Wydarzenia

Borzęcin. Prokurator: czekamy na wyniki sekcji, nadal brane są pod uwagę różne wątki

Fot. Patryk Salamon

Kilka tygodni trzeba poczekać na wyniki sekcji zwłok Grażyny Kuliszewskiej, które ustalą, w jaki sposób zginęła kobieta. Prokurator Marcin Michałowski przewodniczący wydziału śledczego Prokuratury Okręgowej w Tarnowie podkreśla, że nadal brane są pod uwagę różne wersje zdarzeń, które doprowadziły do zgonu 34-latki z Borzęcina.

Mogło dojść do nieumyślnego spowodowania śmierci, zabójstwa, ale też nieszczęśliwego wypadku. Nie wykluczone, że do śmierci kobiety mogła przyczynić się nie tylko jedna osoba. Śledczy nie wykluczają, że w sprawę może być zamieszany ktoś z rodziny.

Detektyw Bartosz Weremczuk, który zajmował się sprawą Grażyny Kuliszewskiej na zlecenie jej męża także podkreśla iż do śmierci 34-latki mogły przyczynić się osoby z najbliższego otoczenia zmarłej.

– Nie wykluczamy również, że przed śmiercią kobieta była pozbawiona wolności. Nasze wcześniejsze ustalenia pozwoliły nam na wytypowanie kilku osób, które mogły mieć motyw, aby pozbawić życia Grażyny Kuliszewskiej. Do ewentualnego zabójstwa mogło dojść również w afekcie – zapewnia detektyw.


Informujemy, że zakończyliśmy nasze czynności w zakresie ustalenia okoliczności zaginięcia i śmierci Grażyny…

Opublikowany przez Detektyw Weremczuk & Wspólnicy Czwartek, 7 marca 2019

Pogrzeb 34-latki zaplanowany jest na sobotę. Także w sobotę wieczorem w TVP ma być wyemitowany kolejny „Alarm” poświęcony sprawie Grażyny Kuliszewskiej. Program przygotowuje także „Uwaga” TVN.

73 komentarze

73 Comments

  1. Ktoś Coś Gdzieś?

    08 marca godzina 10:22

    Detektyw dał popis jak zwykle – albo będzie słońce, albo deszcz. Coś się na pewno potwierdzi. Geniusz 🙂

  2. Taaa

    08 marca godzina 10:44

    Cóż tu dużo mówić… Co niektórzy już osadzili męża chodź świadkami nie byli.. Facebookowe wróżki mam tylko nadzieję że jeśli okaże się że to nie on Ci wszyscy co wymienili go oskarżyli .. poniosą za to odpowiedzialność przede wszystkim materialną bo odszkodowania mogą być bardzo wysokie

    • Ewelina

      08 marca godzina 17:38

      O dokładnie. Dobrze napisane!

    • Neil

      08 marca godzina 17:50

      Odszkodowanie dla meza?! W zyciu nie chodzi tylko o pieniadze! Najpierw ci co obrazaja p Grazyne, jej siostre i ojca niech przeprosza i zrobia zadoscuczynienie. Ten zamordowal co mial motyw i tu sprawa jest jasna, wiec nie pisz glupot bo szkoda czasu to czytac.

      • Anonim234

        08 marca godzina 18:43

        Neil idź leczyć ciśnienie bo na głowę za późno

        • Anonim

          08 marca godzina 19:29

          Tak jasne. Wszyscy dostaną odszkodowanie. Zarówno siostra jak i mąż. Mogli nie udzielać wywiadów, komentować publicznie sprawy, na fejsie, wrzucać i upubliczniać artykuły (w których czasem podawano rozbieżne informacje), na grupach, w mediach też, więc wówczas aż takiej dyskusji publicznej też by nie było. Przy tym sprawa budzi wiele emocji i kontrowersji także z powodu faktów, które ujrzały światło dzienne jak i z powodu różnych domysłów, które nie mają jeszcze potwierdzenia. Myślę, że ogromne zainteresowanie ludzi tą sprawą też jakby mobilizuje prowadzących tą sprawę do intensywniejszej czy też dokładniejszej pracy ponieważ presja społeczna jest duża.

