Wydarzenia

Borzęcin. Dziś „Uwaga!” TVN poświęcona sprawie Grażyny Kuliszewskiej

Fot. Patryk Salamon

Lada dzień mają być znane wyniki sekcji zwłok 34-letniej mieszkanki Borzęcina. Kobieta, która na stałe mieszkała w Londynie z mężem i 5-letnim synem przyleciała tylko na jeden dzień do Polski, by załatwić sprawy u notariusza. Do Londynu już nie wróciła…

Ciało kobiety zostało wyłowione z Uszwicy dwa miesiące od jej zaginięcia. I co ciekawe znaleziono je kilka kilometrów od Borzęcina, w którym była widziana ostatni raz. Według relacji męża Kuliszewska położyła się spać z synem w ich rodzinnym domu w Borzęcinie. Rano już jej jednak nie było.

Co się stało z kobietą, wyjaśnia policja i prokuratura. W tle tej historii pojawiają się problemy małżeńskie, romans z Kurdem i pieniądze. Jest też podzielona rodzina i dwa obozy. Jedni za tragedię obwiniają męża kobiety, inni – nią samą.

Sprawie zaginięcia będzie poświęcony dzisiejszy odcinek UWAGI! TVN początek programu 19.50

https://uwaga.tvn.pl/co-sie-stalo-z-grazyna-kuliszewska-oficjalna-strona-programu-uwaga-tvn,286889,n.html

ZOBACZ TAKŻE:

523 komentarze

523 Comments

  1. Anonim

    25 marca godzina 16:03

    Widziałam wstęp na stronie tvnu. Wygląda na to, że to potyczka rodzin na media będzie. Mariola będzie opowiadać, w którym momencie Czesław kłamał według niej.
    Ale mam tez nadzieję, że dowiem się czegoś nowego odnośnie samej sprawy, bo obciążanie Czesława, które trwa od stycznia już mi się opatrzyło.

    • Lidka

      25 marca godzina 16:38

      Anonim – napisała co wiedziała…

      • ????

        27 marca godzina 23:34

        Skoro rodzina zmarłej sama robi z tej sprawy sprawę medialną , sami przepychają się w mediach oskarżeniami jak w tej UWADZE to moga mieć pretensje tylko od siebie że inni będa te oskarżenia komentować. Rodzina sama podgrzewa temat w mediach , sama wystepuje oskarża a potem się dziwi że ludzie dyskutują wyrażają własne opinie które często są krytyczne. Jak nie chcą medialnego zainteresowania czemu sami oskarżają w mediach zamiast czekać na ustalenia policji i organów ścigania ? Przecież nic poza gołosłownymi oskarżeniami w tym programie nie było. Jak chcą ciszy i spokoju dla sprawy i zmarłej to po co do mediów chodzą jak do tej UWAGI ? Oto jest pytanie

      • Mt

        28 marca godzina 12:05

        Lidia. L. skontaktuj się z nami!!!

      • Hmm

        01 kwietnia godzina 13:57

        A co z dołkiem który wykopany był Za stacja Orlen w Przyborowiu gdzie podobno tam była śp Grażyna i co z tym że pan Cz aż w Czchowie mył auto komus się chyba grunt pali pod nogami.

    • gość z Polski

      25 marca godzina 16:56

      Dokładnie tak jak piszesz @anonim ile można czytać tych samych agresywnych wpisów. Teraz wszystko w rękach prokuratury, oby ustalili sprawcę tego morderstwa. Panu Czesławowi życzę dużo sił.

    • agata

      26 marca godzina 18:34

      No i trafiłaś. Mariola która usilnie chciałaby winą obarczyć męża po kilku miesiącach mozolnego badania jego wypowiedzi przy pomocy grup wsparcia wszelakich znalazła 3 … słownie TRZY …. jej zdaniem „kłamstwa” które miałby w jej mniemaniu pogrążyć męża totalnie na tyle, że je aż na kartce zapisała. A jakie to te fundamentalne „kłamstwa” … okazało się nic nie znaczące nieścisłości dla sedna sprawy. Jedno że mąż zgłosił zaginięcie po południu a nie rano ? Poszedł rano jak zgłoszenie i przesłuchania trwało kilka godzin to było już południe proste chyba ? No rzeczywiście robi wrażenie złapanie go na takiej nieścisłości zwłaszcza w kontekście że on akurat miał chłodne relacje z żoną w tym okresie tymczasem z osób które miały z nią najlepszy kontakt i mogły a nawet powinny być zaniepokojone jej zaginięciem nikt nie zgłosił zaginięcia przez kilka dni ani siostra ani kochanek. Takie to kłamstwo że temu mężowi zarzucają że zgłosił za późno po południu choć sami nie zgłosili jej zaginięcia wcale przez kilka dni. Drugie niby koronne miało być takie że to nie on prosił swojego kuzyna żeby zgłosił zaginiecie w Polsce,a co za różnica kto tego kuzyna prosił ważne że zostało przez niego w Polsce zgłoszone a nie zgłosił nikt inny z rodziny. Trzy no to już zostawione niby na finał nieścisłość że niby ten mąż nie dzwonił do siostry tylko ona do niego ? A co za różnica skoro ona do niego dzwoniła to po co on miał dzwonić do niej ważne że rozmawiali taki był wymiar jego wypowiedzi i ważne chyba że poinformował o zniknięciu i dowiadywał się czy siostrze wiadomo gdzie może przebywać żona. Kolejne rewelacje to znane już twierdzenia że był rozwód tylko chyba musiał być tak tajemny że w żadnym sądzie w UK nie znalazły się te papiery rozwodowe. Miało być że niby żona nie chciała przepisać domu, tylko w takim celu po co jechała do notariusza a on chyba jest w stanie potwierdzić jaka umowa miałabyć spisana. Także takie mają być te koronne dowody .. ja natomiast mówię ze jeśli to jest już wszystko co najlepsze na tego męża mają … to nie było się z czym w mediach pokazywać bo już bardziej blado te dowody wyglądać nie mogły. Smutne ale prawdziwe że jak widać dowodów na męża jak na razie nie widać nawet jeśli tak by to chciała siostra przedstawić.

      • anonim

        26 marca godzina 20:05

        Tekst bardzo ciekawy, ale rób, proszę, jakieś spacje, akapity, światło, aby był „łatwiejszy” dla oka.
        Wtedy się prościej przyswaja niż taką jednolitą masę.

        • żaba

          26 marca godzina 20:46

          kto inteligentny ten przyswoi nie bój żaby

          • Anonim

            26 marca godzina 21:46

            Nie chcę nikogo już tu dzisiaj więcej dotknąć, ale może warto zwrócić sie do przeciętnego odbiorcy, aby i on miał szansę na przyswojenie.

            Ślicznie pozdrawiam …………. 🙂

        • agata

          26 marca godzina 23:03

          poprawię się obiecuję 🙂

      • Iga

        27 marca godzina 11:44

        To prawda, dowodów na męża nie widać, ale pięknie sie okazały na zupełnie kogoś innego. Stare przysłowie jak najbardziej tu pasuje- kto pod kim dołki kopie….

        • gina

          28 marca godzina 16:10

          A na kogo ,bo Czesław tylko kłamie.

      • Przemyślenia

        27 marca godzina 13:16

        Wynika z tego,że jednak Czesław kłamał. Po co ? Dlaczego? Widać jak podczas wywiadów jest opanowany, waży każde słowo. Aż dziw mnie bierze, że po śmierci ukochanej żony można o wszystkim opowiadać z tak stoickim spokojem. Mariola zapewne nie może zbyt wiele ujawniać ze względu na prowadzone śleďztwo. Dowody? Zapewne zbiera je policja, prokuratura itp. Jak będą wystarczające to winny/winni zostanie/ą zatrzymany/i i skazany/i.

        • hmm

          27 marca godzina 16:44

          Wynika że mąż nie kłamał tylko ktoś na siłę chce mu kłamstwa przypisać nawet jeśli nie jest nikt tych kłamstw w stanie racjonalnie wykazać łapie się jakichś nieistotnych szczegółów. Siostra właśnie nie była w stanie. Natomiast jak ktoś chce innych rozliczać z kłamstw dobrze byłoby się wcześniej rozliczyć z własnych aby być wiarygodnym. Siostra na początku po zaginięciu bajała że nie było żadnych romansów , żadnej zdrady żadnych rozwodów nagle po jakimś czasie odmienił się jej punkt widzenia że był romans z Kurdem przecież sama go we Włoszech gościła i ukrywała przed mężem romanse żony, że był kochanek że był jakiś rozwód o którym nikt nic nie wiedział. Jeszcze niecały rok temu na facebooku były zdjęcia na których siostra komplementowała zarówno męża jak i żonę na wspólnych zdjeciach a dziś króluje historia jak to straszne było małżeństwo i wyrywkowe prowokacyjne manipulowane nagrania jakie tworzyła żona zapewne na potrzeby rozwodowe jakie planowała rozsyłane do mediów. Najpierw siostra twierdzi w wywiadach do mediów że zaginiona poszła do ojca, potem twierdzi że nie miała po co tam iść. No ja powiem średnia wiarygodność jej relacji skoro tak je zmienia.

          • Kvyj

            27 marca godzina 21:18

            Podała 3 proste przykłady, kiedy Cz. kłamał. Więcej nie może wyjawić ze względu na dobro śledztwa.

          • ???

            27 marca godzina 21:59

            @Kvyj No skoro nie może ujawniać to jaki sens było organizować ten program i w nim występować ? Żeby medialnie podgrzać temat ? Po co skoro domagają się niby spokoju i czekania na wyniki ustaleń organów ścigania i prokuratury. Po co był wiec ten program żeby rzucać oskarżenia na męża i żeby ludzie dyskutowali , a potem mieć pretensje że dyskutują jak temat podgrzewany nie tylko o mężu ale i siostrze i inne tematy zmarłej, sama podgrzewa temat medialnie ? To o co chodzi ? Żeby wtłoczyć publice własna wersję ? Podała 3 przykłady które jak można zauważyć nie są przykładami na nic specjalnego , te nieścisłości da się wytłumaczyć „internety” już wytłumaczyły więc po co były się z nimi wychylać. Jak nie można ujawniać to się siedzi cicho i czeka na ustalenia i nie podgrzewa sprawy medialnie no chyba że komuś zależy żeby było głośno, żeby dyskutowano , żeby oskarżano zgodnie z jej opiniami. Skoro pewna jest swego, że takie będą ustalenia jak ona sobie życzy to po chce wszystkich przekonywać że tak będzie ? wystarczy chyba poczekać skoro jest pewna

          • Anonim

            27 marca godzina 22:08

            Aaaa dziękuję za wywód. Nie śledziłam tej sprawy od początku i pewnych faktów nie znałam.
            Interesujące.

      • Julka

        30 marca godzina 12:50

        A kogo Ty Agato podejrzewałabyś będąc na miejscu Marioli?

    • M.

      30 marca godzina 11:57

      Dobrze ktoś napisal. Prawda jest taka, że prowadziła podwójne życie bo tak było wygodnie, mąż od pracy, kochas od zabawy. Ona bała się ale zostawić męża, bo wiedziała że z S nie będzie tak już różowo. Takie życie a myślenie nie boli…. PS. Kobiety są bardzo naiwne i łatwo wierne

  2. czytelnik z centrum Polski

    25 marca godzina 17:30

    Zobaczyłem zapowiedź reportażu, Mariola nie jesteś dobrym człowiekiem. To prawda, Grażyna miała całe życie przed sobą. Dlaczego nie pomogłaś Jej kiedy błądziła? Czesław nie ma przedstawionego zarzutu, to co zrobiłaś na pogrzebie nie można cofnąć 🙁 Grażynę z Kurdem nie łączyła miłość, to był strach i piekło dla niej. Cały czas kłamała …. dziś z perspektywy czasu powiedz po co Wam to było? Do czego to doprowadziło? Jeżeli okaże się, że Czesław jest niewinny to obawiam się, że ich wspólny syn (syn Grażyny) Tobie tego nie wybaczy 🙁 Co powiesz Czesławowi, gdy okaże się że śp. Grażynę zamordowała inna osoba?

    • Anonim

      25 marca godzina 19:29

      Aż mnie zmroziło.
      Bardzo trafny, celny zapis.

      Możliwe, że Mariola ma gdzieś w podświadomości właśnie to poczucie winy i to może tłumaczyć jej agresję i zakrzykiwanie wyrzutów własnego sumienia atakami na Czesława. Niestrudzonymi i ostrymi od stycznia.

    • anonim

      25 marca godzina 19:38

      Z tego postu wnoszę, że Grażyna mogła być manipulowana przez Kurda.
      Znam tę nację bardzo dobrze, mam z nimi swoje doświadczenia i związane z nimi przemyślenia. Dlatego uważam, że tak mogło być.
      Zresztą jego umiejętność manipulacji widać było również w sieci, a to tylko internet. Wąskie mózgi średnio rozgarniętych kobiet są ich żywiołem, uwielbiają to wręcz.
      Proszę wybaczyć, ale Mariola chyba nie mogła za bardzo pomóc, głupiątko jest jak, niestety, dziesiątki innych.
      Co też jest czytelne w sieci.

      • Anonim

        26 marca godzina 17:31

        Masz racje,Mariola slychac,ze rozumiem nie grzeszy,swoja drogą bardzo zmarnowana czyms kobieta ,strasznie opuchnieta twarz,czerwone oczy,ziemista cera ,plus co chwila niewybredny glupi uśmiech ,szyderczy,gdzie tam u niej cierpienie ,gdzie cierpienie u Grazyny,ktora ciezko bylo rozpoznac jako kobiete czy mzeczyzne,czy ta Mariola wie co ona mowi w tym reportazu,czy jest po jakis uzywkach ,klamstwo klamstwem goni,oj nieladnie mataczyc ,klamstwo ma krotkie nogi

        • Gośka.

          27 marca godzina 12:42

          A ja mam nadzieję że pełnomocnik rodziny monitoruje te wasze śmieszne wpisy i względem niektórych wszystkowiedzących wyciągnie konsekwencje. Sama zgłosiłam rasistowskie komentarze i ośrodek już od tygodnia monitoruje wpisy tak tu jak i na grupach Pani Mariolu życzę wytrwałości w doprowadzeniu sprawy do konca i proszę nie dać sobie wmówić że nie ma pani racji. Trzymam kciuki

          • taa

            27 marca godzina 16:21

            Przestraszyłaś się, bo zaczynamy zdzierać maski?
            Jak możesz życzy wytrwałości komuś, kto publicznie oskarża inną osobę o zbrodnię morderstwa?
            Nie wydaje ci się, że pełnomocnik rodziny poda ją i ciebie do tego prokuratora?

          • buhha

            27 marca godzina 16:57

            Zgłoś siebie na badania 🙂 Widać że się minęłaś z epoką i powołaniem ale nie martw się możesz jeszcze gdzieś się odnaleźć w jakimś urzędzie cenzury albo systemie opartym na zgłoszeniach i donosach 🙂 Tak czy siak minęła cię przed 89r. epoka w jakiej pewnie odnalazłabyś się jak w raju 🙂

          • Fantazja

            27 marca godzina 18:55

            Ale fantazja ułańską hahahahajaha

    • Czester

      25 marca godzina 20:42

      Jesli nie on to kto?

      • i tyle

        28 marca godzina 21:28

        Policja będzie ustalać kto, jak i gdzie.

      • Anonim

        30 marca godzina 00:01

        Tak

    • Anonim

      26 marca godzina 10:09

      Z punktu postronnego obserwatora (nie znam i nie znałam żadnej ze stron tej sprawy) uważam że siostra pani Grażyny wie coś więcej. Celowo próbuje skierować oskarżenia na pana Czesława.Ale prawda wyjdzie na jaw…

    • mysle

      26 marca godzina 15:23

      Czeslaw moze nie zamordowal ale za ….. innej opcji nie ma.

    • Obojętna

      26 marca godzina 18:20

      Masz całkowita rację, gdzie była Mariola ? Mieli wszystko o czym można marzyć dziecko piękny dom pracę. Po co im to było. Gdyby mąż był taki tyran to czemu ciągle tkwila przy nim? Ale to było za mało, trzeba było odmienić sobie życie przy boku innego i siostra na to się zgadzala. Jest według mnie też winna tej wielkiej tragedii dla obu rodzin. A zabójca musi ponieść karę.Sami zgotowali sobie taki los

      • Współczucia

        27 marca godzina 13:50

        Z Twojego wpisu wynika,że sposób w jaki żyła Śp.Grażyna doprowadził do tej rodzinnej tragedii.
        Czyli poniosła konsekwencje?

        Uważasz że sobie na to zasłużyła?

        Probujesz kogoś w ten sposób usprawiedliwić?
        Współczuję Twojego toku myślenia.

        • Stary Młyn

          27 marca godzina 15:55

          Dlaczego współczujesz? sposób w jaki żyła Śp.Grażyna doprowadził do tej rodzinnej tragedii.To jest prawda.Ten kto ja zabił, działał w Afekcie powinien dostać w zawiasach.

          • Wsp

            27 marca godzina 21:31

            Skoro sposób życia, tego jak postępowała Grażyna został wyjawiony przez Detektywa około 2 tygodnie po zbrodni to o jakim efekcie mówisz?

        • Obojętna

          28 marca godzina 07:24

          Wiesz co to jest KARMA.???Karma wraca, niestety wyrzadzasz krzywdę, wróci to do ciebie

      • Anonim

        27 marca godzina 20:15

        Ik,l I’ll pplpppl pop pppppqaààaaààà5aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaàà

    • Hmm

      27 marca godzina 13:30

      Pozwólcie pracować policji. Zapewne niedlugo wszystko się wyjaśni. Póki co wyciągacie tylko problemy rodzinne i wylewacie pomyje na najbliższych Grażyny, która zginęła śmiercią tragiczną. Skąd w Was tyle nienawiści? Jaki macie w tym cel?

      • pytanko

        27 marca godzina 16:17

        Jest akcja i jest reakcja.
        Kto i w jakiej ilości, natężeniu i nie przebierając w słowach całymi tygodniami wylewał pomyje na męża Grażyny? No kto poza Kurdem?

        • Imam

          28 marca godzina 16:13

          Kurd opowiada bzdury a zarazem wie ,ze w jego kulturze ta kobieta zasluzyla na smierc.Co on by zrobil gdyby jego prawowita zona tak postepowala jak Grazyna?Gdyby nie on zabil to rodzina tej kobiety by ja zabiła( Bracia) bo nie mogli by dalej żyć w HAŃBIE.

      • oto jest pytanie

        28 marca godzina 10:17

        To po co najbliżsi kręcą koleje programy i podgrzewają medialnie temat zamiast czekać na ustalenia policji ? Widocznie chcą żeby aby o nich pisano , mówiono i komentowano skoro znów jakiś kolejny program medialnie podgrzewa temat choć nic nowego w temacie poza gołosłownymi oskarżeniami nie ma? Jaki wiec cel ? Nagonka na męża ?

    • Kicia

      27 marca godzina 20:47

      A Mariolka !oczy muwią wszystko raz płacz raz uśmiech szyderczy baboo.

    • Op

      31 marca godzina 20:33

      Czy Grażyna miała depresję, CHAD? Czy kiedykolwiek leczyła się u psychiatry? To należy ustalić.

  3. Anonim

    25 marca godzina 20:14

    Cz.K. łże w żywe oczy.

  4. Anonim

    25 marca godzina 20:55

    Czesław jest przemęczony i skołowany.
    Złego słowa o żonie nie powiedział i oby tak właśnie o niej za jakiś czas pamiętał. Tak, jak powiedział – tylko dobre chwile.

    Proszę się trzymać Panie Czesławie. Ma Pan dla kogo żyć, a ten koszmar kiedyś minie.

    • Babe

      28 marca godzina 20:50

      I niech pan juz przestanie klamac bo jest to cringeworthy

      • aA

        29 marca godzina 07:55

        No cóż, działasz jak hitlerowski minister propagandy. On też twierdził, że kłamstwo wypowiedziane po sto razy staje się w końcu w świadomości ludzi prawdą.
        Robisz to samo i nawet masz juz osiągnięcia.
        Powtarzasz wciąż, że Czesiek kłamie, a …. Czesiek nie kłamie.
        Tylko po co to robisz, masz jakąś manię natręctw? Przecież śledztwo wykaże i tak.

  5. obserwator

    25 marca godzina 21:17

    Oj ludzie, ludzie! Potraficie usprawiedliwić „morderstwo” męża, czy nawet ktoś proponuje pomóc „winnemu zbrodni” we wcześniejszym wyjściu z więzienia w razie odsiadki /głos osoby, która siedziała w więzieniu 20lat/.

    Potraficie „obsmarować” zamordowaną, gdy ta nie może się bronić i której w wieku 34 lat odebrano życie, a 5-letniemu dziecku odebrano kochaną mamę. Oskarżacie ojca Grażyny, krytykujecie siostrę G., bratową, braku męża na klepsydrze, etc.
    Nie rozumiem, co nie pozwala wam spojrzeć na sprawę jasno, bez brania w obronę którejkolwiek ze stron?

    Grażyna nie kochała męża, bo nie była z nim szczęśliwa. Miała kochanka, z którym chciała związać się na resztę życia po rozwodzie.
    Została „zwabiona” do Polski po to, by przepisała dom i działkę na męża i syna. Widocznie sprawy notarialnej nie uzgadniała z notariuszem, skoro zabrakło potrzebnych dokumentów (plan działki czy domu). Przecież urzędnik zawsze informuje wcześniej, co będzie potrzebne do załatwienia sprawy notarialnej.
    Przyleciała na 1 dzień po to, by „stracić życie”. Tak jak mówi siostra „wszystko było dokładnie zaplanowane”.
    Pewnie została zwabiona czymś, na czym jej zależało. Może tymi „pieniędzmi”, które miały być bardzo ważne dla niej, a których pewnie na oczy nie zobaczyła.

    Od samego początku mamy swoje podejrzenia. Jestem coraz bardziej przekonany (po obejrzeniu dzisiejszego programu „UWAGA” jeszcze bardziej), kto może stać za śmiercią G.
    Lada dzień pojawią się informacje z badań toksykologicznych i ustalenia przyczyny śmierci G.
    Wydaje mi się, że ta informacja może potwierdzić przypuszczenia większości z nas, co stało się Grażynie tamtej feralnej nocy 3/4. stycznia.
    Oby moje przypuszczenia; wydaje mi się, że nie tylko moje, a większości bezstronnych ludzi /nie tych tutaj, bo tutaj większość broni Czesława/ okazały się nieprawdziwe!!!

    • Obserwator

      25 marca godzina 22:25

      Mariola?? Zaczekajmy na wyniki sledztwa… Po Czesku widac ze jest na silnych psychotropach…

    • Ja

      26 marca godzina 00:14

      Myślę, że niebawem będzie wiadomo, co stało się z Panią G. Osobiście uważam, że nie zrobił tego Pan Cz. Mogę się oczywiście mylić…. Ale z całym sumieniem wie On co wydarzyło się w noc z 3 na 4 stycznia. Myślę, że i siostra Pani G. też coś wie w tej sprawie. Obie strony jednakowo winne sytuacji w jakiej się znalazły. Zamiast uciszyć języki plotą jeden na drugiego. Jakby mało tragedii było w rodzinie. Tylko nikt nie zastanawia się nad tym co będzie, jak syn Państwa K. dorosnie i zacznie czytać i oglądać te wszystkie wywiady…. Jaki obraz ukaże się Jego Mamy, obraz Jego jakby nie było dwóch w tym momencie zwasnionych i oskarżających się wzajemnie rodzin. O tym dziecku nikt nie pomyślał z rodziny żeby ochronić je przed takim obrazem własnej Mamy!!! Mimo tego, jak Pani G postapila, nikt z nas tu komentujących nie powinien w taki sposób Jej przedstawiać. A przede wszystkim Pan Cz! Bo co powie Synowi za kilka lat??? Jaki obraz swojej osoby przedstawi? Wydarzyła się tragedia, winni powinni być surowo ukarani, ale nie każmy przy okazji tego dziecka na te uszczypliwe komentarze. Chłopiec niczego nie winien. Takie życie zgotowali mu OBOJE rodziców. Nigdy nie jest winna tylko jedna strona rozpadu małżeństwa. Winni całej sytuacji są oboje.

    • gosc

      26 marca godzina 09:15

      Ona nie zostala zwabiona przez meza, to Ona chciala tego zapisu, bo potrzebowala pieniedzy

      • Anonim

        27 marca godzina 01:17

        Co ty piszesz za brednie to on codziennie do niej dzwonił ze ma przyjechać choćby na jeden dzień do Polski

        • anonim

          27 marca godzina 08:07

          A to Sardar tak powiedział. Ten sam Sardar, który twierdzi, że nie miał kontaktu z Grażyną przez 2 tyg. jej samotnego pobytu w Londynie i nie wie gdzie ona wtedy była.
          No to skąd ma niby wiedzieć, że mąż codziennie o to prosił.?
          Pogratulowac źródła informacji.

          • ??

            27 marca godzina 16:53

            Dokładnie ten Sardar on wie wszystko tylko nie wie gdzie jest kasa z kredytu jaki brała żona i na co była ta kasa , nie wie też niby z kim i gdzie żona spędziła 2 tygodnie Londynie kiedy mąż był w Polsce.

      • Gdzie pieniądze?

        29 marca godzina 18:07

        A gdzie są te pieniądze? Przecież nie doszło do przepisania domu. Wyparowały? Dlaczego nie znaleziono ich przy zmarłej?

        • ?

          10 kwietnia godzina 10:00

          Być może kasę ma ten dla kogo ta żona miała je zdobyć wyciągając od męża

    • Anonim

      27 marca godzina 01:56

      Dokladnie

    • Aga

      27 marca godzina 08:32

      W końcu ktoś napisał to mądrze! Moja wersja po obejrzeniu jest taka, że Grażyna zgodziła się na przylot do PL i przepisanie domu wraz z działką, bo mąż obiecał, że w zamian podpisze papiery rozwodowe (o których rzekomo nic nie wiedział, a w wywiadzie to kręci jak małe dziecko). Jego wersja, że w zamian za przepisanie domu Grażyna miała dostać znaczną kwotę jest wymyślone aby odwrócić uwagę od rozwodu. Wypowiedzi Czesława oglądałam z zażenowaniem! 5letnie dziecko potrafiłoby lepiej kłamać.

      • anonim

        27 marca godzina 16:26

        A do notariusza pojechali na wycieczkę pewnie.
        I policja tego nie sprawdziła.

        • Kasia

          30 marca godzina 14:35

          anonim, Do notariusza pojechali na wycieczkę.
          To nie była umówiona wizyta. Notariusz od razu mówi, co przywieźć z sobą do załatwienia sprawy notarialnej.

