Wydarzenia

Borzęcin. Wyniki sekcji zwłok Grażyny Kuliszewskiej już za dwa tygodnie

fot. KWP w Krakowie

Prokurator Marcin Michałowski z Prokuratury Okręgowej w Tarnowie, który prowadzi sprawę Grażyny Kuliszewskiej potwierdza, że wyniki sekcji zwłok powinny być znane pod koniec marca. Badanie wykonywane w Zakładzie Medycyny Sądowej CM UJ w Krakowie da odpowiedź na pytanie, w jaki sposób zginęła 34-letnia kobieta.

-Z wyników tych badań dowiemy się także, kiedy doszło do zgonu, a także czy w chwili śmierci kobieta znajdowała się pod wpływem jakichś leków, czy używek. Zleciliśmy bowiem wykonanie „pełnej toksykologii” – mówi prokurator Marcin Michałowski.

Prokurator przyznaje, że w sprawie śledczy mają przyjęte kilka wersji zdarzeń. Jedne mniej, inne bardziej prawdopodobne. Nie wyklucza, że w zaginięcie i śmierć Grażyny Kuliszewskiej zamieszane może być więcej niż jedna osoba. Pod uwagę brany jest udział w tej sprawie także członków najbliższej rodziny.

Grażyna Kuliszewska zaginęła w nocy z 3 na 4 stycznia. Miała iść spać do domu ojca. SMS o takiej treści został wysłany z jej telefonu. Ciało kobiety wyłowiono z Uszwicy 28 lutego. Policja znalazła je w Bielczy, czyli kilka kilometrów przed Borzęcinem. To oznacza, że kobieta albo sama wyjechała, albo została wywieziona z Borzęcina. Pogrzeb 34-latki odbył się 9 marca. Została pochowana na cmentarzu w rodzinnej miejscowości.

Pochodząca z Borzęcina Grażyna Kuliszewska od wielu lat mieszkała w Londynie razem z mężem z 5-letnim synem. Do Polski przyleciała 3 stycznia, w Borzęcinie od dwóch tygodni był już jej mąż z dzieckiem.

Detektyw, który na zlecenie męża zajmował się sprawą zaginięcia, ustalił, że 34-latka miała romans z Kurdem. Planowała się rozwieść i związać z nim. Według ustaleń detektywa kobieta przed śmiercią zaciągnęła w londyńskim banku duży kredyt.

Po pieniądze miała przylecieć także do Polski. 50 tys. zł miał jej przekazać mąż, w zamian za zrzeczenie się prawa do domu, który razem budowali. Razem z 34-latką w nocy miały zniknąć pieniądze, jej telefon i dokumenty.

Przy wyłowionych w Uszwicy zwłokach znaleziono tylko ładowarkę do telefonu z angielską „końcówką”, 20 zł, papierosy i klucze. Nie pasują one jednak do londyńskiego mieszkania, ani do domu w Polsce. Policja sprawdzała w Borzęcinie skąd mogą one pochodzić. Śledczy nie ujawniają, co ustalili.

299 komentarzy

299 Comments

  1. Gość

    14 marca godzina 11:55

    Hmm, czy wiadomo.o gdzie ostatnio logował się telefon Pani Grażyny? Pewnie wiadomo, tylko nie zostało to podane do publicznej wiadomości. Jeśli ” wyslala” sama ostatnia wiadomość z telefonu to będzie wiadomo gdzie on jest. W końcu nie znaleźli to przy niej, jedynie posiadała ładowarkę. Mogło to świadczyć o tym, że wybierała się do ojca i wzięła ja że sobą. Kto bierze ładowarkę do kieszeni idąc na papierosa? Tak ze zamiar wyjścia z domu był faktycznie. Teraz czy wyszła sama? A może szyszka A ktoś razem z nią? A może doszło do czegoś u ojca? Może nie chciał by związała się z Kurdem.

    • Dociekliwy

      14 marca godzina 13:34

      Skąd wiesz, że wyszła na papierosa ? Gościu ?

      • Anonim

        14 marca godzina 15:02

        Taki dociekliwy a nie przeczytał artykułu …. Bo miała papierosy w kieszeni ? Może dlatego ktoś doszedł do takiego wniosku ….

    • celina

      15 marca godzina 08:35

      Skoro twierdzisz ze doszło do czegos u ojca,to moze doszło do czegos u nich w domu.

  2. Anonim

    14 marca godzina 14:20

    Do publicznej wiadomości są podawane wiadomości podane przez męża. Zastanawiam się po co detektyw na czele z mężem ujawniali rzekome fakty z życia Grażyny? fakty szkalujące ją przecież. Może po to żeby wybielić męża?

    • Magda

      14 marca godzina 15:45

      Chyba po to zeby, jak sie okaze ze sprawca jest maz, ludzie mowili ze zrozumieniem i wspolczuciem, ze wcale sie nie dziwia ze to zrobil. Juz sa takie glosy…jak to kazda zbrodnie mozna usprawiedliwic, koszmar.

      • Anonim

        14 marca godzina 18:59

        W punkt Magda …

      • Gosc

        18 marca godzina 21:00

        Gosc.W Polsce to tak jak u Kurdow nie jest cacy jak zona zdradzi meza ale mezowie zony dradzac moga.Niektorzy by nawet sklonni twierdzic,ze co to za maz ktory nie wypije lub nie zdradza.

    • Gosc

      18 marca godzina 09:57

      Dlatego, że wszyscy już wydali wyrok na męża . Gdyby się nie bronił , wtedy uznaliby ze maja racje , kiedy zaczął się bronić to oskarżają go ze celowo chciał oczernić żonę .

      Maz nie miał szans tego zrobić . Dziecko spało i mogło się w każdej chwili obudzić , a zniknięcie , uprowadzenie i zamirdowanie musiałoby się zdarzyć miedzy 20 wieczór o 8 rani – w tym czasie musiałby jeszcze wrócić do domu , a na wieczór jechać 20h samochodem. Jakiś gigant żeby po takich wyrzucie adrenaliny jeszcze był zdolny kierować samochodem przez kolejna dobę .

      • Anonim

        18 marca godzina 13:44

        Psychopaci nie mają wyrzutów adrenaliny. Nie odczuwają też wyrzutów sumienia

      • Meg

        20 marca godzina 12:51

        To mogło być samobójstwo…

        • Anonim

          20 marca godzina 21:55

          Tak. Faktycznie. Podobno jej ciało było skrępowane taśmą więc sama raczej tego nie zrobiła i nie wskoczyła do płytkiej rzeki aby się utopić.

      • uri

        28 marca godzina 12:43

        ale co ty gadasz,,, jej cialo 6km od domu odnaleziono 20h samochodem? 6km? chyba 20min

    • Anonim

      27 marca godzina 01:44

      Dokladnie

  3. Anonim

    14 marca godzina 16:05

    Ja mam nadzieje ze policja niewiele ustali i sprawa zostanie zamknieta, szkoda kobity ale dobra matka i zona to ona nie byla. Fajki, tatuaze, romans, praca 3 godz dziennie, bujanki z kurdem po wloszech przy aprobacie siostry kiedy maz tyra w robocie i zajmuje sie synem, coz trudno mi wykrzestac wspolczucie dla tej pani

    • Anonim

      14 marca godzina 19:46

      Rodzinka K. się zleciała

      • Anonim

        16 marca godzina 06:38

        Nie, nie jestem z rodziny. Jestem zupelnie przypadkowym czytelnikiem z drugiego konca Polski, kobita, ale to male dziecko potrzebuje ojca, a nie sprawiedliwosci za kazda cene. Na podstawie relacji prasowych pani Grazyna….no coz, specyficzna matka i kobieta, nich spoczywa w pokoju, a dziecko wraz z ojcem nich otrzasna sie z traumy i zyja szczesliwie.
        I iwesz co? Mysle ze wiele osob mysli podobnie do mnie.

        • szok

          16 marca godzina 08:55

          male dziecko potrzebuje ojca, a nie sprawiedliwosci za kazda cene??? Współczuje głupoty,i to kobieta pisze .Wg ciebie nie powinno dążyc się do sprawiedliwosci…zero empati,wspolczuje

          • Anonim

            16 marca godzina 17:09

            Ta nieodpowiedzialna matka nie miala empatii i wpolczucia dla wlasnego dziecka, liczyly sie tylko wlasne przyjemnosci i hormony. Powinna odejsc w p..zdu i zostawic syna ojcu a nie skazywac dziecko na zycie z islamskim konkubentem, dla ktorego to zawsze bedzie obce dziecko. Tak, to male dziecko potrzebuje ojca, spokoju i stabilnego wychowywania, a nie sprawiedliwosci za wszelka cene. Mleko sie rozlalo, trzeba myslec o zyjacych a nie umarlych. I nie obchodzi mnie czy podoba ci sie moja opinia.

        • Ja

          16 marca godzina 09:57

          Tak, wiele osób myśli podobnie, ja również.

          • Joanna

            19 marca godzina 14:22

            Większej bzdury,dawno nie czytałam.Dziecko nie potrzebuje sprawiedliwości za wszelką cenę?Wolałbyś,żeby wychowywał je ojciec psychopata,który zamordował mu matkę???Jeśli twoje wypociny,nie są zwykłą prowokacją,to poprostu brak mi słów

          • Anonim

            27 marca godzina 01:45

            Niee

        • Olo

          17 marca godzina 10:43

          Dokładnie,tez tak sądzę.

        • ...

          27 marca godzina 00:53

          …strach pomyśleć coście za jedni…”ci co myślą podobnie”, że nawet jeżeli winny jest mąż, to dla „dobra dziecka” powinien je wychowywać… ?

        • Mami

          27 marca godzina 07:03

          Ballwanie ze wsi facet na bank ja zabił
          I teraz ma dzieciaka pod opieka jeszcze chory kraj bo tacy chorzy ludzie jak Ty w nim zyja

      • Obiektywny

        20 marca godzina 13:56

        Już na mężą został wydany wyrok,jest na grupie kworum pseudo-detektywów Florek,Graszka Grażka,Ania Ania,Bohn,K Pospieszył,że wyrok ju z zapadł,Winny Czesław K,i nie ważne że poszlaki mówia cos innego,one juz wydali wyrok,Dobrze byłoby aby własnie te osoby pociągneli do odpowiedzialności za mącenie w sprawie,i preperowanie alibi dla prawdziwych zbrodniarzy.

        • Czester

          20 marca godzina 14:17

          Zgadzam sie z wyrokiem. Teraz dozywocie albo krzeslo elektryczne

    • Anonim

      14 marca godzina 19:55

      Chcesz żeby mordercą chodził na wolności i kiedyś zabił kogoś z twojej rodziny? Usprawiedliwiasz zabójstwo. Gratuluję toku myślenia. Piekło jest pełne i takich ludzi

    • jnkjhnkhh

      15 marca godzina 23:11

      Mozesz wyjasnic dlaczego masz nadzieje ze policja niewiele ustali i sprawa bedzie zamknieta?? Po twojej wypowiedzi mozna sadzic ze jestes wspolwinny…
      Ja pie..dle zeby w srodku Europy w XXI wieku ukamienowac kobiete za to ze tatuaz miala, ze papierosy w kieszeni, ze chciala sie rozwiesc?? To brzmi jak jakis talibanski koszmar!
      Twoim zdaniem siostra tez zasluzyla na smierc czy „tylko” na baty??…
      Nie dziwi mnie ze sp Grazyna bala sie przyjechac do tego talibanskiej wioski na swieta.
      Moim zdaniem policja wie i czeka tylko na wyniku ekspertyz. Ja tez wiem.

      • Anonim

        16 marca godzina 06:43

        Ja przypuszczam kto to zrobil, mam tylko nadzeje ze nie bedzie wystarczajacych dowodow zeby to udowodnic. Trzeba myslec o zywych nie o zmarlych, teraz najwazniejsze jest dziecko, jego spokoj, prawo do wychowywania z ojcem, a nie szukanie spraqiedliwsci za wszelka cene.
        Taliban nie talban, gearantuje ze wiele ludzi mysli podobnie, i nie nie jestem z borzecina ani okolic. Szkoda dziecka.

        • jnkjhnkhh

          16 marca godzina 10:21

          To jest chore. Usprawiedliwianie morderstwa jest chore tak jak wszystkie manipulacje i klamstwa. Twoim zdaniem lepiej zeby dziecko przez cale zycie myslalo ze mama go porzucila, ze poszla w tango z „arabami ” zabierajac ciezko zarobione przez ojca pieniadze???
          Taka wersje probowal wcisnac wiadomo kto razem z detektywem z bozej laski, jednak determinacja najblizszej rodziny pozwolila odkryc prawde o strasznej smierci. Jasne ze szkoda dziecka bo nikt nie zastapi mu matki, ale najbardziej szkoda mlodego zycia Grazyny, ktorego juz nikt nie zwroci.

        • Anonim

          16 marca godzina 11:42

          Masz rację, lepiej niech dzieci wychowują mordercy. Świetne wzorce! Wyrosną z nich kolejni przestępcy.

          • Ddd

            17 marca godzina 08:25

            Przecież jeszcze niewiadoma kto jest morderca

        • krech

          20 marca godzina 09:22

          No to skoro tak piszesz to jesli Twoje dziecko ktos zabije, to tez sobie odpusc sprawiedliwosc, bo zywi sie liczą a nie zmarli! Nie dociekaj kto to zrobil, bo najwazniejszy bedzie los Twojego wnuk ktorym trzeba sie zaopiekowc i zrobi to tn drugi rodzic!