      • Tlm

        10 marca godzina 12:54

        Ca za bzdury kobieto piszesz?

    • katarzyna

      08 marca godzina 20:49

      czy ty sie dobrze czujesz,ze piszesz takie farmazony.

  3. sa

    08 marca godzina 12:36

    W afekcie jest najbardziej prawdopodobne.

  4. NIE OSĄDZAJ

    08 marca godzina 17:51

    LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ POCZEKAJCIE NA ZAKOŃCZENIE I DOWODY KTURE POZWOLĄ NA ZAKOŃCZENIE SPRAWY……..!!!!!!!

    • Gość

      08 marca godzina 19:00

      Nie osądzam ale chyba jesteś analfabetą …KTÓRE

      • koy

        09 marca godzina 10:15

        brawo ! analfabeta a do gadania ma dużo !

    • wz

      08 marca godzina 19:05

      capsa nie uzywa sie piszac w necie.

    • misia.

      08 marca godzina 19:40

      Sorry ,ale pisze się które a nie kture .
      Jeśli już się wypowiadać bez takich rażących błędów.

  5. KTO

    08 marca godzina 18:03

    Panie Prokuratorzy cała Polska czeka na ustalenie tożsamości sprawcy bądź sprawców.

  6. dodo

    08 marca godzina 18:22

    Mowa służb jest sukcesywnie przypominana po to,żeby sprawca lub sprawcy sami zareagowali,nawet ze strachu.Myślę że noc po pogrzebie będzie przełomem.Zycia niewolno nikomu odbierać,tyle w temacie.

    • Anonim

      08 marca godzina 20:00

      Dodo, dlaczego tak istotne jest zaczęła nie do pogrzebu? Eskalacja bólu i żalu ma rozwiązać języki?

  7. Anonim

    08 marca godzina 19:08

    Jeśli to morderstwo, to jest zbrodnia na skalę międzynarodową.Wyniki śledztwa szybko będą podane

    • Emma

      08 marca godzina 21:33

      Sekcja nie ustaliła przyczyny śmierci, a więc nie uszkodzono jej czaszki, czyli nie uderzono w głowę. Wygląda na uduszenie, albo nóź. ale raczej uduszenie, z róznych względów. W afekcie też się zresztą najczęściej dusi. Jesli uduszenie, to raczej nie zrobiła tego kobieta.
      Ktoś z najblizszego otoczenia rodziny to : ….. Oraz krewni ze strony męża….Bo z jej strony jest tam jakaś męska rodzina poza tymi, co wymieniłam?

      • uzupełnienie

        09 marca godzina 20:42

        Ktoś z najbliższego otoczenia Grażyny to : mąż, ojciec, brat, rodzina męża………………

  8. iwo

    08 marca godzina 20:32

    Trzeba poczekać na ekspertyzy i dopiero będzie można kogoś oskarżyć

  9. Anonim

    08 marca godzina 22:09

    Dlaczego oskarżanie męża? Jaka macie pewność że do ojca nie dotarła? Bo tak powiedział i każdy w to uwierzyl? ….. Grażyna do nich przyszła powiedziała że chce odejść od męża zobaczyli że ma pieniądze ….? ….. !! Ale nie przecież do taty nie dotarła bo on tak powiedział A siostra wywiozla go do Włoch po co ? …..

    • hanna

      09 marca godzina 08:18

      Jakim trzeba byc sk…….m zeby zwalac winę na ojca !!!!!!!!!!!!!

