- REKLAMA -
- REKLAMA -
Wydarzenia

Lipnica Murowana. Raki w Uszwicy. Musi tam być naprawdę czysto! ZDJĘCIA

Fot. Elżbieta Masełek
- REKLAMA -

W Uszwicy na odcinku przepływającym przez Lipnicę Murowaną żyją raki. Przekonała się o tym jedna z mieszkanek Lipnicy, która wybrała się nad rzekę z dziećmi. Informacją podzieliła się z miejscowym portalem informacyjnym www.lipniczanin.pl, a jego przedstawiciel napisał do nas. W końcu, jest się czym pochwalić!

W poniedziałek pani Elżbieta z dwójka dzieci wybrała się nad Uszwicę. Zatrzymała się w miejscu, gdzie gdzie nurt jest spokojny, a woda płytka. Chodziło o to, by jej synowie mogli bezpiecznie brodzić w rzece.

– Spotkała nas tam nie mała niespodzianka, a dokładnie w ilości 8 sztuk całkiem dorodnych raków. W noc poprzedzającą nasz spacer była burza i być może skorupiaki te zostały wypłukane ze swoich kryjówek na zakole rzeki przed głównym mostem, gdzie nurt jest bardziej rwący i miały tam trochę problem z utrzymaniem się stabilnie kamieni, dzięki czemu szybko je wypatrzyliśmy. Ostatni raz widziałam raki w Uszwicy dawno temu, jeszcze w szkole podstawowej, więc teraz była to nie mała niespodzianka i radość dla dzieci – relacjonuje pani Elżbieta

Rak szlachetny określany jest czasem jako „barometr czystości wody”, gdyż jest on bioindykatorem czystości wód. Występuje tylko tam, gdzie woda jest naprawdę czysta.

7 komentarzy

7 Comments

  1. Martulas

    30 lipca 2021 godzina 16:55

    Chyba bym nie wzięła do rąk chodź mój dziadek mówi że często jadali w młodości.

    • Elżbieta

      30 lipca 2021 godzina 21:43

      W brew pozorom raka łatwo wziąść do ręki łapiąc za pancerz, który jest twardy i nadaje skorupiakowi stabilność.
      Nie było tak źle, to ciekawe doznanie. 🙂

  2. Gość

    30 lipca 2021 godzina 17:46

    Wystarczy aby Gminy zaczęły wywiązywać się ze swoich obowiązków i sprawdzały szamba a przyroda wróci do starych dobrych czasów!

    • bodzio58

      31 lipca 2021 godzina 16:40

      Zycie w rzekach zależy od chemii z pól.Opryski i nawozy zabijają.

  3. Ja

    31 lipca 2021 godzina 08:10

    A ja kiedyś (a z dziesięć lat temu) wyciągnąłem przypadkowo raka ze Stradomki na wysokości Wieruszyc. Dobierał się do przynęty na kotwiczce. Ryb nie było, a rak się skusił, ale oczywiście wrócił potem do rzeki. Bardzo fajnie stworzonko.

  4. xxx

    01 sierpnia 2021 godzina 15:45

    Kiedyś raki żyły w niższych częściach Uszwicy. W Zawadzie, Uszwi były zupełnie normalnym widokiem. No ale wybudowali nam oczyszczalnie ścieków w Gnojniku. Przejdźcie się i zobaczcie jaka rura biegnie z oczyszczalni do Uszwicy i jak to tam wygląda. Sami zrozumiecie dlaczego raków już nie ma.

    • nurek

      02 sierpnia 2021 godzina 11:39

      Nie wiem co lepsze: rura z oczyszczalni czy szambo prosto z podwórka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

- REKLAMA -
Góra