Wydarzenia

Borzęcin- Londyn. Co się stało z Grażyną Kuliszewską? Relacja jej męża WIDEO

Na profilu FB detektywa Bartosza Weremczuka została zamieszczona prezentacja zawierająca relację męża 34-latki. Czesław Kuliszewski zdradza, między innymi, co wydarzyło się przed jej zniknięciem, a także 3 stycznia, czyli tego dnia gdy zaginęła.

24 komentarze

24 Comments

  1. wioo

    25 lutego godzina 12:58

    Panie Czesławie Pan się nie boi, pół Polski murem za Panem stoi 🙂 Na pohybel nagonce jaką bez żadnych dowodów nakręcił na pana kurdyjski kochanek i wielbicielki arabów .

    • Ja

      04 marca godzina 15:27

      Kurdyjski czy polski? Jakie to ma znaczenie?rasizm?

  2. To nie ja byłam Ewą

    25 lutego godzina 14:22

    Niedługo otworzę lodówkę czy szafę i wyskoczy pan Czesław mówiąc „Nie zabiłem Grażyny”. Nie można raz oświadczyć i czekać na rozwiązanie sprawy? Z klasą? Ztrudnić normalnego detektywa a nie hienę i zaufać policji? Hejterom ust i tak nigdy nie zamknie a im bardziej próbuje przekonać wszystkich tym mniej mu wierzę. Już milion razy przewałkowane było to jest w tym „wideo” a raczej prezentacji multimedialnej. To już od dawna jest niesmaczne i żenujące. Grażyny jak nie było tak nie ma nadal. Mówią, że tylko winny się tłumaczy. Tyle

    • poldek

      25 lutego godzina 17:20

      Jemu chodzi o skompromitowanie rodziny Grazyny ,co cały czas robi ,teraz nawet wkręcił brata i jego zonę,wywleka sprawy rodziny gdzie tylko moze ,co za załosny facet.Rodzina zony powinna go do pionu ustawic .

      • Anonim

        25 lutego godzina 18:02

        Z wielką pomocą pewnego padlinożercy 🙂

      • Tom

        25 lutego godzina 18:13

        Uważaj bo naruszysz jego dobra osobiste i razem ze swoim mentorem zaczną straszyć Cię paragrafami tak jak wójta Borzęcina 🙂

      • hehe

        26 lutego godzina 10:05

        A o co chodziło tym co rozpętywali na tego męża nagonkę od pierwszych dni i istny lincz medialny na nim robili choć nie ma przeciwko niemu jak na razie CIENIA DOWODU ?? Istne kubły pomyj na niego wylewali , rozsyłali spreparowane wycięte nagrania po mediach , nakręcali całą kampanię nienawiści przeciwko niemu ŻAŁOŚNI LUDZIE może to takich powinno się najpierw do pionu ustawić zakłamany hipokryto ?

        • qwas

          26 lutego godzina 17:02

          A niby skad wiesz jakie dowody ma policja ,oni nie latają po TV i mediach ,a pomyje to zostały wylane TYLKO na zonę.

          • hehe

            26 lutego godzina 18:48

            Bredzisz do TV to latał najpierw kurdyjski kochanek od pierwszego dnia i reszta która nagrania do mediów rozsyłała , całe tygodnie nagonkę na męża nakręcali on się w mediach przez 2 tygodnie nie udział potem wziął detektywa i się obraz odmienił a ci co wiatry nagonki rozpętali teraz sami burze zbierali. Samo życie 🙂 Gdyby policja miała jakiekolwiek DOWODY na męża czy ktokolwiek inny to już dawno by go zamknęli i z Polski nie wypuścili .. więc na razie nie ma niego cienia dowodu i tyle

        • Anonim

          26 lutego godzina 18:07

          Dowody poszlakowe to też dowody

  3. z daleka

    25 lutego godzina 16:40

    Jedna baba to jeszcze nie pół Polski. Psy znalazły ślady, więc tajemnicze zaginięcie kobiety pewnie będzie wkrótce wyjaśnione.

    • Tom

      25 lutego godzina 18:09

      Przecież Człowiek Skrót Ci wytłumaczył, że Grażyna jest na terapii behawioralnej. Przynajmniej nowych, mądrych polskich słów się nauczył bo angielskiego zupełnie nie ogarnia – przytoczę tu słynne „fakowe konta”, które blokuje 🙂

    • bee

      25 lutego godzina 22:28

      Psy znalazły ślad … no więc gdzie jest ta zaginiona ? Jakby cokolwiek znaleźli to już dawno by to ogłosili naiwniaku … słowem dalej nic tylko pożywka dla takich jak ty ..