      • Rys

        27 marca godzina 08:40

        Zniszczył Rodzine Kurd…szkoda ich …a ona zmanipulowana,zastraszona przez kochanka i tyle ,oni tylko to potrafią ,Męża się nie bała robiła co chciała ,szkoda dziecka ,smutne to wszystko ,na miejscu Ojca tez bym się bał oddać własne dziecko na wychowanie komuś takiemu ,inne wyznanie ,inna kultura ….masakra ,szok

    • Lamur

      09 marca godzina 08:25

      Myśle ze siostra coś może wiedzieć na ten temat Ja odrazu wykluczałem męża zbyt oczywiste to by było Myśle ze w najbliższym czasie ktoś pęknie i powie prawdę I ludzie zdadzą sobie sprawę jak zniszczyli człowieka Czesława K. Osoby publiczne zachowują się nie odpowiednio Klepsydra porażka jak można pominąć męża jeszzcze osoby publiczne to udostępniają dramat Borzęcin to dziura w której ludzie osadzili Czesława niewiem czy w jego przypadku pojawił bym się na pogrzebie czy nie obawiałbym się o własne zdrowie i życie. Przy takich komentarzach jak się pojawiały i pojawiają w sieci

    • Obiektywnie patrząc

      09 marca godzina 11:21

      Hahaha tonący brzytwy się chwyta. Nie udało się z ucieczka i kochankiem, może uda się z ojcem.

  10. jkhnnoljjkdabb

    08 marca godzina 22:59

    No dobrze. Przyjmijmy taka wersje ktora dla mnie jest kompletnym absurdem.Ale gdyby poszla do ojca po co bralaby 45tys? kto pozniej przeniosl cialo? I dlaczego siostra ktora jak sie okazuje byla jej najblizsza osoba i ktora ja kochala, mialaby ukrywac kogos kto zrobil Grazynie krzywde??? To jest bezzensowne.

  11. Mieszkanka

    09 marca godzina 08:52

    Ludzie kobieta nie zyje ktos ja pozbawil zycia postawcie sie na miejscu rodziny np jej siostry nawet nie wyobrazacie sobie tego bolu…ufajmy ze sprawiedliwoci stanie sie zadosc ze sprawa nie zostanie umorzona

  12. Pixel

    09 marca godzina 09:50

    By go chronic przed takimi kretynami jak ty.

  13. Gośka

    09 marca godzina 11:21

    W punkt

  14. 1234

    09 marca godzina 13:49

    Do Anonim
    No ja kto po co ????
    Po to ojca zabrala corka do siebie bo jest to ojciec! Ojciec ktory nie wiedzial co sie stalo z corka! Ojciec ktory zapewne byl na jezykach wszystkich…bo zostaly ujawnione sprawy prywatne jego corki.A nie oszukujmy sie im dalej duzych miast tym wieksze ploty.Malo bolu dla tego ojca bylo????
    Mial byc wytykany palcami jak corke wychowal? Bo tak ludzie na wsiach mowia…ludzie starej daty….idealy chodzace zagladajace w cudze gary i łóżka……Zal mi ojca i zal mi rodzicow p.K.

    • Lamur

      09 marca godzina 17:35

      A Borzęcin jak widać jest tym naj bardziej oddalonym punktem od miasta ludzie na wsiach żyją problemami i nieszczęściem innych

  15. dodo

    09 marca godzina 17:21

    Służby działają operacyjnie intensywnie,ich nie widać ,wydaje mi się że i osoby są które mają wiedzę.Nie będzie tak jak z p.Iwoną gdzie sprawca 17-lat tak sobie żył.A taki bełkot,obwinianie to bez sensu.Oby ta sprawa miała koniec?

  16. Fakty

    09 marca godzina 20:36

    Mąż Kuliszewskiej przeszedł pomyślnie DWUKROTNIE badanie na wykrywaczu kłamstw.
    Ktoś taki jak on nie byłby w stanie oszukać badania.
    Kuliszewski nie zamordował żony na 100%.

    Zostaje jej i jego rodzina w kręgu podejrzanych.

    • hnn

      09 marca godzina 21:59

      A moze to badanie wariografem przeszedł nie pomyslnie,a celowo mu powiedziano ze pomyslnie aby byl bardziej pewny siebie?

    • Anonim

      09 marca godzina 23:01

      Nie wiem czy ten Cz. jest winny czy nie. Ale w programie „Alarm” i na pogrzebie wyglądał jak wrak człowieka. Mam nadzieję, że jednak niewinny.