      • Anonim

        28 marca godzina 10:46

        A ile małżeństw podczas sporów wykrzykuje sobie wzajemnie pogróżki o rozwodzie?
        Od takich pokrzykiwań do pozwów rozwodowych jeszcze bardzo daleka droga. Dlatego, że Czesiek nie otrzymał pozwu nie było mowy o konkretach w sprawie rozwodu. Gdyby otrzymał taki pozew, nie twierdziłby w mediach, że nie otrzymał, bo wtedy staje się dla śledczych niewiarygodny, a obieg takiego dokumentu to akurat bardzo łatwo śledczym sprawdzić.
        Grażyna potrzebowała dużej kwoty, zaproponowała przepisanie domu na synka i męża za to.
        Grażyna działała bardzo chaotycznie, te wszystkie intrygi i ilość kłamstw zaczęły ją chyba przerastać.

    • MT

      28 marca godzina 11:59

      Obserwator, czekamy na kontakt. Tej krzykliwej, wrednej już nie ma. Skontaktuj się z dziewczynami.

  6. Pixel

    25 marca godzina 21:39

    Brawo Mariola!!! Tak trzymaj nie spuszczaj gardy DLA GRAŻYNY.

  7. jkhnnoljjkdabba

    25 marca godzina 21:46

    Siostry byly bardzo zzyte ze soba, laczyla je niesamowita wiez, to widac. Mariola byla najlepsza przyjaciolka Grazyny i powierniczka. Widac po niej rozpacz, Mariola nie dba o to jak i co mowi, nie stara sie zeby wypasc w dobrym swietle. Ona juz wie ze nic gorszego sie nie stanie.Chce tylko dowiesc prawdy dotyczacej zabojstwa ukochanej siostry.
    W zachowaniu meza jeszcze wiecej niescislosci.

    • Anonim

      26 marca godzina 21:44

      No i w tym Marioli problem, że Mariola „po trupach” usiłuje dowieść wyłącznie SWOJEJ, wyimaginowanej prawdy.
      Posuwa się przy tym do kłamstw, oszczerstw i pomówień. Nie zważa na spokój i dobro dziecka, kondycję psychiczną szwagra, ani fakt, że NIE MA żadnych dowodów na jej słowa.

      • brawo

        27 marca godzina 14:20

        Brawo! Popieram.

  8. Smierć

    25 marca godzina 22:52

    Hmmm

  9. Karma Wraca!

    25 marca godzina 23:55

    Pamiętaj głupcze! Przychodzi taki dzień w życiu, że Ojciec, Matka, Rodzeństwo nie są najważniejszymi osobami.
    Ich miejsce zajmuję kobieta, żona, osoba którą się kocha / kochać się powinno ponad wszystko!!!

    I chociaż prawda bywa bolesna a sam stajesz przed ciężkim wyborem pamiętaj, kto powinien być na pierwszym miejscu, pomimo iż już NIGDY nie będzie!

    .

    Prędzej czy później JEŚLI NIE JUŻ, znajdą osobę o słabym wzroku i 6 innych… (tak jak wspomniała Pani Jasnowidz)

    A teraz z punktu czysto logicznego, biorąc pod uwagę wszystkie materiały!

    Wg mnie ta kobieta przechodziła straszne męczarnie! ;( NIE WIERZE że od momentu zaginięcia była w tym samym miejscu, NIE WIERZE w to, musiała być transportowana i to nie raz! A gdy ruszyły wszelkie akcje poszukiwawcze i do działań wkroczyły psy, grunt się zaczął palić pod nogami i została podrzucona w miejsce odnalezienia.

    Jedynie co chciałbym widzieć to stan tych papierosów i rodzaj pieniędzy jaki odnaleziono.
    Bo tego w jakim stanie było ciało / zwłoki, to nawet nie chce sobie wyobrażać…

    Chyba wszyscy z niecierpliwością czekają na wyniki badań…

    Prawda pędzej czy później wyjdzie na jaw…
    Mocno wierze w działania Policji i Prokuratury.

    PS: A leki w końcu kiedyś przestaną działać!

    Nie osądzająć NIKOGO, dodam tylko tyle i aż tyle…

    Karma Wraca!

    • mm

      27 marca godzina 08:53

      Brawo!!!

  10. góral

    26 marca godzina 00:03

    Czesław mówi prawdę. Ten człowiek nie ma siły przebicia. On nie potrafi kłamać. Zobacz Mariola na ręce swojego byłego szwagra. Ręce spracowane od roboty.

    • anonim

      26 marca godzina 07:39

      To taki wymowny dosyć obrazek – ręce męża spracowane od roboty i dla kontrastu wypacykowana żona oraz kurdyjski bawidamek w małżeńskiej sypialni.

      Smutne.
      Ale ludzie to widzą i dobrze.

      • Doda

        26 marca godzina 19:50

        Tak, wyczerpaly sie argumenty pt ‚jaki to czesio niewinny’ a zaczyna sie nowy rozdzial pt ‚jaki to on spracowany’. Kobieta zamordowana w rzece a my wszyscy wspolczujmy mezowi?!

        • didi

          26 marca godzina 20:51

          taaaak współczujemy a coooo?

          • Nick

            28 marca godzina 17:30

            Ale czego wspolczujecie? Przeciez nic mu nie jest?

        • hehe

          26 marca godzina 23:13

          A komu mamy współczuć kochankowi kurdowi dzielnie wspieranemu przez jego adoratorki takie jak ty ?

          • Anonim

            27 marca godzina 10:44

            Nie, Mariola oczekuje, że my będziemy jej współczuli. Wyraźnie przecież podkreśla, że przezyła w krótkim czasie dwie tragedie.
            Śmierć matki, której pogrzeb opłacił Czesław oraz śmierć siostry, którą wmanewrowała w problemy.
            A tu klops, bo to wątpliwe trofeum wymyka jej się z łap.

      • mm

        27 marca godzina 08:54

        Brawo!!!

    • Anonim

      26 marca godzina 20:25

      Slowa meza z programu porownane ze slowami meza z filmiku od detektywa…definicja klamstwa jest INNA

    • Meg

      26 marca godzina 21:45

      Wg mnie Grażyna K. popełniła samobójstwo.

  11. obserwator

    26 marca godzina 00:17

    W tym programie nic nowego nie było. Siostra bardzo by chciała żeby winny był mąż tej kobiety widać że bardzo chce w to wierzyć ale nawet nie ma żadnych sensownych dowodów więc wychwytuje jakieś nieistotne szczegóły i łapie się ich jak ostatniej nadziei. Myślę, że ona nigdy nie byłaby w stanie pogodzić się z tym że krzywdę tej żonie zrobił ktokolwiek inny nawet jeśli by okazało się że nie ma przeciwko temu mężowi żadnych dowodów ona tak bardzo chce go ukarać ale za co ? Któż to wie ? Nie wiem czy ten mąż jest winien czy nie ale wyraźnie widać kto skazał go już dawno bez względu na okoliczności i tylko w taką wizję chce wierzyć i żadnej innej nie zaakceptuje. Natomiast co zwróciło uwagę to rozbieżności w tych relacjach o ile rozbieżności między mężem a siostrą są zrozumiałe o tyle dziwne że siostra ma inną opinię od kochanka w sprawie tak kluczowej jak przepisanie domu, czemu uparcie temu zaprzecza skoro to nie ma sensu. Zarówno kochanek jak i maż są w tej sprawie zgodni że żona przyjechała przepisać nieruchomość na męża i syna dokładnie taki sam powód jej przyjazdu podają wiadomo że byli umówieni u notariusza więc jak siostra może temu zaprzeczać i twierdzić że żona nie chciała tego przepisywać to co chciała oto jest pytanie u tego notariusza załatwiać i czemu zarówno mąż jak i kochanek są zgodnie że miała przepisać ? Siostra chyba wytworzyła własny obraz tej sytuacji i nawet jeśli nie jest on logiczny kurczowo sie go trzyma chyba że wie coś więcej czego nie wiedział ani kochanek ani mąż i zna inne plany żony jakich nie znał nikt.Dziwne ?

    • Anonim

      26 marca godzina 08:03

      Grażyna skalkulowała sobie, że zagarnie ten dom po prostu. Dlatego teraz mówi, że wolą siostry niby nie było przepisanie go na męża i synka. Zwykły pragmatyzm nic więcej.
      Ma po prostu chrapkę na dom.

      • Obs

        26 marca godzina 18:41

        Mariola chyba

    • Carmen

      27 marca godzina 12:06

      Bo została zmuszona do przepisania domu!!! Odpowiedź jest prosta! Rozumiesz? Czy ciężko ci to przyjąć do wiadomości,obserwatorze?

      • beee

        27 marca godzina 17:03

        Zmuszona niby jak jak go w efekcie nie przepisała ? I niby w jaki sposób była zmuszona skoro nawet kochanek w wypowiedziach na mediach podawał że taki był plan ? Więc co tu rozumieć . Jak nie chciala przepisywać to po co przyjechala

        • Hmm

          29 marca godzina 18:16

          No właśnie to też mnie zastanawia. Po co przyleciała do Polski?

    • Mt

      28 marca godzina 12:03

      Obserwator dziewczyny proszą o kontakt. Szefowa usunięta. Czekamy na Lidkę

      • Gość

        28 marca godzina 20:35

        hahahahaha….:)

        Świr, hahahaha..:), ale ja nawet lubię świrów.

  12. obserwatorr

    26 marca godzina 00:26

    Inna sprawa siostra i kochanek upierają się że były jakieś papiery rozwodowe, mało tego siostra w programie podaje że w grudniu słyszała ponoć jakąś kłótnie i że niby miały dotyczyć tego że przyszły papiery rozwodowe do męża. Więc gdzie są te papiery ? Przecież jeśli złożone były w sądzie w UK to gdzieś by być musiały po nich ślady i bez trudu można do nich dotrzeć ? Czy mąż kłamałby w sprawie którą tak łatwo można by zweryfikować ? Chyba wątpliwe więc wynika że w tym filmie siostra opowiada chyba bardziej to w co sama chciałaby wierzyć w to co pozwalałoby obciążyć męża nawet jeśli jest to zupełnie irracjonalne przekonanie. Jak to możliwe w końcu żeby do dziś nikt do tych papierów nie dotarł tylko wszyscy twierdzenia o rozwodzie opierają na jakichś opowieściach a nie dowodach . A przecież jeśli były to gdzieś muszą być ślady po tych papierach. Czemu nikt nie ma tych śladów i do nich nie dociera tylko nadal wszystko opiera się na tym co kto usłyszał albo sobie wyrobił przekonanie.

    • Zdrowy rozsądek

      27 marca godzina 13:00

      Zauważ, że on wiedział doskonale o rozwodzie. Rozmowa/ kłótnia nagrana przypadkowo
      cyt ,,Najpierw rozwód ?…. A potem mi powiesz, że to twoj dom.Nie. Najpierw sprzedamy dom.”
      On wiedział doskonale o rozwodzie 1,5 miesiaca przed jej zaginięciem. To są jego słowa.
      W co teraz gra? jak pół Polski to słyszało?

      • Anonim

        27 marca godzina 15:12

        To jest wyrwane z kontekstu. Nagranie mogło zostać spreparowane i wycięte fragmenty. To żaden dowód na nic.
        Nie wiemy o czym rozmawiali.

        • Anon

          28 marca godzina 21:18

          A przepraszam bardzo z jakiego kontekstu? Chyba wyraznie mowi ze ‚najpierw sprzedamy dom’ to w jakim hipotetycznie kontekcie by to mialo byc powiedziane? Rozmowa o zabach?

          • ???

            29 marca godzina 09:14

            W kontekście kłótni małżeńskiej jakie zdarzają się czasami w związkach kiedy ludzie wykrzykują sobie w złości i w kryzysach o rozwodach i podziale majątku ale wcale nie znaczy że do tych rozwodów dochodzi . Czy ty nigdy w złości w czasie kłótni mężowi nie wykrzyczałaś ze się z nim rozwiedziesz , nigdy nie kłóciłaś się o majątek czy inne rzeczy , to poczekaj 15 lat może ci się przydaży wtedy zrozumiesz że wcale nie znaczyć będie że się w konsekwencji rozwidziesz, ludzi sie kłócą groża sobie rozwodami są w separacjach i nadal są razem różnie bywa. Jedna kłótnia na 15 lat, prowokowana być może, wyrwana z kontekstu a ty chcesz na tej podstawie wróżyć całą wiedze ?

          • Anonim

            29 marca godzina 09:37

            Hipotetycznie mogli sie kłócic i w emocjach odgrażać się wzajemnie nawet rozstaniem, jakimś, kiedyś. Nikt się z was nie kłócił i nie używał argumentów finansowych w takim wzburzeniu?
            Przecież nie wystawili domu na sprzedaż, nie było żadnych konkretnych ustaleń i rozmów o konkretnym rozwodzie. Nawet pozwu nie było, bo gdyby był, to Czesiek nie może mówić, że nie było – jak wtedy by wypadał w oczach sledczych?

  13. gość

    26 marca godzina 04:25

    Siostra może ma wyrzuty sumienia że swoim życiem dała zły przykład???

    • pytia

      26 marca godzina 15:35

      a co zrobila ?

      • Anonim

        27 marca godzina 00:08

        Porzucila dzieci na przyklad

        • pytanie

          27 marca godzina 14:23

          to ona ma jakies dzieci???

          • Anonim

            27 marca godzina 23:36

            córkę i syna przecież

  14. Marta

    26 marca godzina 06:15

    Ta siostra … nie chciałbym mieć takiej osoby w swoim otoczeniu …
    wulgarna na odległość ! Z pyskata mina czyta norki z kartki . Zero śladu żałoby lub żalu . Ta jej poza jak siedzi , te jej spojrzenie i jej wypowiedzi . Widziała cierpienie na twarzy zmarłej matki i Grażyny …. co to za wypowiedz …. długo pewnie to układała a zbłaźnila się tylko – matka była chora na raka. Smierć jej przyniosła ulgę w bólu .grazyne ktoś zamordował ale ciało było w takim rozkładzie ze na początku nawet nie wiedziano czy to ciało kobiety czy mężczyzny

    • Anon

      26 marca godzina 09:13

      A ja wlasnie tak. Szukala grazyny az znalazla i walczy o prawde dla niej. Taka siostre wlasnie podziwiac i szanowac! Przezyla dwie smierci najblizszych jej osob wiec moze zamilcz i pomysl przez chwile gdyby ciebie taka podwojna tragedia spotkala. A co do meza? coz jak powiedzial w programie ze nie wie dlaczego G chciala przepisac mu dom to po prostu taka wtopa. Sam sie pograzyl.

      • Anonim

        26 marca godzina 15:58

        Wygląda jednak na to, że miała wpływ na Grażynę i na jej decyzje.
        Sama M. zaś dokonała jakichś złych wyborów w życiu – to widać, jak wygląda, choć jest tylko trochę starsza od G., jest nieszczęśliwa, według mnie przez mężczyznę.
        A więc skupiła swoją agresję na pierwszym mężczyźnie, którego mogła pomówić o śmierć G., aby podświadomie odsunąć od siebie poczucie winy, że maczała paluchy, manipulowała G. i miała swój udział w doprowadzeniu do tego dramatu

        • Anonim

          26 marca godzina 16:59

          Idź i ty przed kamerę bez makijażu, dzien po pogrzebie, bo wtedy pani redaktor biegała od domu do domu ,to zobaczymy jak będziesz wyglądać

          • Gaja

            26 marca godzina 19:55

            Juz do tego doszlo ze nie maja nic na to biedna kobiete co stracila swoja siostre to atakuja jej makijaz. To tez o czyms swiadczy.

        • Anonim

          26 marca godzina 20:06

          Jak wygląda??? Każdy starzeje się inaczej. 3 miesiące niewyobrażalnego stresu, bólu, hejtu od takich durnot i jakiś idiota śmie oceniać jak wygląda osoba w żałobie? I jeszcze z gotową historyjką. Nie zapomnij się z tego wyspowiadać na święta idealny katoliku

          • Anonim

            26 marca godzina 20:30

            A gdyby poszla do fryzjera i zrobila make-up to jakie bylyby komentarze? Przerażające jak oceniamy ludzi w ciężkich dla nich sytuacjach

          • Gość

            26 marca godzina 23:30

            2 miesiące, skoro film byl kręcony dzień po pogrzebie. Bez kolejnych przekłamań prosimy,

      • Anonim

        26 marca godzina 16:55

        Słuchaj „Anon”… Takie tragedie jak śmierć rodziców czekają każdą dorosłą osobę (tym bardziej jeśli ktoś z rodziców zachorował to można się spodziewać, że śmierć może nastąpić i można się na to przygotować) – nieuniknione i trzeba się z tym liczyć, natomiast śmierć G. była nagła i niespodziewana i to może być tragedią. M. jest dorosłą osobą i ma prawie 40 lat wiec dzieckiem nie jest. Co innego gdy małe dziecko traci matkę- to jest tragedia, bo małe dziecko matki potrzebuje, tak jak syn Grażyny i to on jest największą ofiarą całej sytuacji i w przyszłości odczuje największe skutki a nie jakaś tam M.. Mąż nie mówił dlaczego G. chciała mu przepisać dom lecz mówił, że nie wie dlaczego potrzebowała tych pieniędzy – a to różnica. Naucz się słuchać ze zrozumieniem bo przekręcasz fakty.

      • anonim

        26 marca godzina 17:23

        Jasne podziwiać taką siostrę. Sama nie ma podobno swojego życia ułożonego jak należy…Ja myślę, że ta siostra do końca życia będzie sobie pluła w twarz, za to że tolerowała i kryła ten „lewy związek” bo pewnych sytuacji można było uniknąć. Baaaa, mało tego…. gościła u siebie swoją siostrę i jej kochanka w tajemnicy przed mężem siostry, jej synem , pewno przed własnym ojcem itd… No to się siostra i ciocia przysłużyła… A Czesiek pewno zapierniczał aby zapłacić za wczasy żony ….. żałosne…

      • zagadki

        26 marca godzina 18:21

        no to jak szukała? 700 ha przeszukali a w odległości 6 km nie znaleźli śp.Grazyny? dlaczego nie znaleźli jej wczesniej? dla mnie pozostaje to zagadką, tylu ludzi taki obszar przeszukany a dwa miesiace po zniknięciu policja znajduje 6 km od domu dziwne to bardzo, a siostra to walczy ale o to aby udu…pic szwagra aby może czasem co innego sie nie okazalo taka jej walka, fotki kochankom cykała we włoszeck to teraz chce zabic wyrzutu sumienia czy co, nie jest tez wcale powiedziane że do polski Grazyna przyleciała sama, za bardzo sie spieszyła wracać no ale to juz w rekach policji

      • hm'

        27 marca godzina 16:33

        Niestety fakty są takie, że NIE szukała Grażyny, tylko o tym pisała w sieci. Z Włoch.

        • Nie kłam

          29 marca godzina 18:24

          Siostra była w styczniu w Polsce! Nie kłam! Przyjechała w ciagu kilku dni po zaginięciu Grażyny.

    • Anonim

      26 marca godzina 09:22

      Siostra jest jaka jest. Dosyć prymitywna i agresywna. Niemniej to jest bez znaczenia. Opinie wśród gawiedzi na temat sprawy wypracowała swoimi oskarżeniami i nic tego nie zmieni. Nie rozumiem dlaczego tak bardzo nienawidzi szwagra,a hołubi jakiegoś taniego bawidamka, ale pewnie nie o wszystkim wiemy. Jej sprawa.
      Argumentów w programie tvn nie miała żadnych, wyartykułowała tylko jakieś nieścisłości, a myślałam, że coś ma.
      I to jest ważne.
      Miała być wielka info/bomba, a wyszedł jedynie jakiś słaby pisk.
      Co kogo obchodzą jej przekonania? Konkretów nie ma żadnych.

      • B

        26 marca godzina 17:53

        No to masz powazne problemy z interpretacja i kojarzeniem faktow jesli uwazasz ze nie miala argumentow. Na sile atakujesz siostre G a sama nie wiesz co powiedziec tylko rzucasz piesciami w powietrze. Wczorajszy program pokazal czarno na bialym kto klamie a ty juz sie lepiej schowaj bo nie masz zadnych argumentow na dalsza obrone. Wszystko sie wkrotce okaze.

        • MILA

          26 marca godzina 18:08

          blabla blabla blabla blabla to samo, podaj ty jakieś konkrety a nie atakuj, dobrze rozumiemy i wspaniale kojarzymy fakty, a że ci sie to nie podoba…. to juz twój problem, CZEKAMY NA TWOJE KONKRETNE ARGUMENTY

        • Anonim

          26 marca godzina 20:09

          Czesiowo-fejsbukowa sekta się znowu uaktywniła :)))

          • hihi

            26 marca godzina 23:16

            Kontra fejsbukowe grupy wsparcia siostry i kurdyjskiego kochanka 🙂

        • hmm

          27 marca godzina 08:30

          „Wczorajszy program pokazal czarno na bialym kto klamie ”

          Mnie pokazał, że kłamie Mariola. Tylko motywy tych kłamstw są dla mnie nie do końca zrozumiałe.

          • Lo

            28 marca godzina 21:58

            To chyba masz problem

      • Anonim

        26 marca godzina 18:15

        Jastes beszczelna osoba paczysz jak siostra wygląda a jak ma wyglądać po 2 miesiącach szukania Grażyny i po pogrzebie osoby która bardzo kochała
        A dowodów nie ma jeszcze jestem pewny że to Cezsiek zabił a jeśli nie to zlecił

        • bezczelny

          26 marca godzina 19:05

          a ja pacze pacze pacze i pacze…. nieeee to nie Cezsiek, jestem pewny bo dluuuugo paczyłem…

          • Anonim

            27 marca godzina 02:04

            Wstrentne polski gupie

          • ucho od śledzia

            27 marca godzina 08:05

            Ahmad jeszcze musisz język polski poćwiczyć 🙂

          • gość

            27 marca godzina 08:12

            hahahaha …. 🙂

    • Magda

      26 marca godzina 12:01

      Droga Marto po twoim komentarzu wypadaloby ci zyczyc zeby spotkal cie taki sam los jak p.Mariole Wrobel. To w jakim stanie bylo cialo p.Grazyny tak naprawde nie wiemy, ani ty ani ja, a doniesienia prasowe wcale nie musialy odzwierciedlac w calosci stanu faktycznego, czasami celowo uzywa sie takich manipulacji zeby zyskac np. na czasie i dla dobra sledztwa. Ale ty wiesz lepiej i zarzucasz komus, kto jest w rozpaczy klamstwo. Zblaznilas sie niestety tylko ty, tym do cna zlosliwym i bardzo niesprawiedliwym komentarzem. Wydaje mi sie ze empatia to obce nie tylko slowo ale i uczucie dla ciebie. Napewno jestes bardzo zadowolona z tego co napisalas, moim zdaniem moglas sobie darowac.

      • :)

        26 marca godzina 15:04

        Magda …. czym się zbłaźnilam … tym ze złapana Mariola na manipulacji opinii ? Kto śledzi sprawę to wie ze ciało Bylo w głębokim rozkładzie ! Bzdura z tym bólem na twarzy ! Kiedyś syn Grażyny będzie to oglądał i czytał !,, czy Mariola o tym pomyślała ? Zimna i wyrachowana manipulantka!

        • Anonim

          26 marca godzina 16:55

          W jakim stanie było ciało widziała siostra,a mąż tylko zdjęcie, ponieważ mąż bał się drastycznego widoku

          • Paweł

            26 marca godzina 18:46

            I zapewne strażacy , policja i wszelkie organy jakie się tym ciałem zajmowały a nawet w gazetach strażacy z drastycznymi szczegółami opisywali stan zwłok pewnie wszyscy sie mylili twierdząc że były w takim stanie rozkładu że nawet nie byli w stanie stwierdzić czy to kobieta czy mężczyzna a siostra niby nawet twarz widziała … no nie przesadzaj> siostra widziała oczami wyobraźni to co chciała zobaczyć i tak to opowiadała żeby tak a nie inaczej było odebrane to jasne że ten medialny spektakli był wyreżyserowany , kartka z kłamstwami męża , opis cierpienia ofiary na podstawie wyobrażeń siostry porównnay do matki .. jeden wielki medialny przekaz aby zagrać na ludzkich emocjach kiedy brakowało arguemntow dowodów to się nakręcało w takich sposób nagonkę na męża bo już medialny przekaz poszedł jak to niby według tego przekazu miała się męczyć. wszystko oparte na emocjach a nie faktach , łzy , przelatane szyderczym uśmiechem kiedy mówiła o mężu, i cała reszta przekazu w takim styli. Ona już sprawcę miała na starcie i nikt i nic jej zdania nie zmieni bez względu na dowody i fakty to widać nawet fakty nagina jak nie pasują.

        • On

          26 marca godzina 18:01

          Detektyw tez napisal ze zostala brutalnie zamordowana a po czym ten wniosek po wygladzie zwlok a wiec bylo widac to ze cierpiala a ty sie smiej dalej ten sie smieje kto sie smieje ostatni!!!

          • Anonim

            26 marca godzina 20:33

            Nie byli w stanie rozpoznać czy to mężczyzna czy kobieta ale wyraz twarzy, ból było widać? To po co to DNA? Było widać wyraz twarzy ale nie byli w stanie potwierdzić płci i tożsamości? No sorry ale coś nie tak….

    • Anonim

      26 marca godzina 20:01

      Co wulgarnego jest w zapłakanej kobiecie, która nie używa ŻADNYCH „brzydkich” słów???? Ty za to jesteś tępa strzała. Nawet na dużą odległość

      • ??

        27 marca godzina 08:08

        Może opisuje nie na podstawie jednego wystąpienia tylko całokształtu zachowania jeśli być może akurat ona zna ją i obserwuje nieco więcej być może niż ty. więc kto a tępą dzidę wyszedł bardziej od ciebie

      • obserwator

        27 marca godzina 09:56

        To zla kobieta! Porzucila wlasne dzieci, uciekajac z kochankiem do WLoch.Bije z niej nieuczciwosc

        • Anonim

          27 marca godzina 13:13

          Bzdura, nie porzuciła,życie to sobie ułozyła i dzieci urodziła we Włoszech

        • olcia

          27 marca godzina 14:28

          jak to dzieci porzuciła? swoje??gdzie sa teraz te dzieci?

        • Pola

          01 kwietnia godzina 01:09

          Niezla artystka.

      • Anonim

        28 marca godzina 07:11

        @

        „Co wulgarnego jest w zapłakanej kobiecie, która nie używa ŻADNYCH „brzydkich” słów???? Ty za to jesteś tępa strzała. Nawet na dużą odległość”

        —-
        – mowa ciała, artykulacja, dobór słownictwa, gestów, tembr głosu, sposób argumentacji, koncentracja na taniej emocjonalności, wygląd….

