Sport

Brzesko. Sześć osób zostało zatrzymanych po meczu OKS z Tarnowią Tarnów WIDEO

fot. FB polska scena kibicowska

Wśród zatrzymanych byli zarówno mieszkańcy Brzeska, jak i powiatu tarnowskiego. Po wykonaniu czynności mężczyźni zostali wypuszczeni do domów – informuje KPP w Brzesku.

Wczorajszy mecz Okocimskiego z Tarnovią nie zapamiętamy z powodu boiskowych wydarzeń, ale tego, co przeniosło się z trybun na zieloną murawę. Mecz został przerwany w pierwszej połowie. Do sieci trafiły już filmy, które pokazują co wydarzyło się w 38 minucie meczu, oraz ich przykre, momentami drastyczne konsekwencje.

W filmie widzimy, jak na boisko wbiega dwójka kibiców Okocimskiego, która zostaje brutalnie zaatakowana przez kibiców Tarnovii. Widzimy interwencję służb porządkowych, które próbują powstrzymać sympatyków gospodarzy przed wkroczeniem na murawę stadionu. Do kibiców apelują również zawodnicy OKS. Widać również interwencję policji, która użyła tzw. armatki wodnej.

To co się działo na boisku uwieczniła Polska Scena Kibicowska na swoim profilu FB.

Po całym zdarzeniu policja wylegitymowała kilkadziesiąt osób, sześć z nich zostało zatrzymane. – Po złożeniu wyjaśnień zostali oni wypuszczeni do domów – poinformował nas dyżurny KPP w Brzesku.

Nie wykluczone jednak, że zatrzymań będzie więcej. Policja będzie analizowała zapis monitoringu z tego wydarzenia.

ZOBACZ TAKŻE:

2 komentarze

2 Comments

  1. JM

    17 marca godzina 10:37

    Słabe prawo. Ale chyba komuś na tym zależy. Kary za spowodowanie zagrożeń podczas imprez masowych powinny być dużo wyższe. Dostałby taki oszołom 10 lat do odsiadki to byłby spokój na stadionach. Zminimalizowany byłby problem kiboli i zadym przez nich wywoływanych. To samo dotyczy „ustawek”. Można byłoby spokojnie pójść z rodziną na stadion. W Wielkiej Brytanii w dużym stopniu poradzili sobie z tym problemem.

  2. Wiosna

    17 marca godzina 20:15

    Z takimi to do kamieniołomów,A nie jeszcze my ich musimy utrzymywać w więzieniu. Wtedy odechciałoby się jednemu z drugim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Góra