    • ygaa

      10 marca godzina 08:24

      Oczywiscie ze trzeba zwalic winę za morderstwo na rodzinę Grazyny ,bo kochanek z UK odpadł,co wciskano do czasu znalezienia ciała.Skąd masz takie trefne informacje o wariografie,chyba co policja raport zdaje z działan .Zostaje tylko Kuliszewski w kregu podejrzanych .

      • Fakty

        11 marca godzina 13:31

        To niby się interesujesz sprawą, a nic nie wiesz o badaniach na wariografie. Badano go dwukrotnie. Raz na policji, a drugi raz u detektywa, na samym początku tej sprawy, bo był pierwszym i najbardziej podejrzanym w tej sprawie.
        Poszukaj w sieci. I poszukaj też czym są badania na wariografie i jaki jest procent ich wiarygodności.

        Gdyby nie te badania byłby oczywistym podejrzanym nr1.., ale nie jest. Policja nie szuka przypadkowego mordercy, kogoś obcego, który się na nią natknął po drodze, co też mogło miec teoretycznie miejsce, ale słowa nie ma o takim wariancie.
        Jeśli nie mąż, nie obcy, to kto? Grono podejrzanych wcale nie jest takie wielkie………….

  17. Gość

    09 marca godzina 23:53

    A może te 50 tyś poszło na opłacenie ….

  18. pytanko

    10 marca godzina 08:02

    Grażyna miała przy sobie 50 tyś. Lecąc samolotem nie wolno jej było przewozić tak dużej kwoty, ryzykowałaby.
    Poszła z tymi pieniędzmi do kogoś, kto miał jej to przechować.
    Do kogo?

    • do pytanko

      10 marca godzina 10:28

      A skad wiesz ze miala przy sobie , ze wziela te pieniadze??zostalo to udowodnione??

      • V

        10 marca godzina 10:41

        Coś mogło stać się u ojca w domu, alkohol, kłótnia…

        • yaz

          12 marca godzina 15:28

          Cos mogło się stac w domu Czeska ,zazdrosc,kłotnia …..

  19. Tradycjonista

    10 marca godzina 12:21

    Pierwszy mój komentarz i zapewne ostatni.
    Siostra oskarża męża, toleruje i wspiera kochanka, dziecko? co z dzieckiem? Co by nie powiedzieć, syn cały czas pozostaje pod opieką ojca. Nawet Wigilię matka nie spędziła z dzieckiem. Szopka na pogrzebie….wyrok na męża Grażyny? Czy tak wygląda rodzina katolicka? Nie oskarżam Marioli…oceniam tylko jej dotychczasowe zachowanie. Jestem pod wrażeniem jej nowoczesnego stylu życia….czy zakłamania nie wiem?

    • vigo

      10 marca godzina 14:47

      Byc moze rodzina Grazyny ma taki stosunek do męza ,bo wie duzo,duzo więcej niz wy wszyscy razem wzięci i ma POWODY by tak postępowac.

      • Anonim

        10 marca godzina 17:37

        Jeśli jest śledztwo, a podejrzanych może być więcej osób, niż tylko mąż, to Policja nie udziela informacji nawet siostrze o podejrzeniach czy wynikach śledztwa czy komukolwiek z bliskich na obecnym etapie – to logiczne bo wieści szybko się rozchodzą i mogłoby to komplikować sprawę, matactwa itd. Myślę, że Policja zgromadziła już wiele informacji i dowodów i czekają tylko na wyniki badań. Rodzina zaginionej po prostu już wydała wyrok na Pana Cz. (na podstawie domysłów lub bezpodstawny). Może wiele rzeczy przemawia za winą męża, bo oczywiste że to są pierwsze domysły każdego ale to jeszcze nie dowodzi, że naprawdę tak jest, że mąż jest winny. Bo może być tak, że zakończenie tej sprawy wszystkich zaskoczy?!

    • Lala

      11 marca godzina 16:42

      To ktos pisze z rodziny siostra dobrze wie kto ja zabił

  20. basta

    10 marca godzina 15:28

    Tradycjonalisto! Nie tylko siostra oskarża.Matka dziecka nie żyje, więc póki co naturalne, że dzieciak jest z ojcem.Biedny tradycjonalista poszedł na pogrzeb bo myślał, że tam wesele z piciem i żarciem, rozczarowany, bo rozpacz i smutek po stracie. Szopki robi Cz.K w każdym programie tv, każdym wywiadzie. Dobra rada ode mnie dla tradycjonalisty: rozglądnij się po własnej rodzinie!