  15. sprawiedliwość

    26 marca godzina 07:24

    Tak rodzinko.
    Jeśli nie udowodnią Czesławowi morderstwa, a nie udowodnią, bo on tego NIE zrobił i to jest czytelne w każdym wyemitowanym programie, to nici z waszego przejęcia jego krwawicy. Dom będzie jego i synka. Choćbyście nie wiem jakie oszczerstwa na niego wymyślali jeszcze i jakie nowe kłamstwa.

    • Anonim

      26 marca godzina 20:12

      Kasia czy Marzenka? A może druga Kasia, Aldi czy Sebek? Wiecie, że to można leczyć? W waszym przypadku nawet trzeba

  16. nie wierze.....

    26 marca godzina 07:36

    marta…… coś za człowiek ….. nieludzki….

    • Ech

      26 marca godzina 11:45

      Ze zdjęć widać, że Pani G.to zadbana kobieta, mąż natomiast wygląda na spracowanego człowieka. Dom był efektem ciężkiej pracy za granicą. Może do ich zycia wkradła sie rutyna i zwykla codziennosc. Stąd byc moze zainteresowanie innymi mężczyznami. Szkoda że tak się potoczyło życie tych ludzi. Tworzyli fajną parę.

      • wielka szkoda:(

        26 marca godzina 19:16

        z ostatnich zdjec tak zadbana, zmiana fryzjera duzo robi, malo pracowala to miala czas aby zadbac o siebie, miala nawet za duuuuuuzo wolnego czasu i ….. prawda byli fajna para troszke jakby podobni do siebie ciemne włosy i oczy ladni ludzie, a moglo byc inaczej, szkoda jednak tyle lat byli ze soba tego co tak namieszal w glowie kobiety to…

        • Anonim

          28 marca godzina 03:27

          A gdzie on ładny? Z metra cięty knypek. Gbur i prostak. Wykształcenia i kultury Bozia tez pożałowała.

          • taa

            28 marca godzina 10:31

            Tego typu treści sączono właśnie Grażynie do głowy. Jesli trwało to długo, mogła je wziąć za prawdziwe i zacząć rozglądać się za kimś atrakcyjniejszym.
            Tak sie właśnie rozbija małżeństwa.
            Tylko w jakim celu i dlaczego?

  17. Anonim

    26 marca godzina 07:47

    maz by najał detektywa do szukania zony jakby byl winny plus zgodzilby sie na wariograf? pewnie, że nie byl mily na tym nagraniu. ale tak w ogole to byl dobry bo pracowal ciezko plus wybudowal dom w dodatku nie na swoim gruncie, zabral tescia na swieta, nawet na fejsie widac ze byl rodzinny, zdjecia z zona synem itp. tak te niby klamstwa spisane przez siostre nie sa w sumie klamstwami bo jakby przeanalizowac wersje meza to nie ma tam sprzecznosci. maz według jego wersji rzeczywiscie poszedl rano zglosic zgloszenie ale odebrano je dopiero po południu(chodzi o policje w uk) plus w uk jest 1 h do tyłu. wiec okolo 12:00 jego czasu-czyli zgadza sie. to kto do kogo dzwonil to tez jakos specialnie nie bylo precyzowane w jego realacji itp. Natomiast mnie dziwi jedno- skoro ona nie chciala przepisywyac posiadlosci(chociaz sardar uwaza ze chciala, a siostra uwaza ze nie chiala) to po co przyjechala? i po co szli do notariusza?

    • Noooo

      27 marca godzina 13:25

      Tak dokladnie jeszcze pozkazuje z listopada ss jak kupił żonie poduszkę a ona odpsiala też cię kocham. Nie faktyczycznie źle się działo w ich małżeństwie

      • sprostowanie

        28 marca godzina 10:06

        To był zapis z PAŹDZIERNIKA, chyba 4 października.

  18. M

    26 marca godzina 08:37

    z wypowiedzi pani M…… wynika jedno , bardzo by chciala by morderca okazal sie szwagier . Prawdy nie zna ale wyrok juz wydala , czemu ? trudno zgadnac

    • Gość

      26 marca godzina 19:38

      Mariola niszczy tego człowieka nie bez powodu.
      Albo kogoś kryje, albo …trzeba szukać w psychologii i w jej osobistym życiu, jej doświadczeniach z mężczyznami.
      Jesli ma nieudane życie osobiste, mogła odgrywać się na szczęsliwym związku siostry, manipulując nią i dążyć do zniszczenia jej małżeństwa.

      • Annaaa

        26 marca godzina 23:16

        Tak samo odebrałam , przekaz p. M

        Ze widać była w nieszczęśliwym związku , i chciała zniszczyć ( szczęście) siostry.

        A może i nawet sama namawiała ja do utrzymywania tego romansu.

        Może p.G chciała zakończyć , a ona ja jeszcze bardziej nakręcała , ze dobrze robi. Wmawiając np ze Czesiek jest taki zły.

  19. Nana

    26 marca godzina 09:26

    Jak mogła widzieć cierpienie na twarzy siostry, skoro do identyfikacji pokazali tylko tatułaż i biżuterię?? Owszem o twarzy pisane było ale tylko przez strażaka, który widział ciało zamulone i rozkladajace się.. dieta niestety nie wygląda na osobę „pobożną ” jej sposób bycia i mowa niewerbalna świadczy o tym iż była zadowolona z romansów siostry, bo pewnie sama od nich nie stroni. To prosta dziecka, bez wykształcenia i to niestety widać w wypowiedziach. Jeśli nawet pan Czesław K.jest winny śmierci żony, to ona w tej chwili powinna bronić wspomnień synowi siostry. Mimo wszystko to dziecko trzeba ochronić przed konsekwencjami zachowań dorosłych. Obrzucanie się błotem i medialnie sprawy zarzutuje na psychice dziecka. W sieci nic nie ginie.

    • Anonim

      26 marca godzina 17:03

      Siostra widziała ciało

  20. Anonim

    26 marca godzina 09:29

    Po ubraniu na pierwszy rzut oka widać było a i włosy się nie zmieniają w wodzie.

    • Anonim

      28 marca godzina 07:03

      Po tak długim leżeniu w wodzie ciało musiało być bardzo zmienione, a ta twarz „w bólu” bardzo opuchnięta, nabrzmiała, rysy twarzy mocno zdeformowane. Nie będe pisać o szczegółach takich zwłok z wody, ale twarz nie mogła zachować żadnego wyrazu. Nie po tak długim działaniu wody.
      Mariola opowiada jakieś bzdury.

      • ww

        28 marca godzina 20:40

        W lokalnej gazecie ukazał si e artykuł, gdzie strażak, który był przy wydobyciu zwłok mówił, że z twarzy płatami odchodził brązowe płaty skóry, a oczy zasypane były mułem.

  21. Mona

    26 marca godzina 10:17

    Marta zgadzam sie z toba, jedyne prawdziwe emocje jakie widzialam u siostry to nienawisc do p.Czeslawa, opowiastki o bolu na twarzy itd to branie publiki na litosc. Zachowanie p. Czeslawa bylo autenteczne. To ze sie stresowal przed kamerami to normalna rzecz tym bardziej gdy prawie wszyscy podejrzewaja cie o morderstwo. Te jej smieszne dowody na to ze Czeslaw klamie to niby czemu maja sluzyc, ze komus cos tam tak powiedzial? Wazne co zeznal w prokuraturze a tego ona nie wie.

  22. Anonim

    26 marca godzina 10:20

    TVN tak zmanipulował przekaz, aby zrobić przeciwwagę do TVP1. Jak wiadomo obie stacje stoją w opozycji do siebie z różnych względów i nie przepadają za sobą.
    Dlatego przekaz TVNu jest jest taki, że gąski na fb hurtem rzuciły się na biednego Cześka. I o to chodziło tej stacji.
    Niemniej słabo to wszystko w sumie wyszło, pogłębiło nieco podziały i dało lekki powiew wiatru w żagle sfrustrowanym kilku kobietom – plują w sieć od wczorajszego wieczoru tak, że sama nie wiem skąd mają tę całe pokłady żółci aż takie. Biedactwa.
    Tyle z tego programu. Nic więcej.

    Mariola miała obnażyć jakies wielkie kłamstwa Cześka, ale wyszło jak wyszło. Osmieszyła się trochę. Jej trzeba wybaczyć, tez może byc w szoku czy czymś takim.

  23. Tosia

    26 marca godzina 10:54

    A gdzie ojciec? Nie wypowiada się w ogóle. Może nie mogł znieść, że córka zostawia męża do innowiercy( o ludzie powiedzą). Może poszła po papiery od ziemi do ojca ( w końcu to miało być niby jej ale nie wiadomo gdzie byly) może nie chciał by ” ojcowizna ” została przepisania na zięcia.

    Drugie czy byli potwierdzeni ludzie do układania polbruku ( tak twierdzi Czeslaw K. że na to miał pienidzę )

    • Diana

      27 marca godzina 08:57

      W samo sedno
      Ojciec…..

      • Tak!

        27 marca godzina 12:15

        Też uważam, że może być ważny.

  24. Anonim

    26 marca godzina 11:02

    kłamstwa na ktore wskazuje Mariola zweryfikowałam z wersja meza na stronie detektywa. i maz nie klamal.

  25. Anonim

    26 marca godzina 13:19

    Jeśli była wniesiona sprawa o rozwód, to taki wniosek powinien być w sądzie w Tarnowie lub Brzesku z uwagi na miejsce zameldowania (nie wiem czy Sąd Okręgowy czy Rejonowy jest właściwy do składania pozwu o rozwód) i na pewno nie zaginął więc i Prokuratura też na pewno to sprawdziła, więc i kłamstwa męża w tym temacie na nic by się zdały… W tej kwestii zarówno kłamstwa męża czy szwagierki (która twierdzi że były jakieś papiery) na nic się zdadzą, bo innych papierów oprócz pozwu o rozwód złożonego do sądu na wstępnym etapie nie ma. Zastanawia mnie też fakt, że przy zaginionej znaleziono chyba banknot 20 zł i papierosy (komentarz gdzieś powyżej mnie zastanowił) Bo faktycznie mówione było, że gdy znaleziono ciało Grażyny była nie do rozpoznania, nie wiadomo było czy to kobieta czy mężczyzna i tu zastanawia, że skoro ciało po „rzekomo” 2 miesiącach pobytu w wodzie było nie do rozpoznania, natomiast banknot papierowy i papierosy się zachowały i były do rozpoznania?! Dziwne coś to!!!

  26. Ciekawe

    26 marca godzina 13:56

    Siostra mówi że było widać ból na twarzy Grażyny no to ciekawe skoro nie można było rozpoznać czy ciało to kobieta czy mężczyzna ona widziała ból hmmm może widziała ale wcześniej

  27. Obserwatorka

    26 marca godzina 14:13

    Narobiła długów w tajemnicy przed mężem plus romans z ….kurdem) i w końcu nie dała sobie sama z tym wszystkim i popełniła samobójstwo….takie jest moje zdanie

    • High quality

      26 marca godzina 18:04

      I jeszcze sama sobie rece i nogi skrepowala po czym rzucila sie do uszwicy z ladowarka ale bez telefonu? Ale ty jesteś moron!

      • ???

        26 marca godzina 19:19

        nigdzie nie bylo ze skepowana wrecz ktos z policji czy prokuratury mowil ze nie widac sladow skrepowania po co te manipulacje?

      • hmmm

        27 marca godzina 12:05

        Niedawno w Olsztynie poszukiwali faceta który po konflikcie z żoną wyszedł z domu i zaginął. Znaleziono go kilka miesięcy później w jeziorze związanego … uznano że samobójstwo .. wiec jak widać zdarza się ..

  28. Miska

    26 marca godzina 14:42

    A gdzie Sardar ? Czemu jego nie posadzona do reportażu ? On miałby najwiecej do powiedzenia . Dysponuje telefonem z wiadomościam i chętnie wrzucał screeny na FB , ofiarował nagrodę etc etc – podobno ma jakieś dokumenty Grażyny , podobno tyle wiedział …. ja mam wrażenie ze wszyscy boja się zaczynac jego temat.

    • anonim

      26 marca godzina 16:37

      Lepiej już chyba nie. Ci ludzie, tacy jak on i z tej nacji, są mistrzami zakłamań, manipulacji, roszczeniowości, buty i arogancji. Jesli tylko, na tym etapie przynajmniej, nie jest konieczny, to oby go jak najmniej było. Chodzi mi o samego Cześka. Ma jak na razie chyba dosyć, a Kurd go zaatakuje z właściwym sobie impetem, pociągnie znowu armię niedociumanych anielic za sobą i zaleją znowu sieć morzem pomyj. Może kiedyś, później, kiedy juz będa jakies konkretne dowody i Czesław znajdzie w sobie siłę, aby się zmierzyć z tym człowiekiem. I jakis powód, aby to robić.
      Policja zaś w sprawie Kurda niech robi, co może. Niech weryfikuje wszystkie tropy.

    • Anonim

      26 marca godzina 17:34

      i kase pewnie z kredytu tez ma,on na tym wyszedl najlepiej ,cwaniaczek,pasożyt

  29. Kasia

    26 marca godzina 14:56

    Mariola ? Tak / nie potrzebnie się odzywa , widać ze to mąciwoda i wulgarna osoba. Sama wyglada jakby co dopiero wyszła po dłuższej odsiadce – wiesz co mam na myśli ? Ten ubiór , ten Makijaz , tylko peta w ręce zabrakło !
    Tatusiem łaskawie dopiero teraz się zajęła ? To z zięciem jej ojciec spędził święta bo żadna nie raczyła pomyśleć o samotnym ojcu.
    A jak tam układa się w małżeństwie Marioli ? Takie cudowne ? Nigdy z mężem się nie kłoci ? Gdzieś w postach mi przeleciało ze siostra tez … … młoda babka a wyglada na starsza o conajmniej 10-15 lat.
    Ot dwie przaśne gwiazdy ze wsi wyruszyły na podbój Europy i zabłysnęły niestety wstydem na cała wieś.
    Jak ja czekam na zakończenie tej sprawy !!!
    O ile zakończą bo być może międzynarodowy proces skończy się umorzeniem bo małej komendzie zabraknie sił walczyć z ferajna „fryzjera” …

    • hmmm

      26 marca godzina 15:26

      No i to może być powód tego wściekłego ataku na Cześka!
      Nieudane WŁASNE małżeństwo czy partnerstwo, jakieś własne błędy i obarczanie nimi całego rodu męskiego a już w szczególności męża siostry.

    • Anonim

      26 marca godzina 16:41

      Mariola chyba nie ma męża?! Ma przyjaciół/partnerów. Ma dziecko. KWP w Krakowie to profesjonaliści a nie mała Komenda.

    • Lili

      26 marca godzina 19:46

      Jak brakuje argumentow zeby wytlumaczyc klamstwa meza to najlepiej na oslep atakowac siostre zmarlej. Ta kobieta naprawde musi przechodzic pieklo przez ten caly komitet obrony cz. Niech sie to juz skonczy

      • anonim

        26 marca godzina 20:45

        Manipulowanie siostrą na swój wzór i podobieństwo, nie przyniosło jak widać pozytywnych rezultatów i nie był to dobry pomysł. Nic nie na oślep, zapewne obydwie miały ubaw z Cz. gdy był rogaczem. Pełna konspiracja. Można tak? A teraz biedna M. i biedna G.?!

    • Ann

      27 marca godzina 11:42

      100% się zgadzam z Tobą

  30. Anonim

    26 marca godzina 15:21

    Moderator na tym forum nie ma niestety sił przerobowych i nie nadąża z moderowaniem. Temat taki zrobił się popularny, że może trzeba pomyślec o jakims kimś do pomocy, bo połowa postów nie przechodzi. I to nie przez wzgląd na treść, tylko przez wzgląd na ich ilość…. 🙂

  31. Panie Czesławie

    26 marca godzina 16:23

    Jeszcze jedno chcę Panu powiedzieć.
    Proszę zachować w pamięci tylko ten piękny czas z Grażyną, tylko te Wasze szczęśliwe chwile. Ich było dużo więcej niż to, co się dzieje ostatnio czy przez ostatnie miesiące.
    Byliście naprawdę piękną i dobraną parą. I byliście szczęśliwi.
    W małżeństwach z bardzo wielu,z bardzo różnych powodów zdarzają się kryzysy, nawet w tych najlepszych.
    Niestety na drodze Waszego związku stanął ktoś trzeci i zmanipulował Pańską małżonkę. Manipulowała nią również jej własna siostra, a że miała na nią wpływ, i zaufanie Grażyny, a Pańska żona przeżywała jakiś poważny kryzys, to sprawy wymknęły się za daleko i skończyło się takim dramatem.
    Mogliście z tego wyjść obronną ręką – zabrakło jednak czasu i być może, że wsparcia kogoś mądrego i życzliwego.
    Proszę wybaczyć to żonie, proszę ją zachowac w sercu taką, jaką Pan pokochał i przez te wszystkie lata kochał.

    • renia

      26 marca godzina 17:52

      brawo bardzo madry komentarz

    • Życzliwa Panu osoba

      26 marca godzina 19:52

      To musi potrwac, ale tylko wtedy, kiedy jej Pan wybaczy, może Pan wychowywać syna w szacunku dla jego matki. A to ma ogromny wpływ na jego emocjonalny rozwój.

      Proszę o tym pamiętać.

  32. !!!!

    26 marca godzina 16:25

    Ja przyglądam się od samego początku tej sprawie i myślę że G napewno pisała czy mówila komuś że przyjedzie do Polski napewno miała kontakt ze znajomymi może ktoś do niej dzwonił lub pisal wieczorem tego dnia o spotkanie by wyciągnąć ja z domu mogło być tak że położyła się z mężem i synem potem jak widziała że zasnęli wyszła każda opcja jest możliwa ,P Czesław nie wyglada mi na mordercę i wątpię żeby coś takiego zaplanował i popsuł sobie całe życie i syna a inne osoby chcą na siłę z niego zrobić mordercę nie patrzą na dziecko, a może się okazać że on nie miał z tym nic wspólnego i można się jeszcze zdziwić i to bardzo że ktoś inny za tym może stać.

  33. gość Szczecin

    26 marca godzina 16:44

    Mam pytania:
    1. Dlaczego Mariola miała ksero dowodu Grażyny?
    2. Dlaczego i od kogo Mariola miała nagranie kłótni G. i Cz. ?
    3. Dlaczego Mariola tak wspiera Kurda?

    Odnoszę dziwne wrażenie, że Mariola kogoś kryje. Nie znam tej kobiety, po jej występie w uwadze odczuwam przed nią strach. Nie postrzegam jej pozytywnie.
    Jej występ był wyreżyserowany, pełen agresji, ataku na Cz.

    Coś mi się wydaje, że Mariola mogła Grażynie zazdrościć pracowitego męża i ich dorobku. Czyżby teraz nadarzyła się okazja do przejęcia majątku przez rodzinę W. ? Boże chroń to małe dziecko przed taką ciotką 🙁

    • Anonim

      27 marca godzina 18:33

      SUPER

  34. Jjj

    26 marca godzina 16:45

    Ten kurd to looser n iue facet, nie stac go by znalezc sob iue wolna, ml oida kob i ete tylko lapie sie za mezatki. Ciota

    • j...j

      26 marca godzina 18:56

      mlode i wolne nie maja kasy hehe

  35. Anonim

    26 marca godzina 17:22

    Mariola,fajnie wyszlo Ci to selfie co trzaskalas Grażynce z Sardarem we Włoszeck 🙂

    • tosia

      26 marca godzina 18:00

      no tak jedna siostra mówiła do szefowej ze serdelek jej sie podoba ze ma na niego oko (czy tak zachowuje sie kobieta która jest matka żoną???), druga siostra cyka im fotki i…. wyszło co wyszło, a mąż jeszcze musi patrzec na takie zdjęcia… współczuje męzowi moze i prosty chłopak ale pracowity i dobroduszny ale cóz takie wartości widac nie w cenie u ….

      • Anonim

        26 marca godzina 19:53

        Tak, to dobry człowiek, ta sytuacja go mocno przerosła.

    • Ma

      28 marca godzina 21:57

      Definicja selfie to jesli osoba sama sobie robi zdjecie. Nie mozna komus zrobic selfie tylko sobie. Kto to pisze tutaj te bzdury nie rozumiejac slow ktorych sie uzywa.

  36. Anonim

    26 marca godzina 17:37

    Policja/Prokuratura na pewno sprawdziła już wszelkie bilingi połączeń kto z kim i o której się kontaktował?! Czy mąż ze szwagierka?! Czy na odwrót? Czy Grażyna ze znajomymi?! Czy z kimkolwiek?! Potrzeba spokoju do czasu wyników badań i ewentualnego postawienia zarzutów i aresztowania. Policja wie zapewne dużo lecz dla dobra sprawy publicznie nie informują. Komuś pewno postawią zarzuty i wyjaśni się to pewno w najbliższych dniach gdy tylko wyniki badań będą wiadome.

  37. Anonim

    26 marca godzina 18:36

    Też bym był na środkach psychotropowych jak bym zabił żonę ukarał za to że chciała sobie ułożyć życie z innym odebrać mu dziecko być szczęśliwa duma mu na to nie pozwoliła wolał ją pozbawić życia

    • Anonim

      26 marca godzina 19:35

      Jezeli to prawda jezeli …bylo podejrzenie przemocy psychicznej w rodzinie to zarowno Sardar jak i Mariola powinni to zglosic odpowiednim sluba kiedy ten problem powstal. Dlaczego nie zglosil Sardar Czeslawa na policje kiedy Grazyna mu sie zalila na męża..na fejsie to kazdy kozaczy.a jakos nie zglosil go 2 lata temu na policje.Nie zalezalo im na bezpieczenstwie Grazyny?

      • wrrr

        27 marca godzina 08:27

        Nie, nikt z nich i nigdy niczego nie zgłosił policji, bo takich sytuacji przemocowych po prostu nie było.
        Pojawiają się dopiero teraz w opowieściach Marioli i Kurda żeby uwiarygodnić swoje oskarżenia na męża. Co za obrzydliwe metody, co za wstrętni ludzie!

    • Anonim

      26 marca godzina 20:14

      Osoba na lekach nie odpowiada na pytania zanim zostaną do końca zadane. Czas reakcji i refleks godny podziwu. Czy zanikł pan żo… Nie zabiłem

    • obserwator1

      26 marca godzina 20:15

      Anonim: „Też bym był na środkach psychotropowych jak bym zabił żonę; ukarał za to że chciała sobie ułożyć życie z innym odebrać mu dziecko być szczęśliwa duma mu na to nie pozwoliła wolał ją pozbawić życia’.

      Dokładnie! Myślę tak samo!
      Mariola też na pewno zażywa psychotropy. Przecież to szok dla siostry.
      Poza tym Mariola znała siostrę i Czesława najlepiej. Już na samym początku mówiła, że Grażyna nie wyszła z domu, a jeśli wyszła – to na pewno nie na własnych nogach. Już wtedy przeczuwała, co mogło się w tym domu wydarzyć.

    • Janusz

      27 marca godzina 16:41

      O! i kolejny wpis dla pełnomocnika rodziny …:)

  38. Pytanie

    26 marca godzina 18:49

    Czy Mariola mogła judzić w małżeństwie Grażyny odgrywając się za własne problemy natury osobistej i w relacjach z mężczyznami, dążyć do zniszczenia tego małżeństwa, bo było szczęśliwe? Oraz, kiedy Grażyna zginęła, zniszczyć i Czesława, przynajmniej w oczach opinii publicznej, nie patrząc na dziecko, byleby ukoic własne ego i zatriumfować?

    Czy to jest w ogóle możliwe?

    • Anonim

      26 marca godzina 20:29

      Ona nie musi czeska niszczyć w oczach innych on sam się zniszczył

      • bz

        26 marca godzina 20:54

        Anonim 18:49
        Czesiek sam się zniszczył. Mariola nie „musi” go niszczyć.

      • pytanko

        26 marca godzina 20:59

        Czesław od kilku miesięcy jest niszczony głównie przez Mariolę.
        Dlaczego?

        • Ani

          26 marca godzina 21:33

          Sam sie wtopil przez te klamstwa i kretactwa:’Dlaczego zona chciala przepisac dom na pana?’ odp:’nie wiem’??? Serio?? Nie wie dlaczego zona ‚chciala’ przepisac dom ns niego?

        • Anon

          26 marca godzina 21:53

          Bo wyzywal jej siostre i jej grozil. Gdyby ktos wyzywal moja siostre a potem ja wylowiono z rzeki to bylbym w stanie posunac sie do bardzo drastycznych krokow aby odnalezc i doprowadzic zabojce przed sad. Bez dwoch zdan bez wahania i za wszelka cene. A ty co bys zrobil/zrobila w takiej sytuacji? Morderstwo jest najgorsza zbrodnia z wszystkich zbrodni swiata, nie wyobrazam sobie co czuje siostra widzac zamordowane cialo mlodszej siostry i to poczucie niesprawiedliwosci i bezradnosci versus spracowane rece czeslawa?

          • anonim

            27 marca godzina 10:09

            Od sprowokowanej awantury małżeńskiej do zabicia jest …miiiilion kilometrów.
            Gdyby wszyscy kłócący się małzonkowie wybijali się wzajemnie, to ludzkość by już nie istniała.

      • GG

        26 marca godzina 22:03

        Ja wiem, że Mariola dąży do tego i chciałaby, ale nic z tego. Jedna ofiara jej intryg i knowań już powinna wystarczyć.

    • hmmm

      26 marca godzina 21:11

      Bardzo możliwe. Mam nadzieję, że policja ma dobrych psychologów i prześwietlą to. Jesli tak, to zeznania Marioli trzeba traktować z dużym dystansem, bo ona może miec jakiś defekt w pojmowaniu i przyswajaniu faktów. Może je wszystkie wypaczać.
      Taki psychiczny defekt. To się ludziom zdarza.

      • T

        26 marca godzina 22:00

        Widze ze w szczegolnosci tobie. Nie wiesz co napisac to atakujesz na oslep.

        • Anonim

          27 marca godzina 10:26

          Ja usiłuję zrozumieć skąd w Marioli taka agresja w stosunku do człowieka, którego jedyną winą jest to, że dbał i kochał własną rodzinę, ufał jej i robił, co mógł, aby zapewnić jej godziwy byt.
          Mariola doskonale wie, że nagranie jest sprowokowane, wie, że oszczerstwa Kurda są kłamstwem, Mariola to wie. Wie równiez, że Czesław był bardzo lojalny wobec rodziców żony, i że właściwie nie miał żadnego wymiernego powodu do zabicia żony. Poza emocjami, wyłącznie emocjami, bo finansowo mu Grażyna nie zagrażała.

