Wydarzenia

Strajk nauczycieli: rodzice zdezorientowani, część nauczycieli wraca do pracy z dziećmi

Fot. Małgorzata Więcek-Cebula

W „dwójce” uczniowie (klas 1A, 1C, 2B, 4A, 4B oraz oddziałów przedszkolnych 0A i 0B) wrócili na lekcje. Prowadzone są one w innej formie, bez sprawdzianów i kartkówek ale, co ważne realizowany jest program nauczania.


Nie oznacza to jednak końca strajku w tej placówce. Dziś z 71 nauczycieli protestuje 29 pedagogów.

Jak się okazuje w Szkole Podstawowej nr 4 nadal trwa strajk. Dla uczniów zorganizowano zajęcia opiekuńcze. Prowadzą je nauczyciele, którzy nie protestują. Na stronie głównej PS4 czytamy:
„Zapoznawszy się z decyzją Komitetu strajkowego, informuję Rodziców i uczniów,że w dniach 11 i 12 kwietnia 2019 r. szkoła wznawia zajęcia opiekuńcze mimo kontynuacji strajku. Uczniowie przychodzą na lekcje według rozkładu zajęć. Egzaminy klas ósmych odbędą się bez przeszkód.”

Z kolei na stronie internetowej Miejskiego Przedszkola nr 1 pojawiła się informacja o powrocie nauczycieli do pracy:
„W związku z pojawiającymi się pytaniami, jeszcze raz informuję Państwa, że od 10 kwietnia 2019 r. nauczyciele powrócili do pracy z dziećmi.”

Z komunikatów dyrekcji zamieszczonych na stronach internetowych wynika, że SP nr 1 oraz SP nr 5 kontynuują strajk na dotychczasowych zasadach. SP nr 7 przeprowadza egzamin gimnazjalny dlatego też najbliższe dni zgodnie z wcześniejszymi założeniami są wolne od zajęć dydaktycznych.

A jak wygląda sytuacja w gminie Bochnia?

Pomimo strajku we wszystkich szkołach, które mają klasy gimnazjalne od wczoraj przeprowadzane są egzaminy.

W szkołach z klasami I – VIII nadal trwa strajk. Od rana nauczyciele podpisują listy strajkowe, a uczniom zapewnione są zajęcia opiekuńczo- wychowawcze.

Przypominamy, że nauczyciele z ZSG w Baczkowie, ZSG w Łapczycy, SP w Pogwizdowie, ZSG w Siedlcu, ZSG w Stanisławicach i ZSG w Proszówkach nie przystąpili do strajku. W tych szkołach lekcje odbywają się w normalnym trybie.

A jak w szkołach powiatu bocheńskiego?

Czwarty dzień trwa strajk nauczycieli w 1 LO Bochnia , II Liceum Ogólnokształcące w BochniZespół Szkół nr 3 w Bochni-Ekonomik, Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna im. Stefana Szumana w Bochni oraz Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Łapanowie.

W szkołach ponadgimnazjalnych i placówkach do strajku przystąpiło ponad 100 pedagogów. Z nauczycielami, którzy prowadzą akcję protestacyjną w II LO spotkał się Starosta Bocheński Adam Korta.


– Mam wielką nadzieję, że uda się niedługo osiągnąć porozumienie i strajk się zakończy. Związki zawodowe wystąpiły do mnie z propozycją, aby pojawiła się rekompensata dla strajkujących nauczycieli, w chwili obecnej jest to analizowane przez służby prawne – mówił Starosta Bocheński.

4 komentarze

4 Comments

  1. Vigo

    11 kwietnia godzina 17:22

    A może tak dzieci zastrajkują z rodzicami?

    Za chwilę kolejne wolne od 15-17 egzaminy osmoklasisty więc młodsze dzieci nie mAja co robic. Aod 18-23.4 kolejna przerwa. Powrót na 5dni roboczych i długi weekend. Powrót od 5.5 a potem szał i zadawanie po 5-10zadan do domu bo tak będzie domykac się rok szkolny.

  2. Vigo

    11 kwietnia godzina 17:35

    Teraz strajk za chwilę długie wolne potem długi weekend i w maju maraton z programem i klasyfikacja na szybko. A potem kolejne długie wolne.

  3. Zatroskany

    11 kwietnia godzina 21:53

    Obserwuję co się dzieje w Naszej Ojczyźnie i mam wrażenie, że rządzą Polską jacyś oszuści i kłamcy albo ludzie na usługach obcych mocodawców. Informacje w mediach prorządowych zaprogramowane są na propagandę niszczącą zawód nauczyciela. Osoby które potrafią samodzielnie myśleć są niewygodne dla władzy. Działania rządu wymierzone są w słuszne protesty nauczycieli, a dodając do tego bałagan wytworzony przez pseudo reformę to wygląda na celowe działania niszczące Polska edukację. Głupim narodem łatwiej się rządzi. Dziwne to bo członkowie PIS uważaj się za jedynych patriotów i należałoby sądzić, że edukacja narodu to dla nich priorytet. Jednak działania rządzących przypominają te które do tej pory przypisywano mocarstwom, które dokonały rozbiorów Polski albo okupantom z okresu II wojny światowej. Oni też prześladowali i niszczyli nauczycieli słusznie uważając ich za osoby istotne dla utrzymania tożsamości narodu Polskiego. Czyli swoich wrogów. Czy obecnie rządzący też tak uważają? Rodzi się kolejne pytanie. Kim są ludzie, którzy na ustach mają pełno patriotycznych frazesów, a ich czyny temu przeczą?

    • Z Bochni

      12 kwietnia godzina 19:23

      Ten komentarz posal typowy kodowiec. Przez 8 lat poprzednich rządów nie bylo podwyżek i bylo dobrze a teraz nagle obudzili się. Jak tak maja zle to mogą zmienić pracę. Ciekawe ile wtedy będą zarabuac i ile godzin pracować. Nie mam nic przeciwko podwyzkom dla nauczycieli ale rozsądnym. I gdzie tu jest dobro dzieci. Może za niedługo okaze się że będą brac zakładników i jak nie dostaną po 3 tysiące podwyżki to zaczną je po kolei mordować. Sami nauczyciele zapracowali na brak szacunku. A rząd teraz powinien zabrac im ich przywileje ograniczyć ilosc dni wolnych i sprawdzac jakie sa efekty ich pracy. Nie wspomnę o nie rozliczanych dochodach z korepetycji. A jak jest tak źle to dlaczego jak nie ma się znajomości czy rodziny nauczyciela to do szkoły nie ma szans się dostać. W kazdej szkole jest po kilka matek i córek nauczycielek. I jeszcze raz pytam dlaczego za poprzednich rządów nie strajkowali pomimo braku jakichkolwiek podwyżek zamykanych małych wiejskich szkół i zwalnianych nauczycieli. Gdzie był kodowiec broniarz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.