      • Ania

        16 marca godzina 14:32

        Bała się przyjechać bo nawywijala numerów a poza tym to zdrobnienie Grażynka to pasuje raczej do dziecka a nie do dorosłej osoby

    • Ania

      16 marca godzina 17:20

      Szczerze to też tak myślę. Jak by się prowadziła tak jak powinna to by wszystko było ok.

      • mm

        16 marca godzina 21:21

        Nie wierzę że piszę to kobieta, matka. Jeszcze nie wiesz co cię w życiu czeka. Nie pyszcz żeby ci kiedyś ktoś nie przypomniak

      • Anonim

        27 marca godzina 01:48

        Gupie

    • Bosonóżka

      17 marca godzina 13:53

      Jak to niewiele ustali? Zeby sprawca brykal na wolnosci? Otoz nie, ja sobie nie zycze, by taka gnida byla wsrod ludzi. Jak by maz byl okay, to zona by od niego nie chciala odejsc.

      • Anonim

        17 marca godzina 16:51

        Gdyby żona była o.k to może mąż też byłby dla niej wspaniały? To działa w dwie strony.

    • .

      19 marca godzina 16:55

      Dobra matka i żoną nie była bo miała tatuaże i paliła fajki? Żałosne…

      • Anonim

        27 marca godzina 01:50

        Nie kawal gnoja , dokladnie

        • Madra

          18 kwietnia godzina 17:04

          Bzdura gdyby maz nie byl ok to odeszlaby od nie go a dzieckiem dla dobra swojego I synka a nie szukała kolejnego debila kto jej powiedział ze ten będzie lepszym mężem lub ojcem ! Nikt! Nie ma gwarancji a mądra rozsądna kobieta nieszczęśliwa w małżeństwie wie ze trzeba odejść i poświecić się dziecku a nie szukać nowego tatusia na sile! Mając tak małe dziecko myśli się o nim i jego szczęściu a nie szuka się mu tatusia! Wiec nie pierdziel ze mąż był zły i yo ja usprawiedliwia …. za jego plecami dla własnych przyjemności kiedy on opiekuje się synem

          • Anonim

            30 maja godzina 19:45

            Popieram 100%

      • Anonim

        14 maja godzina 16:03

        Ogarnij się człowieku co mają tatuaże i palnie papierosów do porządnosci!!!!!

    • Mai

      27 marca godzina 07:06

      Mam nadzieje ze policja czyta ten komentarz bo ewidentnie masz nasrane we łbie ewidentnie jesteś z rodziny tego psychola i kto wie może masz coś więcej do powiedznia
      ??!

  4. Anonim

    14 marca godzina 16:57

    A co z tym morderstwem sprzed 42 lat co ma związek ze śmiercią Grażyny? Ktoś coś?

    • Anonim

      14 marca godzina 19:46

      Ciepło, ciepło… Lada dzień okaże się. Być może morderca okaże się seryjnym mordercą. A komuś innemu przyklepią współudział. Być może to ktoś bardzo blisko ale nie tam gdzie szukali. Naprawdę blisko

    • Ktoś Coś Gdzieś?

      14 marca godzina 20:02

      Skąd wiesz, że morderstwo skoro nie odnaleziono nigdy ciała? Jak to wiesz to wiesz wszystko

      • Anonim

        15 marca godzina 10:32

        O jakie morderstwo sprzed 42 lat chodzi? Kogoś z członków rodzin o których mowa? Czy kogo dotyczy?

      • Dociekliwy

        15 marca godzina 15:06

        A to już wiedzą chłopcy z Archiwum X.

    • ja piedziu

      15 marca godzina 12:45

      Jesli 42 lata temu to wychodzi na to ze jakas starsza juz osoba,a czemu ma zwiazek ze smiercia Grazyny?

      • Dociekliwy

        15 marca godzina 14:40

        20+40 to daje ok 60 +, matematyka się kłania Ile lat ma ojciec Czesława ?

        • ja tez

          15 marca godzina 16:29

          Czyzby ojciec i syn ??????

        • Anonim

          15 marca godzina 20:19

          Ciepło w porach za 3…2…1… Ludzie już wiedzą, rozeszło się jak kajzerki na promicji w Delikatesach Centrum, wszyscy już wiemy jaka jest ta Rufina

        • !

          17 marca godzina 23:11

          82

  5. Jo

    14 marca godzina 18:18

    …. zabrnął w ślepy zaułek. Klucze są do mieszkania Sardara. Wtyczka telefonu angielska. …., chciałeś insynuować, że to kochanek maczał w śmierci…. palce. Zapętliłeś się. Tylko 2 tygodnie ci zostało.

    • Anonim

      14 marca godzina 19:48

      Takie skłonności podobno bywają dziedziczne…

    • Nana

      14 marca godzina 20:52

      Do Jo…co Ty wypisujesz. No tu nie sugeruje, że zabił ja kochanek, ojciec..A poza tym skąd wiesz że klucze były do domu kochanka? Najwyraźniej jesteś stroną w sprawie i wiesz więcej, jako że masz wgląd do akt. Może na imię co Mariola

    • Tosia

      14 marca godzina 20:55

      Czyżby Mariola kometowala? No nigdzie nie było napisane, że klucze do kurda i że angielska wtyczka. ( choć to normalne, w końcu tam.mieszkala)

    • Hanna

      14 marca godzina 22:25

      Nie było mowy czyje to klucze skąd ta pewność ????

      • Anonim

        15 marca godzina 10:25

        W Borzęcinie mówi się, że były to klucze do domu ojca. Ale czy to prawda? Policja pewno wie.

  6. Vp

    14 marca godzina 18:27

    Pewnie wywieziona….wszystko jasne

  7. taa

    14 marca godzina 22:07

    a najzabawniejszy i ironiczny ten katolicki pogrzeb z modłami i tłustym księdzem, kiedy kobita już jedną nogą siedziała w islamie, a katolickie przykazania miała serdecznie gdzieś. I jeszcze dziecko chciała w to wplątać i islamizować.

    • Anonim

      15 marca godzina 08:47

      Ludzie, Wy naprawdę jesteście powaleni. Każda normalna kobieta chcąc związać się z mężczyzną z innej kultury powinna poznać jego wiarę i poglądy. Żeby go zrozumieć i żyć szczęśliwie! To nie znaczy, że od razu będzie 5x dziennie modlić się w stronę Mekki i zapomni Ojcze Nasz. Podobnie mężczyzna chcący związać się z kobietą innej wiary powinnien poznać i kobietę i jej wiarę oraz wynikające z niej poglądy zanim zwiąże się na dobre! A tak w ogóle to podobno jest jeden Bóg tylko różnie się go nazywa.

      • hahaha

        15 marca godzina 15:19

        Aby poznać wiarę i poglądy, to się czyta opracowania i analizy, a nie koran. Muzułmanie czytają koran obowiązkowo. Sprzątaczka i studiowanie koranu dla poznania poglądów kochasia, nie rozśmieszaj mnie.

        • Anonim

          15 marca godzina 16:27

          Dokładnie. Przeciętny Polak czytając Biblię ma problem z interpretacją i z przenośnym rozumieniem słów w niej zawartych, a co dopiero koran, dla osoby która nie znała tego języka…

        • Anonim

          15 marca godzina 17:33

          A nawet jeśli chciała wypowiedzieć szahadę to co z tego? Właśnie ci słoma z butów wylazła, poniżyłaś kogoś, w dodatku kogoś martwego tylko dlatego, że wykonywał taką pracę. A pisze to pewnie matka 500+, której życie kręci się wokół telewizora i sklepu. Niczego cię matka nie nauczyła

        • Anonim

          15 marca godzina 20:00

          Zgadza się. Tak araby szzkolą swoje zdobycze-płukanie mózgu i wymuszenia, zmuszanie do swojej religii, gdzie czytanie Koranu jest obowiązkowe.

          • Anonim

            16 marca godzina 11:46

            Ach znawca tematu 😀 od kiedy Kurd to Arab. Gówno wie, gówno widział ale wypowiada. Może poopowiadasz nam o makroekonomii albo mitologii greckiej ewentualnie rachunku różniczkowym? Wiesz tyle samo. Nic. Czekamy 🙂

    • Anonim

      15 marca godzina 14:21

      Co cię wygląd księdza obchodzi? Jaki ma związek ze sprawą?

      • Go_

        15 marca godzina 19:47

        Związku raczej nie ma, ale jak człowiek sobie zbierze tak do kupy kogo z takim namaszczeniem tam chowają, to ten tłusty ksiądz dodatkowo rozśmieszył. Ot, taka kropka nad i wtej tragifarsie.

        • Ania

          16 marca godzina 14:39

          Popieram

        • sza

          17 marca godzina 09:22

          mam nadzieję ze twoj pogrzeb bedzie wielkim show i tragifarsą a ludzie bedą się tarzac ze smiechu.

          • tragifarsa

            17 marca godzina 15:14

            No niestety, dla osób postronnych, a znających fakty ze sprawy to pompa na katolickim pogrzebie taaaaakiej wzorowej katoliczki wzbudza niesmak.
            No cóż fakty sobie, na tradycja sobie i wyszło, jak wyszło.

    • Anonim

      16 marca godzina 06:46

      Bo to niezyt madra kobieta byla, niestety.

      • Nick

        19 marca godzina 21:56

        ‚Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamien’. Nic zlego nie zrobila. Sledzac cala ta sprawe i czytajac te komentarze nie trudno uwierzyc ze chciala odejsc z takiego toksycznego srodowiska. Poniosla najciezsza kare wiec jesli macie jeszcze troche dumy czy honoru po prostu zamilczcie. Nie chcielibyscie zeby ktos pisal tak straszne rzeczy o waszej matce.

    • Anonim

      16 marca godzina 14:36

      Brawo. Mądra wypowiedz.

    • Ania

      16 marca godzina 14:37

      Brawo

    • Jaaa

      17 marca godzina 15:41

      Co wygląd księdza ma do tej sprawy? Ogarnij się człowieku, nie obrażaj ludzi!

  8. Myśliciel

    15 marca godzina 06:37

    Zamki już dawno ktoś wymienił i mogą nie pasować do żadnych drzwi. Myślę, że mogła zjawić się u swojego ojca, ale to nikt nie potwierdzi. Musi się poczekać na wyniki badań. Dobrą matką nie była, to wiadomo, ale dziwi mnie, że mąż był jeleniem i nie wiedział o jej ruchach. Przecież wyczuć można i męża oraz żonę jak się jest razem. Dla mnie to jedna paranoja.

    • yaz

      16 marca godzina 08:35

      Ty chyba nie na powaznie ze jelen nie wiedział?????

  9. Pazerność

    15 marca godzina 07:06

    Jeśli działka, na której postawiono dom Kuliszewskich należy do ojca Grażyny, to motywem morderstwa może być ten dom. Teoretycznie wszystko – dom i działka – jest własnością ojca Grażyny. On to zapisze temu, komu będzie chciał. Obarczenie Kuliszewskiego tą zbrodnią eliminuje go w oczach teścia jako spadkobiercę nieruchomości, a wyostrza apetyt siostry i brata z rodziną na wieloletnią krwawicę Czesława.
    Zaufanie Czesława do żony musiało być absolutne skoro zdecydował się na budowę domu na cudzej działce.
    I to wszystko może tłumaczyć też tę nienawiść brata / jego rodziny/ i siostry do Czesława, obarczanie go winą od pierwszych chwil po zaginięciu Grażyny.
    Szczególnie brat i jego żona zachowują się dziwnie poprzez swoje histerie, a wiadomo przecież, że z Grażyną żyli w ostrym konflikcie i nie utrzymywali kontaktów.

    • Bosonóżka

      15 marca godzina 14:59

      Po Grazynie zostal syn, wiec dziedziczy dziecko.

      • właśność

        15 marca godzina 15:12

        niczego nie odziedziczy dziecko, bo właścicielem jest ojciec Grażyny i jesli będzie chciał to mu to przepisze, a jesli nie, to nie…dokształć się w temacie własności. Grażyna jako sama nie miała nic, długi miała i to odziedziczył jedynie Czesław.

        • Anonim

          15 marca godzina 16:35

          Jeśli faktycznie ojciec Grażyny jest właścicielem to nieźle się wkopali Grażyna i jej mąż. Mąż pewno był inwestorem… No cóż… Nierozsądnie jeśli wcześniej nie uregulowali takich spraw z ojcem/teściem i tak poważne inwestycje jak budowa domu czyniono. To takie bardzo duże ryzyk/fizyk.

        • Anonim

          18 marca godzina 08:58

          Ojciec Grażyny nie jest właścicielem niczego ,wszystko rozpisanie dawno na dzieci

        • Czytać się tego nie da.

          18 marca godzina 18:17

          Skoro był i jest właścicielem ojciec grazyny, to jakim cudem grazyna z czeslawem byli u notariusza cokolwiek przypisywać?
          Widzę, że same talenty tutaj inspektorzy, detektywi, kryminolodzy, prawnicy i sąd w jednej osobie.
          Dajcie tym ludziom już spokój i nie grzebcie w ich życiu prywatnym. Dajcie policji pracować, zapewne powiadomią was o wynikach śledztwa.

      • Anonim

        15 marca godzina 16:31

        Pod warunkiem, że działka i dom były na Grażynę, a nie na jej ojca. Jeśli na Grażynę, to dziedziczy mąż i syn, a nie sam syn.

        • Anonim

          15 marca godzina 19:13

          Sąd może uznać, że potencjalny spadkobierca jest niegodny dziedziczenia (np. gdyby zamordował osobę po której dziedziczy). Wtedy jedynym spadkobiercą może być syn

        • Eeeh

          15 marca godzina 20:05

          Dom stoi na działce. Decyduje prawo własności działki.