          Na filmach widze człowieka, który nie jest jakiś bardzo emocjonalny, nie leje łez, nie dramatyzuje, zachowuje się wręcz aż za spokojnie. Czy w takim razie ryzykowałby dla emocji dobro własnego dziecka, które, gdyby zabił, straciłoby matke i ojca jednoczesnie? Taki rodzinny człowiek, jak Czesław? Bardzo wątpię…….

          • obserwator

            27 marca godzina 15:42

            Podobne są moje odczucia. Czesław ze śmiercią Grażyny nie miał nic wspólnego. Najbardziej przeraża fakt, że Mariola taką agresją zieje do Czesława. Dlaczego od dłuższego czasu Go oszukiwała? Po co jej były nagrania kłótni. Co to jest w ogóle za siostra? Czyżby zazdrość, że Grażyna miała pracowitego męża?

  39. z daleka

    26 marca godzina 19:18

    Do# Pytanie, zaiste pytania jak dziecko w wieku przedszkolnym. Każda z pań miała swoje życie, tak trudno to pojąć? Czesław nie tyle się pogrążył, co ośmieszył wynajmując detektywa w Londynie. Rozdmuchali życie prywatne prawie na pół Europy. A ludzie przywykli do zaglądania innym pod kołdrę i do kieszeni i mają swoją plotkarską sensację.

  40. Anonim

    26 marca godzina 20:21

    Ludzie tacy wszyscy święci tu jesteście miliony ludzi się na świecie zdradza z obu stron nie tylko kobiety ale przewaga jest mężczyzn a wy wszyscy kamueniujecie p. Grażyne jak by to ona tylko zdradzała kogo to interesuje wygląd siostry co kogo to interesuje jakie życie prowadziły prowadzą nie one pierwsze i nie ostatnie prawda jest taka że ktoś zabił p. Grażyne a nie miał do tego prawa.
    P. Czesław takiego dobrego z siebie robi pokazuje zdjęcia poduszki mówi że z żoną się nie klucil przez 17lat dopiero jak mu pani mówi reporter mówi o nagraniu to on że może 3razy się klucili nigdy w to nie uwierzę myślę że to on zrobił obym się myliła.
    Szkoda to dego dziecka przecież jeszcze jest takie małe.

    • Anonim

      26 marca godzina 20:47

      Puknij się w czoło. Nie wymyślaj. Dajcie spokój, co źle zrobiła że szukała siostry.?

    • obserwator 2

      26 marca godzina 20:50

      @Anonim 20:21
      Oczywiście, jakie znaczenie miał fakt, że Grażyna miała kochanka, jak wyglądała, jak żyła. To było jej życie i jej decyzje. Jesteśmy wolni i podejmujemy różne decyzje.
      Jakie znaczenie ma wygląd Marioli, jej życie?

      Ktoś ZABIŁ 34-letnią kobietę. Zabił matkę 5-letniego synka. NIKT nie ma prawa zabijać !!!
      Mąż kłamie na każdym kroku; udaje „świętoszka” – kochającego męża i dobrego ojca.
      Co, jeśli okazałoby się, że za tą zbrodnią stoi „ojciec” 5-latka ???

      • Anonim

        26 marca godzina 20:56

        No właśnie problem twój w tym, że mąż nie kłamie.
        Mariola usiłowała wmówić ludziom, że kłamie, ale analiza internautów udowodniła, że jednak nie. Wystarczy się w nią wczytać. Jest na tej stronie.

        • Anonim

          26 marca godzina 21:05

          Dokladnie,Mariola a wystarczylo na trzezwo myslec co sie klepie hehe

        • Jjj

          26 marca godzina 21:13

          Anonim 20:56
          – następny „analityk internautów” się znalazł. Sami pseudo-naukowcy z Borzęcina i okolic.
          Czesław kłamie coraz bardziej, zapętlił się . To powoduje, że stał się niewiarygodny.

          • Anonim

            26 marca godzina 21:33

            To jest myślenie życzeniowe Marioli. Czesław za każdym programem zyskuje w oczach UWAŻNYCH obserwujących tę sprawę.
            Widzimy również jak chorobliwie wręcz Mariola usiłuje go unicestwić.
            Od pewnego czasu zaczyna do nas docierać co może być powodem takich zachowań Marioli. Opisałam to już dzisiaj na tej stronie, proszę poszukać.

        • fjdjl;s;nb

          27 marca godzina 10:55

          aaa to teraz juz nie sa wazne dowody, badania, analiza zebrane przez prokurature, teraz zeby kogos skazac lub uniewinnic wystarczy „analiza internautow”. I ta analiza mowi ze jesli ktos ma „tatulaz” i papierosy to jest zla matka, jesli rozmazany makijaz i chce poznac prawde to jest zla siostra, a jesli spracowane rece to na pewno przykladny maz i ojciec, niezdolny do zabojstwa a jesli nawet zdolny to niewazne bo Grazyna byla zla matka, zona, miala”tatulaz” i nie obchodzila swiat!
          Ciekawe ze wszystkie „przewinienia” niezyjacej Grazyny, cale jej zycie zostalo dokladnie przeswietlone i ocenione, tymczasem zycie pana Cz. jawi sie jako krystalicznie czyste. Rodzina Grazyny nie wynajela detektywa ktory weszylby czy Cz zdradzil zone, ile zarabial,ile godzin pracowal, o ktorej wstawal i chodzil spac, ile czasu spedzal na play station, z kim sie kumplowal.Nic poza nagraniem ktore sie ignoruje bo „kobieta jakos tak za nim chodzila i prowokowala awanture”.
          Nie dziwi mnie ze siostra ma zal do meza ze za posrednictwem detektywa upublicznil cale jej zycie. Co z tego ze sam dobrze o niej mowi i pokazuje slodkie poduszeczki,sentymentalne pamiatki jesli szambo juz sie wylalo i zrobil to wynajety przez niego czlowiek. Nie dziwi mnie jej postawa, bo w czasie kiedy ona z wojtem gminy organizowala poszukiwania, on chcial te poszukiwania oddalic od Borzecina i przeniesc do Londynu. Zasugerowal ze ktos nawet wlamal sie do domu i poprzestawial zabawki.
          Poza tym , w kazdym wzorowym malzenstwie,( a taki obraz swojego kreuje maz)zona przepisuje za 50tys swoja czesc domu na meza i robi sobie z 50 tys co chce. A jak 50 tys zginie to tez nie problem, maz idzie spac a potem jedzie 28 godzin jakby nigdy nic. O klopotch zdrowotnych zony maz tez nic nie wie i nie chce sie dowiedziec, ani o przeznaczeniu srodkow z rzekomej pozyczki.
          Nie wiem kto zamordowal Grazyne i boje sie ze sprwca/sprawcy z powodu braku dowodow moze zostac niewykryty.

          • hmm

            27 marca godzina 12:13

            no wiec właśnie jakie masz dowody przeciwko temu mężowi, jakie dowody na kłamstwa bo cała uwaga była tylko graniem na emocjach i gołosłownymi oskarżeniami siostry nic więcej

        • Obserwując

          27 marca godzina 15:16

          Analiza internautów? Ty tak poważnie ?
          Przecież po stylu pisowni, dobieraniu słów i powielaniu pewnych tresci widać że ta „analiza internautow ” to wypowiedź kilku osób które są pod presją czasu. Im blizej rozwiazania sprawy, tym wiecej takich wpisow. Wiedzą że niedługo prawda wyjdzie na jaw i póki nie ma dowodów myślą że jeszcze zdąrzą zmanipulować opinie publiczną.

          • beeee

            27 marca godzina 20:39

            Jeśli już to opinią publiczną od pierwszych dni chcieli manipulować ci którzy od pierwszych dni nakręcali nagonkę na męża niemal na miarę linczu medialnego kiedy on nie zabierał głosu przez 2 tygodnie w tym czasie mozolnie medialnie udzielał się kochanek kurdyjski i to z jego relacji pochodziło większość przecieków medialnych jak również nagrania jakie znalazły się w posiadaniu mediów kto je mógł rozsyłać jak nie kochanek albo rodzina żony bo tylko oni nimi dysponowali żeby od razu dotarły do mediów. I tak nakręcano cały ten festwial medialny mąż musiał się bronić żeby go nie zlinczowano bez procesu , już mu szyby w aucie wybijali inne nieprzyjemności miewał to co miał siedzieć cicho a teraz ci którzy nakręcali ta nagonkę i podgrzewają nadal gołosłownymi oskarżeniami skarżą się na manipulowanie opinią .. nie ośmieszaj się . Mąż pewnie najchętniej w spokoju i bez medialnej burzy czekałby na ustalenia organów do tego powołanych to tam skierował swoje kroki zgłaszał zaginiecie wykonywał wszelkie czynności jakich od niego wymagano i w pełni współpracował na każdym etapie. Jego medialna burza nie interesowała , ale kiedy została na niego rozpętana bronić się musiał i tyle. Teraz też wolałby pewnie w spokoju czekać na ustalenia organów ścigania ale nadal w programach na niego się nakręca hejt i oskarżenia nie poparte zadnymi dowodami i widać wyraźnie komu na tej medialnej burzy zależało i kto ja rozkrecał, Na pewno nie mąż za to ci co ją rozkręcali kiedy w nich też zaczęła uderzać teraz mówią że są ofiarami tej medialnej otoczki. Więc kto tu chce manipulować i nie był od początki w stanie czekać na ustalenia tylko już chciał medialnie i publicznie wydać wyrok na meża bez żadnych dowodów procesów i szansy na obronę.

      • Mt

        28 marca godzina 12:21

        Lidka prosimy o kontakt. Szefowa usunięta.

    • Anonim

      26 marca godzina 20:54

      Ale jak można brać na poważnie opinię osoby, która robi podstawowe błędy ortograficzne?
      Przecież osoba z takimi brakami w wykształceniu nie jest partnerem w żadnej dyskusji, gdzie trzeba posłużyć się analizą, logiką, czy choćby zwykłym zmysłem obserwacji.

      Wybacz, ale nie wzbudzasz zaufania. Głównie twoje możliwości analityczne czy poznawcze. Nie można ze ślepym o kolorach, sorry.

      • me

        26 marca godzina 21:07

        Anonim 20:54
        Za kogo ty się uważasz? Kim ty jesteś, że tak dyskryminujesz ludzi? ZAMILCZ !!!

        Prości ludzie mają więcej doświadczenia życiowego, są bardziej wartościowi niż takie pseudo-wykształciuchy z koziej wólki jak ty, którzy ledwie skończyli licencjat w prywatnej szkółce.
        ty nie masz nic do powiedzenia, więc po co zabierasz głos!

        • ...

          27 marca godzina 02:37

          …tia – raczej doświadczenia „rzyciowego” Dziwnym trafem sprawy morderstw prowadzą osoby wykształcone w tym zakresie a nie przysłowiowi Józek czy Franek, co w telewizji obejrzeli „zagadki Las Vegas”

  41. Anonim

    26 marca godzina 20:32

    @Paweł

    Brawo!

    • Anonim

      26 marca godzina 21:48

      Od początku śledzę tą historię czytam po nocy. Nie podoba mi się tylko to że śp Grażyna wybrała Sarda mam uprzedzenia do islamu. Nikt nikomu nie może odbierać życia. J ak ktoś może żyć z takim grzechem. T o jest najcięższa zbrodnia jaka może być. J ak można kogoś kochając pozbawić życia w tak okrutny sposób. Cz tatuś teraz jest w stanie i czy kiedykolwiek będzie wychować synka i co mu powie że…….

  42. AniaK

    26 marca godzina 22:12

    Od kiedy opinia od internautów się liczy za tak powrotną zbrodnię. J ak zabójca może żyć z takim grzechem. Co powie kiedyś dziecku że zabiłem twoją mamę

    • też Zofijjja

      29 marca godzina 09:39

      Kolejny wpis pomawiający Pana Czesława nad którym powinien pochylić się jego pełnomocnik prawny. Ile jeszcze będziecie obrażać tego człowieka który nie ma żadnych zarzutów ?

  43. @Paweł

    26 marca godzina 22:22

    „siostra widziała oczami wyobraźni to co chciała zobaczyć i tak to opowiadała żeby tak a nie inaczej było odebrane to jasne że ten medialny spektakli był wyreżyserowany , kartka z kłamstwami męża , opis cierpienia ofiary na podstawie wyobrażeń siostry porównnay do matki

    .. jeden wielki medialny przekaz aby zagrać na ludzkich emocjach …

    ….kiedy brakowało arguemntow dowodów to się nakręcało w takich sposób nagonkę na męża bo już medialny przekaz poszedł jak to niby według tego przekazu miała się męczyć. wszystko oparte na emocjach a nie faktach , łzy , przelatane szyderczym uśmiechem kiedy mówiła o mężu, i cała reszta przekazu w takim styli. Ona już sprawcę miała na starcie i nikt i nic jej zdania nie zmieni bez względu na dowody i fakty to widać nawet fakty nagina jak nie pasują.”

    Tak samo to widzę.
    Coś jest z tą kobietą na serio nie tak, coś jest z jej psyche. I to nie na skutek szoku po śmierci siostry. To trwało już dużo wcześniej.
    To może być jakiś rodzaj psychicznych zaburzeń, jakis defekt.

    • do paweł

      27 marca godzina 13:31

      z tobą to na serio jest cos nie tak!cos masz z psyche, jakiś rodzaj psychicznych zaburzeń, jakis defekt. Zmien lekarza albo dilera,a moze trzeba ci zwiekszyc dawke pigułek?!

  44. Anonim

    26 marca godzina 22:45

    Hej,zapomnieliście dodać,że wzorowa siostra Mariola dzieci tez zostawila ze swoim bylym facetem ,no niestety nie byla przykladem dla Grazyny ani nikogo

    • Nick

      28 marca godzina 21:43

      I kogo to obchodzi?

  45. Przyjaciel rodziny

    26 marca godzina 23:20

    Siostra wie więcej niż wam się wszystkim wydaje. Pani M. Jest bardzo wulgarną, bezczelna i chamska osobą. Dlaczego nie kazała Grazynie uporządkować swojego życia jaknajszybciej i być z kochankiem normalnie nie za plecami męża? Dlaczego jako siostra majaca tak swietny kontakt z Grażyna nie kazała jej się ogarnąć? Wiecie dlaczego? Bo sama zostawiła 2 dzieci w Polsce z ex mężem i wyjechała do Włoch do kochanka ! Pani M. Jest bardzo zawzieta osoba zazdroscila Grazynie życia zazdrościla jej że ma męża że im się układa że mają dom i pieniądze i to wiem od samej Grazynki. Przykra jest ta sytuacja ale wiem że siostra wie więcej niż nam się wszystkim wydaje ! Kłamała w Uwadze ! Czytała z kartki! Miala.gotowe odpowiedzi tak jak by się bała powiedzieć za dużo! Nagle miała pieniądze żeby pochować siostrę i starała za wszelką cenę odsunąć męża od tego ? Zapytajcie pana Czesława lub kogo kolwiek z rodziny kto pochwal ich matkę i kto dał pieniądze na pomnik? Mąż! Mąż który teraz miał by zabić zone tylko dlatego aby mieć dom dla siebie ! Nie on to nie taki człowiek uwierzcie! On pracował cały czas żeby Grażynka miała wszystko i żeby była zadowolona… Siostra! Siostra i jeszcze raz siostra

    • anonim

      27 marca godzina 07:48

      No i wychodza dodatkowe fakty. Mariola tak bardzo kochała matkę, że nie miała pieniędzy, aby ją pochować? A jakimś sposobem miał je Czesław i pochował tę kobietę?
      A na pogrzebie własnej żony został odepchnięty, bo MARIOLA wymysliła sobie, że zrobi szopkę z tej śmierci i obrzuciła go g…

      • emerytka

        27 marca godzina 09:52

        Tu chyba same malolaty pisza. Przeciez na pochowek w Polsce kazdy ubezpieczony czlowiek ma ok. 4 tys. zl. (kiedys bylo 6). Osoba, ktora zalatwia pochowanie osoby bliskiej nawet nie musi byc to rodzina dostaje te pieniadze oczywiscie nie do reki. Sa to koszty pochowku. Tak jest przynajmniej w miastach. Byc moze na wsiach gdzie cmentarze sa parafialne (nie komunalne) panuja inne prawa.

        • tiaaa

          27 marca godzina 11:15

          To zrób pogrzeb i postaw pomnik za 4 tyś. Życze powodzenia.

          • emerytka

            27 marca godzina 16:27

            Mieszkam w duzym miescie. Ostatnio mialam kilka pogrzebow bliskich. Byly to kremacje, ktore sa drozsze od tradycyjnego pochowku ale za to bylo juz miejsce na cmentarzu (komunalnym). Pieniazki starczyly na wszystko (oplaty w Universum, urna, ksiadz ewentualnie zamiast ksiedza tzw. mistrz ceremonii pogrzebowej jezeli pogrzeb jest swiecki, wience) Oprocz tego, a zakladam, ze kazdy przyzwoity czlowiek jest ubezpieczony, a wiec sa jeszcze dodatkowe pieniadze za ktore mozna zrobic stype i pomnik.
            Tak jest w miastach.
            Ale na wsiach chyba rzadzi ksiadz i ma swoj cennik a ludzie nie wiedza co to jest PZU.

        • Gość

          27 marca godzina 11:46

          Emerytka, czyli do grobu bliżej niż dalej, a nie wie, że za 4 tys, to pogrzebu w Polsce nie zrobi.
          Dziwna ta emerytka.

          • ciagletasamaemerytka

            27 marca godzina 16:41

            A wiec mysle ze ,,gosc” ma juz duzo na koncie odlozone na swoj pogrzeb. i na rodzine nie bedzie musial liczyc.

          • ciagletasamaemerytka

            27 marca godzina 16:46

            Nikt nie wie ile mu zostalo do grobu i to jest jedno pewne i sprawiedliwe. Zycze zdrowia ,,gosciu”

        • hmm

          27 marca godzina 12:37

          No to spróbuj za te 4 tys. pochować i postawić pomnik ? to chyba ty nie masz pojęcia o czym bajasz ? Oczywiście że osoba ktora załatwia moze dostać do ręki wystarczy że pokaze dowód ze to ona ponosi koszty czyli fakturę choćby. Tylko w tej sprawie chyba bez znaczenia bo zmarła nie była ubezpieczona w Polsce tylko w UK

          • gosc

            27 marca godzina 18:43

            A co wy z tymi pomnikami? Nie chcę obrażać. Lubię wieś ale nie lubię ludzi ze wsi. Nikt od razu pomnika nie stawia.

    • @ przyjaciel rodziny

      27 marca godzina 07:58

      Oj, coś mi sie wydaje, że gdyby Grażyna ograniczyła kontakty z Mariolą to byłaby dalej w szczęśliwym związku ze swoim mężem.

      • anonim

        27 marca godzina 08:50

        Żyjąc na emigracji jest inaczej. Nie ma się wielu przyjaciół, bo każdy zabiegany i skoncentrowany na dążeniu do zysku, na pracy. Ludzie się zamykają, izolują, nie ma rodziny. Czesław aby zapewnic byt zonie i małemu dziecku, wybudować i wyposażyć dom też pracował od świtu do nocy.
        Wtedy Grazyna sięgnęła po telefon do siostry. Miała do nie pełne zaufanie, bo to przecież siostra jest. A siostra sączyła w jej głowę jad.

    • Jjj

      27 marca godzina 08:56

      Jaki to „przyjaciel rodziny”, skoro obsmarowuje Rodzinę W. tutaj ?!
      Co to za przyjaciel, który nie wie, że Mariola też jest na lekach uspokajających, które przytłumiają emocje?!
      Dlatego lepiej było jej posługiwać się kartką z zapiskami.
      „Przyjaciel rodziny” – zapomniałeś/aś dodać, że rodziny Czesława.

      Grażyna nie kochała męża i miała prawo go zostawić dla kogo tylko chciała. Nic nam do tego.
      Ktoś ją ZAMORDOWAŁ, odebrał matkę małemu chłopcu. Tu jest TRAGEDIA.

      • Romek

        27 marca godzina 09:08

        Niestety nie wiesz jak zachowują się ludzie, którzy ulegają silnej presji i manipulacji. Grażyna mogła żywić do męża wciąz uczucia, ale ktoś mógł jej wmówic, że ich nie żywi i manipulowac nią tak, aby zniszczyć jej szczęście.

        • Jjj

          27 marca godzina 09:35

          Romek, bzdury pleciesz. Pewnie ty dajesz się manipulować i dlatego insynuujesz manipulację u ś.p. Grażyny. Coż da takie gdybanie? Grażyna nie żyje. Mamę dziecka zamordowano.
          Chodzi o sprawcę, kto to zrobił ?!
          Nie ma WYTŁUMACZENIA dla zbrodniarza.

          • Anonim

            27 marca godzina 11:49

            Używaj argumentów, a nie emocjonalnych truizmów.

      • Xyz

        27 marca godzina 10:34

        To po co za niego wychodziła? Miała dużo czasu aby to sobie uzmysłowić skoro poznali się w 2001r. a ślub brali bodajże w 2011 r. Jak jest za dobrze to też nie dobrze.

        • Anonim

          27 marca godzina 16:58

          Dobre pytanie
          Wygląda na to, że Grażyna wyszła za mąż z miłosci. Długo starali się o dziecko z Cześkiem. I wszystko było w porządku. To była szczęśliwa rodzina. Do momentu, kiedy urodził się synek. Czesław pracował coraz więcej, bo chciał zrealizować budowę domu i musiał utrzymac rodzinę w Anglii. Grażyna spędzała długie godziny sama z dzieckiem w domu, znajomych w Londynie niewielu, bo każdy zajęty pracą.
          No to zaczęła dzwonić częściej do siostry.

          Co było dalej. Wiemy.

      • Anonim

        27 marca godzina 11:54

        „Grażyna nie kochała męża i miała prawo go zostawić dla kogo tylko chciała. ” – czyli zrobić tak, jak ty?

        Bardzo ci zależało, aby była tak, jak ty nieszczęsliwa? Jak bardzo? I dlaczego za swoje intrygi i ich efekt w postaci tego dramatu obwiniasz Cześka?
        Umiesz sobie odpowiedziec na te ważne pytania?

    • Julka

      30 marca godzina 13:25

      Ktoś powiedział: „Boże strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam”

  46. Anonim

    27 marca godzina 07:52

    Przyjaciel rodziny a nie wie że Mariola dzieci urodziła we Włoszech i jedno jest już dorosłe

  47. Przyjaciel rodziny

    27 marca godzina 08:32

    Anonim wiem więcej niż Ci się wydaje ale nie wszysyko musi trafić do ludzi b9 za bardzo później rozdmuchuja to w internecie. Są rzeczy o których tylko ja wiem …. Powiem tak ma jest jak na dłoni wystawiony , bezbronny… Siostra ? Ojjj nie znacie jej ona miała żal że Grazynie się ułożyło…

    • Anonim

      27 marca godzina 09:24

      Ja nie znam Marioli, ale z moich analiz i dokładnych obserwacji zachowań w sieci+filmy w tv wynika, że masz rację. Grażyną mogła kierować zawiść zrodzona na kanwie jej własnego nieudanego życia osobistego. To uczucie jest u niej dominujące – stąd ta zaciekłośc w gnębieniu Czesława, mocno wyostrzona i aż nienaturalna.
      A MANIPULACJA to w ogóle powinna miec na drugie imię.

      • Anonim

        27 marca godzina 11:22

        Przepraszam, oczywiście MARIOLĄ mogła kierować zawiść ….. itd

    • On

      27 marca godzina 09:59

      No i co z tego chociaz to prawda ze miala zal zabic jej nie zabila bo byla we wloszech wiec nie odwracaj kota ogonem!!! Chcesz odwrocic uwage od mordercy obrabiajac dupe niewinnym osoba? Jaki masz cel ty „przyjacielu“ rodziny???

      • anonim

        27 marca godzina 11:41

        Matka nie umarła nagle, chorowała na raka. To nie była nagła śmierć.
        Kiedy umiera tak ważna osoba jak matka, to masz być przy nie a nie we Włoszech ani na wycieczce.!

        • jak to?

          30 marca godzina 20:43

          jak to rozumiec ani mariolka ani brat nie byli na pogrzebie mamy?

          • ???????????????

            31 marca godzina 22:07

            Mariola nie była na pogrzebie mamy ?????????????

  48. dziwne

    27 marca godzina 08:38

    Czesław pochował ich matkę? A dlaczego on? Przecież Mariola tak kochała swoją mamę, a jest tam jeszcze przecież brat w tej wsi. To dlaczego Czesław płacił za pochówek i pomnik?

    • emerytka

      27 marca godzina 16:13

      I znowu o placeniu za pochowek. Jeszcze raz powtarzam: na pochowek w Polsce kazdy ubezpieczony (a wiec pracujacy, czy tez emeryt, rencista itd) dostaje pieniadze, ktore na ogol starczaja na wszystko. Tak to jest wyliczone. Oczywiscie oprocz pomnika.

      • Anonim

        28 marca godzina 04:55

        Kilka miesięcy temu pochowałam siostrę niestety pieniądze z zasiłku nie wystarczyły nie każdy tez placi dodatkowe ubezpieczenie dobrowolne do PZU a o pomniku to już lepiej nie wspominac

    • Anonim

      01 kwietnia godzina 13:15

      Bzdura. Żadnego pomnika Cz. Nie robił,ponieważ był nowo zrobiony na miejscu rodzinnego pochówku , jeszcze za życia Pani W. go zrobiła.

  49. Diana

    27 marca godzina 08:51

    Oj zdziwisz się
    Jestem tylko ciekawa, czy Czesiek uslyszy choć jedno przepraszam

    • Anonim

      27 marca godzina 09:11

      Nie liczyłabym na to.
      Proszę spojrzeć na sprawę Iwony Cygan i zbrodnię połaniecką. Do dzisiaj rodziny zbrodniarzy idą w zaparte i twierdzą, że są niewinni, a wymiar sprawiedliwości się pomylił.
      Tutaj będzie tak samo. Nikt z obecnie obrzucających Cześka błotem nigdy go za to nie przeprosi.

  50. z daleka

    27 marca godzina 08:53

    Co was do cholery obchodzi cudze życie?????.Każdy odpowie za własne błędy, grzechy.Zginęła młoda kobieta, być może została zamordowana, artykuły dociekają kto za tym stoi, kto ją zamordował.Morderca musi ponieść karę, bez względu kto to jest!!

    • Anonim

      27 marca godzina 09:05

      No i widzisz głupiątko, właśnie to tło, życie ludzi zamieszanych w tę sprawę jest kluczowe, bo ono tłumaczy ich zachowania, reakcje, słowa jakie wypowiadają, metody, jakich używają, zdolności, skłonności – w tym przypadku do manipulacji opinią publiczną czy do ewentualnych przekłamań w sledztwie.

