Wydarzenia

Bochnia. Właściciele lokali przy ulicy Wąskiej nie chcą tam miejskich mebli

Fot. Małgorzata Więcek-cebula

Nie wszystkim podobają się miejskie meble, które pojawiły się w zrewitalizowanej części miasta. Zamontowano je na ulicy Solnej. Wkrótce mają się pojawić także na ul. Wąskiej. To jednak nie podoba się właścicielom zlokalizowanych tam sklepów.

– Wolelibyśmy, aby zamiast krzeseł pojawiła się zieleń, która ożywiłaby to miejsce – podkreśla Anna Pyciak, właścicielka jednego z lokali. W podobnym tonie wypowiadają się szefowie pozostałych lokali.

Przedsiębiorcy boją się, że montaż mebli (w miejscu kamiennych donic) spowoduje, że z zamontowanych tam krzeseł będą korzystać głównie amatorzy tanich trunków, a także klienci znajdującej się tam jadłodajni.

Protestują także ze względu na bezpieczeństwo. Kilka dni temu o swoich obawach opowiedzieli burmistrzowi Bochni. Czy coś wskórali?

– Spotkań w tej sprawie było kilka. Podczas nich przedstawiliśmy sposób zagospodarowania tego miejsca. Teren, który jest własnością gminy, będzie dodatkowo doświetlony i zmonitorowany. Będzie tu bezpiecznie – tłumaczy Robert Cerazy, zastępca burmistrza Bochni.

Kliknij i dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Góra