Sport

Puchar Polski. BKS pokonał Tarnavię ZDJĘCIA

Fot. Marcin Kalinowski

W pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Polski na szczeblu bocheńskiego podokręgu piłki nożnej, Tarnavia Tarnawa przegrała na własnym boisku z BKS Bochnia 0-4. Bramki dla bochnian zdobyli

Tarnavia Tarnawa – BKS Bochnia 0-4 (0-1)
Bramki: Jakub Dobranowski 45′, Ernest Świętek 61′, Kamil Rynduch 63′, Mirosław Tabor 70′.
Tarnavia: Rafał Matras – Sylwester Kołban, Kamil Pinkowski (60′ Łukasz Łapczyński), Przemysław Satoła, Tomasz Klęsk, Krzysztof Satoła, Wojciech Sobczyk,Sławomir Czuber (65′ Adam Weber), Krzysztof Zdybał, Ryszard Banat, Marcin Kopanica.
BKS: Damian Szydłowski – Mateusz Kasprzyk (46′ Daniel Bukowiec), Marcin Motak, Bartłomiej Chlebek, Dawid Grzyb (70′ Tomasz Rachwalski), Paweł Szot, Juszczak Dominik, Kamil Rynduch (60′ Piotr Kazek), Maciej Rogóż (46′ Ernest Świętek), Jakub Dobranowski, Mirosław Tabor.

W pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Piłki Nożnej w Bochni czwartoligowy BKS Bochnia pokonał w Tarnawie przedstawiciela ligi okręgowej – Tarnavię. Dla bochnian był to ostatni sprawdzian przed startem piłkarskiej wiosny. W najbliższą sobotę podopieczni trenera Janusza Piątka zmierzą się na własnym boisku z Barciczanką (15.30). W zupełnie innej sytuacji są gospodarze sobotniego pojedynku. Tarnavia ma za dwa tygodnie zmierzyć się z Arkadią Olszyny. Na chwilę obecną jednak wszystko wskazuje na to, że ekipa trenera Marcin Ziółkowskiego w ogóle nie przystąpi do rundy. Jak na razie klub nie otrzymał dotacji ze strony gminy na rok 2019!

Tarnavia mimo, że ambitnie przeciwstawiła się rywalowi, zwłaszcza w pierwszej połowie, w drugiej zmuszona do ciągłego przesuwania formacji zaczęła dawać rywalom coraz więcej miejsca na boisku. W efekcie bochnianie stwarzali coraz więcej sytuacji podbramkowych tak środkiem boiska jak i na skrzydłach. Ozdobą meczu były bramki Jakuba Dobranowskiego i Kamila Rynducha. Jeśli goście potwierdzą w najbliższych tygodniach formę z Tarnawy na ich walkę o utrzymanie w IV lidze będzie można patrzeć z optymizmem.

Kliknij i dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Góra