          • Anonim

            16 marca godzina 07:00

            Jezeli dom stoi na dzialce ktorej wlsaciecielem jest ojciec grazyny to po smierci ojca dziedzicza jego zyjace dzieci, czyli mariola i jej rodzenstwo.

          • Działka

            16 marca godzina 08:48

            Dobrze by było wiedzieć na pewno czyja jest ta działka, bo media podają różne wersje, a to jest dosyć ważna informacja i może mieć wpływ na ustalenie motywów morderstwa.

          • Anonim

            16 marca godzina 10:19

            Żyjące dzieci ojca dziedziczą, ale dziedziczą też osoby po zmarłej córce Grażynie mąż i syn po połowie tego co przypadałoby jej gdyby żyła (pod warunkiem, że ojciec jest właścicielem). Jeśli Grażyna była właścicielem działki, to dziedziczą mąż i syn (nie tylko dom z działką ale również kredyty, które zaciągnęła, chyba, że były one ubezpieczone na wypadek śmierci i ubezpieczenie nie obejmowało okresu karencji lub okres karencji już upłynął). Dziedziczy się wszystko albo nic. Można zrzec się dziedziczenia do pół roku. Nie wiadomo jakie to były kredyty.

    • Ania

      16 marca godzina 14:42

      Popieram

      • Anonim

        17 marca godzina 10:26

        Jak to z tymi kredytami w uk,podobno dziedziczy się tylko te ,które zaciagnęło się razem, a jeśli samemu to nie przechodzą na współmałżonka…

        • Anonim

          17 marca godzina 11:43

          Nie wiadomo jak jest w UK. Jedynie jakiś prawnik będzie wiedział. U nas w PL nie ma znaczenia czy razem czy osobno kredyt zaciągnięty chyba, że jest intercyza. Ale ogólnie w PL kredyty są ubezpieczone w bankach a w szczególności na wypadek śmierci, chyba że jest to pożyczkodawca typu Prowident czy Chwilówka. Czy w UK też tak się banki zabezpieczają?! Albo na jakich zasadach udzielają nie wiadomo. Nie wiadomo czy w banku wzięła czy gdzieś w agencji typu polski Prowident. To już sprawa dla męża ale przypuszczam, że będzie lub jest to skomplikowana sprawa z tym kredytem i to jeszcze w obcym kraju.

  10. Gość

    15 marca godzina 08:25

    Siostra Mariola bardzo źle wypada w tej historii. Wspierała Grażynę w wyborze kochanka i decyzji odejścia od męża razem z dzieckiem, intrygowała przeciwko mężowi.
    Kurd nigdy by nie wychowywał dziecka w katolickiej wierze i nie żył z katoliczką – nie bez powodu Grażyna studiowała juz koran. Kolejne etapy są łatwe do przewidzenia.
    Tak, że te wszystkie wezwania dziwnej Marioli do modlitw za Grażynę to zwykły pic dla mydlenia oczu ojcu i ludziom w Borzęcinie, skoro wiedziała i wspierała islamizację swojej siostry i siostrzeńca.

    • nimo

      15 marca godzina 09:17

      Widocznie miała powody zeby zostawic tak „WSPANIAŁEGO” męza.

      • Anonim

        15 marca godzina 17:11

        Chyba nie był ten mąż aż taki zły i straszny, skoro bez obaw zostawiła dziecko z mężem na okres świąteczno-noworoczny (bardzo szczególny czas dla każdego z nas), a także rozumiem, że podczas wycieczki do Włoch z przyjacielem również dziecko spędzało czas z ojcem, a nie z mamą i jej przyjacielem u cioci?! Faktem jest, że to co ją spotkało jest wielką tragedią, ale idealizowanie jej osoby i usprawiedliwianie pewnych zachowań również jest nie na miejscu bo gdyby nie pewne zachowania głównej pokrzywdzonej, dziś nie byłoby może tragedii, która się wydarzyła. Gdyby każdy chciał sobie robić co chce i kiedy chce nie licząc się z nikim i z niczym, to skutki zapewne byłyby opłakane. Niestety.

        • Filip

          16 marca godzina 00:58

          @anonim dokładnie tak jak piszesz….G. sama zgotowała sobie taki los…co do siostry Marioli powiem krótko, jej tolerancja doprowadziła w sposób pośredni do tragedii małego dziecka (czytaj syna Grażyny). Takiej ciotki nigdy bym nie zaakceptował.

        • Anonim

          16 marca godzina 07:02

          100 proc
          I tak mysli wielu

          • Bosonóżka

            17 marca godzina 20:37

            Prawda, dziedziczy maz i syn, zalozylam, ze maz nie bedzie mial okazji. Ojca nie byo z nimi u notariusza, wiec mysle, iz dzialka byla juz przepisana Grazynie. Nie mialaby po cos isc do notariusza bez prawa wlasnosci.

      • Anon

        18 marca godzina 10:04

        Powodem do zostawienia męża najczęściej jest własna „WSPANIAŁOŚĆ”

    • ewcia

      15 marca godzina 16:21

      Co za brednie i szkalowanie juz nie zabitej ale siostry.jakim trzeba byc sk…..m zeby tak kogos oczerniac.

      • Kama

        15 marca godzina 19:56

        Błaądzisz, siostra Mariola sama swoim zachowaniem,bardziej niż podłym sama się określiła. Nikt nie musi jej szkalować dodatkowo………

        • Wściekła

          19 marca godzina 18:38

          Myślę i myślę co jeszcze ludzie wymyśla.Kazdy pisze co ślina przyniesie na język.Zostwcie to prokuraturze

    • ewa

      16 marca godzina 17:49

      Najwazniejsze ze mąz swietnie wypada w tej historii, a to jak zabita by wychowała dziecko i w jakiej wierze to jej działka i jej wola.Wara od zabitej gosciu z nudnym zyciem.

      • Anonim

        16 marca godzina 21:37

        Mąż i żona decydują o wspólnym wychowaniu dziecka, a nie tylko żona. Każde z nich dostarcza innych wzorców. Widać jakiego jesteś pokroju. Może masz zły wzorzec matki z dzieciństwa?! Z pewnością wiele „wartości” swym dzieciom nie przekażesz. Wiec lepiej realizuj swoje zachowania i nie twórz patologi zakładając rodzinę bo żal mi takich jak ty.

      • taa

        17 marca godzina 08:11

        Po pierwsze, to nie było wyłącznie jej dziecko i decyzja o jego losach należała do obojga rodziców, a po drugie to właśnie życie Grażyny musiało być sakramencko nudne, jeśli zadała się z arabem i pompowała w niego pożyczone z banku pieniądze, za co kupowała sobie chwilowo iluzję miłości i rozrywkowego życia na wyższym poziomie.
        A mąż w tej historii wypada jak normalny, zapracowany człowiek, oddany rodzinie i nazbyt ufny. Ale komu miał zaufać, jesli nie żonie, matce swojego dziecka?

        • Anonim

          17 marca godzina 10:34

          A który może zostawia żonę samą na święta, gdy ta mu pokazuje niepokojące wyniki badań (być może nowotwór),wsiada w samochód jedzie do Polski,gdzie ta troska.?

          • same skandale

            17 marca godzina 12:34

            Strasznie długie te badania miała. Całe 2 tygodnie. Pewnie nawet leżała biedna w szpitalu, bo w domu, jak wiemy, to jej nie było. Jakimś cudem znalazła resztkę sił po tych „badaniach” aby dolecieć do kraju i wyrwać mężowi ostatnie oszczędności i jakos dziwnie niezmęczona od razu prawie leciała z powrotem. Pewnie na kolejne poważne, międzynarodowe „badania”… Tak, to faktycznie skandaliczne zachowanie męża, ze tak jej kazał latać tam i z powrotem w kilka godzin, jak śmiał w ogóle?!

          • gabi

            18 marca godzina 19:49

            gdzie było podane ze pokazywała mezowi wyniki badań ? weź sie ogarnij bo chcesz manipulowac opiniami ludzi którzy doskonale rozumieją i analizuja to co sie stało, to nie mąż zostawił zone! to ona zdecydowała ze spędzi święta z ….. to ona zdecydowała ze wysle dziecko z ojcem bo by jej pewnie przeszkadzało, niestety ale to śp. …. podjęła szereg decyzji których skutki widzimy dzisiaj, ma sie rodzine to ma sie zobowiązania, jak ktos ciężko pracuje to nie ma czasu na głupoty romanse itp. nie zasłużyła na śmierć to oczywiste ale podjęte przez … decyzje do tego doprowadziły

          • Anonim

            18 marca godzina 21:02

            Sam mąż mówił w początkowych wywiadach

  11. Ewa Wu

    15 marca godzina 08:33

    O jakich histeriach brata i bratowej mówisz?

    • taa

      15 marca godzina 14:16

      Te powody to hormony i za dużo wolnego czasu.

      • Anonim

        16 marca godzina 06:55

        Laska miala za duzo wolnego czasu,wiec szukala przygod i ekscytacji. Praca 3 h dziennie to prosba o klopoty, jakby tyrala ciazko a potem zajela sie domem i synem zwyczajnie nie miala by sily na ekscytacje podejrzanym kurdem, pogejrzanym bo facet prawdopodonmie walil lewe interesy, stad mial kase, bo nie z przycinania grzywek klientkom. Czesiek ciezko tyral, zajmowal sie dzieckiem kiedy matka bujala sie z kochankiem u siostry we wloszech, nie popieram, nie chcialabym go spotkac na swojej drodze, ale czeska nie potepiam.

        • 100/100

          16 marca godzina 09:42

          Brawo! Dokładnie tak!

        • Zoja

          16 marca godzina 11:26

          Z wolnym czasem można robić wiele fajnych, ciekawych i pozytywnych rzeczy, ale trzeba mieć jakieś zainteresowania i charakter. Widać nie miała ani jednego, ani drugiego.

          • Ktos

            17 marca godzina 19:00

            Tak jak ty w wolnym czasie obrabiasz zmarlym dupe to dopiero charakter i zainteresowania!!!

  12. v

    15 marca godzina 15:09

    W domu ojca się coś stało, zapewne.

    • yo

      15 marca godzina 16:17

      W domu Czeska cos się stało,zapewne.

  13. agata

    15 marca godzina 15:22

    Może ciszej w obliczu tej tragedii,jak żyła to jest sprawa zmarłej a winni Jej śmierci będą po uprawomocnieniu się wyroku skazującego /nie po oskarżeniu/więc nie obwiniajcie i nie szkalujcie nikogo.

    • Anonim

      15 marca godzina 16:42

      To jest sprawa całej rodziny zmarłej, syna, męża i jego rodziny. Gdyby była panienką to można mówić, że jej sprawa jak żyła. Gdyby Twój mąż Cię robił w lolo to też byś mówiła, że to jego sprawa? Ciekawe… Już to widzę. Nie można sobie żyć nie licząc się z nikim i z nikim bez brania odpowiedzialności za swoje decyzje życiowe być może krzywdzące bliskie osoby bo to czysty egoizm, a nie człowieczeństwo.

      • ela

        16 marca godzina 08:41

        Hey w jakim wieku ty zyjesz ,kazda kobieta i męzczyzna moze się rozwiesc kiedy chce i z kim chce.Widocznie miała mocne podstawy zeby odejsc od tak „cudownego” męza i za to się nie morduje zon czy męzow.

        • jg1423

          16 marca godzina 17:27

          Na szczęśliwą z muzułmaninem to ona nie wyglądała.
          Ciągle zamyślona ukrywała prawdę przed wszystkimi o czym wspominała jej pracodawczyni.Kobieta zakochana i szczęśliwa jest pewna siebie i radosna , bo wie ,że ma wsparcie w ukochanym,więc tam chodziło o coś innego.?Bym się myliła ,że w grę wchodzą narkotyki może ona miała czas może żądał pomocy w zbyciu i pieniędzy za zakup.

          • ANONIM

            17 marca godzina 07:59

            Kurd mógł ją wmontować w jakieś swoje ciemne interesy. Dlatego mogła tak wciąż potrzebować pieniędzy i to dużych kwot. Może handel narkotykami, czymś innym. Czymś, co wydawało jej się dochodowe. O tym wie tylko ten Kurd. I możliwe, że coś mówiła też Marioli. Mam nadzieję, że policja to wyjaśni,

        • Anonim

          16 marca godzina 21:22

          To mogła odejść a nie oszukiwać faceta, który nie spełniał jej unijnych wymogów, z którym dziecko miała, który dom jej wybudował. 2 lata kogoś oszukiwać? Dlaczego nie odeszła od razu …. Jakoś nawet wniosku o rozwód nie wniosła do sądu… wiec co za pier… o rozwodzie. Ja żyje w XXI wieku, a ty w jakim? Tzn., ze w w XXI wieku nie należy liczyć się z żoną/mężem i z cudzymi uczuciami? To współczuję twojemu mężowi bo pewno przy pierwszej lepszej okazji czy kłótni małżeńskiej stwierdzisz, że mąż do dupy i uchylisz nogi przy pierwszej lepszej okazji aby się pocieszyć. Najpierw bierze się rozwód gdy coś się nie układa, a później szuka towarzysza/towarzyszki. Zal mi cię.

          • yaz

            17 marca godzina 09:18

            Ten niby oszukiwany to wiedział od dawna ze ona go nie chce ,jakiego głupa rznął ze dopiero co się dowiedział ,resztę sobie sami dopowiedzcie.

        • anonim

          17 marca godzina 16:57

          Puki co to nie odeszła od męża tylko robiła go w lolo na prawo i lewo i jeszcze kredytów nabrała.