      • obserwator1

        27 marca godzina 09:42

        Anonim 09:05
        Widzisz głupi, że NIC nie wytłumaczy zamordowania Grażyny.
        Ani to, że miała kochanka, ani to, że była że chciała rozwieźć się, ani NIC innego…
        Miała prawo do swoich decyzji.

        Problemem jest, że ktoś ZAMORDOWAŁ ją. Odebrał jej życie.
        Morderstwa NIC nie wytłumaczy.

        • Agnieszka

          28 marca godzina 12:39

          Obserwator, racja w 100%.Lidia L. miała rację w tej sprawie. Lidia prosimy o kontakt

      • Anon

        27 marca godzina 09:49

        Brat został wydziedziczony to uważał że nie musi się do pogrzebu matki dokładać, dziwne jest to że teraz pogrzeb Grażyny finansował czyżby Mariolka miała puste konto.

        • taa

          27 marca godzina 12:43

          Do pogrzebu matki się nie dołożył, a pogrzeb siostry, która za życia była z nim w konflikcie i nie odzywała się do niego, to on ten jej pogrzeb sfinansował?
          Bardzo ciekawe.
          Ja myślę, że chrapkę na dom Cześka ma nie tylko Mariola.

        • J

          27 marca godzina 14:26

          Interesuje się ta sprawa od początku jak zobaczyłam pierwsze zdjęcia pani Grażyny to zastanawiałam się jak taka fajna i mądra kobieta mogła zaginac na skutek różnych rewelacji internetowych moje zdanie na temat tej sprawy było bardzo oszczędne w stosunku do osoby Pana Czesława, w chwili obecnej jestem pewna że jest niewinny natomiast rodzina p Grażyny nie pasuje mi absolutnie. Myślę że chodzi tu wyłącznie o pieniądze niestety

          • straszne

            27 marca godzina 17:08

            Na to niestety wygląda. Rodzina sępów.

      • Anonim

        27 marca godzina 10:20

        Kluczowe dla śledczych a nie ogółu, który tylko karmi tym najgorsze cechy swojego charakteru, „mądrątko” jprdl

        • Anonim

          27 marca godzina 12:12

          Aha, czyli ten ogół ma się zadowolić bzdetami wygadywanymi przez Mariolkę i Kurda?
          Wybacz, ale mnie jako części ogółu te ich pokrzykiwania w sieć na jedno wątpliwe kopyto jakos nie wystarczą. Wolę sama pomysleć.

  51. J

    27 marca godzina 09:53

    Myślę że ten człowiek jest niewinny

  52. M.

    27 marca godzina 09:55

    Dajcie mu spokój fajny chłop

  53. sister act

    27 marca godzina 10:10

    no faktycznie szukala siostry. No chyba by sie kon usmial jak w polowie stycznia uciekla z ojcem do Wloch i przyjechala do Poslki dopiero jak znaleziono zwloki.
    To chyba zart roku´? Mariola nastepnym razem jak bedziesz sie szykowac do telewizji to nie maluj oczu na szaro czy tam czarno bo wygladasz jak z meliny. Tylko peta i flaszki brak bylo

    • no tak

      27 marca godzina 11:58

      aaa, no i kolejne przekłamanie wyszło.
      Za bardzo tak tej siostry znowu nie szukała jednak, więcej no tym kłapała.

    • seba

      27 marca godzina 14:23

      Pokaz swoj ryjek a ocenimy jak wygladasz i kogo lub co przypominasz zanim zaczniesz oceniac innych Hipokryto. ..Cwaniak w necie d..a w świecie-to ty!

    • On

      27 marca godzina 14:52

      Ciekawe jak ty bedziesz wygladac jak twoja siostre ktos zamorduje i dzien wczesniej bedziesz ogladac jej zwloki. Idiotka do potegi jestes !!!

      • Anonim

        27 marca godzina 17:22

        Tu chyba nie chodzi o makijaż czy kwestie związane jakos z urodą, ale o fakt, że Mariola ma zniszczoną mocno, jak na tak młoda jeszcze kobietę, twarz.
        Przyczyny mogą byc różne.
        Ja uważam, że nie jest szczęśliwa w życiu, ma ciężko, jest rozgoryczona, nie udało jej się.
        I o tyle to jest dla mnie ważne w tej sytuacji, o ile potrafiła w swoim zgorzknieniu manipulować i mieć wpływ na innych, którym zazdrościła szczęscia, czyli z zawiści. A, ze wciąż usiłuje zrozumieć jej bezpodstawny atak na szwagra, szukam odpowiedzi.
        Wspieranie Kurda też upatruję wyłącznie w tym, że jej ten atak na Czesława wspierał.

    • Nick

      28 marca godzina 17:33

      Ale czego wspolczujecie? Przeciez nic mu nie jest?

    • Nie kłam

      29 marca godzina 18:36

      Przyleciała do PL kilka dni po zaginięciu siostry.

  54. 146

    27 marca godzina 10:12

    Pani Mariolu

    Nadażyła się okazja to trzeba szwagra zapuszkować a Pani przejmie opiekę nad nieruchomością i synem Państwa Kuliszewskich przecież jest Pani chrzestną czyż Nie?

    • anonim

      27 marca godzina 12:00

      To kolejny motyw tej agresji Marioli, a jesli nie dołożyła się do żadnego z dwóch pogrzebów, to znaczy, że jest uboga raczej.
      A więc taka gwiazdka z nieba jak nowy dom mogła ją sprowokowac do tych agresywnych zachowań i obarczania Czeska.

      • Adam

        27 marca godzina 17:27

        Nie zdziwił bym się gdyby się okazało, że cała rodzina zna prawdę.

    • zgroza

      27 marca godzina 12:35

      No to by go ciocia wychowała.

    • 147

      27 marca godzina 13:10

      Nie pisz BZDUR! Sama to wymyslilas?Moze lepiej wez sie za gary bo tu jak widac odbija ci!

    • omygod

      27 marca godzina 14:09

      jeszcze by tego brakowalo aby …… zajela sie tym biednym dzieckiem.

    • nie swoje dziecko

      27 marca godzina 14:47

      swoje dzieci zostawiła to zaopiekuje sie siostrzanym? wątpię

      • Anonim

        27 marca godzina 15:01

        Ależ ona ma gdzieś dziecko Grażyny. Zależy jej wyłącznie na kasie!

        • Anonim

          28 marca godzina 21:24

          Na kasie to zalezy wylacznie rodzinie k bo tylko sie slyszy o odszkodowaniach jakby teraz w czasie gdy prokurator prowadzi sledztwo w sprawie brutalnego morderstwa najwazniesza byla kasa I majatki dla meza. No coz motyw jest

          • miecio

            29 marca godzina 12:19

            a co? ma sobie dać wyrwac to na co ciężko pracował? moze ma oddac biednej …? te majatki to przyszłość dziecka na którą zapracował pan Czesław

    • anonim

      27 marca godzina 15:53

      O tym samym pomyślałam.

  55. Zofia

    27 marca godzina 11:19

    Wszystkie komentarze naruszające godność zmarłej i jej rodziny zgłaszam do prokutatury i pełnomocnika rodziny. Wszystkie pomówienia powinny być potwierdzone dowodami, więc szykujcie te dowody. Nie te wyssane z palca, tylko wiarygodne potwierdzenie słów napisanych w tych komentarzach. Dość tych pomówień, oszczerstw i niesprawdzonych plotek niby znajomych, sąsiadów, koleżanek. Jak jeden z drugim zostanie wezwany do prokuratora, to odechce się mu oczerniać dla zabawy i ruchu na grupach. A wszelakie komentarze rasistowskie zgłoszone zostały tydzień temu do ośrodka monitorowania zachowań rasistowskich. Trolle wyłazić z fejkow!

    • Anonim

      27 marca godzina 15:51

      Zosiu

      To forum na tym portalu, w porównaniu do tego, co wylano na Cześka na fb w grupach dyskusyjnych, to niebo a ziemia. Tutaj ordynarnych zwrotów nikt nie używa i oskarżeń o morderstwo nikt nie stawia. A oskarżanie kogoś o zbrodnię najcięższą, zbrodnię morderstwa, a według Marioli zaplanowanego, czyli z premedytacją, oskarżanie kogos publicznie, to to jest ścigane prawem.

      Z tym rasizmem bys się już nie ośmieszała.

      • Do Anonima

        27 marca godzina 20:58

        A co boisz sie że przylecialas z grupy dyskysyjnej na fb bo tam pojawilo sie info o zgłoszeniu na tym portalu.Tamte grupy sa zamkniete a ten portal otwarty i lata to po calym internecie,to taka roznica.Wydaje mi sie ze trzesiesz portkami,zobaczylas na grupie info dotyczace zgloszenia tych tu komentarzy i biegiem tu,glupio tlumaczac iz tu jest wszysko ok,to na grupach wylewa sie hejt.Sama nie wierzysz w to co piszesz,a z tym rasizmem to ty bys sie nie osmieszała.STOP RASIZMOWI!

        • Anonim

          28 marca godzina 07:48

          A to w jakiejś grupie jest informacja o zgłoszeniu tego forum gdzieś?
          Czyli czytacie? To dobrze, bo na fb nie macie szans na żadne analizy – wszystkie grupy administrowane są przez osoby o niewygórowanym IQ czy sfunflowane z Grażyną, czy jakos inaczej pouzależniane – eliminują tym jakąkolwiek dyskusję na argumenty.
          Tutaj macie szansę na poznanie nowych aspektów tej sprawy, innych punktów widzenia, bez obciążeń towarzyskich, które są dla niej zgubne.

          Ps.
          Nie wiem co rasizm ma do tej strony, ale ty pewnie też nie.
          Zabawna jesteś, żeby nie napisać, że głupiutka.

    • Anonim

      27 marca godzina 15:57

      Jaka godność tego pełnomocnika rodziny? Jeśli można wiedzieć? Można z nim się kontaktować?

    • do Zofia

      27 marca godzina 17:57

      Bardzo dobrze,bo co tu niektórzy wypisuja to jest po prostu chore!Tylko proszę zgłosić bo w przeciwnym razie to sie nasili, nie nauczy takich osób przyzwoitości a wręcz będą sobie pozwalać na więcej hejtu,oczerniania itp.

    • morał

      27 marca godzina 21:46

      Rodzina zmarłej występując w kolejnych medialnych przepychankach jak program UWAGA które nic nie wyjaśniają ani nie wnoszą nic nowego do sprawy są tylko kolejnym festiwalem medialnego podgrzewania tematu i rzucania oskarżeniami bez pokrycia sami są winni temu że temat jest medialny , odgrzewany i komentowany i zwraca uwagę ludzi. Skoro występują w programach TV to muszą się liczyć z tym że ich występy i wypowiedzi będą komentowane i będą podlegać różnym opiniom skoro sami siebie uczynili osobami publicznymi. Więc do kogo mają pretensje że potem lud dyskutuje na grupach i forach jak sami ten medialny spektakl podgrzewają. Może ten pełnomocnik rodziny powinien raczej poradzić wstrzemięźliwość w akcjach medialnych rodziny, kochanka i wszystkich innych bohaterów tej historii. Może powinien doradzać wstrzymanie się z wysuwaniem oskarżeń i oczekiwania na ustalenia organów. Bo mnie to się wydaje że najbardziej to bliscy tej rodziny pomawiają siebie nawzajem w mediach. Wiec o co potem pretensje do tych mitycznych „trolli” że podchwytują tematy jakie im się podsuwa. Najpierw była nagonka medialna na męża , potem już zainteresowanie medialne objęło też innych w tej historii tak bywa gdy się występuje w mediach ze będą również głosy krytyczne i prokurator nic tu nie pomoże bo nie ma nic do rzeczy. Jak widać większość opiera sie tu na doniesieniach medialnych jaki można było już dawno usłyszeć i tyle. Nie ma tu nic o czym zapewne policja nie wie skoro już dawno mówi się o tym w mediach i sama rodzina zmarłej od pierwszych dni zaginięcia się starała żeby mówiono jak najwięcej. Były co rusz jakieś przecieki , jak widać nagrania do mediów przesyłane przez rodzinę a potem mają pretensje że ludzie o tym piszą i mówią ? Pretensje mogą mieć do siebie skoro takie intymne szczegóły życia zmarłej jak nagrania kłótni z mężem ktoś do mediów przesłał.Także rodzina sama widocznie oczekuje takiego zainteresowania ludzi

    • Anonim

      28 marca godzina 08:22

      „Wszystkie pomówienia powinny być potwierdzone dowodami, więc szykujcie te dowody. ”

      – O! To chyba do Marioli …….. 🙂

  56. On

    27 marca godzina 11:23

    Odczepcie się od Marioli i rodziny zamordowanej Grażyny.
    Co was ta rodzina obchodzi?
    Wchodzicie z buciorami w cudze życie.
    Macie swoje i tym się interesujcie.
    Plujecie na innych, a sami nie jestescie „święci”.
    Grażyny życia już nikt i nic nie zwròci.

    Zbrodniarz/e na pewno poniosą ciężką karę.
    Jeśli jestescie tacy „mądrzy”, to wskażcie mordercę/ców.

    Odczepcie się od niewinnych, przeżywających wielką tragedię – ludzi.

    • Anonim

      27 marca godzina 18:14

      „Wszelkie okoliczności związane z tą sprawą maja istotne znaczenie (…)
      Czasem te wątki czy okoliczności obyczajowe mogą stanowić motyw zdarzenia. Na przykład zabójstwa.”

      Prokurator Mieczysław Sienicki o sprawie śmierci G. Kuliszewskiej

    • i vice versa

      27 marca godzina 19:46

      wy sie odczepcie od Czesława, jest wspanialym ojcem, chce dziecku zapewnic spokój bo tylko on moze to zrobic, co was Czesław obchodzi? dajcie mu spokojnie zyc dosc juz przezyl traumy, oczepcie sie od człowieka ktory musi ukladac wszystko od nowa

      • Lulu

        28 marca godzina 21:05

        Szczegolnie jak wyzywal matke swojego dziecka przy dziecku! Co za wspanialy maz I ojciec. Taki przyklad dawac synowi. Wyrosnie z niego prawdziwy gentleman.

        • owszem

          29 marca godzina 07:01

          Nie powinien się tak zachowywać przy dziecku, zgadza się. Więcej, w ogóle nie powinien sie tak zachowywać, ale człowiek jest istotą popełniającą błędy, szczególnie wtedy, kiedy jest świadomie manipulowany i prowokowany.
          Grażyna miała pewną świadomość tego, co robi i dokąd zmierza – obecność dziecka jej nie przeszkadzała, Czesiek zareagował niewłaściwie.

        • ???

          29 marca godzina 09:47

          No cóż w tej kłótni na tym nagraniu akurat G nie była mu dłużna. Czyż nie ? Więc widocznie nie było tam ani gentelmenów ani dam ot zwykli normalni ludzi jakim czasem w złości w kryzysie małżeńskim jakimś emocjonalnym sporze zdarzy się wykrzyczeć jakieś rzeczy. Tobie świętej się nie zdarza i nie zdarzyło przez 15 lat małżeństwa ? A innych chcesz oceniać na podstawie kilku zdań z prowokowanego nagrania wyrwanego

  57. J

    27 marca godzina 12:53

    Ta Mariola to nie wygląda ani na mądra ani na dobrą kobietę , współczuć temu Czeslawowi że musi się przed takimi ludźmi bronic

    • Anonim

      27 marca godzina 16:09

      Czesław ma ogromną przewagę nad tego typu ludźmi – jest normalny.

      Mam nadzieję, że wspiera go i pomaga teraz jego rodzina i może jacyś znajomi w tym Londynie. Ma przy sobie synka.
      A spokój z czasem odzyska i zacznie żyć.
      Mariola po uświadomieniu sobie do czego doprowadziła i ile osób unieszczęśliwiła spokoju już raczej nie odzyska.
      A najgorsze dla niej może być to, że nikogo nie będzie ten fakt obchodził.

  58. Anonim

    27 marca godzina 14:14

    Zaczyna się wyłaniać prawdziwy obraz Marioli, pełniejszy i inny niż ten, który usiłowała wykreować w mediach.
    Ale też bardziej realny i wszystko, między innymi jej motywy ataku na Czesława, brzmi w końcu logicznie.

    Może ktoś to sensownie spisze, bo mnie się nie bardzo chce. Cieszę się, że to wszystko, co o niej wiemy nie zostało wypowiedziane przez Czesława w żadnym z programów czy wywiadów. On chyba wiedział, że jesli zacznie o niej mówic, to to się obróci przeciwko niemu, a opinia publiczna i tak do prawdy dotrze.
    W odróżnieniu od Marioli, złego słowa o niej nie powiedział, a ona wylała na niego wiadra pomyj.
    Tak właśnie prawda broni się sama, nie az tak trzeba jej pomagać.

    • Toyah

      27 marca godzina 15:15

      Wazne kto zabil, a nie jak sie kto prowadzi.Mozecie sobie Czesia bronic, ale to daremne, a za bledy trzeba zaplacic.

      • Anonim

        28 marca godzina 08:06

        Prowadzenie się Marioli nie ma większego znaczenia dla tej sprawy, ale bardzo ważne są jej sposób myślenia, motywacje podejmowanych działań, priorytety, wyznawane zasady (lub ich zupełny brak)czy umiejętność manipulacji. Z tymi parametrami wiąże się sekwencja ciągu zdarzeń istotnych dla samej sprawy.

    • gość z Polski

      27 marca godzina 16:13

      Po tych wszystkich info co człowiek przeczytał, mam ograniczone zaufanie do p. Marioli. Zdecydowanie przestałem ufać tej kobiecie 🙁

      • do gość z Polski

        27 marca godzina 21:24

        Akurat twoje zdanie jest zupełnie nie ważne,nie liczy sie,wiec odpusc sobie te wywody

        • Anonim

          28 marca godzina 10:23

          Ta strona jest ogólnie dostępna. Wejdzie i przeczyta ją więcej osób niż „gość z Polski”.
          Jest moderowana przez niezależną od układzików fb osobę i dlatego jest godna uwagi, bo jest niezależna.

          I o ile więcej się o niej mówi na fb, o tyle więcej osób ją czyta.
          Tak to właśnie działa.

      • Wszyscy

        28 marca godzina 18:17

        Tak jak my wszyscy

  59. ?!

    27 marca godzina 14:41

    Ojciec ?????????

    • Anonim

      27 marca godzina 16:27

      9.

      • Anonim

        27 marca godzina 21:52

        Intryguje mnie ta 9 z kropką. Ubolewam, że nie mam pojęcia co może znaczyć. A wiem, że coś znaczy.
        Ty wiesz, że mogę mieć rację prawda?
        Ok, zostawiam to…………. Część ludzi już wie. My musimy jeszcze zaczekać.

        • @

          28 marca godzina 00:13

          Kiedy będą znane wyniki sekcji

    • Anonim

      27 marca godzina 18:24

      Jaka jest sytuacja Ojca.

      Stracił żonę i źle to znosił.
      Syna wydziedziczył – brak kontaktu.
      Mariola ma swoje Włochy, zostawia go samego na Święta, nie wspiera, bo jej nie stać i u ojca jest w domu zimno.
      Grażyna – buduje z mężem dom obok, mają w perspektywie (1,5 roku) wrócić do Polski na stałe, a więc jest nadzieja na kogoś bliskiego, który zamieszka obok z mężem i synkiem. Jest nadzieja na wsparcie na stare lata.
      Ojciec spędza Święta z Czesławem i jego rodziną.
      Przyjeżdża Grażyna – oświadcza Ojcu, że odchodzi od męża, oddaje mu dom, wiąże się z muzułmaninem, zabiera ze soba synka i nie wraca do Polski.

      • Anonim

        27 marca godzina 20:48

        Bardzo mi przykro to pisać, ale napiszę, bo trzeba – Ojciec Marioli również MA MOTYW i sposobność.

      • pytanie

        27 marca godzina 21:00

        Czesław wie KTO.
        Czesław wiedząc kto w jednej z wypowiedzi mówi, że mógłby tę zbrodnię temu KOMUś wybaczyć, ale syn nie wybaczy.
        Komu Czesław mógłby wybaczyć?
        Komuś kogo zna i lubi?

  60. Kij ma 2 konce

    27 marca godzina 16:18

    pamietaj Mariolcia. Kto pod kim dolki kopie, ten sam w nie wpada.

  61. ixi

    27 marca godzina 19:06

    Zofia racja, popieram. Nikt w sieci nie jest anonimowy, każdego IP jest znane policji! Nawet tych „anonimów”

    • fan Zofijjjjjji

      27 marca godzina 21:06

      Oby policji były też znane IP tych którzy od pierwszych dni pomawiali męża o zbrodnie, oczerniali go bezpodstawnymi oskarżeniami , ubliżali mu słowem nakręcali cały ten hejt który teraz rozlał się też na tych co ten hejt na niego rozkręcali. Oby znane były osoby które rozsyłały znane nagrania do mediów , oraz udzielały wywiadów do mediów oraz aktywnej działalności do mediów społecznych gdzie wprost pomawiały męża o zbrodnię czyli człowieka który jak na razie nie ma żadnych zarzutów ani nawet statusu podejrzanego. Szkoda że Pani Zofia wtedy nie była tak aktywna żeby te pomówienia zgłaszać … widać wybiórcza wrażliwość tej Zofii albo przespała gdzieś całe miesiące .. być może wtedy musiałaby wyciągać jakiś swoich znajomych trolli z fejków .. takie życie.

      • Anonim

        27 marca godzina 21:35

        Popieram.
        Ktoś tę spiralę nakręcił i nakręcał całymi tygodniami.I to nie był Czesław.
        Ten ktos nie powinien się zatem dziwić, że spirala wciąz jest nakręcona.

  62. i tyle

    27 marca godzina 22:29

    Gdyby rodzina zmarłej nie chciała żeby sprawę komentowano i opisywano ani nad nią dyskutowano to by nie robiła z tej sprawy sprawę medialna i nie występowali by ciągle w mediach. I tyle. Skoro sami chcą być osobami publicznymi sami w mediach występują to muszą się liczyć z tym że będą też krytyczne opinie na ich temat i krytyczne oceny ich wystąpień. W końcu ta ostatnia UWAGA to niewiadomo o czym i po co była skoro nic nowego nie było , żadnych ustaleń policji , żadnych oficjalnych komunikatów tylko znów oskarżenia rodziny zmarłej i odpowiedzi męża.

    • Anonim

      28 marca godzina 20:19

      Dokładnie tak.
      Kiedy my upubliczniamy, angażujemy media, walimy w Cześka jak w bęben to wszystko ok, bo my mamy prawo, my wiemy!.., ale kiedy w naszą stronę jakies cos/ ktos/ gdzies to wielkie laaarum i hejt na nas uciśnionych i obolałych, jak moga ci fstrentni ludzie ..?!

  63. Mama

    27 marca godzina 23:26

    Na zdjęciach w sieci (chyba jakieś zdjęcia z imprezy weselnej) widać, że tych dwoje jest już od siebie bardzo oddalonych. Niby się obejmują ale to jest sztuczna udawana bliskość. Zdrada zaważyła na całej relacji. Szkoda bardzo, że doszło do takiej tragedii. Mogli być bardzo szczęśliwi. Niech Bóg otoczy opieką ich synka. Bardzo jest mi go żal.

    • M.

      28 marca godzina 00:11

      Naprawdę Tatuś

  64. gość z Polski

    28 marca godzina 00:21

    W obliczu tylu nowych faktów. Potwierdzony zgon Grażyny(matki, żony, córki), pytam się gdzie jest Sadar (Kurd) z oferowaną przez siebie nagrodą? Przecież, teraz ta nagroda mogłaby okazać się bezcenna w wykryciu sprawcy? Szanowna p.Mariolo, kto i dlaczego był pomysłodawcą tej medialnej nagonki na Czesława. Niech pani zacznie mówić prawdę, tylko prawda może zmienić pani dotychczasowe życie.
    Panie Czesławie życzę dużo sił.

    • Anonim

      28 marca godzina 19:09

      Ta akcja z nagrodą też była ciekawa.
      Oferował 100 tyś za pomoc w poszukiwaniach, a głownie za info doprowadzające do odnalezienia, ale już za kilka dni potem nie oferował, choc jej nie znalazł, bo KTOŚ mu powiedział, że nie żyje (?)
      Przecież wtedy, kiedy oferował, to wiedział, że Grażyna pojechała do „groźnego” męża. On po kilku dniach był taki sam, jak w momencie tej oferty, czyli tak samo „groźny”. To jak w jednym momencie nie zabił, a za 3 dni juz wiadomo, że zabił?
      Noooo, to tempo zaiste ekspresowe.
      Akcja jak dla gospodyń domowych w tureckim filmie kalibru różowej podwiązki.., nie wierzyłam w pewnym momencie, że to się w ogóle realnie dzieje .. 🙂

    • Anonim

      29 marca godzina 11:24

      Z ciekawości weszłam na jego profil na fb.
      Jakoś niedawno zmienił sobie fotkę. Jest przesliczny w tej rozmarzonej pozie z gołym, owłosionym torem ..:)
      Znaczy wyruszył na kolejny łów.

      Żałosne trochę.

  65. Karma Wróciła!

    28 marca godzina 01:17

    NARESZCIE!

    3!
    2?
    +Ty!

    29!

    • Czytelniczka

      28 marca godzina 10:07

      O co chodzi?! Co znaczą te cyfry?

    • Maria

      28 marca godzina 10:08

      O co chodzi?! Co to ma być?

    • Maria

      28 marca godzina 12:32

      Dlaczego nie wyjaśniasz, co znaczą te cyfry? Aby tylko coś zamącić!

    • ...

      28 marca godzina 18:44

      Wyniki sekcji zwłok , zgadza się ?

    • tT

      28 marca godzina 20:46

      Jutro jest 29. Coś sie jutro wydarzy?

      3! – cos sie stało 3?
      2? – 2 OSOBY + Ty?

  66. Anonim

    28 marca godzina 07:23

    Uważam, że Mariola wie kto zamordował Grażynę.
    Postanowiła na tej sytuacji upiec kilka pieczeni naraz, między innymi zgarnąc dom Kuliszewskich. Do preparowania oskarżeń wykorzystała to, co miała, kiedy intrygowała razem z Grażyną jak oskubać Czesława w akcji z rozwodem, czyli m.in. taśmy ze sprowokowanej kłótni małżeńskiej oraz nośność medialną Kurda, który ją mocno wspierał, choc z innych powodów.
    Czesław był idealnym kozłem ofiarnym, nie ma siły przebicia za grosz, nie potrafi się bronić.
    Poszła jak taran za swoją kolejną już intrygą.
    Plan się powoli sypie.

