- REKLAMA -
- REKLAMA -
Wydarzenia

BOCHNIA. „Gazeta Wyborcza” o referendum w sprawie odwołania Magdaleny Łacnej

O inicjatywie odwołania burmistrz Bochni czytamy w dzisiejszej „GW”. – Kręci rolki w ogródkach mieszkańców, nagradza za oświetlanie balkonów, rozdaje na ulicach słodycze. – A ważnych dla ludzi inwestycji, które obiecywała w kampanii wyborczej nie ma do dziś – słyszymy w Bochni, której mieszkańcy zbierają podpisy za odwołaniem Magdaleny Łacnej z fotela burmistrza miasta – pisze Anna Kolet, autorka tekstu.

Dziennikarka przedstawia argumenty organizatorów referendum.

„Inicjatorzy referendum zarzucają Łacnej między innymi:
chaos organizacyjny i nepotyzm w Urzędzie Miasta, utratę dotacji i zahamowanie rozwoju miasta.

Autorka tekstu cytuje Joannę Solak, inicjatorkę referendum.

W ciągu niespełna dwóch lat urzędowania Magdaleny Łacnej, Bochnia straciła wiele milionów złotych, które miały iść na inwestycje ważne dla mieszkańców – mówi. I wymienia: utrata 2,5 mln zł dofinansowania na budowę żłobka, zmarnowanie projektu przedszkola o wartości 100 tys. zł, utrata środków na ścieżki rowerowe (6 mln złotych) oraz ogrodzenie Bazyliki św. Mikołaja (500 tys. złotych).

Autorka tekstu przypomina też problemy osobiste burmistrz: ogłoszenie upadłości i fakt oskarżenia byłego partnera o przemoc domową, nękanie i zamontowanie podsłuchu w jej walizce służbowej. Sprawa o przemoc jest w toku. Kolejne rozprawy wyznaczono na 19 i 20 stycznia.

Jest też stanowisko Magdaleny Łacnej, która na łamach „GW” zapewnia, że Bochnia co roku realizuje dziesiątki inwestycji, skutecznie pozyskując środki zewnętrzne i rozliczając je zgodnie z obowiązującymi procedurami.


Tylko w 2025 roku realizowaliśmy zadania inwestycyjne o wartości ponad 63 mln złotych, z czego około 46,2 mln złotych to dofinansowanie. Jednocześnie zawnioskowaliśmy o dofinansowanie dla czterech innych projektów na łączną kwotę ok. 36,2 mln zł, w tym na remont Zamku Żupnego w Bochni czy też modernizację Muzeum im. prof. St. Fischera – wylicza burmistrzyni.

Łacna twierdzi, że próba jej odwołania jest „inicjatywą o jednoznacznie politycznym charakterze”.


Podchodzę do niego spokojnie, ale nie mogę zgodzić się na powielanie nieprawdziwych i uproszczonych tez, które mają niewiele wspólnego z rzeczywistym funkcjonowaniem samorządu. Narracja o rzekomo „utraconych dotacjach” jest przykładem takiej manipulacji – mówi Łacna.

Pełny tekst TUTAJ




Kliknij i dodaj komentarz
- REKLAMA -
Góra