
Dzisiejsza sesja Rady Miasta w Bochni na pewno przejdzie do historii. Z wielu powodów. Także rysunku, który na swoim stoliku postawiła podczas obrad radna Katarzyna Korta-Wójcik. Prezentował on klauna.
Na grafikę zareagowali radni, a także przewodniczący Rady Miasta w Bochni, który poprosił o zakończenie „części rozrywkowej” sugerując, że sala obrad to nie miejsce na takie happeningi.
To moja maskotka – odpowiedziała – radna Katarzyna Korta-Wójcik. I dalej tłumaczył, że jest to reakcją na regularne ośmieszanie jej przed sesjami rady.












































