Wydarzenia

Bochnia. Czwarty pacjent w Małopolsce zarażony koronawirusem był hospitalizowany w SOR w Bochni

Z naszych informacji wynika, że 49-letni mężczyzna Szpitalny Oddział Ratunkowy w Bochni odwiedził 11 marca. Został tu skierowany z biegunką i gorączką przez lekarza rodzinnego z prywatnego gabinetu w Niepołomicach. Z przeprowadzonego z pacjentem wywiadu wynikało, że nie miał styczności z wirusem. Po kilku godzinach obserwacji 49-latek został wypisany do domu.

Gdy choroba nie ustępowała mężczyzna, który pochodzi z Niepołomic, zgłosił się do lekarza, wtedy wykonano tekst. Jego wynik był pozytywny. Pacjent będzie hospitalizowany w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Kwarantanną zostanie objęta cała jego rodzina.

Zgodnie z procedurami personel SOR w Bochni także zostanie poddany kwarantannie, podobnie jak pacjenci, którzy w tym czasie przebywali na oddziale. Jest to w sumie około stu osób.

SOR w Bochni nie zostanie zamknięty, będzie pracował jednak w okrojonym składzie.

Decyzja w sprawie ograniczonej pracy SOR będzie obowiązywała do niedzieli 22 marca 2020 roku. W poniedziałek, zapadną nowe ustalenia odnośnie funkcjonowania oddziału w kolejnych dniach.

OFICJALNY KOMUNIKAT SZPITALA W BOCHNI

Od godziny 15.00 –  17 marca 2020 roku SOR w Bochni będzie pracował w okrojonym składzie personelu medycznego. Oznacza to, że będą  przyjmowani tylko pacjenci w najpoważniejszych stanach, pozostali będą kierowani na inne oddziały ratunkowe w regionie.

Ma to związek z  uzyskaniem pozytywnego wyniku badania na obecność koronawirusa u pacjenta, który był hospitalizowany na oddziale ratunkowym w Bochni z 11 na 12 marca 2020 roku.

Mężczyzna zgłosił się z biegunką, z wywiadu z nim przeprowadzonego nie wynikało, że miał kontakt z osobami zarażonymi.

Zgodnie z procedurami personel SOR oraz pacjenci, którzy mogli mieć kontakt z zarażonym mężczyzną zostaną objęci kwarantanną.

Decyzja w sprawie ograniczonej pracy SOR będzie obowiązywała do niedzieli 22 marca 2020 roku. W poniedziałek, zapadną nowe ustalenia odnośnie funkcjonowania SOR w kolejnych dniach.

52 komentarze

52 Comments

  1. Prawda

    17 marca godzina 13:39

    Taki właśnie sor i szpital w Bochni pracują tam sami nieudacznicy co wcześniej tylko kasowali pieniądze w prywatnych gabinetach teraz są kimś w szpitalu lekarze są nieodpowiedzialni tam ten szpital powinien być zamknięty dawno

    • on

      17 marca godzina 13:48

      Do prawda: bzdury piszesz

      • Prezes

        17 marca godzina 14:21

        Powinny polecieć głowy za brak kompetencji i wyczucia sytuacji…Ale z drugiej strony czego wymagać od prowincjonalnych ,,profesorów,,

        • widz

          17 marca godzina 15:51

          Pieprzysz głupoty buraku.

        • Anonim

          17 marca godzina 17:38

          nie moge was nawet czytac same bzdety piszecie ogarnijcie sie

        • Zm

          18 marca godzina 14:41

          Potwierdzam

      • Gucio

        17 marca godzina 17:44

        Osoba chora tez ma glowe , bębnią o sanepidzie, a on po gabinetach i szpitalu lata, aby narazic wszystkich

      • Prawda

        17 marca godzina 19:37

        Przyjeżdzają dekle i sie dziwią!!!!

    • Anonim

      17 marca godzina 15:53

      Weź się pałuj… Trochę szacunku. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.. Obyś nie musiał z ich pomocy korzystać.

      • Ano

        17 marca godzina 16:09

        Zamknij pizde

      • Gucio

        17 marca godzina 17:37

        Osoba chora tez ma glowe , bębnią o sanepidzie, a on po gabinetach i szpitalu lata, aby narazic wszystkich

    • On

      17 marca godzina 17:30

      Pierdoły piszesz

    • 123

      17 marca godzina 18:23

      Najlepiej pomyje wylewać, moźe ty zajmiesz miejsce lekarzy i pielęgniarek, za prace i jej organizacje odpowiada szczebel zarządzający a ci na dole jedynie muszą wykonywać polecenia z którymi często się nie zgadzają.

      • Małgorzata

        17 marca godzina 20:46

        Nie zgadzam się z opinią że pracują tam niemoty. Byłam na SOR i wystawiam bardzo pozytywną opinię.

        • 123

          17 marca godzina 21:01

          Naucz się czytać ze zrozumieniem, chyba że chcesz zaistnieć

  2. Katrina

    17 marca godzina 13:53

    Czyli lekarze,którzy byli wtedy na dyrzuze już więcej się w szpitalu nie pojawili od tego czasu? Głupie myślenie kwarantanna tylko dla tych co w tym dniu byli na sorze, A co z resztą z którą się prze te kilka dni kontaktowali?do sklepów nie chodzili?lekarze też nie przyjmowali od następnego dnia nikogo?

