Sport

IV liga: BKS podejmie Dunajec, Okocimski ugości Watrę, GKS zagra kluczowy mecz Tarnovią

Już wczoraj spotkaniem Barciczanki z Orkanem zainaugurowana została 25. IV ligi w grupie małopolska wschód. Wszyscy przedstawiciele naszego regionu swoje mecze rozegrają już dziś, w sobotę 11 maja. BKS na własnym boisku zmierzy się z przedostatnim Dunajcem Zakliczyn i nie może pozwolić sobie na porażkę. Klasyczny mecz „o sześć punktów z Tarnovią czeka GKS. Drużyny dzieli w tym momencie różnica trzech punktów, dlatego obie będą chciały wygrać to spotkanie. Znajdujący się w najbardziej korzystnym położeniu Okocimski podejmie Watrę i z pewnością nie stoi na straconej pozycji.

25. kolejka:
piątek, 10 maja:
Barciczanka Barcice 4-3 Orkan Szczyrzyc

sobota, 11. maja:
Bocheński KS – Dunajec Zakliczyn 15:00

Okocimski KS Brzesko – Watra Białka Tatrzańska 15:30

Unia Tarnów – Limanovia Limanowa 17:00

Glinik Gorlice – Sandecja II Nowy Sącz 17:00

Tarnovia Tarnów – GKS Drwinia 17:00

niedziela, 12. maja:
Lubań Maniowy – Poprad Muszyna 16:00

Olimpia Pisarzowa 0-3 LKS Szaflary

Już za kilkadziesiąt minut rozpocznie się spotkanie na boisku przy ul. Parkowej. Patrząc na formę BKS-u i Dunajca w ostatnich tygodniach to gospodarzy należy uznać za zdecydowanych faworytów. Biorąc pod uwagę dotychczasowe wyniki w rundzie wiosennej bochnianie są czwartym zespołem ligi, a Dunajec dopiero czternastym, a gorzej punktuje jedynie LKS Szaflary. Podopieczni trenera Janusza Piątka w dziewięciu spotkaniach zgromadzili już 18 „oczek”, a przegrali jedynie z pierwszą Unią Tarnów (0:2). Z kolei Dunajec w 2019 r. wygrał zaledwie dwukrotnie i poniósł porażkę we wszystkich spotkaniach wyjazdowych.

Teoretycznie znacznie trudniejsze zadanie czeka zespół Okocimskiego, który podejmie zajmującą 5. miejsce Watrę. Goście dobre wyniki osiągają przede wszystkim na własnym boisku, ale wiosną udowodnili, że umieją punktować również występując w roli gości. Okocimski ma jednak także swoje atuty, a przez cały sezon prezentuje dość równą formę. Ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby podopiecznym trenera Rafała Polichta umocnić swoją pozycję w środku tabeli i zbudować w miarę bezpieczną przewagę nad zespołami zajmującymi miejsce w strefie spadkowej.

W niej znajduje się obecnie GKS Drwinia, który dziś rozegra kluczowy dla losów walki o utrzymanie mecz ze znajdującą się na 11. pozycji Tarnovią. Oba zespoły udanie rozpoczęły rundę wiosenną, ale potem złapały zadyszkę i w ostatnim czasie notują słabe wyniki. Promykiem nadziei dla podopiecznych trenera Mateusza Stańca może być zremisowany mecz derbowy z BKS-em (1:1), w którym GKS zaprezentował się przyzwoicie. GKS z Tarnovią zmierzy się jeszcze we środę, także na boisku przy ul. Bandrowskiego 9 w Tarnowie, tym razem w meczu finałowym Pucharu Polski na szczeblu okręgu tarnowskiego.

Spośród pozostałych spotkań IV ligi zdecydowanie najciekawiej zapowiada się mecz pierwszej Unii Tarnów z trzecią Limanovią. Faworytem będą bardzo dobrze spisujący się wiosną gospodarze. Jeśli Unia wygra mecz na szczycie, to bardzo przybliży się do awansu.

Tabela:
1. Unia Tarnów 24 60
2. Poprad Muszyna 23 54
3. Limanovia Limanowa 24 53
4. Sandecja II Nowy Sącz 24 45
5. Watra Białka Tatrzańska 23 42
6. Barciczanka Barcice 25 35
7. Orkan Szczyrzyc 25 34
8. Okocimski KS Brzesko 24 33
9. Lubań Maniowy 24 32
10. Bocheński KS 24 31
11. Tarnovia Tarnów 24 30
12. Glinik Gorlice 24 29
13. GKS Drwinia 24 27
14. LKS Szaflary 25 23
15. Dunajec Zakliczyn 24 21
16. Olimpia Pisarzowa 25 2

Kliknij i dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.