
W kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Nowym Wiśniczu odbyła się w czwartek Msza Św. pogrzebowa Śp. Marii Serafińskiej-Domańskiej. Wieloletnia Kustosz Koryznówki została pochowana w grobowcu rodziny Serafińskich na cmentarzu komunalnym w Bochni.
Śp. Maria Serafińska-Domańska była osobą niezwykle zasłużona dla lokalnej społeczności, z pochodzenia, z wyboru i z serca. Wiśniczanką, przez całe życie oddaną historii, kulturze i pamięci o przeszłych pokoleniach.
Maria Serafińska-Domańska, córka Tomasza Serafińskiego, powróciła do Nowego Wiśnicza, aby uratować, odnowić i ponownie otworzyć Muzeum Pamiątek po Janie Matejce „Koryznówkę”. Przez ponad 40 lat swojej pracy uczyniła z tego miejsca nie tylko muzeum, lecz także ważny punkt na mapie polskiej pamięci narodowej – przestrzeń refleksji nad twórczością Jana Matejki i historią Ziemi Wiśnickiej.
Jej działalność była czymś znacznie więcej niż pracą zawodową. Była misją. Dokumentowała dzieje miasta i regionu, troszczyła się o losy dzieł Matejki, pielęgnowała pamięć o rtm. Witoldzie Pileckim oraz o Polakach z Ziemi Wiśnickiej, w tym o tragicznych doświadczeniach okresu II wojny światowej.
Przez wiele lat współtworzyła również „Wiadomości Wiśnickie”, pozostawiając po sobie bezcenne świadectwo naszej lokalnej historii. Jej postawa – głęboko patriotyczna, odpowiedzialna i pełna szacunku dla przeszłości – była kontynuacją wartości wyniesionych z rodzinnego domu.
Za swoją działalność została uhonorowana licznymi odznaczeniami, w tym Brązowym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis, tytułem Honorowego Obywatela Nowego Wiśnicza oraz Herkulesem Wiśnickim.
Fot. Stanisław Mróz i Jacek Maria Stokłosa








































