  21. Anonim

    10 marca godzina 19:52

    Ogarnijcie się ludzie… Dewoto/dewocie. Bez Waszych komentarzy sprawa się rozwiąże. Idiotyczne komentarze, opinie, docinki, przekrzykiwanie i wymądrzanie jeden przed drugiego… Zobacz jedno z drugim pod swoim nosem i w swojej rodzinie pilnuj i zobacz co jest grane, bo nie wszędzie jest kolorowo… no i u mnie też jakaś zakała się znajdzie. Takie życie. Poczekaj jeden z drugim na wynik śledztwa, a później będziecie kamieniować… Nikt święty nie jest za życia…

  22. Anonim

    10 marca godzina 20:23

    Puki sprawa na 100 % nie została rozwiązana i wina nie udowodniona (jeszcze), to należy się powstrzymać od osądzeń. To przecież kwestia może kilkunastu dni. Może obiektywnie wszystko na coś wskazuje, ale może okazać się, ze tak nie było i że ten mąż jest niewinny. Sama nie mam żadnej pewności bo ta historia może mieć różny koniec. Ale co wtedy gdy okaże się że mąż jednak niewinny? Jak ten człowiek będzie miał siłę podnieść się z tego wszystkiego? Z takiej tragedii?Z tego linczu, który mu ludzie zgotowali? Przecież jest jeszcze ten biedny synek. Jeśli mąż niewinny to musi mieć siłę aby zająć się tym biednym dzieckiem, które rączką dotykało trumny swojej mamusi aby ją pożegnać wczoraj. Ogromna tragedia 🙁

  23. Maria

    10 marca godzina 23:13

    @ tradycjonalisto w pelni popieram Twoj komentarz. Nowoczesność nie powinna iść w parze z pogardą do drugiego człowieka. Zarówno śp.Grażyna jak jej siostra Mariola od dłuższego czasu oklamywały linczowanego dziś w przestrzeni publicznej Czaslawa, Czytam i nie wierzę jak człowiek czlowiekowi może być wilkiem. Do tej śmierci nie musiało dojść….gdyby nie było kłamstwa nie byłoby tragedii. Zobaczymy jaki będzie finał tej wielkiej międzynarodowej miłości. Panu Czesławowi i jego dziecku życzę dużo sił i choć trochę radości.

    • ania

      11 marca godzina 14:45

      O biedny męzus linczowany przez ludzi ,tyle jadu w mediach co on wylał na zabitą zoną,to jeszcze jak zyje nie spotkalem się z taką nienawiscią do zabitej zony .Ale prawda bedzie szybciej ukazana niz się wszystkim wydaje.

      • Nie siej kłamstw.

        12 marca godzina 09:24

        Kłamiesz. Niczego nie musiał wylewać i nie wylał. Wystarczyło podać suche fakty z życia i ludzie sami wyrobili sobie zdanie o żonie.

        • taka

          12 marca godzina 15:31

          Jakbym miała takiego męza to tez juz dawno bym go pogoniła ,damskiego boksera.

  24. Ewelina

    11 marca godzina 10:03

    Do Maria, Jak można usprawiedliwiać morderstwo,piszesz ,że gdyby nie było klamstwa nie byłoby morderstwa. Zastanów się człowieku co ty wypisujesz,o ile Mozna ciebie człowiekiem nazwać. Nic nie usprawiedliwia morderstwa,Nic. Może komuś będzie przeszkadzalo twoje kłamstwo w jakiejś kwestii I co ma Cię zabić. Myśl logicznie ,jak mniemam jesteś zarliwa katoliczka, to postępuj jak katolik A nie plujesz jadem. Wstyd

    • Fakty

      11 marca godzina 20:29

      Maria nie usprawiedliwia morderstwa. Masz problem z logicznym myśleniem i analizą tekstu, prawdopodobnie na skutek braku wykształcenia. Maria widzi związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy zbrodnią morderstwa, a patologicznym wręcz okłamywaniem wszystkich przez denatkę.
      Ja również widzę ten prosty związek.