  3. Jan 111

    17 marca godzina 14:21

    5 dni tułaczki po szpitalach i lekarzach …. a teraz piszą jak to sprawnie zareagowano…

    • Józef Cisek

      17 marca godzina 15:16

      Może napisać co za konował z Niepołomic wziął kasę z gabinetu prywatnego. wiedział jakie są procedury i naraził tyle osób na zarażenie ale cóż takich lekarzy mamy a pretensje do szpitala

      • Marzena

        17 marca godzina 16:15

        Dokładnie. Bezmyślność…

      • Moka

        18 marca godzina 16:28

        Jasne zapieprzył konował z Niepołomic!

  4. Ona

    17 marca godzina 14:39

    Czy wiadomo o której godzinie zgłosił sie na sor??

    • Tee

      18 marca godzina 10:03

      Zgłosił się po 17 tej po zakończeniu pracy bo corona bierze od tej godziny wolne – i ludzie nie plujcie i nie pierdolcie głupot bo średniowiecze się już skończyło prawdopodobnie każdy z nas bedzie chory ale to kwestja czasu więc dajcie żyć lekarzom chorym

  5. Anonim

    17 marca godzina 14:58

    A co z ludźmi którzy w tych dniach przychodzili do szpitala?

  6. Szpital.

    17 marca godzina 15:08

    A co robi w tej sprawie dyrektor szpitala?Zachowuje się w stosunku do pracowników tak jakby wogole korona wirusa w Polsce nie było, szczególnie w stosunku do pracowników takich np.jak kuchnia itd…Magistrat i inne instytucje pracują w systemie zamkniętym,tylko w szpitalu p dyrektor rządzi inaczej.

    • Co

      17 marca godzina 16:37

      Może porównaj jak pracują inne szpitale ?

      • Gucio

        17 marca godzina 17:40

        To czemu z Niepolomic przyjechal do Bochni?

        • Mike

          17 marca godzina 17:55

          Bo w Krakowie dłużej sie czeka na SOR to przyjeżdżają do Bochni i powodują kolejki i dłuższy czas oczekiwania.

      • Anonim

        17 marca godzina 21:46

        A dlaczego nikt z Was nie pisze jak ma na imię i nazwisko. RODO?

        • Skandal

          18 marca godzina 08:05

          A zrobicie takie foto z gminy Bochnia?

          Proponuję zacząć od szkoły najbliżej pani vice- wójt a w bliskim sąsiedztwie radnego. Jak gdyby nigdy nic na obiektach gminy (szkoła) młodzież wieczorem gra sobie w piłkę.

  7. Anonim

    17 marca godzina 15:51

    Ci co tak nadają na lekarzy niech powstrzymaja się z krytyką. Co każdemu kto poza objawem biegunki mają robić test. Uważam że najbardziej to odpowiedzialność spada na tych którzy powrócili do kraju w zeszłym miesiącu nie poddali się kwarantannie i Ci którzy chcieli skorzystać na niższych cenach w turystyce poza sezonem i wyjechali na wczasy….Można się rozpisywać Miejmy szacunek do tych którzy teraz pracują w picie czoła. A jeszcze jedno proponuję ubrać się odzież ochronna w maskę i okulary i zapitalac min 6 godzin. Oby ci pęcherz nie oberwało…Wyjdziesz jak sauny. Miejmy szacun dla personelu medycznego…zwłaszcza w tej sytuacji…

  8. Magda

    17 marca godzina 16:14

    Czy ktoś wie co to za lekarz z niepolomic ?

  9. Niktważny

    17 marca godzina 16:19

    Ludzie czytajcie ze zrozumieniem – przecież jego tam wysłał lekarz rodzinny a nie zgłosił się sam, został skierowany z prywatnego gabinetu. Teraz tak naprawdę każdy może mieć wirusa, tak więc dbajcie o siebie i nie szczujcie na lekarzy bo oni są teraz pierwszą linią frontu!

  10. Anonim

    17 marca godzina 17:00

    SOR W Bochni to najlepszy w całej Małopolsce byłam tam kilkakrotnie z mamą z sobą za
    każdym razem personel medyczny podszedł do leczenia profesjonalnie a najważniejsze w szybkim tempie

    • ada

      17 marca godzina 17:15

      hahahahhaa nie rozsmieszaj

      • sss

        17 marca godzina 17:27

        Stul ryj kupo łajna.

        • Adam 2020

          17 marca godzina 17:30

          Lajno to ty odrobine kultury inteligecie

    • gość

      17 marca godzina 17:57

      Szkoda że ten gość z Niepołomic leżał kilka godzin na jednej sali łóżko obok łóżka z innymi osobami które przyszły nie ma SOR a na nocny dyzur. Dopiero dzis a wiec po tygodniu łaskawie dzwoniono do tych pacjentów.

