
Szósty dzień naszej wędrówki przeszedł do historii! Niedzielny poranek rozpoczęliśmy w wyjątkowo pięknych okolicznościach przyrody – uroczystą Mszą Świętą celebrowaną w plenerze, u stóp malowniczych ruin zamku w Smoleniu. Napełnieni Słowem Bożym i gotowi na kolejne kilometry, wyruszyliśmy w dalszą drogę.
Nasza dzisiejsza trasa prowadziła najpierw przez Pilicę, a następnie do Giebła. Ważnym przystankiem na naszym szlaku było urokliwe Sanktuarium w Skarżycach, gdzie mieliśmy okazję zatrzymać się na chwilę modlitwy, by powierzyć Matce Bożej wszystkie niesione w sercach intencje.
Zwieńczeniem dzisiejszego etapu są Włodowice, w których udaliśmy się na zasłużony nocleg, by zregenerować siły przed końcówką naszej wędrówki. Pod względem pogody dzisiejszy dzień przyniósł nam powrót do letniej aury.
Całe szczęście słońce było dla nas o wiele łaskawsze, a temperatury okazały się lżejsze i bardziej znośne niż morderczy skwar, z którym musieliśmy się mierzyć na samym początku tegorocznej pielgrzymki.
Cel jest już naprawdę blisko, a zmęczenie fizyczne ustępuje miejsca ogromnej radości ze zbliżającego się spotkania. Ładujemy baterie, pamiętamy o Was w naszych modlitwach i idziemy dalej.




















































































