
Nie było nas tu parę lat – powiedział Marcin Furmański po tym, jak wyszedł na scenę z zespołem Blood Money Blues Band. Muzycy wystąpili na bocheńskim Rynku w sobotni wieczór dając rewelacyjny koncert.
Specjalnie na Dni Bochni po latach przerwy, reaktywował się kultowy bocheński zespół bluesowy, by wspólnie z mieszkańcami uczcić 40-lecie powstania.Dla wielu był to sentymentalny powrót do czasów, gdy Blood Money regularnie pojawiało się na lokalnej scenie muzycznej.
Tym bardziej, że zespół ponownie zagrał podczas Dni Bochni po blisko trzech dekadach od swojego ostatniego występu na miejskiej scenie.
Ten jubileuszowy koncert był wydarzeniem jedynym w swoim rodzaju. Na scenie spotkali się muzycy związani z zespołem na przestrzeni lat. Niektórzy przyjechali do Bochni z różnych stron świata, by wspólnie stworzyć ten wyjątkowy wieczór. Obok Marcina Furmańskiego wystąpił skład, którego ponowne zebranie wydawało się jeszcze niedawno mało prawdopodobne.
Fot. Łukasz Chojecki


























