      • cynik

        17 marca godzina 19:32

        bo jest takie tempo robienia testów )). Taki masz cudowny kraj ,że teraz w Krakowie robia testy z zeszłego. Czytaj ze zrozumieniem -pacjent swiadomie okłamał,ze nigdzie nie był…Ale oczywiscie , pluj na lekarzy, jasne , powinni widzieć patrząc w oczy, że pacjent z biegunką był za granicą… A i oczywiście- gdyby testy były robione rutynowo każdemu – byłoby super. Ale w tym kraju nie są.

        • gość

          17 marca godzina 20:48

          Nie pluje na lekarzy tylko gardze tymi dupkami zjezdzajacymi z zagranicy i trzesącymi porami przed wirusem. Myśle ze ten facet z Niepołomic dobrze wiedział co jest i walił gupa, bo mało kto idzie z gorączką prywatnie do lekarza… moźe ubezpieczenia nie miał.

        • 666

          17 marca godzina 20:53

          Tych baranów co idą na SOR z zarazą należy obciążać kosztami dezynfekcji i innymi pośrednimi może wtedy załapią i nie będą narażać innych i rozpieprzać prace szpitalom.

          • Anonim

            17 marca godzina 21:53

            Spróbuj się do sanepidu dodzwonić to się dowiesz czemu idą na sor. 4 h dzwonienia i nic a jak ktoś się źle czuje to nie da rady kilka dni na tel siedziec

  11. Anonim

    17 marca godzina 17:28

    W stu procentach masz moje poparcie

  12. Gucio

    17 marca godzina 17:42

    To czemu z Niepolomic przyjechal do Bochni?

    • Pp

      17 marca godzina 20:27

      A dlaczego z Bochni przyjeżdżają do pracy do Niepołomic?

  13. Pp

    17 marca godzina 20:28

    A dlaczego z Bochni przyjeżdżają do pracy do Niepołomic?

    • Goat

      17 marca godzina 21:27

      A dlaczego z niepolomic KWI przyjezdza do KRK?

      • Asica

        18 marca godzina 06:22

        Czemu oskarżacie personel, który chciał pomuc pacjentowi. Każdy z nas gdyby się odwadniał udał by się po pomoc. Wina leży po stronie pacjenta, który się nie przyznał że parę dni temu wrócił z zagranicy(czego nie ujęto w artykule). Każda osoba pracująca teraz na służbie zasługuje na szacunek-nawet ta z Bochni. Trzymajcie się zdrowo

  14. Oburzenie

    18 marca godzina 18:40

    Całkowicie winny pacjent bo jak mógł zataić styczność z chorym czy nie zdawał sobie sprawy z wirusa jak wszyscy trąbią na około? Jak mógł tak postąpić nierozsądnie i lekceważąco do wszystkich tylko latać i narażać wszystkich dookoła?

  15. Winny pacjent

    18 marca godzina 18:42

    Całkowicie winny pacjent bo jak mógł zataić styczność z chorym czy nie zdawał sobie sprawy z wirusa jak wszyscy trąbią na około? Jak mógł tak postąpić nierozsądnie i lekceważąco do wszystkich tylko latać i narażać wszystkich dookoła?

  16. I co

    18 marca godzina 22:08

    Facet gluek ale takich w naszym kraju ni bakuje. Zatail wazne informacje no debil tylko mam pytanie. Do tego durnia czy bylo warto a jak teraz przez niego umrze czyjas mama tata czy corka czy syn. Kary pieniezne to za malo. Poza tym po co wracaja teraz czuja sie polakami a jak wyjezdzali to im nie pasowala polska. Pachnialo euro. Teraz co nagle poczuli sie poakami.

  17. Anonim

    19 marca godzina 07:12

    Porażka jak podchodzą lekarze do pacjentów nawet nie potrafi lekarz wezwać i przekazać pacjentowi informacji o jego stanie tylko pielęgniarka wyniesie wypis na poczekalni i powie proszę sobie przeczytać i zastosować do tego co jest napisane a Ty wdalszszym nie wiesz co robić .Trochę empatii i szacunku do pacjentów drodzy lekarze

  18. Yeta

    19 marca godzina 08:12

    Nie wiecie ,co piszecie… Ci lekarze pracują w pocie czoła. Narażają swoje rodziny i przychodzą do pracy ,by być przy pacjentach.
    Mogą w każdej chwili spodziewać się wiadomości , że w ogóle cały szpital ma kwarantanne i personel ,aby nie zarażać bliskich będzie tam musiał ” zamieszkać” przez 2 tygodnie.
    Szacunek im się należy.
    I co w związku z tym??? Nie przychodzą do pracy??
    PRZYCHODZĄ ,bo przysięgli i walczą mimo, że bardzo się boją.
    Wiem bo pracują tam bliskie mi osoby.
    To nie ich wina ,że niektórzy lekceważą zalecenia NIl.
    Masz gorączkę, lecz się w domu, a jeżeli się obawiasz, dzwoń do stacji epidemiologicznej i zastosuj się do podanych wskazówek.
    Pozdrawiam Wszystkich- pozytywnie myślących;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Góra