  4. ??

    25 lutego godzina 22:29

    A kurdyjskiego kochanka już wariografem przebadali ? Czy nadal nie

    • renata

      26 lutego godzina 07:56

      A po co ,co on ma z tym zaginięciem wspolnego w Borzecinie ,a i jeszcze podaj motyw .

      • Po to

        27 lutego godzina 17:29

        IQ – O albo poniżej. Renia idź do obory gnój przerzucić!

    • Ja

      04 marca godzina 15:25

      A co ma do rzeczy jakiego pochodzenia Pani miała czy nie miała kochanka?

      • Ania

        04 marca godzina 20:10

        Pieniądze i być może ciaza. Kasa potrzebna lecz reszta niekoniecznie. Następnej pani poszuka

  5. ooo

    26 lutego godzina 10:01

    Motyw czego ? Przecież szuka sie zaginionej kobiety a ten kochanek przedstawia siebie sam jako najbliższa jej osoba które wie o wszelkich je tajemnicach tak podawał wiec chyba logiczne że powinno być już na starcie zweryfikowane co wie w tej sprawie czy mówi prawdę i czy wszystko co istotna dla tej sprawy ujawnił. Jaki motyw do tego jest niby potrzebny. Na facebooku mozolnie się udziela siejąc banialukami a nie ma czasu na proste krótkie badanie które określiłby jego wiarygodność. Czego się boi skoro nie ma nic do ukrycia. Mąż jakoś tak podejrzewany a nie miał żadnych oporów poddaje się badaniom wariografu , odpowiada na pytania nawet osób postronnych na facebooku , daje się przepytywać gdzie przecież jego nieścisłości mogą być ujawnione , nie chowa twarzy, nie urywa się. Więc kto tu się zachowuje bardziej podejrzanie jeśli szukasz motywu. Ten kochanek za to namolnie stara się przekonywać ludzi banialukami jakie w ciągu 5 minut są do zweryfikowania. Ostatnio kochanek przekonywał że mąż kłamie ze przywiózł P Grażyna z lotniska bo on wie na pewno że przyjechała taksówką i zapłaciła za to 85 funtów . Śmich na sali … przecież taki fakt jest weryfikowalny w 5 minut, na lotnisku są kamery tak samo na trasie chyba bez trudu można ustalić kto ją przywióżł i gdyby w tej sprawie było jakieś kłamstwo już dano byłoby obnażona ale kochanek takie bzdety wyciąga i przekonuje że są to dowody kłamstw według niego , może więc zamiast takimi banilukami sie zajmować. Własną wiarygodność by potwierdził sam się na wariograf zgłosil i się okaże kto bardziej kłamie w tej sprawie ? Czyż nie ? I kto nie mówi wszystkiego co wie ?

    • Deli

      28 lutego godzina 09:54

      Ale zaginela w Borzecinie przy mezu ktorego motyw sie bardzo umocnil odkad weremczuk powyciagal osobiste sprawy zaginionej do wiadomosci publicznej. Kurd nie ma z tym zaginieciem nic wspolnego! Byl 2000km stad za morzem. A skoro ty trolujesz taki hejt to pewnie jestes z bliskiej rodziny meza i probujesz odwrocic uwage od faktu ze on byl najblizej zaginionej w tamta noc i to wlasnie on jest najbardziej podejrzany.

      • rew

        03 marca godzina 19:42

        Kochanek oferuje 100 tys. usd jako nagrodę., zatem dla kogo ona brała dużą pożyczkę? A nie wysłał kogoś za nią? I na koniec dziewczyny drogie, znam świat muzułmański – pamiętajcie, że ci piękni chłopcy muzułmańscy traktują was jak prostytutki, łatwe dziwki. Oni są wychowani w świadomości, że żona musi być wierna, z zasadami, a wami się bawią. Stawiam, ……. Widziałem w Kopenhadze, jak hindusi traktowali europejki.

        • Ania

          04 marca godzina 20:06

          Też tak uważam.

    • iiii

      01 marca godzina 14:39

      do OOO
      wariograf można oszukać, poza tym nie jest dowodem w sprawie, nie pisz bzdur, bo już ciało znaleźli

  6. BB z

    26 lutego godzina 15:06

    dajcie juz spokój ,pomyslcie o dziecku i nie osadzajcie nikogo bo nie ma dowodów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Góra