  14. Ona

    15 marca godzina 18:44

    Najgorsze jest to ze morderca jest dalej na wolnosci.Trzeba byc s…… zeby pozbawic kogos zycia i tym samym pozbawic …. i za co to ja spotkalo nic zlego nikomu nie zrobila. To jest straszne 🙁

    • Ktos

      15 marca godzina 23:00

      A ludzie z Borzecina czuja sie bezpiecznie z tym ze morderca na wolnosci ? Strach tam mieszkac

      • borzęcin

        18 marca godzina 21:40

        oczywiście ze czujemy sie bezpiecznie lepiej ci?

    • Sprostowanie

      16 marca godzina 07:43

      Oczywiście morderstwo jest niedopuszczalne, ale stwierdzenie, że nikomu nic złego nie zrobiła jest kłamstwem, bo bardzo skrzywdziła wielu ludzi. Ludzi, którzy jej ufali, a zrobiła to z pobudek najniższych, czysto egoistycznych.

      • Kasia

        16 marca godzina 09:55

        Napisz mi kogo skrzywdzila??? Bo ja takowych nie widze!!! Ktos sie zalil??

        • Anonim

          16 marca godzina 21:50

          Syna? Męża? Skoro miała kochanka to z pewnością miała mniej czasu dla dziecka?! Męża też pewno zaniedbywała?! Pewno grała, stwarzała pozory. Żaden romans nie pozostaje bez śladu na związku. Swojemu ojcu też pewno nie powiedziała prawdy (albo powiedziała?) Teściów? Proste! Pewno tylko jej siostra z bliskich wiedziała!

          • On

            17 marca godzina 10:23

            Wedlug Ciebie zasluzyla na smierc bo zaniedbywala synka i meza i nie powiedziala calemu swiatu ze ma kogos ? Synka to ona bardzo kochala jak kazda matka a maz jak byl ciulowy to po co z nim siedziec. Co to dozywocie z nim miala czy co? Kazdy ma prawo byc szczesliwym.

      • Do On

        17 marca godzina 16:46

        Nie każda matka kocha swoje dziecko/dzieci. Jest wiele przypadków patologii. Nie powiedziałam, że zasłużyła na śmierć i nawet nie pomyślałam w ten sposób bo to ostatnia rzecz, której bym komukolwiek życzyła- naucz się czytać. Chodzi mi o to, że sposób w jaki żyła, czy też oszukiwała mógł być po poniekąd przyczyną tej tragedii. Każdy kij ma dwa końce i wina zawsze leży po obydwu stronach w jakimś stopniu i wtedy albo we dwoje pracuje się nad poprawą relacji albo bierze się rozwód i układa życie z kimś innym. Tak postępuje odpowiedzialny człowiek. Jakoś nie spieszno jej było do rozwodu? Powtarzam, że skoro był taki zły ten mąż, dlaczego jeszcze z nim była? Dlaczego nie złożyła pozwu o rozwód? Dlaczego męża okłamywała? Skoro zły to zamykam sprawę małżeństwa i wtedy żyję jak chcę. Po cholerę była jeszcze z tym Cześkiem i rogi mu przyprawiała 2 lata? Tego nie rozumiem tak jak i Twoich usprawiedliwień takiego zachowania. To wszystko co robiła świadczy o niej samej. Nie potrzeba w tym temacie nawet cudzych komentarzy, bo każdy logicznie i rozsądnie myślący człowiek, który szanuje jakieś wartości i normy, sam wyciąga należyte wnioski.

        • ja

          20 marca godzina 17:14

          Widocznie mąż nie był taki niedobry jak niektórzy go przedstawiają.Byli małżeństwem 14,czy 15lat Gdyby był taki zły nie starali by się o dziecko, długo nie mieli dziecka.Myślę,że Pani Grażyna tylko teoretycznie chciała się rozwieść,a w praktyce tego nie robiła.Na pewno zdawała sobie sprawę,że życie z przyszłym ukochanym z innego wyznania nie będzie dla niej łatwe.W islamie to facetowi wszystko wolno a kobiecie nic.U nich jest taka kolejność najpierw facet później długo nie ma nic,później są kozy a dopiero kobiety.Myślę że zdawała sobie sprawę z tego,łatwo być kochanką bo wszystko jest na cacy,jak zostajesz żoną wszystko się zmienia.

  15. Anonim

    15 marca godzina 18:58

    to jak to jest-P.Grazyna pojechała do notariusza przepisywac dom i działkę ,które były własnoscia ojca ???

    • Anonim

      16 marca godzina 07:30

      Myślę, że z tych powodów, że działka nie była ich notariusz ich odesłał, i że dlatego też Grażyna odwiedzała ojca a Czesław, któremu na tym nie zależało siedział aucie. Bardzo zastanawia na co ona potrzebowała tak szybko i tak duże kwoty pieniędzy. Mam nadzieję, że policja już to wie, i że przynajmniej jakąś część uda się dzyskać, aby spłacić banki.

      • cygan

        16 marca godzina 13:13

        Jasne jemu nie zalezało i siedział w aucie ,walnij w mur raz a dobrze.

  16. Tt

    15 marca godzina 20:10

    Ciekawe jest to przypuszczenie, że mogła być przetrzymywana przed śmiercią. Jeśli była, to na pewno nie przez męża.

  17. Anonim

    15 marca godzina 21:29

    A może pani redaktor poszpera o zabójstwie z przed 42 lat? I kilku innych PRZESTĘPSTWACH które poumarzano? Ach zapomniałam… pani jest znajomą Cz. I to widać po pani artykułach

    • figa

      16 marca godzina 07:45

      ale gdzie te zabojstwo popełniono i kogo zabito ?????

  18. Karma Wraca!

    15 marca godzina 22:18

    Ohhh… Jakże pięknie ujęte zakończenie działań Detektywa…

    Cooo? Dupa się pali i trzeba uciekać? Hahaha, może i nawet lepiej bo wg mojej opinii swoimi działaniami kompletnie nic on nie wniósł do sprawy, jedynie zamieszanie i bojkot.

    Koraaanu będzie szukał i narkotyków, ooo ludzie…

    Całe szczęście że w nowym odcinku telenoweli pt: „Alarm” nic nie wymyślili, widocznie dlatego że „po prostu nie mogli” i była powtórka.

    Tak poza tym mało interesującym wątkiem u góry, to wcale bym się nie zdziwił jakby Pan Czesław. K zamiast Detektywa wynajął sobie teraz Adwokata.

    Na moje oko to było morderstwo ze szczególnym okrucieństwem, mocno wierzę że główny winowajca i osoby w to zamieszane doczekają się surowej kary.

    PS: I skończcie pieprzyć że ciało nie było skrępowane, było i to tak nogi jak i ręce!

    Wcale bym się nie zdziwił, gdyby jeszcze jako żywa musiała walczyć o swoje życie.

    Wciąż jest wiele sprzeczności, niejasności, tematów zaczętych i wątków nieskończonych. Czemu?

    Skoro sprawa została na taką skalę rozdmuchana, więc chyba nie dziwne że publika chcę prawdy!

    PS: Najbardziej rozbawiają mnie Ci ludzie na tych specjalnych grupach fb, ich teorie, chore scenariusze, ataki na rodzinę itp. dam wam ludzie radę, lepiej być obserwatorem niż błaźnić się czyniąc krzywe innym i aż w końcu sobie.

    … jak bumerang.

    • Anonim

      16 marca godzina 07:50

      Skoro ciało. Było tak skrępowane, to potwierdza przypuszczenia o przetrzymywaniu Grażyny przed śmiercią. A jeśli była przetrzymywana, to nie zrobił tego jej mąż, nie miał ani jak, ani gdzie, ani nie miał na to czasu.

      • xd

        16 marca godzina 13:17

        To juz pędem na policję i złozyc rewelacyjne zeznania a moze jeszcze uwierzą.

      • Anonim

        16 marca godzina 19:56

        Mogło być też tak, że ktoś ją przydusił i nie miał pewności, że nie żyje, a ciało skrępował po to, aby ewentualnie się nie ocknęła i wyrzucił do rzeki.

      • aaa

        17 marca godzina 12:27

        Niekoniecznie. Mogła zostać skrępowana zeby łatwiej było przenieść ciało

  19. ixi

    16 marca godzina 07:37

    W pierwszych artykułach( nie tutaj) ojciec Grażyny powiedział, że działka należy do Grażyny , a dom który wspólnie potem dokończyli, zaczęła budować jeszcze przed małżeństwem. onetowe artykuły są najbardziej obiektywne.

    • Anonim

      16 marca godzina 10:46

      Bo to prawda,że działka była jej,mama jej przepisala. Budowa zaczęła się przed ślubem a Pani Grażyna przed urodzeniem dziecka pracowała tak samo jak mąż na cały etat

  20. Anonim

    16 marca godzina 09:10

    Jeśli działka należała do Grażyny, a dom był budowany przed ślubem, to formalnie dom był tylko Grażyny. Pisało chyba, że razem z mężem budowali dom jeszcze przed ślubem, natomiast mąż był pewno inwestorem, bo raczej nie Ona bo z czego. Zaufał kobiecie w ciemno, budował aby po ślubie mieli gdzie zamieszkać czy dokąd przyjechać z Londynu. W artykułach nie ma co wierzyć na 100 % że sprawa własności miedzy ojcem a Grażyną była uregulowana. Do notariusza nie idzie się też z doskoku jak to miało miejsce 3 stycznia. Trzeba się wcześniej umawiać, mieć mapki, różne zaświadczenia, akty, ogólnie dużo papierków i nie można tak od ręki uregulować własności czy przeniesienia własności np z żony na męża. Stąd też pewno małżonkowie nic w tym dniu nie załatwili.

    • anonim

      17 marca godzina 07:49

      Z tego wynika też, że ta Grażyna działała bardzo chaotycznie, a chaotycznie działa człowiek pod jakimś wielkim przymusem i kiedy nie ma czasu, pod presją. Na co kobiecie były takie ogromne kwoty? Nie złożyła papierów rozwodowych. Rozwód w momencie, kiedy jest dziecko trwałby jakiś czas, a więc nie mogła niczego kupić za te pieniądze, żadnej nieruchmości na już, bo to wchodziłoby we wspólnotę małżeńską i do podziału, a więc co ją tak nagliło? …..Czy śledztwo nam to wyjaśni?

  21. Obserwator

    16 marca godzina 09:56

    A ja bardzo współczuję Cześkowi. I takiej ….. żony, i podobnej szwagierki, i tych wszystkich długów, w jakich został, i tej nagonki i ataków na niego od wielu tygodni, niepewności, co do losów…. Oby to wszystko jakośprztrwał, bo ma dla kogo żyć.

    • Anonim

      16 marca godzina 21:40

      Miejmy nadzieję, że zostanie oczyszczony z zarzutów i nie miał z ta sprawą nic wspólnego, bo nie warto było rujnować sobie życia.

      • D

        20 marca godzina 19:25

        Przeciez nikomu jeszcze nie postawiono zarzutow zeby sie oczyszczal

  22. Anonim

    16 marca godzina 10:24

    ale wazne jest czy była przepisana notarialnie czy jak to dawniej bywało na „gębę”

  23. XXX

    16 marca godzina 13:28

    No , pogratulować , wszystkim ! No szok jacy znawcy się tu ujawnili . No nic tylko powinniście się do kryminalnych przyjąć .Co do jednego … Co jedna teoria to lepsza… A co drugi nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafi …. Nie wspominając o tym że pojęcia nie macie o czym piszecie. Najlepsza jest pewna grupa na FB, to co tam się wyczynia to ludzkie pojęcie przechodzi .To powinno być zgłoszone do usunięcia . Sfrustrowane baby ze wsi nie mają co robić i bawią się w pożal się Boze detektywów … Nawet pojęcia nie macie jakich z siebie błaznów strugacie … A te teorie spiskowe to sobie zostawcie , potem będzie mniejszy wstyd .ps. Policja sobie bez was poradzi , naprawdę 🙂

    • nudne blabla

      16 marca godzina 21:30

      No ale co ten twój w ogóle wnosi? Brzmisz jak …. niedorozwinięta, albo prostaczka ….. Blablasz o niczym, byle blablać.

    • Anonim

      16 marca godzina 22:45

      Mariola?

      • tak

        17 marca godzina 12:48

        Tak, a ta druga – żona brata.

    • Papa smerf

      17 marca godzina 13:29

      Niekoniecznie. Mogła zostać skrępowana zeby łatwiej było przenieść ciało

  24. anonim

    16 marca godzina 16:40

    Zaczęły się już pierwsze aresztowania,,zwinięta została ….,teraz kolej na … i pozostałych ,,Karma wraca dla tych co obwiniają Czesława,

    • Anonim

      16 marca godzina 21:10

      Kto został zwinięty? inicjały należy podać bo imiona wykropkują.

    • jakos

      16 marca godzina 21:16

      mieszkam tu i nic nie słyszalem,znowu jakies plotki

    • Ad

      16 marca godzina 22:54

      bzdury gadasz

    • Anonim

      17 marca godzina 00:43

      Kasia Weiss, Aldi Szymańska, Marzena Jankowska i spółka przynajmniej tutaj byście sobie te kłamstwa darowały. Mam nadzieję, że policja dobierze wam się do tyłków. Kozaczki w necie, p…dy w świecie.

  25. markiz

    16 marca godzina 16:42

    Zaczynaja sie już aresztowania ,,

  26. Zofia jarzyna

    16 marca godzina 21:35

    Serio, aresztowania się zaczęły? To za granicę pognała policja? Czy wezwanie wyslali? Trolle anonimy i inne tałatajstwo palnijcie się w łeb zanim coś napiszecie.

