Wydarzenia

Bochnia. Kolejna udana kawiarenka w SP nr 1 w Bochni

Ponad pięć tysięcy złotych zebrali uczniowie klas pierwszych Szkoły Podstawowej nr 1 w Bochni podczas kawiarenki zorganizowanej w tej placówce. Siedmiolatki wsparci przez rodziców sprzedawali upieczone przez siebie ciasta i ciasteczka. Wszystko to, po to, by pomóc rodzinie swojego kolegi.
Stasiu, jest jednym z uczniów pierwszych klas i bratem Ali i Hani. Dziewczynki, które urodziły się blisko dwa lata temu jako wcześniaki, mają poważne problemy zdrowotne. Wymagają stałej opieki wielu specjalistów, są także podopiecznymi hospicjum dla dzieci oraz bocheńskiej fundacji Auxilium. Pomysł na organizację kawiarenki wyszedł od wychowawczyni Stasia – Renaty Jaryczewskiej.

To dzięki niej, a także wychowawcom trzech pozostałych pierwszych klas w poniedziałek rano największa sala bocheńskiej „jedynki” zmieniła się w kawiarenkę. Na ustawionych wokół sali stoiskach dzieci oferowały przygotowane razem z rodzicami słodkości. Można było kupić przepiękne babeczki, domowe ciasta, ale także podawaną na ciepło pizzę. Pomysłowość rodziców sięgnęła zenitu.
– Mamy ciasto marchewkowe, sernik, ale też pyszne czekoladowe ciasteczka – tłumaczył Antoś Miś, jeden z uczestników kawiarenki. Jego koledzy Kuba Kulas i Kacper Łach serwowali pyszny andrut, eklerki oraz popcorn.

Zakupy w kawiarence robili uczniowie ich rodzice, ale też mieszkańcy Bochni, chcący wesprzeć ten szlachetny cel. Kawiarenkę odwiedził także Marian Mikulski, dyrektor SP nr 1 w Bochni.

– Przyszedłem z dużą tacą, aby kupić, choć po jednej rzeczy na każdym ze stoisk – przekonywał.
To kolejna z kawiarek organizowanych w bocheńskiej „Jedynce”. Dzieci tej szkoły wspierały swoją koleżankę Sarę Nizioł, a także Agnieszkę Wietrzak z Leksandrowej, która niestety w ubiegłym roku przegrała walkę z groźnym nowotworem.

Kliknij i dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Góra