
139 kart pojedynczych i 6 dwustronnych złożyła do biura komisarza wyborczego w Tarnowie Joanna Solak pełnomocnik referendum w Bochni. To oznacza jedno, że jest ich za mało, by zorganizować referendum.
Przekazując listy inicjatorka referendum nie podała ilości zebranych podpisów. Wiemy natomiast, że dostarczyła 139 list pojedynczych (10 podpisów) i 6 dwustronnych (20 podpisów) – powiedział Przemysław Szpik w rozmowie z Portalem Bochnia z Bliska.
Zakładając, że wszystkie są pełne i bez pomyłek daje to liczbę 1510 podpisów czyli blisko 700 za mało. Przypomnijmy, że aby referendum mogło się udać potrzebne jest 2206 podpisów.
Weryfikacja list trwa nadal. W najbliższych dniach komisarz poda dokładną liczbę poprawie złożonych podpisów.
Nic to jednak nie zmieni.







































