Wydarzenia

Bochnia. Burmistrz: W dniu wyborów nikt nie zgłaszał żadnych problemów do miejskiej komisji wyborczej

Fot. Wojtek Salamon

Podczas dzisiejszego spotkania z dziennikarzami burmistrz Stefan Kolawiński odniósł się do protestu w sprawie wyborów, który złożyli mieszkańcy Smykowa.  Gospodarz Bochni zapewniał, że czeka na rozstrzygnięcie sądu w tej sprawie.

–  Chciałbym zaznaczyć, że w dniu wyborów do komisji miejskiej w Bochni nie wpłynęły żadne niepokojące sygnały, że wystepują jakieś problemy komunikacyjne  – podkreślał  burmistrz.

Poinformował też, że  zwrócił się do  komendanta policji w Bochni z prośbą o informację, co działo się w Bochni po wypadku na autostradzie.

Komendant insp.Tadeusz Stachak odesłał informację. Jej treść poniżej:

W odpowiedzi na pismo z dnia 20.11.2018 r.  nr OSO.502.31.2018 dotyczące zdarzenia drogowego na autostradzie A4 w dniu 04.11.2018 r. informuję, że w wyniku tego zdarzenia od godz. 14:40 autostrada w kierunku Krakowa była zablokowana. O godzinie 16:15 prawy pas autostrady w kierunku Krakowa został odblokowany, a o godz. 19:45 przywrócony został ruch na autostradzie.

Ze względu na zablokowanie ruchu na autostradzie, w celu rozładowania tworzącego się zatoru, węzłem Bochnia, a następnie ulicami miasta Bochnia poprowadzony został objazd z autostrady do drogi DK94.

W efekcie powyższego odnotowano zwiększenie natężenia ruchu samochodowego na ulicach miasta Bochnia, gdzie dochodziło do chwilowych zatorów i blokowania się niektórych ulic, jednak nie stwierdzono nieprzejezdności, bądź stałego zablokowania którejkolwiek z ulic miasta Bochnia.

Na temat  sytuacji  komunikacyjnej na terenie Bochni w  dniu wyborów  wypowiadała się  także asp. sztab. Dominika Półtorak  rzeczniczka policji w Bochni. W materiale zamieszczonym 16 listopada 2018  na  łamach Portalu Bochnia z bliska czytamy:

– Faktycznie tego dnia po południu przejazd przez Bochnie był mocno utrudniony. Wiele ulic ze względu na wypadek było zakorkowane – zapewnia policjantka.

 

3 komentarze

3 Comments

  1. Zeta

    22 listopada godzina 19:49

    Bardzo prosze nie używać określenia mieszkancow Smykowa tylko Bochni bo Smykow to nie jest miasto. Bardzo prosze o sprawdzenie czy osoby wnoszące mieszkają na ul. Smykow, generalnie używanie takich sformułowań jest nieuprawnione.

  2. Anonim

    22 listopada godzina 22:01

    Korki były ale nie do URN!!! Były w druga stronę…

  3. Obserwator

    24 listopada godzina 07:33

    A Pan burmistrz zwracając się do Policji w tej sprawie to działa jako uczestnik postępowania sądowego czy widz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Góra