Bocheńscy policjanci wyjaśniają co doprowadziło do nocnego pożaru na balkonie bloku przy ul. Legionów Polskich 10 w Bochni. Do zdarzenia doszło wczoraj ok. 22.30. Policja zdementowała informacje o wybuchu butli gazowej.
Do tej sprawy został powołany biegły, który określi przyczynę pożaru – mówi w rozmowie z Portalem Bochnia z Bliska mł. asp. Daniel Bułatowicz, rzecznik prasowy KPP w Bochni.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że w tym przypadku mogło dojść do zaprószenia ognia.
Pożar wybudził wielu mieszkańców osiedla. W wyniku pożaru spaliło się wszystko, co znajdowało się na balkonie, część elewacji, zadymione zostało mieszkanie przylegające do balkonu i klatka schodowa.
Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu prądów wody na pożar oraz ewakuowaniu mieszkańców pobliskich mieszkań. Łącznie ewakuowano 17 osób – wyjaśnia st. kpt. Artur Sroka z KP PSP w Bochni.
Po zakończonych działaniach gaśniczych i skontrolowaniu budynku 15 osób powróciło do mieszkań.
Dwie osoby z mieszkania, gdzie palił się balkon, nie wróciły do bloku.
W wyniku zdarzenia żadna osoba nie została poszkodowana.
W akcję gaszenia pożaru zaangażowano siły i środki: JRG Bochnia, OSP Chodenice oraz OSP Kolanów.

Kama
04 kwietnia 2025 godzina 10:40
To skąd wybuch,który słychać było ok 1 km ? Było tak duże uderzenie,że wiele osób zwróciło na ten huk uwagę. Jakby dach podskoczył i kazdy mówił, że to wychuch a nie zapruszenie.
Chwała, ze sąsiadom nic się nie stało!!!!!