Wydarzenia

Bochnia. Nasi czytelnicy alarmują: fuszerka na dopiero co oddanej kolejce? ZDJĘCIA

Fot. Patryk Salamon

Na „Turisticusie”, czyli ciągu pieszo-rowerowym, który powstał na terenie dawnej bocznicy kolejowej, rozchodzi się kostka, uszkodzona jest ławka i lampa. – Co się dzieje, pytają czytelnicy portalu bochniazbliska.pl?

Znów głośno o miejskiej inwestycji. Tym razem jednak „Turtisticusa” wywołali sami mieszkańcy, zwracając uwagę na uchybienia, na dopiero co ukończonej inwestycji. To między innymi rozchodząca się kostka, uwagę przykuwa także uszkodzona nowiutka ławka i przechylona lampa.

-Przecież to zadanie pochłonęło tak dużo pieniędzy, co się dzieje – pyta jeden z naszych czytelników.

Sprawą tej inwestycji zajmuje się też prokuratura na wniosek komisji rewizyjnej RM w Bochni. Radnych, którzy przeanalizowali dokumenty związane z realizacją zadania zaniepokoiło zwiększenie wynagrodzenia wykonawcy Turusticusa o blisko pół miliona złotych. Za inwestycje, która pierwotnie miała kosztować 3 787 014,32 zł, miasto zapłaciło ostatecznie 4 261 495,88 zł.

Niepokój rajców wzbudziło nie tylko zwiększenie środków, ale także sposób, w jaki to zostało zrealizowane. Chodzi o procedowanie. Radni wychwycili, że w pierwszej kolejności podpisano protokół konieczności (nie mając zabezpieczonych środków w budżecie miasta), a dopiero potem wystąpiono do RM o wpisanie do budżetu dodatkowych pieniędzy.

8 komentarzy

8 Comments

  1. Anonim

    06 lutego godzina 10:57

    Przecież ta ławka to wygląda jakby jakiś pies obgryzł a nie źle zamontowaną.

  2. widz

    06 lutego godzina 11:05

    Ilości z kosztorysów inwestorskiego i powykonawczego np. ,,Dostawa kruszywa do nasypu” – 339 m3 i 1285 m3;
    Czemu miało służyć zwiększenie ilości kruszywa z 339 do 1285m3, skoro efekty mizerne ? Czyżby kolejny wątek do wyjaśnienia ?

  3. aro

    06 lutego godzina 12:28

    chyba trzeba się pospieszyć i przejść tą trasę bo zaraz będzie zamknięta:) a urzędników nie ma co się pytać bo oni tam za kare siedzą raz spytałem kto ma czyścić te cudowne kratki na ul Brodzińskiego co nie wiem kto inteligentny tam zaprojektował to pan z inwestycji drogowych odpowiedział mi ” po co ta droga była robiona jak tam są ciągle problemy”

  4. Burza w szklance wody

    06 lutego godzina 13:18

    „Gorąca” atmosfera wytwarzana wokół projektu Turisticus nie jest przypadkiem trochę na wyrost? Czy zasługuje zgłoszenie dewastacji polegającej na zniszczeniu krawędzi jednej z ławek i wrzuceniu starej opony rowerowej na lampę na określenie „alarm” i „fuszerka”? W każdym mieście znajdzie się jakiś idiota, któremu przeszkadza znak drogowy, ławka, lampa, witryna sklepowa i MUSI zniszczyć, rozbić, przewrócić… Jest w tym jakaś wina wykonawcy, czy po prostu kretynizm wandala? Czy rozjechanie się świeżej kostki brukowej na krótkim odcinku, zapewne na skutek opadów i mrozu zasługuje na określenie „fuszerka”? Z całą pewnością umowa pomiędzy inwestorem i wykonawcą zawiera zapisy, które zobowiązują do poprawienia ułożenia kostki w ramach gwarancji. Z całą pewnością nie będzie też to robione w tym momencie, w środku zimy… Dla mnie burza w szklance wody i sensacyjne określenia dla spraw, które na co dzień mają miejsce. Niestety Bochnia też nie jest wolna od takich osób, które z niezrozumiałych przyczyn niszczą to, co powinno służyć nam wszystkim.

    • mieszkaniec Chodenic

      06 lutego godzina 14:43

      nie chodzi o ławkę uszkodzoną przez wandali. podobno,jest monitoring wiec mozna ich ustalić. ale polecam ci zdjęcie nr 13/29 . po 2 miesiącach od zakończenia inwestycji kostka rozeszla na kilkudziesięciu metrach . co będzie za pół roku ? co naprawdę warta ten nasyp i podbudowa mimo ze dołożyli sobie w kosztorysie tyle metrów sześciennych ? jeszcze do tego urzędnicy wypisują ze to jest burza w szklance wody. cos mi się wydaje ze jesteś jednym z nich bo bagatelizujesz fuszerkę . takiego dziadostwa za ogromne pieniadze podatników dawno nie widziałem.

  5. do ,,burza.......''

    06 lutego godzina 14:37

    ,,Czy rozjechanie się świeżej kostki brukowej na krótkim odcinku, zapewne na skutek opadów i mrozu zasługuje na określenie „fuszerka”? Bez komentarza, taki sposób komentowania ewidentnego faktu !!!

  6. Ula

    06 lutego godzina 22:06

    A może wreszcie znajdą się prawdziwi patrioci lokalni, którzy kochają Bochnię i skutecznie odwołają tak bardzo nieudolną władzę.

  7. Vigo

    09 lutego godzina 13:12

    Niestety jest to gazetka miejscami bo nasyp się odsuwa a kostka rozchodzi. A co do ilości kruszywa to ciężko w tym momencie ustalić czy ktos nie próbuje kogoś oszukać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Vistula
Akces
Góra