Wybory parlamentarne 2019

Brzesko: Józefa Szczurek-Żelazko i Jarosław Sorys – kandydaci PiS z terenu powiatu brzeskiego

fot. patryk salamon

Na brzeskim Rynku zaprezentowali się kandydaci PiS związani z tamtejszym powiatem. To Józefa Szczurek-Żelazko (2 miejsce na liście) i Jarosław Sorys (11 miejsce na liście). W spotkaniu, które poprowadził Włodzimierz Bernacki, kandydat na senatora w jesiennych wyborach parlamentarnych wzięli także udział: Anna Czech (7 miejsce) Stanisław Bukowiec (8 miejsce), Mariusz Zając (9 miejsce) i Dariusz Pietruszka (17 miejsce).

-Cztery lata temu zaufaliście Państwo – PiS, powierzyliście Państwo tę rolę zmiany naszego kraju, zmiany na lepsze. W kampanii wyborczej cztery lata temu deklarowaliśmy konkretne działania, działania które miały wymiar społeczny, działania związane z rozwojem naszej gospodarki, uszczelnieniem podatku i rozwojem naszej infrastruktury. Te wszystkie nasze propozycje Państwo zaakceptowali i my przez 4 lata sukcesywnie je realizowaliśmy, przez to zyskaliśmy wiarygodność. PiS jest formacją wiarygodną, to co mówi, realizuje. Także teraz na progu kampanii wyborczej przedstawiamy Państwu kolejne propozycje, chcemy dalej z Państwem zmieniać nasz kraj, działać dla naszego kraju po to, aby nasz Polska była bardziej sprawiedliwa, pięknie się rozwijała i aby w naszym kraju kultywowane były te tradycje, w których wyrastali nasi dziadkowie, pradziadkowie, nasi rodzice. I aby rodzice mieli prawo wychowywać dzieci w taki sposób zgodny z ich przekonaniami i wiarą. To deklarujemy, że sukcesywnie będziemy realizować – mówiła Józefa Szczurek-Żelazko.

– Wiarygodność to najważniejsza cecha naszego rządu, to cecha, która jest mi niezmiernie bliska. Od 30 lat mieszkam w Jadownikach w powiecie brzeskim. Jako społecznik i wieloletni działacz samorządowy znam potrzeby tego regionu, znam potrzeby mieszkańców. Kandyduję, bo chcę, aby Głos naszych mieszkańców był słyszany w Sejmie Rzeczpospolitej Polskiej. By potrzeby takich miast jak nasze Brzesko, Bochnia, Tarnów, czy Dąbrowa Tarnowska były jeszcze lepiej słyszane w Warszawie. Rządy PiS są bardzo ważne, ale wydaje mi się potrzeba, aby te działania jeszcze szybciej były wprowadzane w małych miejscowościach – przekonywał Jarosław Sorys i dodał, iż w małych miejscowościach życie jest trochę trudniejsze, niż w większych miastach. Musimy dążyć do tego, by to zmienić, bo te małe miejscowości mają inne zasoby, które możemy wykorzystać to: powietrze, natura, przyroda, bezpieczeństwo, wartości chrześcijańskie – zapewniał Jarosław Sorys.

1 Komentarz

1 Komentarz

  1. obserwator z Bochni

    22 sierpnia godzina 10:27

    W Brzesku na żadnym z kandydatów Zjednoczonej Prawicy profesor „homme fatalle” nie złożył pocałunku śmierci politycznej czyli nie udzielił nikomu swojego politycznego poparcia. Ciekawe czy sam na to wpadł czy kandydaci go poprosili aby ich nie popierał , ha,ha,ha .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Góra