20:39

    Jakiej marki samochód ma Czesio? Istotne w jakim kolorze?

    • Anonim

      08 lutego godzina 22:39

      Słynne nagranie o którym pisał wszędzie Anglik. Najgorsze inwektywy wypowiadane przy dziecku, grożenie „rozwaleniem szklanki na ryju” – biedny, skrzywdzony, szkalowany mężuś… Nikt normalny nie zwraca się tak nawet do obcych ludzi a co dopiero do matki swojego dziecka przy tym dziecku. Nie dziwię się, że chciała odejść i że się go bała. Wszystko jest tylko kwestią czasu

      • Koran na droge jej

        08 lutego godzina 23:02

        a ja sie dziwie ze jej tego ….. ….. poszczalskie fuj !

        • Anonim

          09 lutego godzina 11:31

          następny borzęcki prostak rozdziawił swoją prymitywną japę. A Ty co robiłeś/łaś się, że cię matka po głowie od małego biła?

      • Luis

        09 lutego godzina 04:23

        Dobrze, ze ona ryja nie otwierala przy tym dziecku.

      • glupia cipa

        09 lutego godzina 08:07

        Jaki … Anglik? …… Ja bym na miejscu meza jej …. obila i koran na droge dala a nie 15 tys funtow.

        • Anonim

          09 lutego godzina 15:07

          To takie katolickie, brawo ty :))))) jesteś takim dobrym człowiekiem lol

    • szok

      09 lutego godzina 09:15

      Sprawa jest prosta ,miała przyjaciela,kochanka ,mąz udaje głupiego ze nic nie wiedział.Od samego poczatku wiedział ,jej się nie dziwię ,bo jej maz to kawał drania.I to on stoi za zniknięciem zony ,poilcja musi go przycisnąc,sprawa szybko się rozwiąze.

  51. anonim

    08 lutego godzina 22:00

    O jakim wspaniałym męzem i ojcem okazuje się byc Czesław K,w obecnosci dziecka jak wyzywa zonę ,teraz wierzę w to ze jest brutalem i ją bił .Wcale się nie dziwię ze chciała się rozwiesc i znalazła innego faceta .Ten jej mąz to kawał chama i myslę ze nawet w obecnosci dziecka ją bił.Reszty mozna się domyslec.

    • Qwerty

      09 lutego godzina 04:22

      Bo kazda zona w klotni z mezem mysli o tym, by nagrac zdarzenie i podkreca go, by mocniej sie wkur…. Nie zrobilabym tego nawet sasiadowi, a co dopiero w domu. Zgodze sie, ze nie powinien przy dziecku, ale z drugiej strony nie byl w tym sam. Matka wcale nie lepiej sie zachowala, bo wlasnie matki robia wszystko, by chronic dziecko. A ona tylko dokladala do kotla zamiast pomyslec o synku.

    • Basia

      09 lutego godzina 18:13

      wcale sie nie dziwie ze mogl byc opryskliwy skoro ta szm..a go zdradzala ale mamusia po mediolanach sie wloczyla i dziecka jej wtedy nie brakowalo to nagranie pewnie bylo po tej jej podrozy z kochankiem facet sie zdenerwowal i nie ma co sie dziwic specjalnie sprowokowala rozmowe mogla sie wczesniej rozwiesc dziecko zostawic ojcu bo jest normalny a nie jak ta… anonim wez sie rozpedz tylko wczesniej znajdz solidny mur

  52. Xx

    09 lutego godzina 08:51

    A może mąż jest winny niby kasę wzięła a tak naprawdę to on ja ukrył a ją z utylizowal…. Albo wyjechała do tamtego kurda i on ją… A kasę wziął … dlatego ma teraz tyle kasy i daje za odnalezienie

  53. chelsy

    09 lutego godzina 10:36

    Zdradzony maz zdolny jest do wszystkiego . Mial duzo czasu na przemyslenie jak zrobic i nie zostawic ZADNYCH sladow dol wapno Najwazniejsze pytanie po co przyjechala po swietach z Londynu po to by przepisac na meza w calosci prawa do domu jak przepisala to kochajacy maz zrobil z nia co trzeba chyba przez dwa lata zdarzyl sie dowiedziec ze zona rozchyla nogi innemu i to komu jakiemus kurdowi , przyjechala on wczesniej wszystko przemyslal uspil by krwi w domu nie bylo wywiozl daleeko by sladu nie bylo jak bedzie duzo gadal to nik nic nie wykryje a wariograf da sie oszukac ze na 100 procent nik nic nie moze powiedziec