  27. to ja

    16 marca godzina 21:39

    Marzena nudzi ci sie?

  28. opinia

    16 marca godzina 21:53

    Mariole i inne śmieszne od Wróbli. Radzę się pogodzić jak najszybciej z tym, że opinia publiczna stoi po stronie Czesława i ma nadzieję, że nie zamordował. Ludzie mu są życzliwi i współczują. Więcej, będą mu współczuli nawet wtedy, kiedy okaże się winny, bo większość z nas zrozumie afekt, ale nikt nie zrozumie i nie poprze metod, do jakich posuwała się Grażyna, ludzie taką niegodziwość potępiają. I słusznie! A zachowanie Wróbli z klepsydrą i na pogrzebie tylko buduje opinię publiczną w poparciu dla męża nieboszczki.
    Ja w jego winę nie wierzę i życzę mu dużo, bardzo dużo siły.
    Dosyć już przeszedł, oby nastała normalność i spokój dla niego i dla synka, dziecka, które jest dla niego wszystkim.

    • do opini

      17 marca godzina 09:20

      Mów za siebie…opinia publiczna stoi po stronie Czeslawa?To twoje marzenie,rzeczywistosc wyglada inaczej i nie wypowiadaj sie w imieniu wszystkich.Bedziesz mu wspolczułnawet jesli okaze sie winnym??? To ja w takim razie wsolczuje mocno osobom z twojego otoczenia,bałbym sie przebywac w twoim otoczeniu,wez lustro i spojrz w nie..mozesz??Kim trzeba byc aby miec zrozumienie i tolerancje do zbrodni…odpowiedz sobie na to pytanie

      • Michał

        27 marca godzina 08:24

        Jaką trzeba być wspaniałą kobietą, żeby meza dwa lata w ciula robić.Jesli nie sprostał jej wymaganiom mogła odejść od razu ,a nie żyć na dwa baty.Kim była jeśli przez dwa lata sypiala raz z jednym ,raz z drugim?Ukamieniujcie Czesława, bo to on puszczał sie z Fryzjerką i oszukiwał żonę.Mam nadzieję, że to nie on zrobił.ale jeśli się mylę,to facet musiał mocno ją kochać i nie potrafił pogodzić się z tym ,że może ją stracić.Nagrania gdzie jej ubliża, to czysta prowokacja da się to zauważyć,zresztą sama też jechała po nim.Prawdopodobne ,że było to morderstwo w afekcie, ale zostawmy to policji.Oczywiscie miłość bezwzględna i strach przed utratą osoby, nie upoważniają do popełnienia zbrodni,nawet jeśli działał w afekcie. To moje zdanie i może się komuś podobać lub nie.

    • nikt

      17 marca godzina 09:29

      Opinia publiczna stoi po stronie prawdy ,zleciała się patologia od Kuliszewskich i mysli ze jak bzdur nawypisuje to nakręci opinię publiczną NIC Z TEGO ,wypisujcie sobie co chcecie ,NIC nie pomoze ,prawdziwe aresztowania dopiero nastąpią .

      • hahaha

        17 marca godzina 13:42

        Prawda i Grażyna ?
        Niezły zestaw, ciekawe czy miała w ogóle pojęcie co to takiego.

    • M

      17 marca godzina 09:53

      duzo sil dla pana Czeslawa

    • A

      17 marca godzina 10:31

      Dokladnie

    • Gość

      17 marca godzina 13:19

      Dokładnie tak samo myślę.
      Sił i spokoju dla Czesława z synkiem.

    • Anonim

      17 marca godzina 21:35

      Opinia publiczna mówi o tym kogo zeżarły świnie cztery dekady temu

  29. A.

    16 marca godzina 22:04

    Kogo aresztowano?

  30. Jo,,jo

    16 marca godzina 22:47

    Była pani radna co tak nagle pani zamilkła ??Pali się grunt pod nóżkami?Wójt nie pomoże,Ciężko,,ej wiem że cieżko,

    • cyrk

      17 marca godzina 09:38

      w jakim sensie zamilkla?Przeciez nie oczarowywała nikogo do tej pory,ani w telewizji ani w prasie i gdziekolwiek,wiec zeby zamilknac to trzeba wczesniej narobis szumu wokol siebie,,a pamietaj ze to winny sie tłumaczy!

    • anonim

      17 marca godzina 15:20

      Od początku mi się ta kobieta nie podobała, od pierwszych chwil.
      Przypuszczam – chcieli zatrzymać Grażynę, skrępowali ją. Potem sytuacja wymknęła spod kontroli, kogoś poniosło i Grażyna zginęła. Plan, aby obciążyć tym męża zrodził się na potrzebę chwili, bo był bardziej niż wymarzonym kozłem ofiarnym.

  31. jo jo

    16 marca godzina 23:46

    pani była radna strach?? zajrzał w oczki?Ej bĘdzie bolało,,będzie

  32. Krotko

    17 marca godzina 06:07

    Glupoty i ploty ludzie gadaja

  33. na cztery łapy

    17 marca godzina 07:55

    A kurd zadowolony. Zgarnął kasę z banków, uwolnił się, uniewinnił i za 2 tygodnie wmontuje w wielkie love kolejną znudzoną nicnierobieniem Polkę z zawirowaniami hormonalnymi i przerostem ego nad własną treścią. Trochę to jednak nie jest sprawiedliwe.

    • do Robi

      17 marca godzina 09:46

      Robi,musisz czuc sie nie dowartosciowany,wszedzie cie pełno,twoje zycie musi byc wyjatkowo nudne.A co do Kurda,moze napisz ksiazke o nim skoro cie tak fascynuje,bo jak widac uwielbiasz dyskutowac na Jedo temat…a moze Mu czegos zazdroscisz,hmm

      • na cztery łapy

        17 marca godzina 15:04

        Ciebie prześladuje jakiś Robi?…Internet wyzwala takie fobie, dlatego musisz rozważniej go używać, staraj się go sobie dawkować, nie przedłużać, a omamy znikną 🙂

        Jestem wysoką, ciemną blondynką, mam 40 lat. I nie mam na imię Robi.

    • do Kurda

      17 marca godzina 12:23

      Jeśli Kurd wziął pieniądze od Grażyny pozyczone w bankach, to Kurd miał też motyw do zabicia jej. A jesli jej nie zamordował, to i tak powinien oddać tę kasę Czesławowi, bo to on został obciążony spłacaniem kredytu.

      • gf

        07 kwietnia godzina 11:53

        kto udowodni że kurd wziĄŁ PIENIadze?

  34. wstyd!

    17 marca godzina 13:11

    Wstyd kobiety polskie, wstyd. Kiedyś byłyście dumne i piękne, a teraz takie w Londynie i we Włoszech szargają wam opinię w całym świecie, bo oddajecie się muzułmanom, którzy traktują kobietę jak rzecz do seksu. Oddajecie się im za kilka funtów i depczecie wszystkie polskie świętości.

  35. Bielcza

    17 marca godzina 13:16

    We wtorek jest UWAGA – rodzina zabierze głos. Detektyw już to zrobił i niestety to było największym błędem i bólem dla rodziny. Wszyscy teraz muszą żyć nie tylko ze stratą, żalem ale również z opinią o córce. Teraz wszyscy czekają na wyniki, ukaranie sprawcy ale języki ludzkie w okolicach nie pozostawiają na zmarłej suchej nitki. Jest akcja- jest reakcja. Nic nie dzieje bez przyczyny.

    • anonim

      17 marca godzina 15:36

      Rodzina Grażyny? Fajnie, niech się wypowiedzą. Skompromitowali się już raz na pogrzebie, zobaczymy co zrobią znowu.

    • Anonim

      18 marca godzina 09:11

      A własnie, że dobrze, że detektyw pokazał prawdziwe oblicze Grażyny, bo … od razu po zaginięciu wieszały psy na Cześku i atakowały, gryzły. …. pasowało zrobić z Grażyny męczennicę. A tu figa, bo prawda jest inna.

  36. anonim

    17 marca godzina 15:31

    ” ale języki ludzkie w okolicach nie pozostawiają na zmarłej suchej nitki. ” – i słusznie. Zasłużyła na to.
    Jak sama stwierdzasz – jest akcja, to i jest reakcja.

  37. Elisabeth

    17 marca godzina 16:06

    Do „wstyd!” Wypowiadaj się za te kobiety z twojego podwórka. Jeśli szargają twoją opinię, widocznie na to sobie pozwalasz i wiadomo, z jakiego środowiska pochodzisz.
    Wszystkie insynuacje na stronach „Bochnia z bliska” o siostrach G. i M. wyssaliście na potrzeby „poszkodowanego” męża G. Zdroworozsądkowi ludzie – nawet ci, nie znający rodzin – od początku przypuszczali, co mogło być przyczyną tragedii. Do wyników badań toksykologicznych i przyczyn śmierci G. już tylko 10 dni. Ci, którzy zdroworozsądkowo szukali powodów śmierci G. trwają w swoich przypuszczeniach do teraz… Nie obrażają nikogo, nie klną, odnoszą się z kulturą do innych, mających inne zdanie na ten temat.
    NIC nie usprawiedliwi pozbawienia życia G. Mąż czy żona nie są naszą „własnością”. Mogą mieć kochanka/kę; rozwodzić się. Nic nam do tego. To ich wybory, ich decyzje, ich życie.
    „opinia” – To, czy nastanie normalność i spokój dla męża G. niedługo przekonamy się.
    Dziecka bardzo bardzo żal. Ludzie ludziom zgotowali ten los!

    • Anonim

      17 marca godzina 22:23

      „Do „wstyd!” Wypowiadaj się za te kobiety z twojego podwórka. Jeśli szargają twoją opinię, widocznie na to sobie pozwalasz i wiadomo, z jakiego środowiska pochodzisz.” – przypadek nieboszczki jest, ubolewam, jaskrawym przykładem. I to NIE JEST moje podwórko. Zdecydowanie.
      Raczej twoje.

    • do Elizabeth

      17 marca godzina 22:43

      Elisabeth

      Ty biedaku nic nie rozumiesz. Nawet jesli Czesław okaże się winnym tego morderstwa, to ludzie go usprawiedliwią, a sąd wymierzy karę za czyn w afekcie. I to nie będzie wysoka kara.
      Aby cię nie dobijać nie będę pisać kogo ludzie uważają za prawdziwie winnego tej zbrodni. I to ludzie tym razem się nie mylą.
      Nie chodzi ludziom o zdradę małżeńską, bo różnie się między ludźmi dzieje i różnie bywa, ale to, co miesiącami o ile nie latami uprawiała G. i to z kim?!, utrzymywana przez ciężko pracującego męża, oddanego domu i pracy, gotowa islamizować własne dziecko .., wyłudzjąca pieniądze od rodziny, czyli też dziecka, aby finansować kurda, tego się ludziom wytłumaczyć nie da, bo to nie jest chwilowy romans, ale intrygujący, zakłamany, wypaczony charakter, to jest zwykła patologia. Opinia publiczna zareaguje tak, jak uważa „opinia”, już właściwie tak reaguje. I twoje wrzaski w sieć tego nie zmienią.

      • Anonim

        19 marca godzina 12:52

        Zgadzam sie. Nawet jezeli to wina Czeska to ludzie stoja za nim, baba robila go w bambuko, podkrecala do klotni by nagrywac, prowokowala, zdradzala. Wina chlopa bo byl za dobry, tyral, a tu pojawil sie przebojowy byczek i laska oszalala.
        Ludzie nie potepia Czeska. Siostry G i M , ich moralnosc i postepowanie ponizej zera. Owszem ,to nie usprawiedliwia zbrodni, ale ludzkiego wspolczucia tez nie

        • Anonim

          27 marca godzina 20:01

          Zgadzam się na 1000%

  38. Fanka Kasi i Marzeny

    17 marca godzina 17:10

    Nasz Czester jak widać ma cały fanklub fanek. Nie dość że piszą na grupach na FB takie głupoty, ze głowa mała, to i tu się zleciały. Na szczęście policja bada twarde dowody, zajmuje się faktami a nie bzdurami które piszecie w Internecie. Zostawcie siły na obronę pod sądem, bo niedługo aresztowania.

    • PRAWDA

      17 marca godzina 19:48

      O jeden z wieli słusznych i mądrych komentarzy!Mam identyczne zdanie

    • Anonim

      17 marca godzina 21:39

      Jest wolny, startujecie dziewczyny! Taka partia! Tylko szybciutko bo zostało wam kilka dni potem już tylko korespondencyjnie

      • Anonim

        18 marca godzina 15:49

        jak to glodnemu chleb na mysli

    • pytanko

      17 marca godzina 22:51

      Ciekawe dlaczego NIE MA w sieci pozytywnych komentarzy o samej Grażynie. O tym jaką była matką, żoną, człowiekiem w ogóle. Było grono osób, które ją znały, miała znajomych. Z jakichś powodów nikt się o niej żywej pozytywnie nie wypowiada. Wszystkie wpisy użalają się nad nią jako ofiarą zbrodni, nic poza tym. Ciekawe dlaczego? Przypadek jakiś?

      Dlaczego, skoro Czesław jest głównym podejrzanym zbiera tyle pozytywnych opinii w sieci? Kolejny przypadek? Z kosmosu?

      • Anonim

        18 marca godzina 09:19

        Bo ma bardzo duuużą rodzinę

        • Anonim

          18 marca godzina 16:10

          Grażyna też ma rodzinę, a już na pewno ma więcej znajomych, bo Czesław całe dnie pracował, a Grażynka miała czas i zawierała znajomości.

