Wydarzenia

Bochnia. Czy dowóz solanki do tężni może stwarzać zagrożenie dla uczniów SP nr 2 w Bochni?

Fot. małgorzata Więcek-Cebula

Temat został poruszony podczas ostatniej sesji Rady Miasta w Bochni. Wywołał go radny Jerzy Lysy. Według niego transport solanki do bocheńskiej tężni może być zagrożeniem dla uczniów bocheńskiej „dwójki”. Chodzi o to, że tą samą drogą, którą dzieci chodzą do szkoły, będą kursowały cysterny z solanką.

To już jest pewne 1 kwietnia zostanie otwarta bocheńska tężnia na Plantach Salinarnych w Bochni.

O tej inwestycji, której lokalizacja była mocno krytykowana jeszcze przed rozpoczęciem budowy, nadal sporo się dyskutuje.

Temat tężni, a w zasadzie transportu solanki do tego obiektu, który będzie się odbywał istniejącą alejką prowadzącą także do szkoły, został wywołany podczas ostatniej sesji RM w Bochni.

– Według mnie takie rozwiązanie może stwarzać niebezpieczeństwo – podkreśla Jerzy Lysy.

Z tym stwierdzeniem nie zgadza się zastępca burmistrza Bochni Robert Cerazy, który do zarzutu odniósł się w ostatnim odcinku „Zapytam wprost” na Portalu Bochnia z bliska.

– Absolutnie nie ma takiego zagrożenia. Transport solanki cysterną będzie się odbywał wtedy, gdy te przestrzenie będą wyłączone z eksploatacji. Będziemy wjeżdżać przez plac manewrowy do Szkoły Podstawowej nr 2, w środku jest tzw. droga technologiczna, tam będzie podjeżdżała cysterna, tam będą elementy zabezpieczające i przygotowane do tego, by to, odbywało się w sposób maksymalnie szczelny – podkreślał samorządowiec.

5 komentarzy

5 Comments

  1. pytajnik

    25 lutego godzina 23:15

    Żargon urzędniczy plus niedomówienia. Kto jest odpowiedzialny za to że musiał byc robiony projekt zamienny ? Kto jest odpowiedzialny za złe przygotowanie inwestycji na rynku i przyległych ulicach ? Kto z ramienia samorządu miasta odpowiada za wielomiesięczny chaos komunikacyjny związany z jednoczesnym zamknięciem ulic na ktorych przez rok nic sie nie działo ? Czyja tęga głowa wymyśliła aby w remontowanych barakach na Plantach robić informację turystyczną , miejskie szalety i drugą kawiarnię (bo pierwsza jest 30 m obok i często świeci pustkami) ? Dlaczego remont tych paskudnych obiektow ma kosztować 4 miliony zł ( czyli równowartość 4 dużych domów z solidnym wykończeniem ) ?
    Na koniec pytanie – kiedy i jak bedzie ” zamykana przestrzeń” aby na Planty co parę dni dowieźć kilka tysiecy litrów solanki jedynym dojazdem i dojściem do szkoły ?

  2. Janek

    26 lutego godzina 11:50

    Gdyby taka sytuacja związana z rewitalizacją jaką mamy w Bochni dotyczyła innego miasta już dawno władze wywieziono by na taczkach. A u nas wszyscy się z tym godzą, trochę pomarudzą i zostawiają biedne miasto na pastwę losu.

    • bochniak

      26 lutego godzina 20:26

      Chyba jednak nie wszyscy się godzą z tym inwestycyjnym skandalem, szczególnie że nie jest to jedyny skandal za czasów tego burmistrza.

  3. bochniak

    26 lutego godzina 20:27

    Chyba jednak nie wszyscy się godzą z tym inwestycyjnym skandalem, szczególnie że nie jest to jedyny skandal za czasów tego burmistrza.

  4. Binio Bill

    27 lutego godzina 08:44

    Jest super jest super wiec o co ci chodzi ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Góra