  67. Anonim

    28 marca godzina 08:13

    Bardzo dziwi mnie, że Kółeczko Marioli i wszelkie pochodne jest oburzone na fakt, że ludzie chcą się przyjrzeć drugiej stronie tego medalu, który Mariola z Sardarem tak usilnie rozdmuchali w mediach.
    Przecież to zupełnie naturalne, że jeśli nastepuje jakaś akcja, to ona pociąga za sobą reakcję. Możliwe, że nie takiej reakcji się spodziewali, ale no cóż, nie wszyscy kupili ich głodne kawałki o ucisnionej żonie i brutalnym mężu, a także część z nas oburzyła się na fakt wielotygodniowych oskarżeń o brutalnym mordzie wypowiadanych całkiem wprost pod adresem Czesława.

  68. do Zofi

    28 marca godzina 09:57

    Najbardziej godność zmarłej i rodziny to naruszają nagrania z kłótni małżeńskiej jakie ktoś z rodziny albo znajomych od pierwszych dni rozsyła po mediach oraz wrzucał na grupy na facebooku aby mozolnie kreować określony obraz w przestrzeni publicznej. Wiesz to taki ? To złóż zawiadomienie kto do mediów te prywatne nagrania rozsyłał oraz po grupach na facebooku wstawiał aby nakręcać nagonkę na męża.

    • Gość

      28 marca godzina 13:30

      Te fragmenty udostępnione w mediach od razu ustawiły poziom publicznej dyskusji na poziomie magla. Niemniej jakos udało sie z tego wybrnąć, tzn. podnieść poziom. Przynajmniej niektórym.

  69. cd....

    28 marca godzina 12:29

    Widać że jedynym celem występu medialnego w UWADZE było ponowne nakręcenia nagonki na męża i efekt widać było w internetach, i taki zapewne był cel rzucających w tym programie na niego sugestywne oskarżenia. Widać też że różne ZOFIE są bardzo zdziwione że nie wszyscy dają się wkręcić w ten owczy pęd narzuconej z góry nagonki na męża i mają własne zdanie więc ZOFIE próbują ich zastraszyć prokuratorem aby nie wyłamywały się z narzuconej retoryki. Ja jedyne pomówienia jakie widzę masowo w tej sprawie to od samego początku bezpodstawne pomówienia męża o zbrodnię. Nie wiem czy ten człowiek jest winien czy nie ale w Polsce obowiązuje domniemanie niewinności, a ten człowiek nie ma żadnych zarzutów, nie jest podejrzany nie ma zakazu opuszczania kraju.I tyle wiec może ZOFIA jego pomawiających zaczęłaby tak usilnie ścigać jak ten mityczny rasizm gdyby chciała zachować pozory wiarygodności. Mnie akurat taka nagonka jednostronna na tego męża się nie podoba i tyle. Ustalenia w sprawie będą czynić niezależne organy i one będą decydować komu i jakie stawiać zarzuty kierując się dowodami i faktami a nie emocjami, sympatiami i antypatiami oraz pobożnymi życzeniami tych którzy chcieliby go skazać i wydać wyroki bez żadnych sądów , w sferze publicznej już na nim lincz urządzając medialny co widać wyraźnie i w ten sposób wywierać presję na organy ścigania. Rodzina sama te emocje podgrzewa kolejnymi programami jak ta uwaga, również działalnością w mediach społecznościowych innych osób zamieszanych w tą sprawę jak kochanka którego różne rewelacje i screeny pojawiają się regularnie w internetach wiec widać że tej rodzinie zależy na takim medialnym zainteresowaniu i podgrzewaniu sprawy i zainteresowaniu nią luda. Widocznie oczekują, że będzie komentowana, zdziwieni tylko mogą być tym że nie jest komentowane tak jak oni by chcieli ale tak bywa. Skoro wyciąga się do mediów i udostępnia publicznie takie wrażliwe materiały jak nagrania kłótni małżonków gdzie ujawniane wszelkie sekrety rodzinne to cóż może bardziej uderzać w godność zmarłej a kto niby te materiały do mediów rozesłał i po grupach wszelakich? A teraz zdziwienie. Jak się oczekiwało spokoju to trzeba było dać sobie na spokój w występami medialnymi i czekać na ustalenia, a jak się samemu podgrzewa nagonkę na meża to nie można być zdziwionym że się obraca przeciwko nim burza medialna jaką sami rozpętują. I tyle

    • Duch

      28 marca godzina 21:34

      No coz ludzie maja rozum i obserwuja, wyciagaja wnioski z postawy. Plan runal jak domek z kart w dniu kiedy odnaleziono zwloki. Nie wyjechala, nie ukradla pieniedzy, nie zerwala kontaktu z bliskimi z wlasnego wyboru.
      dlaczego zona chciala przepisac dom na pana odpowiedz”nie wiem”?? Doprawdy?? Skoro niewinny to DLACZEGO ciagle klamie? Dlaczego nie chce dojsc do tego kto zamordowal jego zone chocby po to aby oczyscic swoje imie? Staral sie odwrocic uwage wszystkich ale sie nie powiodlo.

      • anonim

        29 marca godzina 08:40

        @Duch

        „nie ukradla pieniedzy,”

        Skąd to wiesz? Spotkałeś się z nią tej nocy może i wiesz co miała przy sobie?

      • ??

        14 kwietnia godzina 19:24

        I tyle niby tych kłamstw „Duchu” a ty ani jednego nie jestes w stanie konkretnie wskazać ? Sam chyba widzisz jak sie kompromitujesz

    • Porazka

      28 marca godzina 21:53

      No dokladnie maz tak sie pogubil w tych klamstwach ze nawet juz nie wie dlaczego zona chciala mu dom przepisac. Odpowiedzial „nie wiem”. Mogl siedziec w domu I sie nie odzywac bo strasznie sobie zaszkodzil tym wystepem. Porazka

      • anonim

        29 marca godzina 07:26

        Czesław odpowiedział ” nie wiem” na pytanie dlaczego żona potrzebowała tak dużej kwoty pieniędzy.
        Dlaczego tak wszystko przekłamujecie? Jaki to ma miec w ogóle sens?

  70. dd

    28 marca godzina 15:16

    To co dzieje się w domu za czterema ścianami, a to, co widzą osoby postronne to wierzchołek góry lodowej.Bardzo materialistyczne podejście ludzi tu piszących jest żenujące. GODNE życie jest największą wartością człowieka i porównywanie domu,działki do utraty życia jest tu co najmniej nie na miejscu. Ja myślę,że o to godne życie bez poniżania,wyzwisk Grażyna walczyła i jak widać-przegrała.Żal patrzeć na jej synka,którego nigdy nie przytuli kochająca matka.Niech będzie dla niego ANIOŁEM.

    • taa

      28 marca godzina 15:35

      Godne życie z Kurdem, muzułmaninem? Ty wiesz jak się traktuje kobietę w tej religii?

      • b

        28 marca godzina 17:02

        Lepiej niz ty swoimi chamskimi i obrazliwymi komentarzami

        • taa

          28 marca godzina 19:17

          Ale ja z moimi komentarzami nie zamierzam układac sobie życia.
          Coś ci się pobęlkowało, odstaw to, co pijesz, albo/lub odstaw klawiaturę.

      • Anonim

        28 marca godzina 19:59

        Brawo

      • Anonim

        28 marca godzina 20:00

        Brawo .Tlumany tego nie wiedza.

    • Gość

      28 marca godzina 15:40

      Grażyna miała dobre życie z Czesławem. Tak dobre, że aby go sprowokowac do wybuchu musiała użyc fortelu. No udało się za którymś razem i jest nagranie.
      17 lat z nim była, przez wiele lat starała się z nim o dziecko. Nie starałaby się o dziecko po 12 latach bycia razem z kims, kto traktuje ją niegodnie.
      Bzdury gadasz, no chyba, że była masochistką, tego nie wiem.

      • Anonim

        28 marca godzina 19:31

        To dosyć istotny fakt, że przez 12 lat byli zgodnym małżeństwem, parą, zdążyli się już dotrzeć, poznać. Wtedy oboje podjęli decyzję o rodzicielstwie. Szczególnie dla kobiety to ważna decyzja. Nie podejmie trudu wychowywania dziecka z osobą, co do której ma wątpliwości, której się boi, która jest niewłaściwa.

        Niemniej ów fakt umyka, bo nie pasuje do obrazu tej pary i Cześka, jaki od stycznia kreuje w mediach Mariola &Company.
        Wciąz mnie interesują motywy, którymi rządzi się Mariola. Logiczne motywy, bo ona zna Czesława i wie, że to, co o nim mówi nie ma pokrycia w rzeczywistości. A więc dlaczego to robi?

    • obserwator

      28 marca godzina 16:18

      Poczekamy, zobaczymy. Mąż jest niewinny, ciekawe kto go przeprosi. To co zrobiła Mariola temu człowiekowi nie zasługuje na wybaczenie. To co zrobiła Mariola dziecku Grażyny też na wybaczenie nie zasługuje.

      • człowiek z Polski

        28 marca godzina 21:03

        Nie wiem co zrobi Czesław, ale to, co mówił o życiu w Londynie wydaje mi się najbardziej sensowne, choc widać, że jest bardzo związany z rodzinnymi stronami i planował powrót. Niemniej teraz nie ma za bardzo gdzie wracać, a więc musi zbudować swoje życie całkiem od nowa.
        W Borzęcinie to jest niemożliwe.
        Musi to wszystko ogarnąć i ogarnie. Potrzebuje czasu. Nie wydaje mi się, aby interesował go jakikolwiek kontakt z Mariolą. Po co?

        Życzę mu jak najlepiej. I wierzę w niego.

        • obserwator

          29 marca godzina 01:25

          A ja uważam, że o ile będzie chciał powinien wrócić do Borzęcina tak jak planował z żoną przez lata. On jest niewinny i ma prawo wrócić w swoje rodzinne strony. Nie wolno(!!!!) ustępować prześladowcom !!! W Borzęcinie wybudował dom, tu ma Rodzinę i Rodziców tu ma prawo mieszkać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Uciekając, daje przyzwolenie na dalszy ciąg prześladowań.

    • ...

      28 marca godzina 17:55

      Słusznie więc ty jako postronna osoba skąd możesz wiedzieć co się naprawdę działo w tym domu za tymi drzwiami przez te 15 lat że pomawiasz i obrażasz sugerując że tą Grażynę ktoś w tym domu poniżał i wyzywał i musiała o coś walczyć. Idąc twoim tokiem rozumowania skąd możesz wiedzieć co było „za tymi czterema ścianami” i jak wyglądało to życie , żal to patrzeć na takie subtelne pomówienia i jad sączony na tego Czesława.

      • anonim

        28 marca godzina 18:49

        Ona wie, bo Mariola mówiła, a do tego Mariola puściła nagranie. To teraz ona teraz już wie na milion procent.
        Houk!

    • dd

      30 marca godzina 13:19

      Mam znajomą,która była z kilkoma facetami poza mężem, który zmarł tragicznie,a obecnie od zdaje się 17 lat jest w szczęśliwym związku z Arabem. Jak widać nie ma na to reguły.

  71. Anonim

    28 marca godzina 15:53

    Ja słuchając tej nagranej kłótni mam dziwne odczucia p Grażyna dziwnie spokojnym głosem mówi natomiast mąż nie To mi wygląda na celowe wkurwianie męża kłótnia to kłótnia a nie podkręcanie jednej strony

    • ???

      29 marca godzina 10:47

      Fakt, że ta kłótnia jest dziwna. Mąż jest mocno zdenerwowany, tymczasem żona spokojna pewna siebie, ciągnie go za słowa, podpuszcza jakby chciała żeby bardziej się podkręcił. Przedstawiają, że niby tak się go obawiała a tam żadnego strachu u niej nie słychać, kiedy on coś wykrzykuje a potem dalej zmienia temat wracając do sedna kłótni ona podpuszcza pytaniami „co mi zrobisz co mi zrobisz” jakby chciała żeby powtórzył jakieś groźby i żeby wyraźnie było słychać. Słychać że raczej nie obawia się aby spełnił te groźby a wiec wiedziała że sobie tylko pokrzyczy i się specjalnie nie przejmowała. Sama przecież też nie odpuszczała i mu odpowiadała tak samo ostro.

  72. annonim

    28 marca godzina 16:09

    A opłacani fani Kuliszewskiego nadal wylewają tony jadu na siostrę zabitej,zabitą i jej rodzinę.Cały czas roztsząsają prywatne zycie Marioli.Czy tu chodzi o Mariolę -NIE.Popełniono morderstwo i policja się tym zajmuje ,NIE zyciem prywatnym Marioli !!!!!!!!!!!!!!!! Powinna pani zgłosic na policję ,szybko znajdą te osoby ,bo to sa te same osoby ,wszędzie wylewają jad na zabitą i jej rodzinę ,jest to parę osob,tylko zmieniają nicki .Są po to zeby bronic Kuliszewskiego ktory ŁŻE jak najęty i gnoic rodzinę zabitej.

    • ???

      28 marca godzina 17:06

      A kto wylewał od pierwszych dni tony jadu, pomówień, inwektyw na Pana K. pod każdym artykułem aby go poniżyć, zgnoić ? Czyżby też byli opłacani ? Przez kogo jak myślisz skoro taka dobrze poinformowana jesteś ?

    • Kk

      28 marca godzina 17:29

      Redakcja powinna odpowiedziec prawnie za udostepnianie platformy do propagowania hejtu. Komentowanie powinno byc ocenzurowane bo wolnosc slowa to jedno a upublicznianie wulgaryzmu i immienne ataki na konkretne osoby to zupelnie cos innego. To nie powinno miec miejsca w cywilizowanyn spoleczenstwie.

    • ciekawe

      28 marca godzina 17:45

      Pod tym artykułem też pełno obraźliwych wpisów na temat Pana Czesława podobnie jak pod każdym innym ? Obraźliwe wpisy na jego temat których pełno w każdym temacie. O grupach na facebooku nawet nie wspominając. Kto je wypisuje ? Wiesz może ? I kto nakręca ten hejt na niego ? Czyżby ludzie opłacani przez kogo twoim zdaniem ?

    • hm

      28 marca godzina 17:50

      Mariola jest bardzo ważnym ogniwem tej całej sprawy.
      Do dnia dzisiejszego.
      Bo Mariola WIE, ale mówi coś innego. I to wyjdzie w końcu!

    • Human

      28 marca godzina 18:13

      „annonim”
      Na pewno rodziny pani Grażyny (siostra, ojciec, bratowa) zrobi „użytek” ze szkalowania jej rodziny.
      Za szkalowanie rodziny oraz krzywdy moralne na pewno wyekzekwowują wysokie zadośćuczynienie.
      Pewnie czekają tylko na ustalenia i działania Policji i Prokuratury w sprawie morderstwa Grażyny.

      Bardzo źle świadczą wpisy wszystkich „fanów” p. Kuliszewskiego.
      Dla nich ważny tylko pieniądz, obrona p. Cz.
      Dla nich nie ważne, co się stało; kto stoi za morderstwem.
      Nie ważne, że zamordowano córkę, siostrę i bratową.

      PRAWDA obroni się sama. NIEWINNI ludzie nie potrzebują ADWOKATÓW!

      • Anonim

        28 marca godzina 19:23

        Poćwicz umiejętnośc formułowania myśli, potem wykonaj kilka razy zapis na brudno, sprawdź, przemyśl, upewnij się, popraw, a potem dopiero w sieć, bo z tego, coś tu wyklepał, nic nie wiadomo.
        Katastrofa, co wyście robili w podstawówce na lekcjach? W podstawówce, bo o wyższy poziom edukacji nie podejrzewam.

        • obserwator

          28 marca godzina 20:37

          Spadaj pseudo-naukowcu ze swoimi wypocinami.
          Potrafisz tylko krytykować. Nie potrafisz zająć swojego stanowiska w sprawie.

        • Nano

          28 marca godzina 20:48

          To z twojego komentarza nie wiadomo o co chodzi. Human ma racje a ty pocwicz czytanie skoro masz trudnosci w rozumieniu prostego przekazu. Porazka ze ludzie nie rozumieja co czytaju wiec lepiej niech nie komentuja bo marnuja miejsce

    • Human1

      28 marca godzina 19:02

      annonim:

      Fani p. Kuliszewskiego ujadają jak „sfora wściekłych psów”. Biorą go w obronę, usprawiedliwiają jego czyny.
      Widać „poziom i kulturę” tych ludzi; co jest dla nich najważniejsze oraz ich stosunek do prawych ludzi.
      Zatracili istotę sprawy = morderstwo p. Grażyny oraz wielką tragedię dla jej rodziny (ojca, siostry, brata, itd.) i synka.

      Pani Mariolu z Rodziną – Mam nadzieję, że w obliczu wielkiej tragedii zawalczą Państwo o siebie. Wystąpią o odszkodowanie za straty moralne i zadośćuczynienie za nie. Nikt nie ma prawa Was „gnoić”.
      Nikt tutaj nie jest anonimowy. Odpowiednie służby pomogą Wam w tym.

      Prawda sama się obroni. NIEWINNI nie potrzebują ADWOKATÓW.

      • hihi

        28 marca godzina 20:22

        Ja to sobie myślę że jak ten Czesław okaże się niewinny i zacznie od takich jak ty i tobie podobni go pomawiający występować o odszkodowania to będzie milionerem 🙂

        • Lollipop

          28 marca godzina 21:40

          No I chyba najbardziej na to liczy zeby objac majatki rodzinne g I jeszcze odszkodowanie za naruszanie dobr osobistych LOL. Mogl nie zaczynac z mediami jak oczernial g ze swoim detektywem a teraz zasluzyl na publiczne potepienie. Nie mowi sie zle o zonie a sprawy malzenskie zalatwia sie w domu a nie na portalach spolecznosciowych. Smieszni jestescie fanklubowicze czestera.

          • Kent

            29 marca godzina 07:17

            Najciekawsze jest to, że Czesław o żonie nie wypowiedział złego słowa. Zostały ujawnione fakty z jej życia prywatnego, bo te fakty mogły decydować o jej zaginieciu.
            Co zresztą prawdopodobnie miało miejsce. Romans z Kurdem i planowany związek z nim mogą być powodem jej śmierci.
            Jeśli Czesiek przypuszczał, że mogła z nim uciec, albo zostać przez niego uprowadzona, to zgodził sie na opublikowanie tego info. I ten romans to jest fakt, a nie potwarz.
            Kurd z Mariolą twierdzili, że romansu nie było.

          • fiuuu fiuuu

            29 marca godzina 09:56

            Najśmieszniejsze to wy jesteście fanklubowiczki kurdyjskiego kochanka i sistar i waszej wizji tej telenoweli które od pierwszych dni nagonkę na męża nakręcacie a teraz próbujecie odwracać kota ogonem kiedy mąż detektywa wziął i się obraz nieco odmienił a burza jaką na męża rozpętałyście dotknęła waszych idoli. Mąz przez 2 tygodnie nie zabierał głosu kiedy pomyje na niego wylewano, potem też ledwie się bronił, nikogo nie oskarżał odpowiadał na oskarżenia. A takie żałosne postacie jak ty teraz chcą decydować kto zasłyżył na potępienie. Ten kto od pierwszych dni nagrania kłótni małżeńskiej rozsyłał po mediach i ujawniał publicznie. ten CZesław akurat o żonie nigdy nic złego nie powiedział , to druga strona nagrania i brudy od pierwszych dni rozsyłała do mediów żeby na niego nagonkę nakręcić i tak samo na portalach społecznościowych gdzie aktywne po dziś dzień takie grupy wsparcia kurdyjskiego kochanka który się ta namietnie udziela od pierwszych dni i innych. Stracznie zakłamana i obłudna jesteś fanklubowiczko Sardar , Ahmada czy jak go tam zwiecie

      • ubaw

        28 marca godzina 22:13

        ło matkozcórką, ale KIT, hahahaha …:)

    • Anonim

      29 marca godzina 10:59

      Dlaczego jestes agrysywny i wulgarny?
      Staramy się unikać takiej formy tutaj, możesz to uszanować?

  73. Human

    28 marca godzina 16:38

    „dd” – Bardzo rozważna i mądra wypowiedź!
    Często tragedie ludzkie dzieją się „za zamkniętymi drzwiami”.
    GODNE życie to największa wartość człowieka. Grażyna nie pozwalała sobie, by mąż ją źle traktował, chciała godnie odejść, zakończyć relację z mężem i zacząć nowe życie. Stało się najgorsze…

    Ludzie Czesława bardzo materialistycznie podchodzą do tej tragedii. Usprawiedliwiają jego zachowania.
    Mieszają z błotem siostrę Grażyny, jej ojca.
    To źle świadczy o tych ludziach, o ich poziomie i kulturze.

    Wielki żal, że synkowi „odebrano” kochającą mamę… Niech otoczy go matczyną opieką z góry i czuwa nad nim.

    • oto jest pytanie

      28 marca godzina 17:39

      I kto cały czas sączy jad na tego Czesława widać na twoim przykładzie ? Do jakiej ekipy wiec ty należysz idąc twoim tokiem rozumowania „ludzi G czy M” ? A skąd ty możesz wiedzieć kto kogo i jak tam traktował przez te 15 lat ? Tacy jak ty mieszają z błotem tego męża, często też jego rodzinę jak to świadczy o ludziach tobie podobnych i twojej kulturze ?

    • Anonim

      28 marca godzina 18:46

      No cóż Human, …
      …projektujesz, jak większośc zresztą doświadczonych przez życie i nieudane własne związki, a wypowiadających się w sprawie Grażyny negatywnie o Czesławie osób (kobiet)
      Nie wiem skąd w polskim kraju tak wiele nieszczęsliwych w związkach kobiet, ale to może wina systemu. Wasze reakcje są podświadome i wiele o was mówią, o waszych smutnych życiach. To nie buduje.
      Ja proponuję głębszą refleksję jednak, może nawet terapię i nie przerzucanie własnych doświadczeń na osoby obce, projekcja mocno wypacza twoje postrzeganie. I to pewnie nie tylko w tej sprawie.

      • Human

        28 marca godzina 20:24

        Anonim 18:46

        Słaby z Ciebie psychoterapeuta.
        Nie potrafisz wyciągnąć poprawnych wniosków, a silisz się na doradzanie innym i pouczanie ich.
        Sam jesteś zgorzkniały i niedowartosciowany – zakompleksiony anonimie.

        • Anonim

          28 marca godzina 21:12

          A może coś w temacie postu, cos o projekcji jako mechanizmie samoobronnym, tak czytelnym w wielu damskich zapisach skierowanych pod adresem Czesława.
          Coś może o tym, a nie znowu ad personam, jak zawsze, kiedy języka w gębie zabraknie.., hmmm..?:)

    • kultura

      31 marca godzina 12:06

      nikt nie musiał jej źle traktowac bo ona sama sie źle traktowała i na pewno sposób w jaki chciała odejść nie był godny co ty za farmazony tu wciskasz? a co do tej opieki nad dzieckiem kochajacej mamy… wyjazd do wloch swieta nowy rok..

  74. Majka

    28 marca godzina 17:46

    Mam tylko nadzieję, że to nie było tak, że Grażyna znów chciała ponagrywać męża, jak jest agresywny i w tym celu zaczęła go prowokować np.opowieściami o kochanku i o swoich planach porozwodowych. Mogła się posunąć za daleko, przekroczyć jakąś granicę, za którą mąż się już nie skontrolował. Wolałabym, aby okazało się, że to zabił ktoś inny, nie mąż ani nikt z rodziny.

  75. Anonim

    28 marca godzina 17:59

    Kto zatem oplacil Sardara i Mariole ,ze razem udostepnili post oskarzajacy meza ???

    • Natka

      30 marca godzina 14:38

      Anonim
      \Nikt ich nie opłacał. Oni mają rozumy i myślą.
      Znali Grażynę, znali jej męża. Reszty przewidzieli.
      I myślę, że są blisko w swych podejrzeniach

  76. Pytanie

    28 marca godzina 19:15

    Czy to jest prawda, że Grażyna twierdząc, że szuka siostry, W POŁOWIE STYCZNIA wyjechała z ojcem do Włoch i wróciła do kraju dopiero wtedy, kiedy odnaleziono ciało?
    Ktoś wie? Może potwierdzić, zaprzeczyć?

    • Nadia

      28 marca godzina 21:09

      A maz w tym czasie przy pomocy detektywa niszczyl dobra osobiste swojej zony a teraz domaga sie zaprzestania tego samego w jego kierunku. Co za tupet?

      • ?

        28 marca godzina 21:27

        Jakie dobra osobiste niszczył?

        • oto jest pytanie

          29 marca godzina 10:53

          Dobra osobiste żony to już od pierwszych dni zaginięcia zniszczył ten co rozsyłał do mediów te PRYWATNE nagrania z kłótni małżeńskiej które najpierw były namiętnie cytowane przez media potem puszczane tak samo rozsyłane po grupach wszelakich. Wiesz kto je rozsyłał ?

          • Lol

            29 marca godzina 17:54

            Mogl jej nie wyzywac nie mialby dzisiaj problemu.

          • oppa

            29 marca godzina 21:28

            @ LOL no akurat ona nie pozostawała mu dłużna i też go tam wyzywała czyż nie na na tym nagraniu podobnie coś o tam dzi… krzyczała ale jeśli ktoś takie nagarnia do mediów ujawnia a potem pieje że jakiś wizerunek tej zmarłej został naruszony to można tylko pobłażliwie pokiwać głową na takie zakłamanie

          • do lol

            31 marca godzina 10:21

            do lol: a ona mogła nie romansowac i to z kim, nie kłamac, nie grac na dwa fronty, nie sluchac watpliwych doradczyn, a dzis by zyla

    • On

      28 marca godzina 21:17

      Grazyna w polowie stycznia to juz raczej nigdzie nie jechala 🙁

    • pytanie2

      28 marca godzina 21:21

      A czy to prawda ze Czesław wyjechał w dniu zaginiecia zony za granice do Anglii i wrocił dopiero do kraju kiedy odnaleziono ciało? No bo cos mi sie wierzyc nie chce ze wyjechal a nie szukal zony

      • hm'

        29 marca godzina 07:10

        Czesław wyjechał do pracy, a do poszukiwań żony wynajął specjalistów.
        Dziwne pytania zadajesz. Rodzice np. Michała Rosiaka tez go osobiście nie szukali przecież biegając po Cytadeli.

        • hmm

          29 marca godzina 08:20

          tylko ze ci specjalisci szukali p Grazyny w Londynie a Ona zagineła w Polsce w Borzecinie wiec tu nalezało Jej szulac i suma sumarum została odnaleziona niedaleko domu w Polsce przez Policje !
          P.S. Mariola w styczniu przyjechala do Polski i brała fizycznie udział w poszukiwaniach siostry,mąż niestety nie.
          Mariola tez pracuje.
          Wydaje sie ze najwazniejsza osoba ktora powinna uczestniczyc w poszukiwaniu zony powinien byc mąż!Dziwie sie ze tego samego dnia w ktorym zagineła zona to on wyjechał

          • anonim

            29 marca godzina 09:02

            Specjaliści szukali żony m.in. w Londynie.
            Dziwnym sposobem Mariola wiedziała, że Grażyna jest w Borzęcinie i że nie żyje właściwie od razu. Czesław nie. Czesław szukał żony żywej. Miał uzasadnione podejrzenia, że mogła zostać porwana lub uciec z Kurdem, do Kurda.