  39. Anonim

    17 marca godzina 17:32

    Boże widzisz co się odpieprza,żal,anonimowi piewcy,jeden lepszy od drugiego

  40. Bez nazwy

    17 marca godzina 17:40

    Co się tutaj odstawia,nie da się tego skomentować,nie warto,kobieta nie żyje,wiadomo,że morderstwo,głupi to wie,mądry przemilczy,to wyjaśnią odpowiednie instytucje,chyba,że będzie to działanie jak w przpadku Magdy Ż,wszystko jest w naszym kraju możliwe

  41. Ona

    17 marca godzina 17:41

    Boże,gdzie jesteś?To co wypisujecie anonimowi piewcy w pale się nie mieści

  42. Obserwator

    17 marca godzina 18:50

    Popieram te wypowiedz.Kobiety i dziewczyny nie szanują się i to nie tylko za granicą!Bardzo przykre.
    Dodam tylko,ze czytam wpisy i sledze to,co sie dzieje w związku z ta tragedia.Jestem z Polski północnej,bardzo współczuję ludziom,których ta tragedia bezpośrednio dotknęła.Nikogo nie oceniam,od tego Szanowni Państwo sa sądy i inne organy ścigania.Wierzę,ze prawda zwycięży!!

  43. basta

    18 marca godzina 08:12

    Matko kochana! co te hieny cmentarne tu wypisują? Hejtować zmarłą to zbydlęcenie.Pani redaktor to mowa nienawiści, dlaczego takie komentarze nie są usuwane?!
    Zacytuję przysłowie dla moralistów: ” jak ci szkoda cudzej dupy, nadstaw swoją gębę”

    • taa

      18 marca godzina 09:35

      A twój post razem z siarczystym, wulgarnym cytatem, to co niby jest ?

  44. Anonim

    18 marca godzina 09:44

    A czy to prawda,że mąż pani Grażyny nie pracował, był na bezrobociu, nie szukał pracy tylko ciągle grał na PlayStation a dom utrzymywała żona.? Teraz wiadomo po co te kredyty

    • Anonim100

      18 marca godzina 13:37

      Hehehe 😉 Fajny żart. Bardzo inteligentny. Z 3 godz pracy dziennie to nawet samej siebie nie byłaby w stanie utrzymać, a co dopiero utrzymać rodzinę, opłacić mieszkanie w Londynie, opłacić dom w PL, opłacić samochód i jeszcze mieć co do garnka włożyć, nie mówiąc już o innych normalnych wydatkach i potrzebach.

      • Anonim

        18 marca godzina 18:46

        Czy na pewno żart.

  45. Anonim

    18 marca godzina 11:04

    Basto, pani redaktor jest znajomą pana K. Czy trzeba dodawać więcej? Ma to samo zadanie co „detektyw”. Jakie? Odpowiedz w komentarzu Magdy na początku

  46. Jo

    18 marca godzina 12:08

    Hieny cmentarne – nikt nie ma prawa odbierać życia drugiemu człowiekowi. Nawet w afekcie.
    Mataczenie, kłamstwa i wciąż nowe „fakty” mogą podwyższyć rozmiar kary, o ile jest u nas kara odpowiednia za zabicie człowieka?
    Synek ma wychowywać się w spokoju i normalności. Tylko kto „zafundował” dziecku taką „nienormalność” i przyszłość?!
    Prokuratura i Policja działa.
    Rodzina G. też działała bez rozgłosu.
    Prawda jest tuż, tuż.

    • Anonim

      18 marca godzina 16:06

      Prawa do zabijania nie ma, ale uzasadniony afekt znacząco łagodzi wyrok. A opinia publiczna rządzi się swoimi prawami i wyrok już wydała. Dla denatki brzmi niekorzystnie.

      • Jo

        18 marca godzina 18:19

        Anonim, nie masz pojęcia, co znaczy zabójstwo w afekcie i co musi być spełnione, by organy sądowe mogły złagodzić wyrok dla zabójcy.
        Opinia publiczna zawsze bierze stronę poszkodowanej osoby. Jest po stronie G. i jej rodziny.
        Rodzina G. i jej kochanek już na początku mówili, że siostra, córka, kochanka bała się męża. Chyba jej lęk był całkowicie uzasadniony.
        Gdyby nie bała się go, mogła odejść, gdy była z nim nieszczęśliwa. Świat nadal będzie istniał po rozwodzie.
        Rozwiązaniem problemów w przypadku rozwodu „na karku” nie jest „pozbycie się” żony/męża. Mamy XXI wiek. Jesteśmy wolnymi ludźmi, podejmujemy nasze decyzje i za nie odpowiadamy.

        Tylko garstka ludzi mąci i mataczy w tej sprawie, tak jak Ty. Teraz już wiecie, kto może stać za śmiercią G. i dlatego tłumaczycie i „obniżacie” karę za zabijanie w afekcie. Tym zajmie się tylko Sąd.

        Ty jesteś wyjątkiem tej znacznej mniejszości, która popiera … Poczekajmy jeszcze tydzień.

        • do jakiegoś Jo

          18 marca godzina 21:42

          Ja doskonale wiem co znaczy zbrodnia w afekcie.
          Nie będę rozwijać odpowiedzi, bo szamoczesz się i nazywasz czarne białym.
          Nie zamierzam tłumaczyć ci podstawowych prawideł, ani psychologi tłumu, bo prawdopodobnie nic z tego nie zrozumiesz. Nie zrozumiesz – twój tok rozumowania w powyższym poście, ton, składnia, argumentacja itd., świadczy o tobie. Nie zamierzam się gimnastykować dla osoby z brakami w wykształceniu.

  47. Anonim

    18 marca godzina 14:09

    Nie nam oceniać ich zachowanie i decyzje. prawda jest taka, ze facetowi do zdrady niewiele trzeba a kobiecie, przeciwnie, wiele musi się dziać (lub nie dziać), żeby zdradziła. Żal mi najbardziej tego chłopca. Został bez matki. Reszta rodziny też wydaje się średnio nim zainteresowana. Podczas pogrzebu cały czas niósł go ojciec, nikt go nie wyręczył, nikt obok nich nie usiadł. Żadna ciocia, wujek itp. Smutne to. Ja rozumiem, pogrzeb, łzy, rozpacz itp. ale myśli się o żywych i najbardziej powinno o tym dziecku.

    • Smutnie ,,

      18 marca godzina 14:37

      Dobrze napisane, bardzo smutna sytuacja ale ojciec jest bardzo za nim to widać mam nadzieję że jest nie winny bo szkoda dziecka nie ma już Mamy to chociaż żeby miał Tatę cały czas przy sobie.

    • dzicz nie ludzie

      18 marca godzina 16:20

      Ten obrazek samotnego mężczyzny z małym dzieckiem w ławce pośród innych ludzi mną wstrząsnął.

    • Anonim

      18 marca godzina 19:01

      To jest duże dziecko, nie trzeba go było nosić. Ale tatuś użył go jako tarczy. Z dzieckiem na ręku nikt go niemal zlinczował

    • Anonim

      19 marca godzina 12:58

      Tak, to bylo uderzajace. Patologia , te ciotki i wujkowie

  48. Kasia

    18 marca godzina 17:40

    Do „Anonim” (z 18 marca 14:09:
    Ojciec nie musiał nieść na rękach 5-letniego syna. To gruba przesada i użalanie się nad „biednym” ojcem. Może to niesienie dziecka i trzymanie go na kolanach w kościele to była „zasłona dymna” dla ojca dziecka?

    Gdzie byli rodzice i najbliższa rodzina ojca dziecka w kościele (jeśli go żałujesz i twierdzisz, że był sam z dzieckiem w ławce)? Gdzie byli jego rodzice, bracia, siostra, kuzyni?!!!
    To najbliższa jego rodzina powinna być przy nim i go wspierać.
    Wydaje mi się, że zarówno rodzina G., jak i rodzina jej męża zdaje sobie sprawę, kto może stać za śmiercią młodej kobiety, matki 5-latka, i stąd była taka reakcja zarówno jednych, jak i drugich.

    Niechby ojciec dziecka wcześniej pomyślał, kto na takich „przepychankach” najwięcej straci. Teraz mleko już rozlane…
    Synek zapłaci najwyższą cenę za to wszystko. Trauma w Nim pozostanie na lata.
    Chłopczyk – syn G. nigdy już nie zazna matczynej miłości, poczucia bezpieczeństwa, wsparcia, przytulania…

    • Anonim

      18 marca godzina 18:23

      Ważne,że zazna pozucie bezpieczeństwa ,wsparcia ojca ,z którym związany był najbliżej .

    • zgroza

      18 marca godzina 18:30

      Obrzydliwy jest ten twój post.
      Obyś się zadławiła własną żółcią.
      Splunąć tylko w twoją stronę, nic więcej.

      • Kasia

        18 marca godzina 20:21

        zgroza, obrzydliwy to ty jesteś. Plujesz jadem i życzysz źle ludziom, którzy szukają prawdy i są blisko niej…
        W twoją stronę nie splunę, bo mam kulturę osobistą i śliny szkoda dla takich jak ty.

    • Anonim

      18 marca godzina 19:12

      „Kasia” masz rację. Sam z synem siedział w ławce… Czy nikt z rodziny Czesława nie uczestniczył w tym pogrzebiee tak pozostał sam sobie?

    • Anonim

      18 marca godzina 21:52

      Przepraszam, nie chciałam tak Cię wzburzyć. Ja jestem osobą postronna, z innej części Polski, która sprawę zna z mediów. Nie zaznaczyłam, że to miała być ciotka czy wuj z którejś konkretnej strony rodziny. Tylko ktokolwiek, i to tylko i wyłącznie ze wzgląd na to dziecko. Ono i p. Grazyna są ofiarami tej sytuacji. Ona już nie żyje, zostało więc dziecko. Najważniejsze jest dziecko, was już nie będzie a ono zostanie z tym wszystkim w głowie. Teraz się tworza jego wspomnienia i kształtuje psychika. Może by warto zadbać o jakieś ciepło, wsparcie w obliczu tej niezrozumiałej i traumatycznej dla niego sytuacji… Nie wiem kto jest winny temu co się stało, ale widac kto ponosi najsurowszą karę w tej chwili..

  49. będzie dobrze

    18 marca godzina 18:35

    Czesław, mam nadzieję, że czuje wsparcie od wielu ludzi. I, że czyta czasem net, i że wierzy, że będzie lepiej, że ten trudny czas minie i będzie mógł żyć spokojnie z synkiem.
    Kiedyś pozna nową kobietę, oby tym razem wartościową, bo zasługuje na taką.

  50. Jo

    18 marca godzina 18:53

    „zgrozo” – masz taki sam szacunek do ludzi jak mąż G. Plujesz jadem i bronisz winnych.
    Mówcie K. o swoim wsparciu, jeśli tego potrzebuje.
    Przenieśliscie się teraz blisko spoleczeństwa Borzęcina i plujecie na niewinnych, a murem stajecie za ….
    Karma do was wróci.

    • Do Jo

      18 marca godzina 20:21

      Mowisz o pluciu jadem wszystkich naokolo a sama syczysz nienawiscia.

      • Anonim

        18 marca godzina 21:22

        Dokładnie. Jest agresywna, wulgarna i opryskliwa.
        Jest obrzydliwa i chamska.

  51. jg1324

    18 marca godzina 19:13

    Jestem matką 2 synów , babcią wnuczki i wnuka dzieci były i są dla mnie wszystkim.Każdy wolny dzień spędzałam z dziećmi ,nie wyobrażam sobie żeby moje dziecko przebywało w towarzystwie przyjaciela (kochanka).5 letnie dziecko rozumie ,że to nie jego tata.Ktoś tam pisał ,że bała sie męża jak to sie ma do 2-letniego romansu,czyim kosztem to robiła p G ,wycieczka do siostry z przyjacielem.Znam dobrze włochów ich język i zwyczaje, pewnie przyjaciel był przedstawiony jako mąż.Oni muszą wiedzieć wszystko a questo è un marito?.?Wspominane Milano czy Mediolan inicjały imion,czyżby nie planowali przeprowadzki z Londynu do Włoch , bo tam się łatwiej żyje a i siostra blisko.To są moje przemyślenia .
    Nie powinno się tak stać mogli się rozejść w zgodzie z rozwodami nie ma dziś żadnego problemu nie musi też być zgody żadnej ze stron.Sądzę ,że komuś tak było wygodnie.

  52. Anonim

    18 marca godzina 19:23

    Tego morderstwa musiał dokonać jakiś psychopata. Normalny człowiek nawet gdyby go w afekcie poniosło to nie wytrzymałby tego piętna, tych komentarzy,tego co zrobił, sam ze sobą nie dałby sobie rady,bo gdyby to był afekt, to po czasie emocje by opadły i rozum i czarne myśli powróciłyby i człowiek by się przyznał, bo z piętnem zabójstwa normalnemu człowiekowi nie da się żyć i kombinować, nawet za cenę wolności, bo co to za życie z taką świadomością, że kogoś zabiłem/am???

    • Myśliciel

      18 marca godzina 20:13

      A Ty „Anonim 18 marca godzina 19:23” może jesteś tym psychopatą? Ja na taką wersję z psychopatą nie liczę.Nigdy się takie coś nie zdarzyło w Borzęcinie. Bardziej jestem przekonany do zabójstwa w afekcie, lub morderstwo zaplanowane z premedytacją dla zysku, tylko jakiego?