    • Anonim

      09 lutego godzina 14:05

      Nie przepisała,brakowało jakichś dokumentów u notariusza

  54. Anonim

    09 lutego godzina 13:11

    To nagranie obnaża p. Czesława, nie jest taka sielanka jaką przedstawił, po tym co przeczytałam wierzę w to ,że mogła się go bać. Te święta oddzielnie też nie wzięły się z niczego. Nie wiemy co się stało, ale za dużo jest wyciągania brudów . Z kim spala,z kim sie kumplowala,takie intymne rzeczy, że aż to żenujące. Może to coś wnosi do sprawy, ale po co publicznie o tym pisać. Obcy ludzie piszą do siostry, dopytuja się czy miała kochanka I tego typu komentarze. Ludzie nie macie prawa zaglądać komuś do łóżka. Problemem jest ze zaginął człowiek, kobieta,matka. To jest najistotniejsze a wszyscy od razu zainteresowani jej życiem seksualnym. Czy to, że mogła mieć kogoś wyklucza ją jako matkę? Straszna się zrobiła nagonka. Dziwne tylko,że detektyw uzyskał informacje o kredycie, który wzięła. Bank nie ma prawa udzielić takiej informacji, tylko na wniosek sądu lub prokuratury może to zrobić. Nie oceniam nikogo, tylko jest to niesmaczne w jaki sposób się to odbywa. Opinia publiczna wie już z kim sypiala. Profesjonalny detektyw nie pozwoliłby sobie na takie działania, że publikuje takie informacje przed rozwiązaniem sprawy. Dla mnie to mało profesjonalne.

    • 333

      09 lutego godzina 15:03

      Nie znam zadnego,i nie bronie pana Cz. Ale po co Grazyna nagrywala to? Jezeli sie cos nagrywa, to mozna tak zmanipulowac druga osobe, ze poleca najgorsze epitety, ale widze, ze tu wszyscy w idealnych zwiazkach,malzenstwach, nigdy sie nie klocili, nigdy nikt nie przeklal. Kazdy tez na pewno swoja druga polowke po glowie by glaskal, jakby sie dowiedzial ze o zdradzie.

      • Kim wy jesteście, ludzie?!

        09 lutego godzina 17:36

        Na coś takiego są paragrafy, każdy dzielnicowy założy Niebieską Kartę. Jestem w związku małżeńskim dekadę i nigdy nawet nie pomyślałam tak o mężu a i z jego strony nie usłyszałam żadnej inwektywy. Jeśli coś takiego dla ciebie jest normalne to jesteś złym czlowiekiem w ch*** związku. A nagrywa się takie rzeczy np jako dowód by podczas rozwodu pozbawić bydlaka prawa do opieki. Lub jeśli się „zaginie” żeby bydlę nie chodziło po świecie i nie śmiało się wszystkim w twarz

        • Qwerty

          10 lutego godzina 02:29

          Daj …., to sie przekonasz jakie Twoj facet zna inwektywy. A moze by Ci kwiaty za to kupil? Dlaczego zona czesciej wadzi sie z mezem niz z mama, albo maz? Proste…. Bo malzenstwo dzieli ze soba zycie, a mama wpadnie badz zaprosi na obiad raz w tygodniu i lepiej sie nie odzywac. W malzenstwie takie „lepiej sie nie odzywac” nie ma miejsca, a jesli ma, to jest tez obojetnosc.

          • Jooa

            11 lutego godzina 15:14

            Jestem szczęśliwa bo mój mąż jest wspaniałym człowiekiem więc nie szukam przygód bo mogę trafić tylko na gorszego. I rozumiem dlaczego Grażyna szukała. To kim jest ten człowiek widać teraz. Wyraził zgodę na to by detektyw szkalował i oczerniał jego żonę nie wyjaśniając niczego. A potem w Telewizji Reżimowej (dziś 20:10) robi psie oczy pełne łez „wróóóć do mnie, czekamy na ciebie ja i syn”. Byle tylko odwrócić od siebie uwagę. Nie mam pytań. Zrobił wielką krzywdę swojemu dziecku. Mały przyjedzie do Borzęcina i usłyszy od np dziecka sąsiadów „a moja mama mówiła, że twoja mama była k***”. Czas pokaże. Obstawiam, że powinien powoli uczyć się grypsować

      • Qwerty

        10 lutego godzina 02:16

        W internecie moga poudawac, ze w trakcie klotni ze swoimi mezami slysza tylko „kochanie, najdrozsza, skarbuniu”. Slodkopierdzace zaklamane, zakompleksione kury domowe.

    • Jooa

      09 lutego godzina 15:04

      Oni nie zrozumieją. To pokolenie które tu komentuje musi wymrzeć i można liczyć, że ich dzieci będą inne. Choć niekoniecznie bo wychowanie kształtuje osobowość. Małopolska, powiat brzeski, twardy elektorat PIS. Zawistni, nienawistni, złośliwi, okrutni, bezczelni. W niedzielę składają rączki w kościele uwazając się za dobrych katolików. Na pewno lepszych od Muzułmanów, Żydów, lewaków, także mieszkańców Bielczy, Przyborowa, generalnie są najlepsi w ogóle :))))) jeśli piekło istnieje, to oni wszyscy tam trafią i nadal, w jednym kotle z wrzącą smołą będą sikać w majty plując jadem, że Grażyna kupiła Koran na eBay