            Jesli ginie człowiek, nie wiesz gdzie jest, to szukasz jego zwłok od razu czy jego samego?

          • uzywaj rozumu

            30 marca godzina 20:58

            ale jakoś mąż nie był najważniejszy dla zony tylko … wyjechał bo mu napisała ze spotkaja sie w londynie

        • tak

          29 marca godzina 08:57

          Zgadza się. Też wynajęli detektywa do poszukiwań.

    • Anonim

      29 marca godzina 07:04

      Czy to jest prawda, że MARIOLA twierdząc, że szuka siostry, W POŁOWIE STYCZNIA wyjechała z ojcem do Włoch i wróciła do kraju dopiero wtedy, kiedy odnaleziono ciało?
      Ktoś wie? Może potwierdzić, zaprzeczyć?

      • pytanie

        29 marca godzina 09:22

        A czy to prawda ze Czesław wyjechał w dniu zaginiecia zony za granice do Anglii i wrocił dopiero do kraju kiedy odnaleziono ciało? No bo cos mi sie wierzyc nie chce ze wyjechal a nie szukal zony

        • Anonim

          29 marca godzina 10:29

          Sms od Grażyny, która ostatnio przemilczała wiele rzeczy i nie odpowiadała na pytania, brzmiał : ” Zobaczymy się w Londynie”.

          • ja piedziu

            29 marca godzina 17:18

            Tylko nie wiadomo kto wysłal tego smsa,mogł wysłac potencjalny Morderca dla zmyłki.I nie nalezało sie tym sugerowac jesli chodzi o poszukiwania jej,to chyba oczywiste

  77. Anonim

    28 marca godzina 19:19

    jak sie czyta to co wypisujecie tu na zmiane to rece opadaja i glowa mala

  78. basta

    28 marca godzina 19:23

    Mąż był, jest i będzie pierwszym podejrzanym.Nikt nie ma wątpliwości, a przynajmniej nie powinien mieć.

    • Anonim

      28 marca godzina 20:05

      Ty tak twierdzisz. My nie wiemy kim jesteś i jakie masz podstawy, by tak twierdzić.
      Nie znamy równiez szczegółów śledztwa i nie wiemy kto jest dla śledczych pierwszym podejrzanym i w oparciu o co nim jest.

      Ps.
      W przypadku morderstwa na współmałżonku w kręgu pierwszych podejrzanych żyjący współmałżonek jest zawsze w kręgu podejrzanych i to jego udział w sprawie wyjaśnia się na pierwszych etapach w śledztwie. To oczywistośc i standard.

  79. M

    28 marca godzina 19:32

    Myślę, że sprawca będzie nie wykryty i dla tego jest taki szum w sieci na obie rodziny. Takie jest moje zdanie

    • a jednak

      29 marca godzina 14:08

      Jesli prokuratura wypuszcza taki komunikat :

      ” Nie wyklucza jednak, że w sprawę mogą być zamieszane osoby z najbliższej rodziny kobiety”,

      to raczej znaczy, że mają kogoś, komu chcą postawić zarzuty. A pozostała tylko kwestia dopracowania aktu oskarżenia.
      Taki dokument musi być dopracowany i musi się opierac m.in. na pełnym protokole z sekcji zwłok.

  80. On

    28 marca godzina 20:27

    @pytanie – zajmij się swoim życiem, nie plotami!

    • Pytanie

      28 marca godzina 21:39

      Pytanie jest zasadne i ważne.
      Z kilku powodów. Wywiezienie ojca również, podobnie jak propaganda o poszukiwaniach siostry, bodajże dwumiesięcznych.
      Czyli jak?

  81. Anon

    28 marca godzina 21:19

    W programie redaktorka pyta dlaczego zona chciala przepisac dom na pana odpowiedz”nie wiem”?? Doprawdy?? Skoro niewinny to DLACZEGO ciagle klamie? Dlaczego nie chce dojsc do tego kto bestialsko zamordowal jego zone chocby po to aby oczyscic wkoncu swoje imie i zakonczyc ten teatr.

    • alez ty bzdury wstawiasz

      28 marca godzina 21:59

      1. Nie kłamie. To, ze Czesław kłamie wmówiła ludziom Mariola i powtarza jeden po drugim.
      2. Skąd informacja, że nie chce dojśc do tego kto zamordował Grażynę? Też od Marioli?
      3. Czesław jest w szoku, ma na utrzymaniu dziecko i siebie w Londynie i nie trąbi na prawo i lewo co robi w sprawie.
      4. Śledztwo prowadzi policja.

    • zgroza

      28 marca godzina 22:03

      Własciwie dlaczego do kompletu nie zapytasz, że skoro niewinny, to nie jest pomarańczowy czy zielony, czy różowy.
      To pytanie miałoby mniej więcej taki sam sens, jak te, które zadajesz, byle się go czepic.

    • znowu

      29 marca godzina 08:04

      Czesiek odpowiada ” nie wiem” na pytanie ” na co żona potrzebowała te pieniądze”. Dlaczego kłamiesz?

      • bb

        30 marca godzina 08:21

        a właśnie,że Czesiek odpowiedział :nie wiem na pytanie dlaczego żona chciała przepisać na niego dom z działką, i to już było strasznie naiwne moim skromnym zdaniem..

  82. Pytanie

    28 marca godzina 21:21

    Czy cwany i kalkulujący Kurd odkochał sie w 2 miesiące? Czy tez może z kalkulacji mu wyszło, że 100 tysięcy z kieszeni bogatego kolegi może nie wystarczyć na odszkodowanie dla Czesława za znieważenia i publiczne oskarżenia, że tak zamilkł?

  83. Gość

    29 marca godzina 07:30

    Czy Mariola wywiozła ojca z Polski w połowie stycznia?
    A wróciła z nim po odnalezieniu zwłok?

    • Annna

      29 marca godzina 08:41

      Tak

      • Anonim

        29 marca godzina 09:14

        Jeżeli tak, to dlaczego los ojca zainteresował Mariolę w połowie stycznia, a nie interesował ja ani pogrzeb matki (sfinansowany przez Cześka), ani los ojca, którego zostawiła samego w nieogrzewanym domu na Święta?
        Przecież poszukiwania trwały, teoretycznie nikt nie wiedział o smierci Grażyny.
        Dlaczego Mariola ją tak od razu „uśmierciła” i dlaczego ograniczyła ojcu kontakt z poszukującymi w Borzęcinie?
        Porozumiała się nawet ze skonfliktowanym od dawna bratem i bratową, aby wspólnie, włączając w to nawet Kurda uderzyć w Czesława, który w obliczu takiej masy był bezbronny. Na co właściwie liczyła wykonując te wszystkie manewry i co chciała zakrzyczeć ?

      • Anonim

        01 kwietnia godzina 13:24

        Nie !! ,W połowie lutego,tydzień przez znalezieniem G.

  84. Jjj

    29 marca godzina 08:11

    Niestetyale p an Czeslaw placze sie w zeznaniach, niby nie wie dlaczego zona chciala przepisac na niego dom? Z nagrania wynika ze wiedzial o zdradzie, domagal sie najpierw przepisania domu, przed rozwodem. Wiedzial o rozwodzie.
    Mysle ze wybuchla jakas kolejna klotnia, mogla to sprowokowac nawet nieswiadomie pani Grazyna, bo mysle ze w iiele razy celowo nakrecala Czeslawa i tragedia gotowa. Musialo sie stac nieszczescie w trakcie awantury, tak mysle.
    Czesiek klamie, ucieka wzrokiem

    • Anonim

      29 marca godzina 09:45

      Nie wiesz czy się plącze w zeznaniach, bo nie znasz jego zeznań.
      To, ze nieskładnie wypada przed kamerami świadczy, że ani nie nawykł do kamer, ani ich nie lubi, jest w szoku, jest nieprzygotowany na taką sytuację i niczego nie reżyseruje. Ani alibi, ani swoich wypowiedzi. Są nieskładne, bo ten człowiek przeżywa najtrudniejsze chwile swojego życia i radzi sobie z tym wszystkim, jak może. Nie jest wyrafinowanym psychopatą za jakiego dzięki Marioli ma go częśc ludzi, bo psychopaci na każde pytanie mają przekonywującą odpowiedz.

  85. pytanko

    29 marca godzina 08:22

    Brat Grażyny zostaje wydziedziczony przez rodziców i nie utrzymuje z nimi kontaktów. W dniu pogrzebu matki wyjeżdża na wakacje, nie ma go na pogrzebie.
    Grażyna i Mariola również nie rozmawiają z bratem, są w konflikcie. Dlaczego brat po śmierci Grażyny finansuje jej pogrzeb?

    • ~do pytanko

      29 marca godzina 09:15

      A co cie to obchodzi?? lubisz zagladac w czyjes portfele,wstydz sie,zajmij sie soba i swoja rodzina intruzieee

      • Anonim

        29 marca godzina 10:55

        Najczęsciej jest tak, że albo ktoś rodzinny i szanuje szczególnie rodziców, a w obliczu śmierci jednego z nich umie ten szacunek okazać jednak, nawet, jesli został przez nich wydziedziczony, bo pieniądze w takich sytuacjach schodzą na dalszy plan.
        Lub ktos jest jednak rodzinny czasami i tylko wtedy, kiedy widzi w takiej manifestacji (sfinansowanie pogrzebu osoby, z która się żyło w konflikcie do jej smierci) jakis swój interes.

    • Jadwiga

      29 marca godzina 10:01

      To jest okrutne! Można być w konflikcie, nie rozmawiać ze sobą, ale nie przyjść na pogrzeb matki!? Matki, która urodziła, wstawała po nocach, wychowała i wykształciła. W tej rodzinie to chyba liczą się tylko pieniądze i majątek.

      • gość

        29 marca godzina 11:43

        Myślę, że to jest bardzo okrutne, szczególnie w stosunku do Ojca.
        Ale przede wszystkim świadczy o tym , że „rodzinnośc” w tej rodzinie okazywana czy odczuwana bywa dosyć wybiórczo. Pytanie pozostaje wyłącznie o klucz do tej wybiórczości.

  86. wala

    29 marca godzina 08:46

    Kuliszewski odpowie za wszystko co zrobił ,na nic sfora internetowych psow obronczych .Juz niedługo skonczy się jazda po siostrze i rodzinie zabitej.

    • Anonim

      29 marca godzina 10:06

      Czy poniżające ” sfora internetowych psow obronczych ” tyczy się osób, które mają wątpliwości co do wersji Marioli i zadają niewygodne, burzące tę jej układankę pytania?
      Jeśli tak, to jak używanie tego typu obelżywych okresleń świadczy o gronie, które ją w oskarżeniach wspiera? Czy ci ludzie są medialnie zmanipulowani, czy jedynie pochodzą z nizin społecznych, gdzie takie sformułowania to norma?

      • Normalna

        29 marca godzina 16:27

        Bez watpienia i jedno i drugie!!!

    • tak być może

      29 marca godzina 10:10

      Bardziej chyba widać było jazdę po Czesławie tobie podobnych a on sam chyba też liczy na to że niedługo się to skończy i winni poniosą odpowiedzialność a jeśli on on okaże się niewinny tacy jak ty będą ponosić koszty odszkodowań za jego pomówienia.

      • Leona Lewis

        29 marca godzina 17:58

        Keep dreaming

    • Pogromca psow

      29 marca godzina 22:56

      ‚sfora internetowych psow obronczych’ bardzo trafne okreslenie. Inaczej ich nie mozna nazwac. Brak wyksztalcenia, kultury osobistej i slowa.

      • Anonim

        30 marca godzina 10:15

        Kto posługuje się wyzwiskami, zaprzecza swej racji, nawet jeżeli ją posiada – choć zazwyczaj ta racja to po prostu chęć przeforsowania swojej woli i prymitywna metoda uzurpowania sobie praw.

  87. anonim

    29 marca godzina 11:37

    @ Anon

    „A ja wlasnie tak. Szukala grazyny az znalazla i walczy o prawde dla niej.”

    Kolejny mit.
    Same to sobie budujecie jakoś czy z telenowel tureckich to przekładacie na życie.
    Mariola wyjechała do Włoch, nie szukała Grażyny osobiście. Nie mówię, że to cos złego, ale nie używajcie takich argumentów, bo są kłamliwe.

    • Nie kłam

      29 marca godzina 19:55

      Dlaczego kłamiesz? Siostra przyleciała kilka dni po zaginięciu Grażyny. Po co powielacie nieprawdziwe informacje ?

      • Anonim

        29 marca godzina 21:29

        O który przyjazd Ci chodzi bo przyjeżdzała kilka razy .wiem bo widziałem, mieszkam niedaleko

      • anonim

        30 marca godzina 05:49

        Mariola przyjechała po zaginięciu Grażyny, zabrała ojca i w połowie stycznia wyjechała z nim do Włoch. Nie szukała Grażyny po lasach osobiście. Wróciła z ojcem, kiedy znaleziono ciało. Ile razy mam to pisac?

        • Ktoś

          01 kwietnia godzina 13:30

          Ojca zabrała w połowie lutego,przed znalezieniem G. był tam tydzień z hakiem

  88. brrr

    29 marca godzina 11:46

    Do obserwator z 25 marca godzina 21:17 , oraz Humanów i innych wielbicielek kurdyjskiego kochanka i tureckich telenoweli jakich obrazy próbują projektować na rzeczywistość, rysując ten bajkowy obraz o ich biednej uciśnionej bohaterce w XXI w. ciemiężonej przez lata niczym niewolnica ISaura czy inna Esmeralda , wyzwolona przez egotycznego rycerza na białym koniu z okowów zniewolenia po 15 latach … zejdźcie na ziemie z tymi waszymi mrzonkami.

    Jeśli ten rycerz kurdyjski taki wzór cnót wszelakich czemu do tej pory sam nie założył rodziny, tylko uwodził cudzą żonę przez lata i rozbijał cudze małżeństwo kiedy widocznie jego poprzednie związki nie za bardzo mu wyszły i szukał kolejnych ? Jeśli taki ohh i ahh był ten wasz idol kurdyjski to może wypadałoby o rekomendacje wystąpić do poprzednich jego partnerek jak kończyło się „wyzwalanie” przez niego 🙂 Bo ponoć miał tam już wcześniej jakąś dziewczynę z Polski wiadomo jak się skończyła poprzednia jego „wielka miłość” chyba nie najlepiej skoro musiał szukać następnej czy ta poprzednia Polka wspomina go równie cudnie jak wy go malujecie ? Wiec na jakiej podstawie te wasze bajkowe opowieści na miarę telenoweli o tej „wielkiej miłości” z jaką miała sie ta G związać „na całe życie” jak podkreślacie. No już jednego na całe życie chyba miała i jakoś nawet chyba według was nie wystarczył wiec jak drugi mial być na kolejne całe życie to chyba żyć by tak nie wystarczyło na każdego kolejnego żeby takie baśnie jak wy opowiadacie sadzić.

    Skąd wy możecie więc wiedzieć kogo ta G kochała i kiedy , z kim była szczęśliwa i z kim sie chciała związać ? Z opowieści waszego idola kurdyjskiego kochanka ? To jego opowieść stała się waszą i piszecie że to jedyny obraz obiektywiny .. śmiech na sali. Czas chyba wyrwać się z oparów waszej krainy złudzeń na miarę telenoweli i zejść na ziemię. Proza życia. Mąż harował świątek piątek aby rodzinie zapewnić lepszy byt, być może naiwnie sądził że tak zasłuży na wdzięczność , żona sama w domu , nudziła się to i sobie znalazła rozrywkę … w salonie fryzjerskim kurda. Po co tu urabiać wielką martyrologię aby ładniej wyglądała ta historia.

    A co zamierzała czy planowała to wiedziała tylko ona. Czy miało być rozstanie, któż to wie jeśli przez lata utrzymywała te relacje, a od męża nie odchodziła nadal z nim mieszkała do końca, a same mityczne rozwody nadal pozostają tylko w sferze teoretycznych rozważań bo dokumentów nikt do dziś nie pokazał więc kto wie jakie były jej prawdziwe plany.

    Dalej też jakieś bajkowe opowieści tworzycie że została „zwabiona” ale czym ? Piszecie z jednej strony że niby „zwabiona” jakimiś pieniędzmi jakich według was na oczy nie widziała , ale z drugiej strony piszecie że nie zamierzała niczego przepisywać i nie była przygotowana , no to skoro tak to po co przyjeżdżała i taki powód podawała, i skoro nie zamierzała przepisać to za co niby według was mogła oczekiwać pieniędzy ? Przecież to się nie trzyma kupy ta opowieść. Skoro nie miała zamiaru nic przepisywać to chyba nie mogła też oczekiwać że dostanie jakieś pieniądze wiec jak można ją było „zwabić” pieniędzmi jakich według waszych opisów nie mogła oczekiwać że otrzyma ? Po co więc przyjeżdżała ? I gdzie to „zwabienie” i czym skoro wasze teorie nijak się nie kleją.

    Przecież sami wskazujecie na jakieś tło z pieniędzmi w tej sprawie a potem się oburzacie że inni czynią to samo. Były informacje o jakimś kredycie jaki żona wzięła , piszecie sami że „zwabiona” została do Polski pieniędzmi tylko jaki to ma sens skoro miała przecież według was ukochanego Kurda z którym chciała związać się według was na całe życie a który na poczekaniu był w stanie wyciągnąć 100 tys. z kieszeni „bogatego znajomego” jak na waciki za samą informacje kiedy zaginęła . To niby jak ona mogła być „zwabiona” pieniędzmi skoro mogła je pożyczyć od swojego hojnego kochanka ? Po co miałaby się zwracać do męża o kasę , po co brać kredyt jeśli mogła ją dostać od ukochanego gdyby wasza historia o „wielkiej miłości” i rozstaniu była prawdziwa . Czyż nie ?

    Dalej powołujecie się na słowa siostry że wszystko zostało zaplanowane ale jak na razie nikt na to żadnych dowodów nie przedstawił. A wasze przekonania i przypuszczenia to żadne dowody zwłaszcza w tak pogmatwanej sprawie gdzie nikt z postaci uwikłanych w tą historię nie mówi prawdy.

    • On

      29 marca godzina 12:36

      Po cóż ten post???

      Czekamy na ustalenia śledczych, Policji i Prokuratury.
      Wtedy poznamy prawdę.

      • brrrr

        29 marca godzina 21:32

        Skoro czekacie to po co postami do jakich się odniosłem OSKARŻACIE i POMAWIACIE męża a nie czekacie na ustalenia śledczych ?

    • Ela

      29 marca godzina 12:41

      Nie bij piany! Wkròtce poznamy prawdę.

      • brrr

        29 marca godzina 21:40

        skoro poznamy prawdę po co bijecie pianę takimi wpisami do jakich się odniosłem ? adresatów tego komentarza napisałem

    • Anonim

      29 marca godzina 12:59

      Warto to przeczytać. Może choć część anielic zza ogona rumaka kurdyjskiego rycerza wybawcy coś zrozumie.

      • ucho od śledzia

        29 marca godzina 21:41

        Dobre hihi 🙂

    • do Robi

      29 marca godzina 14:36

      Robi, ale sie rozpisales ze nawet nie chce mi sie tego czytac,w kółko mielesz to samo i gdzie sie da.Zwolnij tepmo chłopie,idz na spacer,na siłownie,ksiazke poczytaj,zrob cos pozytecznego z soba bo to juz sie nudne robi,powtarzasz jak mantre!!!

      • haha

        29 marca godzina 21:43

        cieniutko panienko, to na pewno nie jest Robi. To zupełnie inna niż jego narracja.

    • Do brr

      29 marca godzina 15:40

      No ładnie @brrr BAJKI opowiadasz.
      A co to dziwne ,że S. miał wcześniej inna kobietę? Gejem nie jest więc miał prawo spotykać się wcześniej z kobietami. Po Grazynie widać było że była w nim zakochana, ta kobieta promieniala że szczęścia. Pieniadze potrzebowala bo planowala rozwod. To czy zdarzyla zlozyc papiery wie zapewne Prokuratura. Przyjazd do Polski był też związany ze sprawami rozwodu. Pieniądze mogła pożyczyć od kochanka? Jak się pożycza to trzeba oddać. kredyt już wzięła więc nie chciała się jeszcze bardziej zapozyczac. Rozwód to długi proces… Łącznie z podjęciem tej decyzji. Co miała odejść od męża zaraz po tym jak poznała S?. To nie jest łatwa decyzja ! Tym bardziej że mieli dziecko i wcześniej plany by wrócić do Polski.Na to wszystko potrzeba czasu. Po jej zachowaniu ewidentnie widać że chciała odejść od męża. Nie popieram tego jeśli chciała mu też zabrać dom. To nie w porządku. ” Z relacji wynika że małżonka chciała przepisać dom na niego i syna, w zamian żądała 50 tyś. zł. ”

      Chyba jednak nie do końca bo sam powiedział:
      ” Najpierw rozwód a potem mi powiesz tak, że to jest twój dom?
      Najpierw sprzedamy dom.”

      • 20 lat pracowałam za granicą i wiem co polki wyprawiaja.

        29 marca godzina 19:18

        Bzdury .!!!!Nie powinna oszukiwać tylko dla dobra dziecka, siebie i męża powinna wyprowadzić się do kochanka.Tak jej było wygodnie a może i kochankowi.Siostra opowiada ,że bała się męża sorry wyjechała ot tak sobie z Kurdem do Millano dziecko zostawiła z chyba z mężem i nie bała się męża.?To jest jakieś nieporozumienie prowadziła podwójne życie nie myślała o dziecku , bo kochanek był na pierwszym miejscu.
        Bała się zostawić męża , bo wiedziała ,że na kochanka nie może liczyć.
        Gdyby 2 lata temu uporządkowała swoje życie nie doszło , by do tragedii.

        • Oliwka

          29 marca godzina 21:31

          Smutne, ale zgadza się.
          Czesław na to wszystko co mu zrobiła naprawdę nie zasłużył.

      • brrr

        29 marca godzina 22:04

        do „Do brr” 29 marca godzina 15:40 … no ciesze się że podoba ci się moją opowieść była w stylu telenoweli tureckich jakie uwielbiają tobie podobne więc wiedziałem że zdobędzie twoje uznanie. Oczywiście że kurdyjski kochanek miał prawo się spotykać i to robił ale skoro kreujecie go mozolnie na taki wzór cnót wszelakich i zbawce G warto byłoby chyba sprawdzić i dowiedzieć sie jak kończyły się jego poprzednie takie misje zbawcze i jakie opinie ma jej poprzedniczka na jego temat ? Czy zgadza sie z waszym cudownym mitem na jaki go kreujecie. I znowu jedziesz tą telenowelą o wielkiej miłości. Ty widziałaś że G była zakochana i promieniała szczęściem a gdzie to niby widziałaś czego nie bylo widać wcześniej ? To raczej wasze projekcje tego co z waszych telenoweli przenosicie na rzeczywistość. Pieniędzy potrzebowała na rozwód twierdzisz ? A skąd ty to możesz wiedzieć ? Mówiła ci to ? A może jeszcze zdradziła ci gdzie jest ta kasa a kredytu jaki tam ponoć wzięła za plecami męża ? I po co jej było brać kredyty i wyciągać kasę od męża jak przekonujecie „ryzykując” według was przyjazd do Polski skoro przecież mogła pożyczyć od kochanka który bez problemu znajduje nawet po 100 tys w kieszeni „bogatego znajomego” to swojej wielkiej „miłości życia” by nie pożyczył na rozwód ? Jeśli prokuratura wie czy złożyła papiery rozwodowe i czy dotarły one do męża to wiedzieliby o tym tez już inni zainteresowani i media a jakoś cicho. Słusznie mogła pożyczyć od kochanka i jemu oddać a kredyt kto miał oddawać ? Krasnoludki ? Przecież nie musiała brać kredytu mogła pożyczyć od kochanka dla niego jak widać 100 tys. to jak splunąć to ile jej było na ten rozwód według ciebie potrzeba że nawet 100 tys. byłoby mało ? No słusznie widocznie nie była to łatwa decyzja o rozwodzie , widocznie nie uznawała tego kochanka za taki cud na jaki go kreujecie skoro się przez lata zdecydować nie mogła i do ostatniego dnia mieszkała z meżem więc skoro to taka trudna decyzja nie wiadomo czy ją podjęła czy nie ? Jedynym dowodem byłyby dokumenty złożone w sądzie , a jedynym dowodem na to że wiedziałby o tym mąż mogłoby być potwierdzenie że otrzymał papiery z pozwem rozwodowym z sądu. Proste ? Proste. Jeśli rozwód był i papiery byly do meża wysłane to wszystko jest w sądzie w UK i dotrzeć do tego można w 5 minut i gdyby byly już dawno byłby znane wszystkim takie dokumenty i krążyłyby w mediach zamiast tych nagrań. Po jakim jej zachowaniu widać że chciała odejść ? Widziałaś ją , rozmawiałaś z nią czy znów swoje wyobrażenia z telenoweli projektujesz jako obraz rzeczywistości ? Z jednej strony więc piszesz że chciała przepisać do na męża za 50 tys, z drugiej piszecie że nie chciała nic przepisywać, nie była do tego nawet przygotowana i żadnych pieniędzy nie widziała na oczy więc się zdecydujcie i ustalcie między sobą jedną wersję 🙂 To chciała czy nie chciała przepisywać. Jeśli nie chciała po co przyjechała i w jaki sposób można ją było „zwabić” jeśli nic zamiaru przepisywać nie miała zamiaru ? To co powiedział w kilku zdaniach jakiejś kłótni nie daje obrazu co tam ustalili, jak sie ta kłótnia skończyła , i czego dotyczyła tyle na temat nagrań

        • Obserwując

          30 marca godzina 00:43

          „Jeśli rozwód był i papiery byly do meża wysłane to wszystko jest w sądzie w UK i dotrzeć do tego można w 5 minut i gdyby byly już dawno byłby znane wszystkim takie dokumenty i krążyłyby w mediach zamiast tych nagrań. ”
          Złożyła lub nie, to się dopiero okaże, ale Cz. sam przyznał ze to nagranie chyba było potrzebne do rozwodu.