  25. Anonim

    11 marca godzina 10:18

    @ Maria i @ tradycjonalista to ta sama osoba buhahah

  26. Fakty

    11 marca godzina 13:40

    Cała sieć aż kipi od komentarzy krytykujących męża denatki, bez skrupułów leci na niego stek wyzwisk i oskarżeń.
    Wczoraj wieczorem usiłowałam opisać stosunek denatki do własnego dziecka i kilka przemyśleń o jej planach związanych z pozbawieniem go stabilizacji i ojca na rzecz obcego nam kulturowo innego mężczyzny i niestety ten komentarz się nie ukazał.
    Do teraz zastanawiam się dlaczego. Czy ten portal uważa, że ludzie nie myślą?

    • Jjj

      11 marca godzina 15:35

      Dokladnie, portal nie publikuje komentarzy ludzi myslacych tylko plotki jak z magla. Ja tez jestem zniesmaczona postawa zmarlej i jej siostry ukatwiajacej ten romans z kurdem. Pan czeslaw byl nudny bo zapracowany, pojawil sie postawny kurd z lewa kasa i mozna olac dziecko

      • Fakty

        11 marca godzina 20:56

        W skrócie też tak myślę, ale nie mam wszystkich danych. Niemniej z tych, które mamy publicznie dostępne, tak to własnie wygląda.
        Jeśli Kuliszewski okaże się niwinny i przebrnie przez ten horror, życzę mu, aby jak najszybciej się pozbierał i odżył. Jest młody, silny.., ma syna, którego kocha nad życie. Ma szansę na spokojne życie, choć trochę potrwa wychodzenie z długów. Oby mu sie to wszystko udało. O ile nie zamordował, bo jesli jednak tak, to będzie dramat dla dziecka, a właśnie ono jest w tym momencie najważniejsze………

    • Anonim

      11 marca godzina 15:46

      A możesz nam wyjaśnić po co? O umarłych dobrze albo wcale bo nie mogą się do tego odnieść, obronić, ustosunkować. To jak bylo na prawdę zabrała ze sobą do grobu, zostały kłamstwa i pomówienia „męża”. Zamilcz więc lub zajmij się żyjącymi

      • Anonim

        11 marca godzina 19:21

        Nie do końca kłamstwa i nie do końca pomówienia!!! Miała romans z Kurdem? – fakt, zdradzała męża? – fakt, była z kochankiem u siostry? – fakt, siostra kryła ich romans? – fakt, nie była z dzieckiem w święta? – fakt, nie żyje? – fakt. Co dobrego można mówić w takiej sytuacji? Nie krytykując oczywiście zachowania Ś.P. Grażynki! Bo popierać takich zachowań też nie potrafię. Owszem… wielka tragedia Ją spotkała, bo nikt nie miał prawa pozbawić jej życia absolutnie. Jednak igranie na cudzych emocjach, czasem może doprowadzić do różnych tragedii, może nie planowanej ale czasem człowiek w emocjach jest zdolny do wszystkiego (nie tłumacząc nikogo). Tak to bywa gdy nieodpowiedzialni ludzie zakładają rodzinę i wtedy najbardziej cierpią na tym dzieci. Ona nie powinna szukać przygód bodąc mężatką (mogła po rozwodzie układać sobie życie, a z tego co się mówi wniosku o rozwód prawdopodobnie nie złożyła), zaś mąż do swojej żony nie powinien odnosić się w ten sposób jaki słychać na nagraniach. Sami po niekąd dobrnęli do chorej sytuacji i znaleźli się pod ścianą. Gdy dochodzi do takich sytuacji, które słychać na nagraniu, to bezzwłocznie powinien to być koniec małżeństwa. Od miłości do nienawiści tylko jeden krok. Szacunek to podstawa, a skoro go zabrakło…?!

