Stanisław Bukowiec Krzysztof Kokoszka Krzysztof Nowak Galeria Rondo Regis
Wydarzenia

Bochnia. Jest pierwszy pozew. Lucjan Zapała, były prezes RPK: walczę w ten sposób o dobre imię

fot. małgorzata Więcek-Cebula

Do SR w Bochni wpłynął prywatny akt oskarżenia przeciwko Markowi Bzdekowi, wójtowi gminy Bochnia. Lucjan Zapała oskarża go o pomówienie.

Miało do niego dojść kilka dni temu. Wójt w odpowiedzi na list otwarty byłego szefa spółki przewozowej, w którym ten ujawnił okoliczności rozstania się z firmą, wysłał do portali informacyjnych swoje stanowisko.
– Są w nim zawarte nieprawdziwe informacje  – tłumaczy Lucjan Zapała.

Były prezes zdecydował się na złożenie w sądzie prywatnego aktu oskarżenia.

Jednocześnie przygotował oświadczenie, w którym wyjaśnia kilka kwestii zawartych w rozesłanym do bocheńskich redakcji stanowisku wójta. Między innymi zaprzecza, jakoby miał dorabiać sobie kilka tysięcy złotych miesięcznie, wykonując dodatkowe prace dla spółki.

Marek Bzdek poproszony o komentarz przekonuje, że na tym etapie nie będzie udzielał żadnych informacji. Dodał także, że prace nad pozwem przeciwko Lucjanowi Zapale, którego oskarżenie zapowiedział kilka dni temu, są w bardzo zaawansowanym stadium.

 

TREŚĆ OŚWIADCZENIA LUCJANA ZAPAŁY, PRZESŁANEGO DO NASZEJ REDAKCJI

Szanowni Państwo,

21 sierpnia 2018 roku przesłałem do redakcji bocheńskich portali informacyjnych list otwarty, adresowany do wójta Gminy Bochnia, p. Marka Bzdeka. Wbrew twierdzeniom wójta Gminy Bochnia nie byłem motywowany politycznie, nie interesuje mnie kampania wyborcza, ani partykularne interesy lokalnych polityków. Powodowała mną wyłącznie chęć położenia kresu nieprawidłowościom w RPK
i obrony mojego dobrego imienia. Bezpośrednio przed publikacją listu podjąłem próbę polubownego rozstrzygnięcia nabrzmiałego problemu. Moje postulaty nie zostały nawet wysłuchane.

W odpowiedzi na przygotowany przeze mnie List otwarty p. Marek Bzdek złożył oświadczenie,
w którym zarzucił mi zachłanność, nieuczciwość, zawieranie nielegalnych umów oraz kierowanie się osobistymi pobudkami i chęć zdyskredytowania jego osoby.

W związku z powyższym oświadczam, że:

  1. Wysokość wynagrodzenia prezesa RPK ustalona została przez Radę Nadzorczą Spółki, powołaną przez właściciela – Gminę Bochnia. Uprawnienia właścicielskie w stosunku do spółek komunalnych, w tym RPK wykonuje wójt. I to wójt powołuje członków Rady Nadzorczej. Przewodniczącą Rady Nadzorczej, która ustaliła wysokość wynagrodzenia Prezesa RPK, jakie otrzymywałem, była p. Ewelina Makowska.
  2. Wysokość wynagrodzenia podawana przez Wójta Gminy Bochnia stanowiła kwotę brutto. W rzeczywistości wynagrodzenie otrzymywane przeze mnie w ostatnim czasie wynosiło 9 000 zł. brutto, a zatem pensja, którą rzeczywiście otrzymywałem na konto wynosiła niewiele ponad 6.000 zł.
  3. Stanowczo zaprzeczam, jakobym kiedykolwiek „dorabiał sobie” kilka tysięcy złotych, zawierając bez umocowania umowy o świadczenie usług ze spółką. Stwierdzenie powyższe jest zwyczajnym kłamstwem. Nigdy w czasie pełnienia przeze mnie funkcji Prezesa Zarządu nie świadczyłem za wynagrodzeniem dodatkowych usług na rzecz spółki. Natomiast w ostatnich latach, bez żadnego wynagrodzenia świadczyłem usługi związane z diagnostyką pojazdów, dzięki posiadanym przeze mnie uprawnieniom, co dawało Spółce oszczędności na poziomie kilku tysięcy miesięcznie (taki jest koszt zatrudnienia specjalisty na rynku). Obecny zarząd musiał zatrudnić diagnostę, co generuje koszty rzędu kilku tysięcy miesięcznie. Ponadto popołudnia i większość sobót poświęcałem na prowadzenie szkoleń, za które także nie pobierałem wynagrodzenia, a przychody uzyskiwane z nich wpływały na konto firmowe
  4. W związku z powyższą sytuacją i podaniem oczywiście nieprawdziwych informacji, 27 sierpnia 2018 roku w Sądzie Rejonowym w Bochni złożyłem przeciwko Markowi Bzdek prywatny akt oskarżenia, w którym oskarżyłem Wójta o to, że 22 sierpnia 2018 roku w Bochni rozesłał do portali informacyjnych z intencją upublicznienia tekst pt. „Oświadczenie wójta gminy Bochnia Marka Bzdeka”, w którym pomówił mnie o to, że:
    1. byłem nieuczciwy podczas piastowania funkcji prezesa Rejonowego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego spółka. z o.o.
    2. nielegalnie dorabiałem miesięcznie kilka tysięcy złotych zawierając jako prezes umowy o świadczenie usług z samym sobą bez zgody Rady Nadzorczej,
    3. ujawnione przeze mnie nieprawidłowości w funkcjonowaniu organów Gminy Bochnia noszą znamiona przestępstwa i motywowane są zemstą za działania podejmowane przez Gminę wobec mojej małżonki,
    4. o popełnienie przestępstwa z art. 212 §1 kodeksu karnego (zniesławienie).Sprawa zostanie rozpoznana przez Wydział II Karny Sądu Rejonowego w Bochni.
  5. W najbliższym czasie złożę również pozew o odszkodowanie z tytułu mobbingu oraz zadośćuczynienie
    w związku z naruszeniem moich dóbr osobistych. Zaznaczam, że nie chodzi mi o uzyskanie satysfakcji finansowej – wszelkie ewentualnie zasądzone kwoty przeznaczę na cele charytatywne. Moją intencją jest wyłącznie obrona dobrego imienia, a także pokazanie, że można dochodzić sprawiedliwości nawet wówczas, kiedy jest się pełnym obaw z uwagi na funkcję i pozycję zawodową drugiej strony.

Szanowni Państwo niezależnie od poglądów politycznych, opcji, sympatii i antypatii, warto być przyzwoitym. Zawsze.

Akces
Kliknij i dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Góra