Sport

A-klasa Bochnia: Dobre wyniki najniżej notowanych zespołów

Tuż przed finiszem rundy mocno spłaszczyło się dno tabeli, ponieważ ważne zwycięstwa odniosły zajmujące najniższe pozycje zespoły Raby Niedary i Czarnych Kobyle. Nie zawiodła drużyny GKS-u II Drwinia i Błyskawicy Proszówki. Pierwsza z nich po zaciętym spotkaniu pokonała Orła Cikowice, a druga ograła Beskid Żegocina.

11. kolejka:
sobota, 26. października:
Victoria Słomka 2-3 Raba Niedary

GKS II Drwinia 3-0 Orzeł Cikowice

Novi/Rzezawianka Rzezawa 1-1 LKS Trzciana 2000

niedziela, 27. października:
Macierz Lipnica Murowana 1-1 Górnik Siedlec

Beskid Żegocina 2-4 Błyskawica Proszówki

Błękitni Krzeczów 3-6 Czarni Kobyle

Ceramika Muchówka – Tarnavia Tarnawa 24 listopada, 13:00

Niezwykle ważne zwycięstwo odniosła Raba Niedary, która niespodziewanie pokonała na wyjeździe Victorię Słomka. Bardzo długo wydawało się, że gospodarze odniosą pewne zwycięstwo, ponieważ prowadzili do przerwy 2-0 po golach Stanisława Czai i Bartłomieja Trzaski. Taki wynik utrzymał się do 73. minuty, gdy bramkę kontaktową zdobył Piotr Długoszewski. W gospodarzach coś pękło, za to drużyna Raby złapała wiatr w żagle i już chwilę później był remis. Ponownie na listę strzelców wpisał się Długoszewski. Ten sam zawodnik przesądził o losach meczu zdobywając gola na 3-2. Raba zdobyła bezcenne 3 punkty i choć nie wydostała się ostatecznie z dna tabeli, to jednak przybliżyła się do zespołów zajmujących wyższe pozycje. Victoria znów zawiodła, ale utrzymała 6. miejsce.

Nie zawiódł za to GKS II Drwinia, który powstrzymał rozpędzającą się ostatnio drużynę Orła Cikowice. W 25. minucie gola na 1-0 zdobył Kamil Młynarczyk. W drugiej połowie ten sam zawodnik podwyższył prowadzenie GKS-u, a pewne zwycięstwo gospodarzy przypieczętował Kamil Czajkowski. GKS zbliżył się na odległość punktu do Ceramiki, której mecz został przełożony. Orzeł pozostał na 10. miejscu, ale wobec wyników pozostałych spotkań jego przewaga nad częścią zespołów z niższych pozycji mocno stopniała.

Niemal od samego początku do końca spotkania Rzezawianki z Trzcianą 2000 na prowadzeniu byli goście, ale nie zdołali zdobyć kompletu punktów. W 4. minucie bramkę dla ekipy z Południa zdobył Szymon Zabzdyr. Gospodarze nie poddali się i choć długo bili głową w mur, to ostatecznie uniknęli porażki. W doliczonym czasie gry drugiej połowy remis uratował Rafał Góral i mecz zakończył się wynikiem 1-1. Wyniki innych spotkań spowodowały, że oba zespoły osunęły się w tabeli. Rzezawianka spadła na 4. miejsce, a LKS Trzciana 2000 na 8. pozycję.

Punktami podzieliły się zespoły Macierzy Lipnica i Górnika Siedlec. Goście prowadzili po golu Mateusza Wąsika, ale jeszcze w pierwszej połowie wyrównał Piotr Krzak. Po przerwie wynik nie uległ już zmianie. Rezultat 1-1 z pewnością nie satysfakcjonuje w pełni żadnej z drużyn. Macierz utrzymała 7. miejsce, ale nie zdołała przeskoczyć Victorii Słomka, natomiast Górnik jest nadal 12. ale czuje na plecach oddech Raby Niedary i Czarnych Kobyle.

Grad goli obejrzeli kibice w pierwszej połowie meczu Beskidu Żegocina z Błyskawicą Proszówki. Faworyzowani goście od samego początku rzucili się do ataków i już w 5. minucie objęli prowadzenie po golu Piotra Filipka. W 28. minucie było już 0-2, a na listę strzelców wpisał się tym razem Kamil Patyk. Beskid dobiły samobójcze trafienie Rafała Skowronka i bramka Krzysztofa Styrny. Gospodarze odpowiedzieli dopiero w 38. minucie, gdy gola zdobył Michał Dziedzic. W drugiej połowie rozmiary porażki zmniejszył Konrad Łękawa, ale na więcej tego dnia zespół z Żegociny nie było już stać. Błyskawica wygrała i awansowała na 3. miejsce w tabeli.

Najwięcej bramek padło w Rzezawie, gdzie występujący w roli gospodarza Błękitni Krzeczów zmierzyli się z Czarnymi Kobyle. To ważne dla rozwoju sytuacji w dolnej części tabeli spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy objęli prowadzenie po golu Łukasza Dunaja. Szybko wyrównał jednak Krzysztof Serwatka, a po chwili było już 1-2, gdy piłkę do bramki skierował Kamil Machaj. Jeszcze przed przerwą znów był remis, a gola zdobył Mikołaj Mikulski. Druga połowa należała już zdecydowanie do gości, którzy odskoczyli Błękitnym po kolejnych dwóch golach Serwatki i drugiej bramce Machaja. Różnicę zmniejszyło trafienie Tadeusza Gałki, ale tuż przed końcem Czarni znów zdobyli gola. Tym razem jego autorem został Dawid Smęda i drużyna z Kobyla wygrała 6-3. Taki rezultat oznacza, że Błękitni mają nad Czarnymi już tylko punkt przewagi.

Mecz Ceramiki z Tarnavią został przełożony.

Tabela:
1. Ceramika Muchówka 10 25 28-8
2. GKS II Drwinia 11 24 23-13
3. Błyskawica Proszówki 10 23 42-12
4. Novi/Rzezawianka Rzezawa 11 21 21-10
5. Tarnavia Tarnawa 9 16 23-18
6. Victoria Słomka 10 15 19-9
7. Macierz Lipnica Murowana 11 14 19-21
8. LKS Trzciana 2000 10 14 17-14
9. Beskid Żegocina 11 12 24-27
10. Orzeł Cikowice 11 10 19-26
11. Błękitni Krzeczów 10 9 15-30
12. Górnik Siedlec 11 8 12-39
13. Czarni Kobyle 10 8 15-22
14. Raba Niedary 11 7 13-41

Kliknij i dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Góra