        • Ja Nie Ja

          11 marca godzina 20:08

          Bla bla bla. Kolejny niedzielny katolik. Może mąż chodził na dziwki przez cały czas trwania małżeństwa, bił, pił, stosował agresję słowną, był zwykłym, zakłamanym złamasem? O tych dwóch pierwszych wiadomo że słyszenia. Żona nie opowie bo nie żyje. Poszukaj belki w swoim oku a Grażynie zapał świeczkę na grobie [*]

          • do Ja Nie Ja/ Fakty

            11 marca godzina 21:27

            Nie pisz w sieci w tak poważnych tematach, nie wypowiadaj się, bo kaleczysz wszelkie zasady języka polskiego, logiki i rzetelności, jakiejkolwiek wartości oraz zajmujesz wirtualną przestrzeń zwykłem beknięciem po bigosie. Daruj innym tę wątpliwą przyjemność czytania tych pobekiwań.

        • Fakty

          11 marca godzina 20:48

          Komentarz mądry i zdecydowanie popieram. Małżeństwo przechodziło kryzys, mieli problem, ale z informacji wynika, że długo ukrywany i marginalizowany, bagatelizowany .., a i manipulowany i zakłamany przez denatkę. Bardzo nieczysto zamierzała z tego wybrnąć, nie licząc się właściwie z nikim, na czele z mężem i dzieckiem. Nie oceniam tego, każdy ma swoje priorytety i wartości na skali morale…

          Mąż byłby dla mnie pierwszym podejrzanym i mocno ulokowanym w afekcie….., gdyby nie wspomniane powyżej testy wariograficzne.
          One podważyły wszystko i zwróciły moją uwagę na tło tej sprawy szersze. Zaintrygowały, zainteresowały.
          Zobaczymy.

          • moje fakty

            12 marca godzina 08:24

            NIC nie podwazyły zadne wariografy ,bo nawet NIE znasz ich wyniku ,wszystko jest nadal aktualne i mąz NIE jest z niczego wykluczony.

          • do moje fakty/ Fakty

            12 marca godzina 09:09

            Wyniki badania wariografem u detektywa zostały przez niego okreslone jako pomyślne, czyli, że mąż nie kłamie. Detektyw informował o tym w sieci. Policja zaś wyników nie opublikowała, ale nikła jest możliwość, aby te dwa badania, a szczególnie ich rezultat mogły się różnić.
            Gdyby policja po tak juz długim okresie śledztwa miała cień dowodu przeciwko mężowi, a popartego wynikiem badań wariografem, niekorzystnymi dla niego, to Kuliszewski zostałby przynajmniej zatrzymany w areszcie, a i detektyw nie brnąłby w sprawę tak daleko, jak zabrnął, bo po co. Detektyw wyniki badań zna. Obu badań.

          • Anonim

            15 marca godzina 21:50

            A jakby tobie EKG robił lekarz i nie podał wyniki oraz oszołom i szarlatan z zakolami ale za to bez studiów medycznych to uwierzyłbyś oszolomowi, że nie masz zawału tak? A ten ból za mostkiem to tylko żal ściskający dupę, że zapłaciles mu tyle?

      • Fakty

        11 marca godzina 20:36

        O umarłych dobrze, albo wcale …, ale wyłącznie wtedy, kiedy ich śmierć nie ma związku z prowadzeniem się za życia (dalece wątpliwym w tym przypadku i są na to dowody – związek ze śmiercią i motywami zabójstwa jest oczywisty) i/ oraz krzywdzeniem innych po śmierci.

  27. Nie bądz Tchórzem

    13 marca godzina 14:20

    Morderco/y jesli to czytasz to radzę sie przyznac i to jak najszybciej, bedzie nizsza kara,bo za mataczenie, ukrywanie to niestety ale kara bedzie wysokaaa.A i tak niedlugo sie dowiemy kto stoi za te perfidna zbrodnia!Bo jak mowia, karma wraca!

    • Anonim

      16 marca godzina 16:26

      Dla wszystkich lepiej żeby była wysoka i żeby nigdy na wolność nie wyszli czy wyszedł. Niektóre osoby z tego ciągłego strachu bardzo wychudły…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Akces
Góra