
Powodem braku wody w Brzesku nie jest awaria systemu, lecz fizyczne granice przepustowości sieci w zderzeniu z ponadnormatywnym, skokowym zużyciem wody. Nasza stacja uzdatniania i ujęcie wody pracują bez przerwy, z pełną, maksymalną wydajnością. Produkcja wody utrzymuje się na niezmiennym, najwyższym możliwym poziomie technicznym. Urządzenia działają bezawaryjnie – czytamy w wydanym wczoraj komunikacie
Infrastruktura wodociągowa jest projektowana tak, by z dużym zapasem zabezpieczyć codzienne, naturalne potrzeby życiowe nas wszystkich – picie, przygotowanie posiłków oraz higienę. W ostatnich dniach pobór wody wzrósł jednak kilkukrotnie – tłumaczą przedstawiciele RPWiK w Brzesku.
Wynika to z jednoczesnego, masowego napełniania przydomowych basenów oraz intensywnego podlewania ogrodów i trawników. Kiedy setki takich urządzeń i systemów zostają uruchomione w tym samym czasie, woda zmagazynowana w zbiornikach sieciowych znika szybciej, niż ujęcia są w stanie ją fizycznie uzupełnić. To właśnie ten mechanizm doprowadził do kilkugodzinnej przerwy w dostawach – system potrzebował czasu, aby odbudować niezbędny poziom wody w zbiornikach i przywrócić odpowiednie ciśnienie.
Prognozy pogody na najbliższe dni wskazują na dalsze, bardzo wysokie temperatury. Oznacza to, że jutro oraz w kolejnych dniach możemy ponownie mierzyć się z podobnymi zakłóceniami w dostawach wody.
Gorąco prosimy o pełne zrozumienie powagi sytuacji i solidarność. Apelujemy o natychmiastowe odłożenie napełniania basenów oraz rezygnację z podlewania trawników. Pozwólmy systemowi wodociągowemu zabezpieczyć to, co najważniejsze – równe i stabilne dostawy wody do celów bytowych dla każdego mieszkańca apelują przedstawiciele wodociągów
Dziękujemy za Państwa cierpliwość, wyrozumiałość i odpowiedzialną postawę w tym wymagającym czasie.









