      • Anonim

        18 marca godzina 22:18

        Cóż masz takie ciśnienie „Myslicielu”. nikogo nie oskarżam. Twierdzę tylko, że gdyby to było w afekcie to ktoś by tego nie wytrzymał już dawno, tego ciśnienia, tego stresu i posrania w gacie. Normalny człowiek tego nie wytrzyma. I jakiego zysku? Rodzina Grażyny jaki zysk mogłaby mieć z jej śmierci? Ani siostra, ani brat, ani bratowa, ani ojciec…. Z czego zysk?! Ani pieniedzy nie miała… majatki dziedziczy mąż i syn. Chciałabym bardzo być zaskoczona i oby okazało się że mąż nie jest winny. Jednak wszelkie motywy przemawiają na jego niekorzyść niestety.

    • e tam

      18 marca godzina 22:11

      Nie przesadzaj. Zwykłe morderstwo jak wiele innych. …. chodziła z 50 tyś nocą po wsi, to się doszukała biedy.Trzeba było siedzieć jak normalni ludzie w domu,

  53. Myśliciel

    18 marca godzina 20:07

    Ja czekam cierpliwie na finał, bo sporo masek jest naubieranych. Abyście się nie zaskoczyli z wynikiem jaki poda organ ścigania. Ja myślę po swojemu i szczęka opadnie niejednemu. Nie była dobrą matką, ale to nie był powód do pozbawienia kogoś życia. Motyw mógł być całkiem inny i to też na pewno organy ścigania wezmą pod uwagę. Ja bym wyeliminował jakiegoś psychopatę jak ktoś wcześniej napisał komentarz.

    • Elka

      18 marca godzina 21:09

      Myśliciel, żeby tobie szczęka nie opadła jak się dowiesz, kto stoi za śmiercią G.

  54. Anonim

    18 marca godzina 22:07

    A W. myślą, że ktoś ich popiera?
    hahahahaha ………….:)

    Ludzie się z was śmieją i wytykają palcami. To w Borzęcinie i okolicy.
    Reszta kraju jest wami oburzona. Paskudni z was ludzie, na całej lini.

    • Borzecianin

      19 marca godzina 08:11

      Mow za siebie, nie zabieraj głosu w imeniu innych,Sam trollu nie wierzysz w to co piszesz buahahaha

  55. Anonim

    18 marca godzina 22:10

    Faktem jest, że jej zachowanie daleko odbiegało od wzorca idealnej matki, żony. To nie ulega wątpliwości i nie ma usprawiedliwienia dla takich zachowań pod żadnym pozorem…Bezwzględnie. Ale kto i dlaczego posunął się aż do tak bestialskiego czynu jakim jest pozbawienie życia człowieka przez człowieka/bydlę?! Bo inaczej tego nazwać się nie da i nie ma usprawiedliwienia dla takiego postępowania. Są inne sposoby na rozwiązanie takich spraw jak zdrada itd, a nie samowolny wyrok śmierci wydany na kobietę/człowieka, która po swojemu sobie myślała. Nikt nie miał prawa pozbawiać jej życia, bo człowiek to nie jest niczyja własność.Tyle w temacie!!!

    • opinia

      18 marca godzina 22:16

      Trudno nie poprzeć tego postu, choć jest banalny. Nikt nie popiera zabójstwa, to chyba oczywiste. Tylko po co pisac o rzeczach, które są oczywiste.

  56. obserwator

    18 marca godzina 22:47

    Nie musisz tlumaczyć nikomu psychologii tłumu, bo „wykształcony” człecze ona się ma nijak do zabrania mamy małemu, niewinnemu i bezbronnemu dziecku.
    Twoje „wykształcenie” potwierdza brak kultury osobistej, brak zrozumienia tekstu, wkładanie oponentowi do ust tego, czego nie powiedział.

    „Nie zamierzam się gimnastykować dla osoby z brakami w wykształceniu” – sam sobie wystawiasz świadectwo.
    Taki „wykształciuch” z ciebie, że napisanie czegoś sensownego wymaga od ciebie „gimnastyki” (rozumku).
    Do książek się bierz, a nie plotkami się zajmuj. Nie pluj na niewinnych i nie broń „morderców”.

    • Anonim

      19 marca godzina 08:51

      Sam fakt, że TY WIESZ kto jest mordercą, eliminuje cię Jo z grona godnych zainteresowania i określa twój pułap intelektualny.
      Tak, że daruj sobie, OPONENCIE, dalsze próby zainteresowania mnie swoimi wydumkami.

      • obserwator

        19 marca godzina 14:20

        „wykształciuchu”, a ty dalej nic nie rozumiesz. Nie będę bić piany, jak to robisz.

  57. Anonim

    19 marca godzina 08:09

    Dlatego, że wszyscy już wydali wyrok na męża . Gdyby się nie bronił , wtedy uznaliby ze maja racje , kiedy zaczął się bronić to oskarżają go ze celowo chciał oczernić żonę .

    Maz nie miał szans tego zrobić . Dziecko spało i mogło się w każdej chwili obudzić , a zniknięcie , uprowadzenie i zamirdowanie musiałoby się zdarzyć miedzy 20 wieczór o 8 rani – w tym czasie musiałby jeszcze wrócić do domu , a na wieczór jechać 20h samochodem. Jakiś gigant żeby po takich wyrzucie adrenaliny jeszcze był zdolny kierować samochodem przez kolejna dobę .

    • Anonim

      19 marca godzina 08:36

      plus zrobić dziecku śniadanie, rozebrać choinkę i połozyc się spać i Szukać żony po krewnych? aha i jeszcze prawdopodobnie kamery działały bo nie ma info , że nie działają. Potem też wynająć detektywa i stawiać się regularnie na przesłuchania w tym wariograf, byc dobrym ojcem i pracować i jeszcze odpisywać na fejsie, występować w mediach. Nie wiem co tam się wydarzyło , nie sądze jednak , żeby morderca wynajął detektywa, nie sądze też , żeby siostra wynajeła jasnowidza gdyby wiedziała cos o sprawie, prawdopodobnie też ten cały kurd nie kierowałby na siebie uwagi gdyby był zamieszany. ale ja się nie zanm na psychologii więc może się mylę i wypowiadam na temat doniesień prasowych.

    • Annna

      19 marca godzina 09:25

      Ciekawi mnie to ze w pierwszy dzien po zaginieciu ktos pisac do Czesia co on robil na myjni o 2 w nocy,potem komentarz zniknal,to po 1, a po 2 wzial sobie ze soba siostre na droge :),wiec albo byl zmeczony i wiedzial ze nie da rady prowadzic ,albo juz wiedzial ze bedzie potrzebowal pomocy do opieki nad synem ,ze zona nie wróci

      • Anonim

        19 marca godzina 10:47

        myjnia w pl jest tansza niz w uk. moze chciał jechac czystym autem, ja nie lubie jechac w daleka podroz brudnym autem. a ty?

      • Anonim

        19 marca godzina 10:48

        o ile to w ogole prawda z ta myjnia. sledztwo prowadzi policja i to sa specialisci

      • taa

        19 marca godzina 11:00

        Jedź ponad 20 godzin non stop z pięciolatkiem, to zrozumiesz w jakim celu wziął siostrę.

      • Anonim

        19 marca godzina 11:46

        i jeszcze z ta myjnia o il;e to w ogole prawda to bylby raczej dowod za niewinnoscia Pana Czesława ponieważ zakladajac ze zabil zone na pewno nie myl by auta w okolicach miejsca zbrodni.

  58. Smutne

    19 marca godzina 11:43

    Dziwne dla mnie jest to, że po nikim nie widać rozpaczy po śmierci G. Po mężu zmęczenie i troskę, możliwe, że już jej nie kochał faktycznie, ale też trudno się dziwić. Po rodzinie zero rozpaczy, Mar. emanuje wyłącznie prostackim wściekiem, jedynie po ojcu coś widać. No a juz zupełnie nie widac jej po niby zakochanym Kurdzie.
    Tylu ludzi miała wokół siebie, a właściwie nikogo bliskiego.
    Smutne takie.

  59. Pustelnik

    19 marca godzina 16:28

    Nie smućmy się.Grazyna i wszyscy zostaniemy poprzez smierć wyzwoleni z pod władzy szatana

  60. Anonim

    19 marca godzina 16:44

    smutne to bardzo ale ludzie nie lubią byc oszukiwani

  61. Anonim

    19 marca godzina 19:13

    Musiala dać rodzinie w kość nieżle ,że nikt nie rozpacza

  62. Anonim

    19 marca godzina 21:18

    Dochodzą słuchy że za zamordowanie Grażyny stoji kuzyn jej i został już aresztowany ,na ile to prawdy to nie wiem.

    • ela

      19 marca godzina 22:04

      zajmij się robotą, nie plotami!

    • ela

      19 marca godzina 22:49

      ty zajmij się swoim życiem, nie plotami

    • to klamstwo

      20 marca godzina 05:40

      Nie powielaj plotek ktore zostały wyssane z palca aby oczernic rodzine P.Grazyny

      • Anonim

        20 marca godzina 13:10

        A wy to co robicie oczerniając rodzinę Czesława.W każdej plotce jest ziarno prawdy.

    • !!!!,

      20 marca godzina 11:38

      Nie to nie prawda nikomu jeszcze nie postawiono zarzutów prokuratura ,policja dementuje plotki.

    • Anonim

      20 marca godzina 13:07

      Ja również to słyszałam

  63. Nick

    19 marca godzina 21:59

    Prosba do redakcji: czy mozna zlikwidowac opcje komentowania pod tymi artykulami bo strach to czytac.

  64. Mwk

    20 marca godzina 09:08

    Czytam i nie wierze.
    Jacy ludzie sa podli, zlosliwi.
    Co za kretyni…..Jak mozna tyle pomyj wylewac na jedna i druga strone tutaj?
    Jak tacy jestescie madrzy to idzcie i w oczy to powiedzcie rodzinom.Czy jednej czy drugiej stronie.
    Kazdy cwany i glupio-madry bo ich ten dramat nie dotyczy.To nie Wam zabito corke, siostre, matke.To nie Wam oskarzaja i oceniaja syna, meza, ojca.
    Postawcie sie w sytuacji rodzicow i rodzenstwa P.Grazyny i jej męża.
    Ta sytuacja jest bardzo ciezka dla ojca pani Grazyny i rodzicow pana Czesława. Pomyslmy o tych ludziach starszych.
    Co oni przezywaja , myslicie ze oni nie rozpaczaja?????? Zaden rodzic nie chcialby pochowac swoje dziecko i zaden rodzic nie chce wychowac dziecka na zbrodniarza.Walnijcie sie w te nabite zloscia glowki i pomyslcie…..tez macie dzieci….kto wie co im i Wam zycie przyniesie.Najwazniejsze jest dojscie do prawdy i ukaranie winnego. Nie wylewajcie juz pomyj na te rodziny.Szukacie taniej sensacji kosztem zycia czlowieka!!!!!!! Zeby nigdy w zyciu was to nie spotkalo…..i przestancie wywlekac tutaj braci, siostry, szwagierki, kuzynow…..tylko psow pomineliscie.
    Ale podsune wam pomysl zebyscie mieli czym sie zywic: moze psy bezpanskie gonily śp. Grazyne….przemyslcie i tworzcie teorie a dajcie spokoj rodzinom Kuliszewskich i Wrobli.
    Przykro mi ze tacy jestescie podli
    Ze tak jedziecie po tych rodzinach.

    • Anonim

      20 marca godzina 09:43

      No niestety, ale sprawa zaczęła żyć medialnie i rządzi się już teraz innymi prawami. Wszystko, każdy ruch osób z kręgu tej sprawy będzie komentowany. Dziwię się, że tego nie wiesz i wypisujesz jakies banały bez sensu. Ktoś tę sprawę nagłośnił, ktoś dalej nagłaśniał – obie rodziny? Chyba tak, choć zaczęło się od rodziny Grażyny i od samego Kurda / w sieci/ to proszę teraz nie dziwić, że ludzie będą się temu przyglądac i komentowac, bo taka jest naturalna kolej rzeczy.

      • Zzz

        20 marca godzina 10:00

        Banal jestes ty.Kto jest na poziomie to zaprzestanie wypisywac te bzdury o rodzinie tych dwojga.
        A jezeli ty uwazasz ze to sa banaly bezsensu to wedlug mnie jestes przyglupem o niskim poziomie inteligencji.Napisane wyraznie przyglupie zeby zaprzestano pieprzyc o rodzinach tych dwojga.Ale coz taki przyglup jak ty najwyrazniej kocha zywic sie plotka i dlatego tak obala post.Przyglupie zyw sie dalej tym

        • Anonim

          20 marca godzina 13:01

          hahahaha
          Kolejny prymityw. Skończyłeś chyba 8 klas przynajmniej. Naprawdę nie masz w swoim językowym wachlarzu jakiegoś szerszego wyboru poza 3 słowami na zmianę z wzmożoną preferencją na „przygłupa”?

          • obserwator

            20 marca godzina 15:24

            Po czym prymityw „prymitywa” poznaje?!… Jątrzysz „wykształciuchu” z koziej wólki. Obrażasz ludzi. Zero kultury. Zero inteligencji. Zamilcz w końcu.

          • Ela

            20 marca godzina 15:36

            Anonim, zakompleksiony pseudo inteligencie. Sypiesz takim WACHLARZEM słów, że szkoda czasu na czytanie twoich wypocin. Wykształceni ludzie znają swoją wartość, posiadają kulturę i szacunek do innych ludzi. Nie mielą jęzorem bezsensownie.