    • gall

      09 lutego godzina 18:21

      anonim tak pi…sz jedno i to samo grazia cacy czesio be, to najgorszy typ matki majac meza pie…c sie z ….. jaki przyklad dla dziecka tu nie chodzi o seks tylko o to ze byla dwulicowa obludna falszywa zostawila dziecko bo ie sama pewnie kapnela ze nie potrafi wychowac dziecka byla zla matka i zona synowa

  55. Kasia z Borzęcina

    09 lutego godzina 14:32

    Kochanek w Londynie Jest i jest z nim Grażynka ,siostrzyczki jedna drugiej warta …… i dalej to robią. Grażynka już niewolnicą w szmacie na głowie jest

  56. Zzzz

    09 lutego godzina 17:00

    Przestancie juz snuc swoje teorie.Kolejny raz jestescie zmienni.Co nowy wpis detektywow to Wy znowu …oskarzacie,oceniacie.Dajcie spokoj najwazniejsze by specjalnie powolani ludzie doszli prawdy.
    Ps. Tez prowokowalam meza w sposób zamierzony by go nagrac.I takie cos robi sie w jakims celu np.rozwod gdzie chcemy miec orzeczenie o winie tyle ze ten co nagrywa jest tego swiadom i tak sprowokuje ze bedzie uważany za biednego pokrzywdzonego cierpiennika.Gdyby sie go bala to by z dzieckiem do Polski wrocila bo Londyn to nie jej dom.pani Grazyna cos kombinowala a gdzie jest i co sie stalo z nia musi ustalic policja

    • ,,,,,

      09 lutego godzina 20:18

      Dokaldnie gdyby się go bała wróciłaby by do Polski,gdyby się go bała to by go raczej nie prowokowała żeby to nagrywac bo jesli podnosił na nią rękę to i teraz też mogłaby ta szklanka zaliczyć. Pozatym dlaczego wysłała to do kochanka a nie do ojca siostry?
      Kochanek jako pierwszy napisał że mąż na zlikwidował więc tak musiał napisać i odrazu miał dowody że ktoś jej groził ? No jak kto no mąż sprowokowany. Ciekawe czy u siostry we Włoszech była z synem i z „wujkiem” bo jeśli nie to niestety ta świetna kochajaca matka zostawiła dziecko a sama się bawiła! Tak samo w swieta. A dziś jak się zrobiła większą nagonka na tą sprawę i medialny szum pan kochanek juz wycofał kasę bo mogłoby się okazać że jednak trzeba zapłacić. Jak wyznaczył nagrodę podkreslal że mąż zabił p Grażynę teraz wycofał kasę bo ona nie żyje i szkoda kasy więc to trochę dziwnie wygląda

  57. ola

    09 lutego godzina 18:57

    a cóż ten anonim tak skamli wszędzie aby tylko dowalić Czesiowi a Grażynke usilnie wybiela? podejrzane te jego komentarze o mało nie płacze kiedy widzi komentarz nieprzychylny dla grazi jedno i to samo ta cacy a ten be anonimie ogarnij sie bo prawda cie baaaardzo zaboli i zniesie na ziemię niestety twoja idolka to fałsz zakłamanie obłuda dwulicowość podwójne życie hahaha

  58. Anonim

    09 lutego godzina 20:02

    Skoro wiesz że myl auto to musiales tam być jestes jak ta stara bojcora co nie spi w nocy tylko zaglada do domu

    • seba

      10 lutego godzina 14:24

      Wystarczy ze kamera była .

  59. Anonim

    10 lutego godzina 14:59

    Miała prawo się bać ,bo się ….a mąż pewnie o tym wiedział,traktował jak ….,bo tak na to zasluzyła,dziwie się,ze jeszcze jej nie …..do wiwatu,ja bym tak zrobił i wygonił do ….

  60. Anonim

    10 lutego godzina 15:12

    Zachciało się …. z zakutej wsi czarnej ……to tak ma,wstyd na cala wioche

  61. Iwona

    16 lutego godzina 15:26

    Panie Dedektywie,ja też kupiłam Koran. Chciałam sobie przeczytać i porównać z Pismem świętym. Nie jestem żadną muzułmanką i nie będę. A męża też nie muszę prosić o zgodę, czy sobie mogę przeczytać. A co do Koranu, to przeczytałam i stwierdziłam ,że jest tak durny i napisany durnie,że wyrzuciłam na półkę . Każdy człowiek powinien przeczytać Pismo Święte, Koran i Torę. Arabów też znam, co nie znaczy ,że to moi kochankowie. Są ludzie żli i dobrze inny przedział nie istnieje. Kobieta może zakopana jest pod domem,albo może ją ktoś napadł…… to też Pan sprawdził??? czy od razu tak oczerniacie kobietę….dobrze tak oczerniać kogoś, kto nie ma możliwości się obronić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Vistula
Akces
Góra