          • brrr

            30 marca godzina 11:22

            Cz. dziś mówi biorąc pod uwagę wiedzę jaką dziś posiada. Więc podejrzewa, że być może te nagrania jakie żona wtedy robiła i rozsyłała do znajomym mogły być jej sposobem wyrobienia sobie alibi dla jej zdrad w przypadku ewentualnego rozwodu jaki być może i planowała , ale to nie znaczy że jemu jej plany były wówczas znane. Gdyby wiedział co planuje pewnie nie dałby się jej sprowokować bo miałby świadomość że wykorzysta to na jego niekorzyść… nie sądzisz ? Więc skoro dał się nagrać i sprowokować widocznie zupełnie nie świadomy był co ta żona planuje. A co ona planowała to wie tylko ona bo tak pogmatwana ta historia i relacje wszystkich osób które są wzajemnie sprzeczne . Przecież tam nie można by zebrać nawet dwóch osób których relacje byłoby w pełni zgodne na temat działań i intencji tej żony nawet relacje siostry i kochanka bywają sprzeczne w niektórych momentach , zmieniane z czasem. więc skąd wiadomo jak było naprawdę ?

    • xxx

      29 marca godzina 16:04

      brrr, sama piszesz scenariusz tureckiej czy brazylijskiej telenoweli dla Cześka.
      „Bajkoopowiadacz” Czesiu przekonał cię swoimi bajkami.
      Uwierzyłaś, że Grażyna zginęła mu w łóżku, hahahahaha
      Dla ciebie bajki Cześka są prawdziwe.
      Inni wierzą Marioli. Już na samym początku powiedziała ona, że siostra nie wyszła z tego domu o własnych siłach. Pewnie miała rację!

      • Gość

        29 marca godzina 21:51

        Zabolał komentarz brrr? Ukłuło coś. Doskonale.
        Może zaczniesz myśleć, a nie powtarzać zasłyszanych bzdur.
        Może, choc bardzo wątpię, że wiesz co to takiego to myślenie jest.

        • Do brrr 22:04

          30 marca godzina 00:27

          @Brrr godz 22:04
          Nie lubię telenowi ani „bajkposarzy”. A pieniędzy nie chciała od kochanka, dlatego wzięła kredyt w banku. Nie chciała być od niego zależna. Przeciez moja wcześniejsza odpowiedź byla jasna. „Pieniądze mogła pożyczyć od kochanka? Jak się pożycza to trzeba oddać. kredyt już wzięła więc nie chciała się jeszcze bardziej zapozyczac.”  Dlaczego znów insynuujesz coś innego ? Sam Cz. przyznał że chyba dążyła do rozwodu. Ps. Nie mam zamiaru brać udziału w jakieś gierki … Cytuję Twoją odp. „no ciesze się że podoba ci się moją opowieść była w stylu telenoweli tureckich jakie uwielbiają tobie podobne więc wiedziałem że zdobędzie twoje uznanie”

          • brrr

            30 marca godzina 11:48

            do „Do brrr 22:04” … nie lubisz telenoweli a dalej opowieści sadzisz, No wzięła kredyt i nie chciała być zależna od kochanka ale kredyt kto miał spłacać jak ona grosze zarabiała 3 godziny dziennie pracując i wisiałby ten kredyt na mężu ? to od kochanka niezależna być chciała ale za to zależna od męża który miał kredyty spłacać jakie zaciągnęła ? no to od kochanka pożyczać nie chciała swojej wielkiej miłości ale od męża chciała według was skoro taki powód podajecie że ją „zwabił” jakimiś pieniędzmi ? niezależna kobieta pracująca 3 godziny dziennie ? chyba sama widzisz jakie bajki opowiadasz ? to kto niby miał te zobowiązania regulować potem i je spłacać ? Cz. nigdzie wprost nie przyznał że żona „dążyła do rozwodu” po co KŁAMIESZ ? Nigdzie takiej jego wypowiedzi nie ma. Z perspektywy czasu uznaje być może że taka dziś może być interpretacja jej działań, on jedyne co uznawał że żona coś tam kombinowała od początku zauważył zmiany w jej zachowaniu, dziś wie że zbierała na niego haki nagraniami, zbierała kasę, jaki mogła mieć w tym cel być ? Któż to wie jakie były jej ostatecznie plany. Tak czy siak mąż raczej nie był ich wtedy świadomy bo przecież inaczej nie dałby się sprowokować i nagrać i wkręcić w inne manipulacje. A co ta żona kombinowała kto to może wiedzieć ?

      • brrr

        29 marca godzina 22:08

        do xxx 29 marca godzina 16:04 … no pisze w takim stylu jaki lubią takie wielbicielki tureckich seriali jak ty 🙂 Cieszę się że ci się spodobało. Słusznie każdy wierzy we własną bajkę a kto miał rację okaże się kiedy organy do tego powołane ogłoszą własne ustalenia. Być może ty będziesz miał racje być może ja .. czas pokaże.

        • On

          30 marca godzina 06:14

          brrr, Bajkoopowieści i tureckie seriale to twòj styl. Próbujesz go wcisnąć innym ludziom. My myślimy i mamy swoje zdanie.
          Choć pisałbyś nie wiadomo jakie opowieści o Kurdach, nawet tego nie będę czytać.
          Grażyna podejmowała decyzje takie, jakie chciała. Nic nam do tego. To było jej życie.
          W tragedii, jaka wydarzyła się, chodzi o ZAMORDOWANIE G.
          Nie ma żadnego (!!!) usprawiedliwienia dla zbrodniarza/y.

          • brrr

            30 marca godzina 11:52

            do „On 30 marca godzina 06:14” … więc czekajcie na ustalenia tego zbrodniarza a nie opowiadacie baśnie niczym o kopciuszku i księciuniu kurdyjskim. Moje komentarze były odpowiedzią na wasze opowieści rodem z tureckich telenoweli. Wy macie swój bajkowy świat , a ja mam też własne zdanie na ten temat i je napisałem tyle. Czytać nie musisz nikt cie nie zmusza.

      • kobi

        30 marca godzina 10:47

        tak miała rację jak wtedy gdy uparcie twierdziła siostra nie miała zadnego romansu ze kurd to tylko kolega bardzo wiarygodna ta mariola juz mi sie nie chce wypisywac tych jej kłamliwych rewelacji inteligentni i myslacy sami widza jak jest

        • Gość

          31 marca godzina 05:19

          Mariolka dobierała wersję zgodnie z rozwojem sytuacji. Raz było tak, a za chwile inaczej. Wielu paniom jednak to nie przeszkadza i łykają jak pelikany.
          Czesiek nigdy nie zmienił żadnej ze swoich wersji.

      • Anonim

        31 marca godzina 16:20

        No i kolejne przekłamanie „nie wyszła z domu na własnych nogach” tak mówiła, oczywiście racji nie miała

    • Anonim

      29 marca godzina 21:21

      Post jest GENIALNY, syntetyczny, trafny …. 🙂

      Wywołał niezłe poruszenie. To cieszy.
      Zastanawia trochę jak to się może dziać i czym niektórzy myślą, skoro aż tyle głosów krytycznych.
      Ja go akceptuję w całości.

    • Julka

      30 marca godzina 13:10

      Mam wrażenie,że wszyscy co bronią niby Czesława -pogrążają go bardziej usprawiedliwiając morderstwo. Od zarania dziejów ludzie się zdradzają i gdyby tak wszystkie zdradzające osoby miały paść ofiarami morderstwa- to ulice byłyby każdego dnia wyłożone trupami.

  89. obserwator1

    29 marca godzina 12:57

    brrr, Kto uwierzy „uciemiężonemu” Czesiowi, któremu żona zginęła z łóżka, a on biedaczek nic nie słyszał, nic nie widział, tylko spał spokojnie do rana? Nazajutrz wyruszył w podróż do Londynu, by >spotkąć< się z żoną ?!
    Bardzo ciekawe, kto wysłał mu tę wiadomość na Viber, skoro Grażyna już nieżyła?

    Ty z kolei piszesz telenowelę brazylijską czy turecką dla "bajkopisarza" Czesława.
    Poczekaj z tym pisaniem. Może już dzisiaj poznamy prawdę.

    • brrrr

      29 marca godzina 22:14

      do obserwator1 29 marca godzina 12:57 … cieszę się że jesteś kolejną której spodobała się moje turecka telenowela w końcu pisałem w takim stylu jaki uwielbiacie 🙂 Dziś prawdy nie poznamy a nawet pewnie długo nie bo prokuratura raczej żadnych szczegółów ujawniać nie będzie ale wcześniej czy później pewnie ją poznamy. Pytanie czy takie jak ty będą się w stanie z nią pogodzić jeśli będzie odmienna od waszej wizji harlekina jaki tworzycie wokół tej sprawy na miarę tureckich seriali ja będę w stanie zaakceptować każde ustalenie jeśli będzie się opierać na dowodach i faktach a nie opowieściach bajkopisarskich, mrzonkach i złudzeniach jakie tu kolportujecie namiętnie 🙂

  90. huihlkjmlk

    29 marca godzina 13:12

    brr- najdluzszy i najglupszy komentarz

  91. w Borzęcinie wiedzą najlepiej

    29 marca godzina 14:18

    ” Pani M. Jest bardzo zawzieta osoba zazdroscila Grazynie życia zazdrościla jej że ma męża że im się układa że mają dom i pieniądze i to wiem od samej Grazynki. Przykra jest ta sytuacja ale wiem że siostra wie więcej niż nam się wszystkim wydaje ! „

    • Ania

      29 marca godzina 18:46

      A do mnie Grazynka zawsze sie wypowiadała w samych superlatywach o swojej siostrze,nigdy złego słowa na nią nie powiedziała,wrecz przeciwnie.Dziwne ze tobie sie zwierzała trollu…nie siej plotek tylko zajmij sie cxzyms pozytecznym, idz do garów bo sie powtarzasz w tym komentarzach!A siooo

      • Anonim

        29 marca godzina 21:06

        Kobieto czy tobie sie nudzi? Siedzisz po grupach calymi dniami i nocami i obrazasz ..Zajmij sie w koncu czyms pozytecznym bo juz cie wszyscy znaja.

      • Anonim

        29 marca godzina 21:37

        Popieram

        • Anonim

          30 marca godzina 09:25

          Też popieram. Ania pieprzy trzy po trzy dla samego pieprzenia, z nudów.

  92. xxx

    29 marca godzina 14:20

    Redakcjo, gdzie jest mój post?

  93. ?

    29 marca godzina 15:30

    „Bo ponoć miał tam już wcześniej jakąś dziewczynę z Polski wiadomo jak się skończyła poprzednia jego „wielka miłość” chyba nie najlepiej skoro musiał szukać następnej czy ta poprzednia Polka wspomina go równie cudnie jak wy go malujecie ?

    A coś więcej.

    • brrrr

      29 marca godzina 22:23

      Coś więcej to najlepiej zapytać samego kurdyjskiego kochanka niech się pochwali i opowie, tak chętnie opowiada w mediach społecznościowych o życiu i relacjach G. i jej męża, może o własnej relacji by poopowiadał jak się skończyła z poprzednią Polką jego „wielka miłość” i jak ją traktował. A może wypada zapytać te jego wielbicielki z jego fanclubu na grupach, one dobrze go znają to chyba wiedzą jaki mit chowa się za tą fasadą pozorów i mitów jaką wokół tego kochanka wykreowano ? I kreuje się nadal jak widać w niektórych tu komentach niemal na romans rodem z tureckich seriali

      • Anonim

        30 marca godzina 07:54

        Myślę, że lepiej zapytać tę dziewczynę jednak i ewentualnie w kontraście też Kurda.
        W ogóle jakiś rozgarnięty dziennikarz mógłby na kanwie tej historii zrobić ciekawy materiał poglądowy o wpływie mydlanych telenowel na sposób myślenia i realny świat ich odbiorców i wynikające z tego zagrożenia.

      • Anonim

        02 kwietnia godzina 21:57

        Nie wierze, ze Pan Sardar ma fanclub. Czy to nie jakis wymysl autora tekstu, ktory przez pryzmat smutnych doswiadczen odbiera kobiety ? Jest wiele wspanialych kobiet w Polsce. Wyksztalconych, pracowitych, dobrych, dobrych itp. glowa do gory! Nie szanuje decyzji Pana Sardara o ingerowaniu w malzenstwo. Dlaczego Pan Sardar jezeli mial podejrzenia, ze Pani Grazynie w czasie ich relacji groziło niebezpieczenstwo ze strony męża nie powiadomil Policji?. Mogl rowniez zapewnic Pani Grazynie lokal zastepczy jako oaze bezpieczensrwa poniewaz dysponowal kwota 100tys. Wedlug jego wpisow kwota nalezala w prawdzie do kolegii ale byla niezwlocznie osiagalna, a przeciez bezpieczenstwo jest najwazniejsze. Bardzo smutne, ze tak zaufany przyjaciel nie przyjechal na pogrzeb. Mam nadzieje, ze rodzina sie zjednoczy w obliczu tragedii i wspolnymi silami przetrwa ten trudny czas. Policja i prokuratura ustala okolicznosci smierci.

  94. Andrzej

    29 marca godzina 17:01

    Do brr
    To, że kochanek Grażyny Kuliszewskiej nie był w Twoim odczuciu idealny to jeszcze nie dowodów na niewinność Czesława K.

    • breee

      29 marca godzina 22:26

      Oczywiście że postać kochanek nie jest żadnym dowodem na niewinność Czesława ot po prostu śmiesznie wygląda kreowanie tego kochanka na wybawcę G i inne mity jakie były w komentarzu do jakiego sie odnosiłem i opowieści na miare harlekina o „wielkiej miłości na całe życie” jakie sprowadziłem na ziemię . Opisałem adresatów mojej wypowiedzi.

  95. w punkt

    29 marca godzina 22:12

    hahahaha Jaki popłoch po poście brrr, aż miło patrzeć na tę piskliwą reakcję na te kilka zgrabnych zdań, gdzie wszystko jak na dłoni, w pigułce ktoś bystry zebrał.
    Brawo brrr!

    • Jjj

      30 marca godzina 06:22

      brrrr i bystry ????? Hahahaha
      Próbuje przekonywać swoimi harlekinami. Jednostki tylko czytają je dzisiaj.
      Ludzi myślących i majacych swoje opinie NIGDY nie przekona.
      Tylko ciebie przekonał, hahahaha

      • Anonim

        30 marca godzina 08:58

        Głuptasku, wiem, że nie czytasz, bo to widać. W ogóle niczego nie czytasz.
        Przedłużeniem harlekinów dla takich jak ty, nie tylko niemyślących, ale i leniwych w stosunku do swojego rozwoju intelektualnego pań są właśnie telenowele. Tureckie głownie.
        Moja sąsiadka to ogląda i kilka razy widziałam fragmenty tych superprodukcji. Koszmarki, to juz Tytus/Romek i Atomek czy Bolek i Lolek są mądrzejszymi filmami.

        Przykro mi, ze społeczeństwo się aż tak intelektualnie degeneruje, naprawdę mi przykro.

  96. goąś z Polski

    29 marca godzina 22:45

    Masakra………………..teraz dopiero widzę do czego zdolne są kobiety 🙁 Przecież tej Mariolki i jej koleżanek czytań nie można. Przerażające…..jakie to straszne, jadowite baby 🙁 po trupach do celu 🙁 🙁 byle poniżyć, wydać wyrok przed Sądem……styl, treść ich komentarzy odbiega pod wszystkich przyjętych norm etycznych 🙁

    • eeh

      30 marca godzina 06:25

      Ale głównie są NIEMYŚLĄCE.
      Czasami wydaje mi się, że te wenezuelsko/tureckie filmy powinny być jakos limitowane na rzecz ambitniejszego kina, zmuszającego do myślenia.

      • xXx

        30 marca godzina 13:31

        ehh, widać po tobie, że jesteś niemyślący. Hahahahaha

  97. Telefony

    29 marca godzina 22:54

    WAŻNE PYTANIE! Ile telefonów kom. miała Grażyna ?? Czy miała ich więcej niż dwa? Jeden zniknął. Ile telefonów kom. miał Czesław? Wiecej niz dwa? Jeden zniknął. Bardzo proszę o wiarygodne odpowiedzi.

    • xXx

      30 marca godzina 06:27

      Dobre pytanie. Po 2 raczej na pewno.

  98. opinia

    30 marca godzina 06:32

    Ja wiem, że o gustach trudno dyskutować, ale obejrzałam ostatnio profil fb tego Kurda i naprawdę jestem w szoku i nie umiem pojąć jak ten mężczyzna się może podobać, bo dla mnie emanuje tanim kiczem lowelasa. A jak na to nałoże mentalność związaną z wyznaniem i środowiskiem, bo to na pewno w nim jest, to włos się dosłownie jeży. Jest odpychający.

    • Kate

      30 marca godzina 10:45

      Bardzo nieladnie w ten sposob komentowac kogos po wygladzie nie znajac go osobiscie. Nie liczy sie tylko wyglad zewnetrzy, wiec sie lepiej nie wypowiadaj jak nie znasz czlowieka. Najpierw popatrz w lustro zanim publicznie obrazisz drugiego. Bardzo niechrzescijanskie zachowanie.

      • ojej

        30 marca godzina 20:29

        a co kurd to chrzescijanin i sie zalamie jak to przeczyta? ojojojoj!

      • Anonim

        31 marca godzina 04:46

        Nie chce mi się tego nawet komentować Kate.
        Poczytaj trochę o psychologii wyglądu będziesz wiedziała o czym mówię.

  99. Anonim

    30 marca godzina 07:24

    Mnie poraża prymitywizm tych pań. To są lata zaniedbań na każdym, od najwcześniejszych, etapów kształtowania się człowieka.
    Potem mamy tysiące takich właśnie odbiorców telenowel i innych szmir, a co za tym idzie późniejszych prób projekcji tego chłamu na realny świat i związane z tym dramaty.

    • zenn

      30 marca godzina 12:01

      niestety masz rację

    • Jola

      30 marca godzina 14:54

      Zaprojektowałeś się i w kółko, do znudzenia powtarzasz to samo.
      Lubisz pisanie harlekinów i tureckich opowieści 🙂
      To twój realny świat, hahhaha

  100. Anonim

    30 marca godzina 18:04

    Czesiek pracuje non stop, utrzymuje to wszystko w Londynie. Finansuje też budowę i wyposażenie domu w Polsce, wspiera nawet teściów. Koncentruje się na pracy, finansach, ledwo żyje, jest przepracowany – to widać po dłoniach choćby, ale radzi sobie.
    Synek w przedszkolu?
    Grażyna pracuje 3 godz. dziennie. Ma bardzo dużo wolnego czasu i środki, a więc dba o siebie. Jest wypielęgnowana i znudzona. Ma 34 lata, a więc wie, że jeszcze tylko kilka lat i przestanie być, według niej, pierwszej młodości. Kobiety z wiosek mają inne liczniki wieku i ich świadomości niż panie z miasta. Wyrosła w Borzęcinie, tam 34 to juz słuszny wiek.
    Szuka rozrywki.
    To idealna ofiara dla taniego podrywacza ze społeczności, gdzie polowania na cnotę kobiety są elementem kultury, ważnym przejawem i przedłużeniem męskości i możliwe, że dlatego koncentrują się na tych działaniach osiągając w nich pewne sukcesy, a juz na pewno zaliczają kolejne trofea. To dla nich istota istnienia, bytu. Monogamia jest w tej kulturze czystą teorią, ale żenią się, bo chodzi o przedłużenie rodu, też bardzo ważne. Dla zdystansowanych Europejek są/ bywają atrakcyjni, bo sztukę uwodzenia szkolą i opanowują i traktują jako priorytet. Nigdy nie są wobec kobiety lojalni, a zawsze roszczeniowi. Manipulują i kłamią z definicji, to element ich filozofii osiągnięcia celu, a więc sukcesu, i dlatego według nich nie jest żadną ujmą. I wierzą w to.

    • lolis

      30 marca godzina 20:44

      ideal super!

  101. Andrzej

    30 marca godzina 23:44

    Anonimie
    Budujesz ładne zdania. Twoje teorie też są trafne, ale przecież to nie Kurd zamordował G.Kuliszewska. Nie rozumiem dlaczego nie odpuścisz już tego tematu.

    Tak, wiele kobiet po 30 ma już kryzys i imponuje im jak jakiś gówniarz się na nie połasi. Przykre.

    Nie zmienia to faktu, że morderstwo jest zbrodnią, za którą WINNI powinni ponieść karę.

    • Anonim

      31 marca godzina 07:36

      Bo widzisz Andrzeju, ta sprawa w sensie winy jest niejednoznaczna. Winy, oczywiście, w pojęciu szerszym.
      Pomijając to, skoro śledztwo trwa, nie ma żadnych konkretów, nie komentuję w tej gestii zatem jakoś za wiele, a i bywa, że usiłuję przedstawić na tym forum jakąś krótką analizę , mając choc cień nadziei, że miłośniczki ckliwych telenowel, chocby jedna, to przeczyta i zawaha się być może zanim popełni błąd tak tragiczny, jak ten, który nas tutaj zgromadził, w skutkach.

      • Anonim godz. 07:36

        31 marca godzina 20:37

        „Moja sąsiadka to ogląda i kilka razy widziałam fragmenty tych superprodukcji” (czyt. telenoweli)

        Przejdź się do sąsiadki, zachowaj się jak kulturalny człowiek i spróbuj ją przekonać żeby przestała oglądać te płytkie „hłamy”. Spróbuj ją ostrzec ale nie w ten sposób jak tu to robisz. Skoro chcesz uchronić kobiete
        przed złymi decyzjami, nie mow jej ze jest prymitywna i ze to są lata zaniedbań na każdym, od najwcześniejszych, etapów jej kształtowania się, że jest głupia i naiwna.
        Nie chce przytaczać więcej Twoich opinii na temat kobiet, każdy może je przeczytać…
        Spróbuj naprowadzić sąsiadkę na dobrą drogę, by nie spotkała jej tragedia. Zrób to, z kulturą i szacunkiem.
        Uświadom ją że telenowele przekłamują obraz rzeczywistości.
        Spróbuj to zrobić w ten sposob w realnym (a nie internetowym) świecie.Mam nadzieję że Ci się to uda i pozytywne doświadczenie życiowe zmieni Twój sposób patrzenia na kobiety. Z całym szacunkiem i pełną szczerością, życzę powodzenia.

         

         

         

         

        • Anonim

          01 kwietnia godzina 05:48

          Moja przemiła sąsiadka ma 84 lata.
          Nie wydaje mi się, aby w tym przypadku rzeczone CHłamy mogły nieść dla niej jakieś zagrożenie.
          Reszty uszczypliwości ad personam nie skomentuję jakos szerzej, ponieważ nie zamierzam rozwijać tematu na MOJĄ osobę, opinię w temacie, jak twierdzisz niesłusznie generalizując, kobiet.
          Ani ty jej nie znasz, ani ja i moje odczucia w tej gestii są jakies istotne, bo nie o mnie tutaj chodzi i nie ja czy moje decyzje są tematem artykułow i komentarzy.

  102. rycerz na białym koniu

    31 marca godzina 04:56

    „bo chodzi o przedłużenie rodu, też bardzo ważne.”

    Ważne. Z Grażyną też już planował to przedłużenie. To mieli byc oczywiście chłopcy, dwóch chłopców, bo dziewczynki są dla nich mniej wartościowe. Kobieta w ogóle stoi nisko w hierarchii.

  103. Kent

    31 marca godzina 05:34

    Grażyna od dawna ma romans z Kurdem. Mąż zapewnia jej stabilizację, a więc mieszka z nim, prowadzi normalne życie, a Kurd jest na boku. Do pewnego momentu Kurd to akceptuje, ale po jakimś czasie naciska na Grażynę domagając się rozwodu i założenia rodziny. Przecież trzeba przedłużyć swój ród i spłodzić syna.Grażyna gra na kilka frontów, mówiąc każdemu co innego dokąd może, ale Kurd naciska coraz bardziej.Grażyna zaczyna gromadzic materiały do rozwodu z mężem m.in prowokuje do kłótni. Zalezy jej na winie męża, bo chce zabrać ze sobą dziecko. Decyduje się na przepisanie swoich udziałów w nieruchmości na męża i syna, bo potrzebuje pieniędzy m.in na adwokata. Adwokat w Anglii to spory koszt.Wie, że jesli uda się jej odebrać synka, to i tak zachowa za jego pośrednictwem udziały w tej nieruchomości.
    Spieszy się.

    • Anonim

      01 kwietnia godzina 20:57

      Jakąż splątaną sieć tkamy, gdy oszukiwać postanawiamy ….

  104. obserwator

    31 marca godzina 12:02

    Robi dalej pisze harlekiny…
    Nie pomogą one w rozwikłaniu sprawy o morderstwie G.
    Dalej bicie piany…
    Mozesz ją bić dalej dla tych o mysleniu podobnym do swojego. Tylko oni mogą to łyknąć, ale nie inteligentni ludzie, którzy od dawna przypuszczają, kto może stać za tą zbrodnią

    • Anonim

      31 marca godzina 19:49

      hahaha ….:)

      Biedny Robi, bogu ducha winny …

      Pozdrawiam Robi 🙂

      • Robi

        12 kwietnia godzina 14:18

        No widzę że już wszystkie wpisy mi przypisują 🙂

  105. Anonim

    03 kwietnia godzina 06:53

    Z kręgu podejrzanych wykluczyłbym męża ze względu na fakt, że wynajął detektywa, przebadał się wariografem, występował w tV ,na facebook w celu konfrontacji z prawdą.
    Jeżeli ktoś ma kontakt z Sardarem może mógłby go poprosić o sfinansowanie nowego detektywa na terenie Polski? Pan Czesław już raz wynajął detektywa i teraz musi się zająć synem. Natomiast Sardar i Ahmed na facebooku przecież pisali o swoich ustaleniach więc poza pisaniem mogliby się wykazać i zaprezentować dowody potwierdzające ich tezy. Tym bardziej, ze Pan Sardar deklarował kwotę 100tys na pomoc.

    • Anonimy

      03 kwietnia godzina 14:48

      Po co detektyw? Przecież policja i prokuratura się tym zajmuje. I to oni zbierają dowody.

      • Anonim

        03 kwietnia godzina 17:16

        Ja tez tak mowie i wierze w Policje i prokurature. To Pan Sardar czy drugi Pan Ahmed maja swoje ustalenia, ktore manifestowali w swoich wpisach na facebooku dlatego dziwie sie, ze skoro kwestionuja ustalenia a jednoczesnie nic nie wnosza do sprawy to dlaczego nie wynajma detektywa z licencja? To przeciez legalne.

    • Maciej

      03 kwietnia godzina 15:49

      @03 kwietnia godzina 06:53 dokładnie tak jak piszesz. Niech teraz „kochający” Sardar i Ahmed wkroczą do akcji, wynajmą detektywa i poszukają mordercę swojej miłości. Gdzie te chłopy? Gdzie te rozkochane niewiasty, które tak aktywnie, publicznie atakowały ojca dziecka?

    • <