Zdrowie

Adrianna Skoczek: dobry obserwator szybko wychwyci problem

Rozmowa z Adrianną Skoczek psychologiem pracującym w Szpitalu Powiatowym w Bochni

Czy psycholog w szpitalu jest potrzebny?
Tak, oczywiście, jak najbardziej, psycholog jest bardzo potrzebny, nie tylko pacjentom, ale także całemu personelowi. Lekarze, ratownicy medyczni, pielęgniarki, i pozostały personel stykają się w swojej pracy z różnymi problemami, a rozmowa z kimś kto jest obiektywny i nieoceniający pomaga.

A na jakim oddziale szpitalnym psycholog spędza najwięcej czasu?
Sprawuję opiekę psychologiczną nad pacjentami na wszystkich oddziałach. Niemniej jednak najbardziej absorbujący są chorzy na: Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, Oddziale Chorób Wewnętrznych, Pediatrii, Opiekuńczo-Leczniczym oraz pacjentki znajdujące się na Oddziale Ginekologiczno-Położniczym, a zwłaszcza na patologii ciąży oraz pacjentki po porodzie. W ciąży i już po porodzie pojawia się sporo obaw.

Kobiety chętnie rozmawiają o nich?

Wiele kobiet nie chce rozmawiać o swoich obawach z rodziną czy bliskimi. Cenią sobie, że mogą  swoje ewentualne, aktualne problemy przedstawić psychologowi, czyli komuś kto je wysłucha, porozmawia w sposób nieoceniający, obiektywny, potraktuje każdy problem jako ważny dla pacjentki, a samą pacjentkę jako indywidualny przypadek. Chodzi o to, by odpowiednio pokierować rozmową, sprowadzić ją na właściwy tor, a następnie wytłumaczyć pewne kwestie i pomóc.

A jakie obawy mają najczęściej młode mamy, z którymi pani rozmawia?
Różnorodne. Najczęściej, zwłaszcza u matek, które mają pierwsze dziecko, pojawiają się obawy dotyczące karmienia – naturalnego i sztucznego oraz trudności we właściwym sprawowaniu opieki nad noworodkiem, obawiają się, że sobie nie poradzą z nowo narodzonym dzieckiem. W niektórych przypadkach problemy ulegają eskalacji do takiego stopnia, że w pewnym momencie gdy nie zostaną w porę uchwycone i zdiagnozowane wywołują u kobiety szereg dysfunkcji, które mogą przerodzić się w poważniejsze zaburzenia psychiczne, w tym depresję poporodową, która to może rozwinąć się nawet do roku po porodzie.

Trudno jest rozpoznać „depresję poporodową”?
Wprawny psycholog nie powinien mieć z tym problemu, pomimo tego że znaczna część pacjentek przybiera „maskę”, próbując ukryć przed światem swoje prawdziwe uczucia. Psycholog zatem musi być dobrym obserwatorem, aby pewne symptomy w porę zauważyć. Problem depresji dotyczy nie tylko dorosłych, ale również dzieci.

W wykryciu depresji pomagają także ankiety, które otrzymują pacjenci szpitala…
Są to kwestionariusze, które w połączeniu z rozmową z psychologiem pozwalają ocenić aktualny stan psychiczny Pacjentów, symptomy depresji, również depresji poporodowej.

Adrianna Skoczek – psycholog – specjalność psychologia kliniczna i osobowości, psycholog transportu.Doktorantka Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Wykładowca akademicki

1 Komentarz

1 Komentarz

  1. KOLEGA ADY ADY ADY

    13 maja godzina 12:57

    SUPER ADA !!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.