  65. XXI wiek

    20 marca godzina 10:27

    I kto by pomyslal ze XXI wieku niektorzy Polacy sa tak chorobliwie zazdrosni ze niektore Polki decyduja sie na zwiazek z obcokrajowcem? Wyjezdza za granice do pracy zona zaczyna nawijac po angielsku o pogodzie z jakims przystojniakiem a ten juz sobie wyobraza ze zona go zdradza. Bo sie angielskiego nie uczyl jak byl w szkole. I tu sie wszystko sprowadza do edukacji, a wlasciwie jej braku. Wyglada na to ze Polka moze tylko z Polakiem bo w przeciwnym razie bedzie okrzyknieta ladacznica itp Nie daj boze z muzulmaninem? I co z tego? Kogo to obchodzi ich sprawa nie? W niektorych kulturach trzeciego swiata np w Pakistanie czy Bangladeszu jesli kobieta muzulmanka wyjdzie za chrzescijanina to by ja od razu zamordowali. Podobnie jak ci z obozu pana C. Ta sama mentalnosc. Doslownie ten sam wzorzec zachowan. Niestety zona to nie wlasnosc.
    Szacunek dla tego Sardara ze jest na tyle inteligentny ze byl gotowy zaakceptowac kobiete z innej religii, cos czego rodzina K nie jest w stanie pojac.
    Wyrazy wspolczucia dla rodziny p Grazyny. Ogromna tragedia. Przytlaczajaca wiekszosc jest z Wami I czeka na prawde!

    • Kama

      20 marca godzina 11:22

      Żeby cię tylko ta większość nie przytłoczyła hahahahaha czego się najarałeś? Hahahaha

    • M

      20 marca godzina 13:27

      ?????????????????????????????????????/

    • pytanie

      20 marca godzina 14:37

      szacunek dla Sardara?

      Czy można niżej upaść?

    • obserwator

      20 marca godzina 15:28

      BRAWO „XXI wiek”. Mądra wypowiedź jakich mało tu na forum. Pozdrawiam.

  66. Anonim

    20 marca godzina 12:26

    Hehehe. Ubaw po pachy z twojego komentarza 🙂 Ty to pewnie ta, co na widok Araba czy Turka z ciemniejszą karnacją sika w majty :-)Wspaniale, że ten Sardar jest taki tolerancyjny wobec innej kultury i religii. Widać to po jego wypowiedziach, kiedy o sobie stwierdził, że Anglia to jego kraj, a mąż Grażyny to imigrant 🙂 Miło z jego strony. Ciekawe jak w dalszej perspektywie ich związku ta akceptacja i relacje by wyglądały, bo nie sądzę aby ten człowiek wychowany w innej kulturze w kilka lat, aż tak by nasiąknął tą nową kulturą (od kiedy przybył do UK) 🙂 miał może korzyści z niej więc na nich się skupił i na razie wyrąbane miał na resztę, ale to nie znaczy, że coś akceptował. Głupie baby. A Grażyna, to też taka wyuczona poliglotka obcojęzyczna była, że szkoda gadać. Perfect !!! Śmieszny komentarz, że aż szkoda się rozpisywać

    • zgadzam się z tym

      20 marca godzina 13:06

      Część tępych Polek niestety ma o muslimach inne niz Twoje wyobrażenie i przekonanie. Potem są dramaty. W sumie ich sprawa, byleby nie mieszały w to reszty rodziny, a juz szczególnie dzieci.

    • Thomas

      20 marca godzina 14:14

      Znajomy z malopolski co mieszka w londynie ozenil sie z kobieta z indii o ciemnej karnacji, ktora wyznaje Hindu. Tez pewnie’nasikal w majtki’ jak ja zobaczyl i moze trzeba by jego teraz przesladowac za to ze ‚sie nie szanuje’ i ‚depcze wszystkie polskie swietosci’??? Porazka!

      • Anonim

        20 marca godzina 15:47

        Islam nie toleruje innych religii, wszystkie niszczy. Ekspansywności islamu nie można porównywać do żadnej z religii w Indiach, a już na pewno nie z pokojowym buddyzmem.Kolor skóry jest bez znaczenia.

      • ah'a

        20 marca godzina 16:00

        Jeśli porównujesz spokojnych, łagodnych Hindusów do agresywnych, roszczeniowych muzułmanów i nie widzisz różnicy, to jesteś tumanek po prostu i nie powinieneś wypowiadać się publicznie. W ogóle i nigdy.

        • Thomas

          20 marca godzina 18:35

          Nie porownuje tutaj nikogo ani zadnych religii tylko odpowiadam na niektore komentarze umieszone wyzej ktorej nawiazuja do koloru skory i jak polki sikaja w majty’ na widok ciemnej karnacji i porzucaja ‚polskie swietosci’ dla innych religii itp itd. To tylko przyklad z zycia z hinduska zona i mial na celu pokazac ze nie ma w tym nic zlego czy nadzwyczajnego ze polska osoba, kobieta czy mezczyzna, wiaza sie z innymi narodowosciami innego koloru. I wypraszam sobie nie jestem tlumanem i nikogo nie obrazam swoim komentarzem, wiec prosze sobie zachowac takie obrazliwe wyzwiska dla siebie zamiast je publikowac na forum publicznym. Kultura jest wymagana wszedzie

          • Anonim

            20 marca godzina 19:54

            „Tumanem” a nie „tlumanem”. Czy nim jesteś, czy też nie, to nie mam pewności. Widać, że nie zrozumiałeś kontekstu i przesłania wypowiedzi, bo to wymaga konstruktywnego myślenia.

          • Anonim

            20 marca godzina 22:08

            Bardzo pokrętnie, niejasno budujesz przekaz.Poćwicz, bo to jest ważne.
            To po pierwsze.
            A po drugie, zdecydowanie nie ma niczego złego w związkach międzykulturowych o róznych wyznawanych religiach, ale warunkiem jest wzajemny szacunek dla swoich wyznań, religii.
            Takie współistnienie nie jest łatwe, ale jest jak najbardziej możliwe.
            Szacunku dla innych religii brakuje i to zdecydowanie ekspansywnym islamistom i takie są fakty.
            W omawianej sytuacji kobieta również zmuszana już była – psychiczna presja, manipulacja, do czytania Koranu.Kolejne etapy były łatwe do przewidzenia.

      • Anonim

        20 marca godzina 16:24

        Nikt tutaj nie prześladuje obcokrajowców, jak sobie żyją niech sobie żyją w swoich zwyczajach, poglądach, obyczajach itd. Ale każda szanująca się kobieta unika związków z bliskowschodnimi przyjaciółmi z oczywistych powodów. Ja toleruję i akceptuję cudze zwyczaje, religię i kulturę, jednak połączenie naszej kultury z bliskowschodnią, to mieszanka wybuchowa i na pewnej płaszczyźnie powstanie zgrzyt. Nie wyobrażam sobie być z facetem, którego kultura traktuje kobietę jako mniejszość czy rzecz, która nie ma nic do powiedzenia i PAN rządzi. W naszej kulturze kobieta ma jakieś prawa, bo też jest człowiekiem, jest równouprawnienie. Nie wierzę w to, ze Sardar był taki wspaniały, że zero konfliktu i pełna tolerancja wszystkiego. Bzdura. Pewno ją tylko wykorzystywał, być może finansowo również (stąd kredyty). Może ich relacje opierały się tylko na płaszczyźnie dobrej zabawy i tyle. „Thomas” Ty nie rozumiesz zasadniczej różnicy… Ona jeszcze miała męża… Niechby się rozwiodła i wówczas realizowała swoje fantazje… Nie wykluczam, że takie związki są niemożliwe. Ale niestety oszukiwała męża przy aprobacie swojej siostry. Tu nawet nie tak bardzo chodzi o to z kim się zadawała, bo to o niej świadczy, jednak bardziej chodzi o to, że grała na 2 fronty i to jest bulwersujące. Skoro Czesiek jej nie pasował, to mogła zabrać swoje manele i do widzenia. Chyba sam byś nie chciał aby ktoś Ciebie robił w lolo tyle czasu?! Chyba bym pawia puściła na samą wieść, że mój mąż mnie zdradza od 2 lat np z cyganką i między czasie jest z nią i ze mną.

      • Anonim

        20 marca godzina 17:49

        Człowieku nie chodzi o karnację lecz o inne rozumienie sytuacji ale nie chce mi się tłumaczyć dosadnie. Nie mam nic do ciemnej karnacji. Islam a buddyzm, to też różne religie. Jedna z nich jest bardziej radykalna. Chodzi mi o podejście Polek, które poza granicami PL głupieją na widok Turków i innych, którzy niestety ale uznawani są chyba za mniejszość narodową w wielu krajach.

  67. hipoteza

    20 marca godzina 15:25

    A jeśli Grażyna uprzedzała ojca, kogoś jeszcze, że przyniesie przed wylotem do Londynu pieniądze na przechowanie, bo nie może tak dużej kwoty przewozić samolotem i ta informacja trafiła jakimś sposobem do uszu kogoś, kto zdecydował, ze okradnie ją po drodze. Chciał to zrobić w masce, nierozpoznawalny, nie chciał zabijać, ale Grażyna go rozpoznała……..

    • On

      20 marca godzina 16:24

      hipoteza, Na nic zda się snucie kolejnych hipotez.
      Policja i prokuratura ma kilka prawdopodobnych wersji, co mogło stać się z G. Zgromadzono szereg dowodów.

      Poczekajmy do przyszłego tygodnia na wyniki kompletnych badań prowadzonych przez specjalistów kryminalnych i lekarzy.

    • Anonim

      20 marca godzina 18:11

      Nie musiała podróżować z taką kwotą, mogła też zaryzykować przewiezienie (jeśli taką posiadała), mogła też posiadać polskie konto w banku i całość lub część chcieć wpłacić przed wylotem w banku lub w wpłatomacie. Nie sądzę aby ktoś w centrum Borzęcina oświetlonego ją napadł lub okradł. Albo coś u męża się wydarzyło, albo z kimś była umówiona i wyszła lub ktoś znajomy ją zaczepił i wsiadła z kimś do samochodu albo zaszła do ojca ( może powiedziała ojcu parę słów prawdy o swoim życiu z innym mężczyzną. Przecież chyba byłby ojciec zdziwiony i pytałby dlaczego nie była na święta, albo dlaczego chce nocować u niego skoro na 1 noc przyleciała, a nie z mężem i synem w ich domu, czy też mogła powiedzieć o planowanym rozwodzie, czy też o tym, że chce mężowi dom przepisać, mogło dojść do kłótni…) Wiele nie trzeba. Mam nadzieję, ze Policja to wyjaśni do końca.

      • Anonim

        20 marca godzina 21:26

        Z jej domu do domu ojca można iść skrótem. Tam jest ciemno, nie ma oświetlenia.
        Wwożenie złotówek do UK jest trochę bez sensu, przewożenie w samolocie ryzykowne.
        Raczej wpłata do banku jest sensowniejsza.

        Mnie dziwi trochę reakcja Czesława. Odkrywa, że nie ma 50 tysięcy i no co?…., no i nic. Jedzie do Londynu.Tutaj w relacjach Czesława jest dla mnie luka, bo żaden normalny facet chyba nie reaguje aż tak obojętnie, kiedy mu zona wynosi z domu w tajemnicy taką kasę na nie wiadomo co.Albo był już aż tak zrezygnowany, albo liczył, że mu wyjaśni w Londynie, albo nie wszystko wiemy, czyli, że np. były między nimi jakieś dodatkowe ustalenia, lub nie wiemy jak naprawdę reagował tego dnia. Coś tu nie gra.

  68. KTOŚ

    20 marca godzina 22:11

    Dokładnie też kiedyś o tym wspominałam, że 50 tys. rzekomo zginęło (odkrył to gdy zaszedł do schowka) i nic… Rzekomo próbował kontaktować się z żona, był u teścia, a później spokojnie rozbierał choinkę, później odpoczywał u swoich rodziców przed podróżą jakby nigdy nic… Gdyby mi 50 tyś zginęło to by mnie chyba na pogotowie trzeba było zawieźć, a nie żebym była w stanie odpoczywać spokojnie, albo bym dzwoniła chyba do wszystkich…. Nie wiem. Chciałabym aby ten człowiek był niewinny, aby był ze swoim synem, ale z drugiej strony coś mi podpowiada, że w afekcie coś się wydarzyło w ich domu. Kobieta nie była na święta, w listopadzie była we Włoszech u siostry i myślę, że już wtedy na pewno mąż już coś wiedział albo podejrzewał o zdradę. Pewno doszło do kłótni… Podobno już przed domem jego rodziców się kłócili… później wieczorem pisała z Sardarem, mąż może coś zauważył, wkurzył się. Mąż też wyjaśniał co oznacza skrót SGPMM tylko troszkę inaczej to tłumaczył niż Grażyna (on to tłumaczył chyba Sardar, Grażyna, Patryk, Mariola, Maria – Mariola to siostra a Maria to chyba matka Grażyny). Skąd miał niby wiedzieć o Sardarze w tym skrócie skoro rzekomo dowiedział się dopiero po wszystkim (podobno)?

  69. Maciej

    26 marca godzina 22:44

    Jest dużo znaków zapytania, mam nadzieję że prokuratura i policja to wyjaśnią, a sprawca lub sprawcy zostaną ukarani. Najgorsze co może się stać to ferowanie wyroków, presja medialna i oby nie powtórzyło się to co spotkało pana Tomasza Komendę, bez względu na to kto to będzie.

  70. J

    27 marca godzina 09:47

    Hejja

  71. gf

    07 kwietnia godzina 12:34

    kto udowodni że kurd wziĄŁ PIENIadze?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Góra